Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

serce pęka na milion kawałków, tym bardziej że jest szansa by maluchowi pomóc..!

Tylko ten domek....!

Bywało że ja na wątku Lolka histeryzowałam że nie dam rady, ale to z ogólnych względów.
Ale gdyby Promyczek trafił do mniej czy wcale zapsionego domu i do osoby duzo w domu przebywajacej, to te pieluchy to żaden problem...!!!

Jutro bede w Katowicach z Lolkiem i Zuczkiem. Popytam p.Haline.

Posted

Diabli biorą, bo można psu pomóc. Bo to jeszcze nie wyrok...

Wscieka mnie też podejście naszych krajowych wet. że nikt nie inwestuje i nie rozwija gabinetów rehabilit.
Takie zabiegi są wskazane również przy stanach zwyrodnieniowych itp.
A przecież każdy pies bedzie stary...
A weci wola psa faszerować lekami ...
Zeby przynajmniej mieli wiedze gdzie są takie gabinety, że warto z nich korzystać. A tu człowiek do wszystkiego musi dochodzić sam...

Posted

Niewiele pomogę na dziś, ale zapisuję wątek :p.

Promyń potrzebuje domku takiego 24h. U mnie wsio pracujace, dzieciaczek i 2K+1P na stanie :roll:.

ŚLiczny ma pycholo :p.

Posted

po raz drugi zostałam zaproszona na watek i jestem.I znowu musze odpowiedzieć,że oprócz jakiejś tam niewielkiej kasy , ew.bazarków nie jestem w stanie niczego więcej zrobić. A serce pęka :placz:, ja też czasami mam ochotę uciec stąd.Ale co to da? Trzeba choc torchę pomagać bidom .

Posted

martka1982 napisał(a):
Togaa rozmawiałaś z panią Halinką na temat Promyczka?


Niedawno wróciliśmy z Katowic!

Matko Jedyna ! Zapomniałam na smierć. Byłysmy z dwoma psami.Oprócz nas na zabiegach był inny piesio.Tłok,zamieszanie..Pani Halina tak nas zagadała że i o innych rzeczach zapomniałam...Ale porozmawiam w tygodniu....

Posted

"Rehabilitowałam" dzisiaj Promyczka. Jak się go szczypie w łapki to raz je cofa, a raz nie. Wydaje mi się,że prawa łapka ma się lepiej niż lewa. Ogólnie ma zanik mięśni w obu:(

Zdjęcia z dzisiaj.





Ten nochalek na pierwszym zdjęciu należy do Szakirka (niedawno stracił łapkę).

Posted

nie wiem czy były próby znalezienia Promysiowi płatnego DT?
Ni emoge przestać o nim myśleć.Czy pieniążki z bazarku coś mu pomogą?

Posted

Tak,ale ona ma 200km do Wrocławia, chyba ,ze sama umie rehabilitować psiaki
Dziwne :crazyeye:, banerek Promysia zniknął sam z mojego podpisu :mad:
Już jest :crazyeye:

Posted

Witam cioteczki.Przez przypadek trafiłam na wątek Promyczka.Serce się kroi:-(.Jest identyczny jak mój Reks:crazyeye:,a właściwie jak mój Reks w jego wieku i tym bardziej przypadł całej rodzince do serca.Niestety,jedyna pomoc jaką mogę zadeklarować to pomoc finansowa:-(.Chociaż do Katowic mam niecałe 60 km to moi panowie mają problemy z akceptacją psów na swoim terenie i jako tymczas odpadam:placz:.Ciężko się pogodzić z tym,że Promyk ma szansę,a nie można mu pomóc.Pomolestuję jeszcze znajomych ze Śląska,ale praktycznie każdy zapsiony:shake:
Tak Promyczek może wyglądać za 8 lat-jeśli ktoś da mu szansę:

Reks trzyma kciuki za swojego (prawie)bliźniaka.

Posted

Sabina02 napisał(a):
A ile ma km do Katowic?

jeszcze dalej. Zgorzelec jest położony tam,gdzie diabeł mówi dobrano czyli w worku turoszowskim.Ale może jest coś bliżej po niemieckiej stronie, np. w Gerlitz? Trzeba ZuziaM poprosić ,żeby się zorientowała.Gdzieś mieszka w pobliżu dziwczyna, która współpracuje ze schroniskiem w Zgorzelcu i wyadoptowują sporo psów przy jej pomocy do Niemieć.
TO JEST MYŚL !!!

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...