Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tak tak, już prowadzę właśnie rozmowę z mamą i specjalnie wchodzę na dogomanię, żeby jej fotki pokazać, których nie widziała ;)
Ja jestem baardzo chętna. Sunia jest urocza, a i charakter mi bardzo pasuje :) W razie czego się obroni, a jest raczej łagodna ^^ takiego psiaka szukam. Na osiedlu mamy sunię o podobnym charakterku :) Mam nadzieję, że jak mama się zgodzi to tatę razem z nią przekonamy i od razu dam znać ;) ;) Bo z mamą już od paru tygodniu zastanawiamy się nad 2 psem :D a tata nic nie wie jak zawsze :P mam nadzieje że sie zgodzi... chociaż stawiam że nie :( :( ale spróbować można ;)




no. słuchajcie ^^ mama się zgodziła, mówi że śliczna :D
tylko tacie trzeba pokazać. A on wraca dopiero o 23.. pokażemy mu jutro :)

  • Replies 136
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lussi&saba
dziękuję za zalogowanie się na forum. Pamiętaj jednak że decyzja o adopcji nie powinny być zbyt pochopna i powinna być zgoda wszystkich członków rodziny by później nie było nieprzyjemności. Co do kotów jak pisałam pani w schronisku powiedziała że je goni jednak w lecznicy jak byłyśmy obwąchała kontenerki z kotami i nic ale to jak wiadomo nie daje żadnej pewności jak zachowa się przy kocie w domu. Nie mam kota więc nie mam możliwości sprawdzenia no chyba że ktoś pożyczy swojego ale nie ręczę że wróci cały i zdrowy:evil_lol:

Lussi&saba piszesz że ojciec nic nie wie więc powiem tak jeśli zdecydowałabyś się na adopcję Sity chciałabym porozmawiać z obojgiem rodziców bo wiadomo różnie bywa ojciec powie tak na "odczepne" ale tak naprawdę nie chce mieć drugiego psa i trzeba to uszanować. Jak możesz napisz coś o sobie skąd jesteś, jak wasza sunia zachowuje się wobec innych psów, czy rodzice zgadzają się na podpisanie umowy adopcyjnej oraz wizyty przed i po adopcyjne (nic strasznego ot taka zwykła rozmowa). Co zrobicie z psiakiem jeśli będziecie chcieli wyjechać np na wakacje czy pojedzie z wami czy ewentualnie ktoś zaufany się nim zaopiekuje. Ile czasu możesz poświęcić psu.

Edit nie zauważyłam że mieszkasz w Katowicach 18 piętro wnioskuję że ablo na Gwiazdach albo na Tauzenie w każdym bądź razie jeśli rodzice wyrażą chęć adopcji Sity to możemy umówić się przed adopcja na jakiś spacerek zapoznaczy, wy poznacie Sitę ona waszą suczkę;)

Posted

Gisic87 napisał(a):

Edit nie zauważyłam że mieszkasz w Katowicach 18 piętro wnioskuję że ablo na Gwiazdach albo na Tauzenie w każdym bądź razie jeśli rodzice wyrażą chęć adopcji Sity to możemy umówić się przed adopcja na jakiś spacerek zapoznaczy, wy poznacie Sitę ona waszą suczkę;)


O, jakby było na Gwiazdach to ja mogę wizytę przedadopcyjną pyknąć :cool3::evil_lol:

Posted

hehe :evil_lol:
no my kota nie mamy, ale wujek ma. Zresztą koty może gonić, to mi wisi :diabloti:
ja mam szynszyla, ale myślę, że po jakimś czasie się zakolegują :)
Chodzi o to, że ja z mamą zaczęłyśmy kombinować o piesku numer 2 :evil_lol: a tata o tym nie wiem, ale się dowie :p Tylko chyba nie dzisiaj, bo masa roboty mnie czeka do szkoły :angryy: koniec roku i tyle tego.. do poprawiania. :roll:
Zgadłaś :diabloti: mieszkam na Tauzenie, na 18 ^^ . Na podpisanie umowy zgodzą się, na wizytę przed i po adopcyjną również i na każdą inną, jaką będziecie chcieli (tata uwielbia gadać xD więc nudno nie będzie xD) potem nas odwiedzić ;) . Moja Saba kocha wszystkie psy :lol: jedyne co to nie lubi natrętnych samców, które jak sobie pozwolą ją dotknąć - gryzie :evil_lol::evil_lol: Ale suczki kocha wszystkie i jest smutna jak jakaś na nią warknie :placz: :lol: Kiedy mamy jechać na wakacje to opcja A - jedziemy na działkę z psem, opcja B - szukamy miejsca, gdzie możemy jechać z psem = jezioro/morze/rzeczka, zieleń do biegania i domek, z którego może wyjść kiedy chce, no i najlepiej las. Takie mamy kategorie, inaczej nie jedziemy i tyle :p trudno takie coś znaleźć, ale szukamy, no i nawet szynszyl z nami jeździ. Żółw i mysza zostają bo bez przesady xD :evil_lol: Jeśli chodzi o czas poświęcony psu to ja chodzę do szkoły i wracam o 14 zazwyczaj, lub wcześniej. To jest maximum 7 godzin. Ale często mój tata jest, pracuje 5 minut od domu :eviltong: . I ma różne godziny pracy. Bo albo pies jest sam - czyli na 6:30, albo jak ja już przyjdę - częściej i jeszcze na noc to już wgl prawie nic dla pieska, często ma też wolne :p:p A ja kiedy przychodzę ze szkoły biorę pieska i chodzę do parku, lub nie z braku czasu sometimes.. W poniedziałki i środy po spacerku idę na angielski (jak mama przyjdzie przeważnie ja wychodzę) i wracam na kolejny spacer (17:30), potem jeszcze następny spacer, tym razem z innymi psiarzami stoimy na łące koło bloku a psy się bawią nieraz do 22 :loveu:
Saba wychodzi więc o 6, potem 14, potem 17(po jedzonku) i na końcu 20, chyba, że ma ochotę wyjść raz jeszcze :lol: :loveu: to wtedy tata rusza tyłek :evil_lol:
W weekendy chociaż w jeden dzień jest ze mną w parku i to koło 5 godzin :cool3: bo ja tak lubię xD spacerować i śmiać się z jej zabaw i pływania ;) Jak jeszcze jakieś pytanka to proszę :evil_lol: ja lubię pisać opowiadania na forach xD xD xD jak już zapytam taty to napiszę. :p chociaż nie jestem pewna czy się zgodzi.. waham się.. :-(

Posted

Dziewczyny są dwie pilne sprawy!!

Pierwsza to to że kończy nam się karma została na najwyżej 2-3dni
Po drugie pilnie szukamy Sicie domku.

Karma najbardziej nam jest potrzebna nie dam rady zakupić z własnej kieszeni właśnie straciłam pracę :-(

Posted

Gisic87 napisał(a):
Karma najbardziej nam jest potrzebna nie dam rady zakupić z własnej kieszeni właśnie straciłam pracę :-(
O cholera... :shake: Współczuję. I będę mieć oczy szeroko otwarte, może ktoś będzie szukał kogoś do pracy. Napisz mi na PW co mogłabyś robić, jaką pracę podjąć.

Ponieważ Sita jest z katowickiego schroniska, przesłałam Ci 50 zł na jej utrzymanie, z katowickiego konta :).

Trzymaj się!

Posted

O matulu Gisic jak mi przykro:( z karma nijak ci pomog.Jestem bez kasy.Mam tylko na transport jednego psa odlozone:shake:

jesli bardzo potrzebujesz pracy to na moim osiedlu jest wolne stanowisko jako pomoc terapeuty z dziecmi niepelnosprawnymi...6 godzin dziennie d 9 do 15.z tym ze to jest staz.....660 na reke no ale jak za 6 godzin to ujdzie.

Posted

Dziękuję Maciaszku jak zakupię karmę to wkleję skan rachunku.

Ola la dziękuję ale ty mieszkasz w Bytomiu sam dojazd trochę czasu zajmuje do tego koszt biletu na dwa miasta, nijak mi się to nie kalkuluje niestety bo poza utrzymaniem psów muszę jeszcze siebie "utrzymać" i rachunki popłacić:shake: Teraz pracowałam za niecałe 900 zł i było akurat na styk chociaż i tak od mamy zawsze pod koniec miesiąca się zapożyczam;)

A teraz jeszcze takie bezrobocie jest ehh:roll:

Posted

Gisic87 napisał(a):
Dziękuję Maciaszku jak zakupię karmę to wkleję skan rachunku.

Ola la dziękuję ale ty mieszkasz w Bytomiu sam dojazd trochę czasu zajmuje do tego koszt biletu na dwa miasta, nijak mi się to nie kalkuluje niestety bo poza utrzymaniem psów muszę jeszcze siebie "utrzymać" i rachunki popłacić:shake: Teraz pracowałam za niecałe 900 zł i było akurat na styk chociaż i tak od mamy zawsze pod koniec miesiąca się zapożyczam;)

A teraz jeszcze takie bezrobocie jest ehh:roll:


ano kumam:(ehhhhh.Bezrobocie jest powalające wręcz:shake:
no nic powodzonka!;)

Posted

ups.. kurde no.. współczuję :-(
ja niestety nie mam jak pomóc..

a co do Sity to mama coś tacie wspomniała, ale nic nie wiem jeszcze.. :(
chyba się nie zgodzi :placz::placz: :-(

ale mama powiedziała, że ona na 100% chce tego psa, a pytała tate tylko tak ot. :D Jeszcze z nim jak coś nie gadała i mówi że się przekona ;)
oby.. :-(
:p

Posted

Maciaszku dziękuję pieniążki dziś doszły więc zakupiłam karmę w puszkach Darling (wiem to okropne że takie żarełko ale przynajmniej mamy zapas na tydzień) Zaraz zrobię zdjęcia rachunku i wkleję na wątku. dodatkowo Anetka nas poratuje suchą karmą więc nie będzie źle. Damy radę:roll:

Posted

Zdjęcie paragonu:


Jak widać zakupiłam 6 puszek karmy co nam powinno starczyć na 6 dni (do tego dodamy resztki suchego które nam zostały no i do tego w zamrażalce mamy kupione już wcześniej kilogram skrzydełek oraz 1kg mięsa dla psów.
Czyli na żarełko dla Sity zostało nam jeszcze 15,86

Posted

Z Sity jest wielka łobuziara. Z TZ przygotowaliśmy sobie skrzydełka na grilla no i przez chwilę zostawiliśmy na blacie kuchennym, było ich 5 ale Sita weszła łapkami i zabrała jedno:mad: no nic robimy 4 skrzydełka wyłożone już na elektrycznym grillu na balkonie i się robią, po chwili słyszę że sita coś szama, zaglądam na balkon a tam z 4 skrzydełek zostały 3 no trudno dostała burę i myśle zrobimy sobie pieczywo z masłem i czosnkiem no to zrobiłam zanisłam do pokoju a w kuchni na stole zostawiłam masło i co ściągła je ze stołu i zaczęła zajadać:mad:I żeby nie było ze głoduje bo żarełko jest i przed naszą kolacją wszamała pełną miskę. Do tego mogę doliczyć jeszcze zabranie ze zlewu gąbki do mycia naczyń, mojej skarpetki etc no ale cóż szczeniak jeszcze rozbrykana jest więc można jej wszystko wybaczyć:loveu:

Posted

Skrzydełka się jeszcze robią a my właśnie byliśmy na krótkim przedostatnim spacerku dziś. Sita się wybiegała za patykiem nie umie biegać ale za piłką jak najbardziej. Wczoraj zabrała sobie nową piłkę którą kupiłam Milce na urodziny bo wczoraj właśnie miała nasza sunia równe 2 latka. No a co do nas to zostały nam 3 skrzydełka i chlebek czosnkowy więc jakoś damy radę, ja dużo nie jadam więc:lol:

Posted

Gisic87 napisał(a):
Skrzydełka się jeszcze robią a my właśnie byliśmy na krótkim przedostatnim spacerku dziś. Sita się wybiegała za patykiem nie umie biegać ale za piłką jak najbardziej. Wczoraj zabrała sobie nową piłkę którą kupiłam Milce na urodziny bo wczoraj właśnie miała nasza sunia równe 2 latka. No a co do nas to zostały nam 3 skrzydełka i chlebek czosnkowy więc jakoś damy radę, ja dużo nie jadam więc:lol:


Najwyżej Sita dokończy za Was :evil_lol: co za psiunia :evil_lol: do tego podkrada zabawki :evil_lol: ale macie z nią ubaw :evil_lol:

Posted

Gisic87 napisał(a):
a w kuchni na stole zostawiłam masło i co ściągła je ze stołu i zaczęła zajadać:mad:

hehe sklerozy dostanie ta Sitka twa:evil_lol:

Posted

Sklerozy może nie ale biegunka i bąki już się pojawiły i jak to TZ określa "sromotne":evil_lol:. Sita coraz częściej zagląda na stół wskakując przednimi łapkami ale to jest do opanowania. W związku z podawanymi antybiotykami i tabletkami na wcześniejsze biegunki sterylka się opóźni i umawiamy się na nią dopiero na za 2 tygodnie.

Poza tym chciałam się troszkę wyżalić:-( Mam nadzieje że nie macie mi tego za złe ale dzisiaj się załamałam bo okazało się że w razie nie znalezienia pracy nie przysługuje mi zasiłek ponieważ nie mam najniższej krajowej (chodzi o to że pieniądze odchodzące na ZUS czy coś są nie wystarczające by zasiłek w razie czego mógł mi przysługiwać:-(. Nie wiem to nasze polskie prawo jest porypane:shake:. Zarejestrować się w urzędzie jako bezrobotna mogę dopiero najwcześniej 25.05 i co jak nie znajdą mi w ciągu 2 tyg roboty, zasiłek nie przysługuje masakra po prostu. Dodatkowo dowiedziałam się że dyrektorka specjalnie już teraz dała mi wypowiedzenie by nie przysługiwały mi pieniądze za wczasy pod gruszą, przez to nie wiem czy pojadę na zjazd goldenów który już od lutego był planowany. W ogóle dzisiaj mam jakiś taki dzień do du** nic mi się nie chce jestem załamana. Przepraszam że tak na wątku Sity o tym piszę ale potrzebowałam się wyżalić:-(

Posted

Porąbany ten kraj :shake:.
Nie dziwię Ci się, że masz dość...
Mam tylko nadzieję, że szybko znajdziesz jakąś pracę i będziesz mogła powiedzieć urzędowi i wszystkim urzędasom w tym kraju, żeby Cię pocałowali w... ;).
Trzymaj się! :calus::calus:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...