Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jutro mam odebrać decyzje Prezydenta (po) o czasowym odebraniu zwierząt z Iłżeckiej.
Decyzja do wykonania natychmiastowego, czyli ok. wtorku, środy, "jadziem". Musimy te zwierzęta umieścić w DT (płatnych, bezpłatnych), hotelach, gospodarstwach ..... Koszty na razie ponosimy my jako ŚTOZ (i czy to dobrze, czy źle, na razie nie chcę oceniać - musimy poczekać do rozstzygnięcia sprawy w Sądzie)

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Majaa']Jutro zabieramy zwierzęta z Iłżeckiej, już mi się robi niedobrze na samą myśl jechania tam i koordynowania sprawy, także z policją

mnie tam nie było ale słyszałam ,że" ktoś " zepsuł caly plan działania:diabloti: oczywiście to nie jest wcale śmieszne ale w sensie humoru sytuacyjnego można :roflt:

ale ja w innej sprawie najpierw zdjęcia z nowego domu Luny:lol:
sunia czekała pół roku na adopcje i jak pamiętacie (albo i nie)była zupełnie dzikim psem jak do mnie trafiła ,strasznie przypomina mi LEO ;)


By strefa4dogs at 2012-03-22


By strefa4dogs at 2012-03-22


By strefa4dogs at 2012-03-22


By strefa4dogs at 2012-03-22


By strefa4dogs at 2012-03-22


By strefa4dogs at 2012-03-22


By strefa4dogs at 2012-03-22


By strefa4dogs at 2012-03-22

Posted

[quote name='mrs.ka']mnie tam nie było ale słyszałam ,że" ktoś " zepsuł caly plan działania:diabloti: oczywiście to nie jest wcale śmieszne ale w sensie humoru sytuacyjnego można :roflt:

Zabawne to nie było faktycznie, choć z żartu sytuacyjnego wszyscy się uśmialiśmy.
Bo „ktoś”, czyli właścicielka zwierząt załatwiła nas wszystkich zgromadzonych „bez mydła” opuszczając posesję, bo właśnie „idzie na spacer z wnukiem”.
Tylko jest „ale” i to „ale” muszę rozkminić dokładnie, bo miało przełożenie na dzień dzisiejszy jeszcze większe.
To jedno „ale” polega na tym, że właścicielka, załatwiła nas tak w obecności Policjanta prowadzącego dochodzenie w tej sprawie.
Poustalaliśmy po całej tej dziwnej sytuacji wczoraj, co i jak robić, w efekcie czego stosowne pismo wczoraj złożyłam w KPP, a dzisiaj żenada, jeśli chodzi o wytyczne. Umundurowani Policjanci przyjechali. Pomogli? Tak, bo byli............. za winklem, ukryci, nic nie wnieśli do sprawy, oprócz swoich bardzo trafnych, bystrych spostrzeżeń, w różnych kwestiach dotyczących tej konkretnej sytuacji i ochrony zwierząt.
Na marginesie: Z ciekawości sama sobie będę wnikać dlaczego było tak, żenująco niepoważnie, a nie inaczej. Czyżbyśmy wracali do pewnej wizji rozdawania kaktusików i różyczek?
Pierwszy raz mam do czynienia z taką sytuacją ze strony świętokrzyskiej policji. Mam dziwne wrażenie, że nasze działania były nazbyt oficjalne. Dotychczas jeden telefon pod nr 997 skutkował wsparciem i to szybkim


ALE ZABRALIŚMY DZISIAJ ZWIERZAKI!! UDAŁO SIĘ CZĘŚCIOWO!!
4 psy i 3 koty są już pod naszą opieką – tyle udało się dzisiaj złapać.
Wszystkie były u lekarza – wymagały natychmiastowego ponownego odrobaczenia oraz odpchlenia.

[quote name='mrs.ka']ale ja w innej sprawie najpierw zdjęcia z nowego domu Luny:lol:
sunia czekała pół roku na adopcje i jak pamiętacie (albo i nie)była zupełnie dzikim psem jak do mnie trafiła ,strasznie przypomina mi LEO ;)
Luna genialna, faktycznie przypomina Leo, a jaką masz inną sprawę, bo aż boję się pytać:-o

Posted

[quote name='Potter']Ważne!
Bezdomne zwierzęta należy zgłaszać do starostów, ponieważ to na nich ciąży obowiązek ich przechowywania, jako zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej.
http://www.obrona-zwierzat.pl/aktualnosci/608-starostowie.html

Interpretacja powyższa do mnie przemawia
A my poczekamy sobie do opinii starostwa w zakresie przedstawionych faktur na ratowanego łabędzia... już widzę te czerwone ze wściekłości oczy. Ca. 100 zł to będzie szał, szok, pretensje, a co dopiero powyżej prezentowana opinia. toż to bedzie obłęd , dlatego grzecznie poczekam na rozwój sytuacji w kwestii zwierzęcia dzikiego.

Posted

Nie mam czasu niestety pisać o tym, co się dzieje aktualnie, ale się dzieje i to dużo.

Ale info dla zainteresowanych: 3 kwietnia, godzina 13.40 Sąd Rejonowy w Starachowicach, sala nr 3 - wraca na wokandę proces karny w sprawie Iłżeckiej (warunkowe umorzenie z dn 27 stycznia 2012), a dochodzenie w sprawie zabicia kolejnego psa, doprowadzenia do skrajnej robaczycy, zagłodzenia zwierząt, trzymania zwierząt domowych i gospodarskich w warunkach narażających zwierzęta na cierpienie, choroby, pośrednie oraz bezpośrednie narażenie ich życia trwa .........i nikłe są szanse, aby upadło

Posted

No to sobie "pokadziłyście" ;)
Idę pooglądać materiał.

na marginesie: Z tego co wiem, to na dzisiejszej sesji RM program opieki nad bezdomnymi zwierzętami został dzisiaj uchwalony, a że pewie uchwała będzie uwalona przez Wojewodę, to zupełnie inna sprawa....

Uchwałą kolejną również zatwierdzono (w końcu!) przekazanie czytników zakupionych przez UM dla SM, Straży Pożarnej, Policji i ŚTOZ. Z mojej wiedzy wynika (przeczytano mi), że treść uchwały jest tak przygotowana, że można się czepić UM, prawie w każdym słowie, ale akurat nie o ŚTOZ!!


Odbyło się też utyskiwanie na temat braku pieniędzy, ale to już chyba standard ....

Posted

Jeśli ktoś ciekawy takiej lektury:
Wojtyszki, wyrok w sprawie cywilnej klik, ciekawy z naszego punktu widzenia. Do wykorzystywania i ogólnego wzbogacenia wiedzy.
Niestety, obawiam się, że pomimo buńczucznych zapowiedzi, apelacji nie będzie, a wielka szkoda, bo ciężko zmusić sądy wyższych instancji do wypowiedzenia się na tematy zwierzęce. Teraz byłaby świetna okazja, ale niestety najpierw pozwani musieliby wyściubić 22.000 zł wpisu :diabloti:.

Posted

Dzisiaj najmłodsza starachowicka wolontariuszka Zuzia organizowała wraz z koleżankami i Rodziną zbiórkę karmy dla bezdomnych zwierząt w godzinach 10.00 -12.30 w markecie Biedronka w Starachowicach ul. Leśna i oto finał:


Karma sucha dla psów:


Puffi 5 kg – 2 szt. = 10 kg
Winner 3 kg – 1 szt. = 3 kg
Razem = 13 kg


Karma w puszkach dla psów:


Puffi 1240 g – 15 szt. = 18,6 kg
Pasztet Naturalise 300 g – 1 szt. = 0,3 kg
Razem = 18,9 kg


Karma sucha dla kotów:


Kitty 2 kg – 1 szt = 2 kg
Razem = 2 kg


Karma dla kotów w puszkach:


Kitty 415 g – 3 szt. = 1,245 kg
Saszetki 100 g – 8 szt = 0,8 kg
Razem = 2,045 kg


Pozostałe produkty:


Makaron 6 kg
Ryż 1,5 kg
Razem = 7,5 kg


Łącznie ok 43,445 kg







Brawo!!!! :klacz:

  • 2 weeks later...
Posted

ewab napisał(a):
Sąd w Końskich wydał wyrok w sprawie zastrzelenia psa przez radnego. Oskarżycielem posiłkowym w sprawie było Stowarzyszenie "Zwierzak".
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,472...wieszeniu.html


Wiemy, wiemy Gratulacje!!!!

Ja sobie wrzucę jeszcze taki materiał
http://telewizja.starachowice.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=&page=view&catid=2&PageNo=1&key=1&hit=1
Od 15.min.45 sek.

I pytanie do admina i modów? - kto tutaj zaczyna być świętszy od Papieża? Że posprzątał wątek? I dlaczego?

Co się komu nie spodobało? Fakt o pieczątce następującej treści: "W zastępstwie Prezydenta Zastępca Prezydenta Miasta Starachowice"? To, że się z tego nabijamy? Trudno się nie nabijać! Dzisiaj o tym mówiłam na spotkaniu w UM i co? Aresztują mnie? Pieczątka stała się faktem i już!
Prawda o schronisku w Janiku się nie spodobała? To ja jeszcze kilka faktów do tego mogę dołożyć!, tylko po co? Po to żeby znów mod usunął posty?

Posted

Majaa napisał(a):
Wiemy, wiemy Gratulacje!!!!

Ja sobie wrzucę jeszcze taki materiał
http://telewizja.starachowice.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=&page=view&catid=2&PageNo=1&key=1&hit=1
Od 15.min.45 sek.

I pytanie do admina i modów? - kto tutaj zaczyna być świętszy od Papieża? Że posprzątał wątek? I dlaczego?

Co się komu nie spodobało? Fakt o pieczątce następującej treści: "W zastępstwie Prezydenta Zastępca Prezydenta Miasta Starachowice"? To, że się z tego nabijamy? Trudno się nie nabijać! Dzisiaj o tym mówiłam na spotkaniu w UM i co? Aresztują mnie? Pieczątka stała się faktem i już!
Prawda o schronisku w Janiku się nie spodobała? To ja jeszcze kilka faktów do tego mogę dołożyć!, tylko po co? Po to żeby znów mod usunął posty?


Dobre:). Jak to określić? Delikatnie będzie - przewrażliwienie:)

Posted

ewab napisał(a):
Dobre:). Jak to określić? Delikatnie będzie - przewrażliwienie:)

Ohhh! Odezwala się jedna z tych, którym przewrażliwienie jest ostatnimi czasy obce:evil_lol:
Bardzo to śmieszne było naprawdę!!!! Zwłaszcza, że gramy do tej samej bramki, a nie jest tajemnicą, że
RAZ: DOGO roi się od "czytaczy" na tym wątku jest Ich mnóstwo, w tym Radnych i Pracowników UM St-ce
DWA: Obecnie ruszamy temat drażliwy Schronisko i "Janik"

Nie moją winą jest, że wpłynął mail do mnie 2 h po mojej wypowiedzi, że dogo padło, choć i tak uważam, że obowiązkiem modów jest wysłanie informacji o problemach technicznych na poszczególne wątki!!

PS A wzięłaś pod uwagę kwestię "przypomnienia" tego co dogo wycięło?

Posted

Właśnie sobie wyobraziłam jak modzi siedzą i rozsyłają info na poszczególne wątki:evil_lol:. Ale masz rację - wraz z logowaniem powinniśmy przeczytać info o zaistniałych problemach technicznych. Ale cóż ja jestem niedoinformawany pesymista więc staram się wszędzie znaleźć dobre strony. Wywaliło mnóstwo istotnych wiadomości, ale też trochę wątków oczyściło się ze zbędnych rzeczy:).

Posted

ewab napisał(a):
Właśnie sobie wyobraziłam jak modzi siedzą i rozsyłają info na poszczególne wątki:evil_lol:.
Rozumiem Twoje rozbawienie, ale przecież to nie są te "świstaki, co zawijają w sreberka" ;)
ewab napisał(a):
Ale cóż ja jestem niedoinformawany pesymista więc staram się wszędzie znaleźć dobre strony. Wywaliło mnóstwo istotnych wiadomości, ale też trochę wątków oczyściło się ze zbędnych rzeczy:).

Z całym szacunkiem, ale uważam Ciebie za nazbyt poprawnego optymistę, choć jednocześnie twardo stąpającego po ziemi.
A może w tej dziwnej sytuacji odtworzymy ostatnie dyskusje?

Posted

W Starachowicach poszukujemy takiego oto psiaka





Ten bokser wabi się Leo. Kiedyś był już na tym forum.
To była prawie najszybsza adopcja, jaką pamiętam. Ok. 5-6 lat temu został przez nas odebrany „właścicielowi”, a ściśle mówiąc przeze mnie i inspektora TOZu, który trzymał go non stop w klatce, jako kilkunastomiesięcznego szczeniaka. Wiedzieliśmy także, że dobry sprawdzony dom poszukuje suki boksera, po stracie swojej pupilki. Ot tak ….. pojechaliśmy z psem, żeby go pokazać, z nadzieją, że może stworzą chłopakowi DT, ale już opcji nie było, abyśmy wrócili z psem – zawrócił w głowach i właścicielom, i kotu rezydentowi
Nim Inspektor TOZu dojechała do Ostrowca miała informację, że trzeba podpisać umowę adopcyjną


Zaginął ok. 12 dni temu – nie wiadomo, czy uciekł (nagle, po tylu latach? wcześniej nie miał skłonności do ucieczek), czy został skradziony


Uwaga albo cecha charakterystyczna jak dla boksera z doświadczenia moich Rodziców i mojego – nie lubi psich samców! Z poziomu swojego nowego podwórka bardzo ładnie się zachowywał w stosunku do przechodzących obok płotu suk, kotów, bażantów, na większość samców psich reagował jednak agresywnie. Choć z upływem lat ta agresja się u niego wyciszała, aż do normy i powarkiwania na samca (bez prowokacji z drugiej strony). Obserwowałam tego psa co kilka dni, chcąc nie chcąc, w różnych etapach jego życia.
Piszę o tej agresji, bo w nowym miejscu, może wrócić taka chęć odreagowania

Posted

ewab napisał(a):
Historia Leo niczym powtórka z mojego Alego. Oby finał był szczęśliwszy.

Oby, ale na razie ..... cisza ;(

ewab napisał(a):
Szczęśliwa 13-stka:)


"Parszywa dwunastka" raczej, bo o ile się nie mylę to trzynasty jest "Oczko", czyli przesympatyczny wandal bez oka z Iłżeckiej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...