Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Śliczna około 8-10 miesięczna panienka która od początku kwietnia znajdowała się w Katowickim schronisku przyjechała wczoraj na dni psa w SCC a że u mnie zwolnił się tymczas i to baardzo szybko:lol: dziewczynka pojechała z nami do domku. To śliczna suczka taka jakby haskowata tylko kolorki nie te. Została przez wolontariuszku nazwana Sitą. Sunia ma zeza prawego oczka, na początku nie umiałam się dopatrzyć gdzie wszyscy widzą tego zeza dopiero jak się bliżej przyjrzałam to dostrzegłam ale to uciekające oczko dodaje jej tylko uroku:loveu:

Sita jest wspaniałą suczką, to jeszcze szczeniak ciągle chce się bawić a na punkcie piłki ma świra. Jest bardzo ciekawską suczynką, wgramoliła mi się już pod łóżku w celu wydobycia kilku piłek a troszkę ich tam powpadało, ukradła z toalety rolkę po papierze toaletowym taki mały urwisek z niej.
Z Milką dogadała się bez problemu wczoraj jeszcze olewające w stosunku do siebie a dziś razem brykały na wyrku.
Na spacerze ciągnie na smyczy ale bardzo szybko się uczy, wczoraj w SCC pośród całego tego sklepowego hałasu w przeciągu 5 minut nauczyła się komendy siad:loveu:.
Obawiałam się troszkę o pozostawienie jej samej w domu ale niepotrzebnie.
Dzisiaj była 7 godzin sama w domku i nic nie nabroiła. W domu też się nie załatwia tylko czeka z potrzebami do spacerku. Sita to bardzo inteligentna suczka i wielki przytulak, lubi się miziać, wylegiwać na łóżku, szaleć z piłką a jak trzeba to zajmie się sama sobą. Lubi dzieci i inne psy jednak nie toleruje kotów podobno je goni.

Szukamy dla Sity wspaniałego domku w którym nie będzie nikomu przeszkadzać ten niewielki defekt w postaci zezowatego oczka. Sita jest zaszczepiona, jutro będziemy umawiać sterylkę więc tylko domku nam jeszcze brakuje takiego najlepszego pod słońcem:loveu:


A oto piękna Sita




  • Replies 136
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Te cholerne skaczące posty..... :(

Gisic, zaraz podam Ci maila babeczki, która napisała dziś na stronę schroniska w sprawie tej suni. Jest nią zainteresowana. Nic więcej nie wiem.

Posted

Sita już po kąpieli teraz ładnie pachnie i jest czyściutka bo troszkę tych brudów z sierści poleciało. W wannie panienka grzecznie stała i znosiła cierpliwie zabiegi
A tak wyglądamy po kąpieli:


Posted

To chyba będzie mój ulubiony wątek :loveu: ona jest taka śliczna :loveu: Gisic, kochana cioteczko, tak super, że ją wzięłaś :loveu: wymiziaj ją ode mnie :loveu:

Posted

Sita miziana jest cały czas jutro sobie troszkę na dworze poćwiczymy bo pańcia się jednak rozchorowała porządniej i ma L4. Siciak (tak ją nazywamy) siada ślicznie także na dworze jednak trzeba delikatnie pociągnąć za smyczkę a i łapkę podaje ładnie więc tylko popracować by na komendę dawała. Przy misce nie warczy za piłką szaleje, suche wcina bez problemu. Teraz po wyschnięciu sierść się błyszczy wspaniale. Psiak cudowny bez dwóch zdań. Jednak co do załatwiania zbytnio przechwaliłam bo dziewczyna zrobiła qpkę w kuchni jednak od razu wiedziała że coś jest nie tak bo od razu uszka do tyłu i schowała się w kącie, może wcześniej była za to bita kto wie. Jednak mam nadzieje że to tylko pojedyńczy incydent. Jak wyszłam na balkon to dzielnie mi towarzyszyła, oparła się łapkami na oparciu i zadowolona się rozglądała. Przy zabawie zdarza się jej mocniej złapać ząbkami ale to wyeliminujemy. Na spacerek wychodzimy już w normalnej obróżce bez tego okropnego numeru schroniskowego jeszcze tylko jakąś porządną smyczkę kupimy. Kurcze o tymczasach mogę pisać godzinami:loveu:

Posted

Gisic87 napisał(a):
Sita miziana jest cały czas jutro sobie troszkę na dworze poćwiczymy bo pańcia się jednak rozchorowała porządniej i ma L4. Siciak (tak ją nazywamy) siada ślicznie także na dworze jednak trzeba delikatnie pociągnąć za smyczkę a i łapkę podaje ładnie więc tylko popracować by na komendę dawała. Przy misce nie warczy za piłką szaleje, suche wcina bez problemu. Teraz po wyschnięciu sierść się błyszczy wspaniale. Psiak cudowny bez dwóch zdań. Jednak co do załatwiania zbytnio przechwaliłam bo dziewczyna zrobiła qpkę w kuchni jednak od razu wiedziała że coś jest nie tak bo od razu uszka do tyłu i schowała się w kącie, może wcześniej była za to bita kto wie. Jednak mam nadzieje że to tylko pojedyńczy incydent. Jak wyszłam na balkon to dzielnie mi towarzyszyła, oparła się łapkami na oparciu i zadowolona się rozglądała. Przy zabawie zdarza się jej mocniej złapać ząbkami ale to wyeliminujemy. Na spacerek wychodzimy już w normalnej obróżce bez tego okropnego numeru schroniskowego jeszcze tylko jakąś porządną smyczkę kupimy. Kurcze o tymczasach mogę pisać godzinami:loveu:


Super wieści :loveu::loveu::loveu: kochana malutka, musi szybko znaleźć domek :loveu:

Posted

Przez dom Gisic ostatnio w expresowym tempie "przelatują" tymczasy, to czemu taka śliczna Sita miałaby się zasiedzieć ?

Gisic, nie przyzwyczajaj się :evil_lol:

Posted

JOMA napisał(a):
Przez dom Gisic ostatnio w expresowym tempie "przelatują" tymczasy, to czemu taka śliczna Sita miałaby się zasiedzieć ?

Gisic, nie przyzwyczajaj się :evil_lol:


Tak samo uważam, Gisic ma "dobrą rękę" do psów :loveu::evil_lol:

Dziewczyny, zajrzyjcie proszę...

finanse topnieją, a sunia nie może zostać bez leków...

http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-morelowa-pudelka-fibi-blagamy-o-pomoc-finansowa-na-leczenie-hotelik-133507/

Posted

Gisic87 napisał(a):
Ehh łatwo powiedzieć trudniej zrobić jak nawet za bialutką panienką która u mnie tylko noc spędziła ryczałam:oops: A ta paskuda jest kochana chociaż kradnie mi skarpetki i ucieka. A na spacerku boi się głośniejszych dźwięków bo jak akurat robiła qpkę szła dziewczyna ze szkoły i kopła w swój worek na buty niby głośno nie było ale za plecami Sity a ta się wystraszyła i zaczęła szczekać bo nie wiadomo co się stało. Na Milkę nie warka ani troszkę to Milka na nią zawarczy porządniej jak ma dość zabawy ale maluch rozumie i daje jej spokój. Teraz właśnie śpi a w nocy wgramoliła się TZ na głowę i spała z nim na poduszce:evil_lol:. Napisałam do pani która była nią zainteresowana poprosiłam o zalogowanie się na dogo i napisanie kilku słów o sobie.


A to Ci panienka :-o:lol: na poduszeczce jej się spać zachciało :D

Posted

Ehh łatwo powiedzieć trudniej zrobić jak nawet za bialutką panienką która u mnie tylko noc spędziła ryczałam:oops: A ta paskuda jest kochana chociaż kradnie mi skarpetki i ucieka. A na spacerku boi się głośniejszych dźwięków bo jak akurat robiła qpkę szła dziewczyna ze szkoły i kopła w swój worek na buty niby głośno nie było ale za plecami Sity a ta się wystraszyła i zaczęła szczekać bo nie wiadomo co się stało. Na Milkę nie warka ani troszkę to Milka na nią zawarczy porządniej jak ma dość zabawy ale maluch rozumie i daje jej spokój. Teraz właśnie śpi a w nocy wgramoliła się TZ na głowę i spała z nim na poduszce:evil_lol:. Napisałam do pani która była nią zainteresowana poprosiłam o zalogowanie się na dogo i napisanie kilku słów o sobie.

Posted

Telmie zrobiłam wyróżnione allegro jednak że znalazła swój domek a allegro jeszcze ma dwa dni zamieniłam je na naszego Siciaka. Jeśli mogę prosić to niech ktoś zrobi jakieś ogłoszenia małej chociaż powiem szczerze że nie śpieszy mi się z jej oddaniem:oops:

Posted

miałam teraz dwa dni wolnego więc pochodziłyśmy sobie na dłuższe spacerki jednak na 10m lince bo spuszczać jej jeszcze nie będę chociaż widać że się pilnuje i wraca zawołana. Siciak w domku jest grzeczna chociaż dzisiaj z rana spotkałam przeszkodę na przedpokoju w postaci kupy, niestety ma biegunkę mimo że ciągle je tą samą karmę. Do tego będziemy musiały odwiedzić weta, nie podoba mi się jej krztuszenie tzn co jakiś czas jak tylko gwałtowniej wstanie zaczyna tak jakby się dusić do tego wygląda też jakby chciała cos zwymiotować nie wiem jak to określić, po chwili jej przechodzi ale jest tak średnio 4 razy dziennie i niezbyt mi się to podoba. Poza tym nie ma wiekszych problemów na wieczornym spacerku spuścimy ją ze smyczy ale na ogrodzonym terenie (takie porośnięte boisko) zobaczymy jak będzie się zachowywać a w piątek już przekonuje TZ by jechać na muchowiec by pannica wyszalała się za wszystkie czasy.

Posted

Gisic87 napisał(a):
miałam teraz dwa dni wolnego więc pochodziłyśmy sobie na dłuższe spacerki jednak na 10m lince bo spuszczać jej jeszcze nie będę chociaż widać że się pilnuje i wraca zawołana. Siciak w domku jest grzeczna chociaż dzisiaj z rana spotkałam przeszkodę na przedpokoju w postaci kupy, niestety ma biegunkę mimo że ciągle je tą samą karmę. Do tego będziemy musiały odwiedzić weta, nie podoba mi się jej krztuszenie tzn co jakiś czas jak tylko gwałtowniej wstanie zaczyna tak jakby się dusić do tego wygląda też jakby chciała cos zwymiotować nie wiem jak to określić, po chwili jej przechodzi ale jest tak średnio 4 razy dziennie i niezbyt mi się to podoba. Poza tym nie ma wiekszych problemów na wieczornym spacerku spuścimy ją ze smyczy ale na ogrodzonym terenie (takie porośnięte boisko) zobaczymy jak będzie się zachowywać a w piątek już przekonuje TZ by jechać na muchowiec by pannica wyszalała się za wszystkie czasy.


Oj, to rzeczywiście trzeba z nią iść do weta, bo niepokojące to jest... ale ma fajnie, tyle biegania po dworze :loveu:

Posted

przeczytalam wateczek i bardzoooo siem raduje ,ze zaczepila sie sunia u Ciebie:loveu:

SLiczna jest taka lisiczka chytruska:cool3:

Sita:evil_lol:jak ta machina co się ją na łeb zakłada:lol:

Posted

Byłyśmy na wieczornym spacerku, spuściliśmy ze smyczy na ogrodzonym terenie, Sita się pilnuje za piłeczką biegała jak szalona jedna troszkę psiaków jeszcze spacerowało więc odwracaliśmy jej uwagę od nich piłką i się udawało. z piłeczką podbiega ale od razu nie oddaje, troszkę pokrąży i jak widzi że nie zabieramy to sama ją wypluwa. W drodze do domku już szła bez smyczy (kawałek od boiska bo tylko jakieś 100m)grzecznie szła a raczej biegała w koło.
A co do weta jeśli się uda to jeszcze jutro po pracy z nią podskoczę, jeśli nie to będziemy musiały wstrzymać się do poniedziałku.

Posted

tak jak ta machina:evil_lol: Ale to jest Sita od Strita bo ma takiego śmiesznego strita w oczku a z językami obcymi nie ma to nic wspólnego bo ona tylko po polsku rozumie:loveu:

Posted

hehehe ahaaaaa sita od strita!no to jasne;)
mowiłach ,że mo zeza .Chociaz to chyba nie jest zez bo tylko jedno gdzies tam sobie ucieka nie?

nie no piekna jest:loveu:

dobrze,ze rozumie po polsku!prawidlowo.Ja cos slyszalam o jakims psie co gryzl jak sie do niego po niemiecku mowilo:diabloti: kurcze ja juz farmazony dzisiaj pociskam......:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...