polciuaa Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 Marcik napisał(a):Wiadomo już czy trzeba jej szukać nowego domu czy tylko potrzebuje opieki na czas pobytu tej pani w szpitalu? Ładny pies, mały... tylko ciężko będzie z szesnastolatką. Ona potrzebuje domu na stałe. Jej opiekunka niestety nie może sie nia dalej opiekować...W sumie nie ma co sie jej dziwic- to starsza kobieta,niepracuje itp. :shake: Quote
Bjuta Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Ogłoszenia są potrzebne. Je niestety spadam na parę dni i nie będę miała za wiele czasu... :shake: Quote
polciuaa Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 Ogłoszenia zaczne robić jak tylko Marysia zrobi tekscik do ogłoszeń.;) Quote
Patia Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Wsatwiłam link do tematu na wątek krakowski . Dogomanko , jesli potrzebne są lepsze zdjęcia suni mogę podjechać i zrobić , będzie łatwiej ogłaszać . Quote
Patia Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Może uda Ci się porozmawiać z panią , tak szczerze , o tym czemu chce oddać psiaka , zobaczysz też w jakich warunkach Gapcia mieszka . Odwiedziny to dobry pomysł ! Quote
weszka Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 A może pomóc opiekunce Gapci w utrzymaniu suczki? Kupić karmę, zaprowadzić do weta jeśli trzeba. O ile tak jak pisałaś szpital może być pretekstem. Bo jeśli nie to nie pozostaje nic innego jak szukać bidulce starowince domu. Sunia jest cudna! Kocham takie szorściaki. Pomogę w ogłoszeniach. Quote
polciuaa Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 Patia zdjęcia napewno by się przydały ale może mojej siostrze uda się zrobić lepsze zdjęcia. W ogóle to pomysłałam,ze w któryś dzień moze udałoby mi się do tej babki podjechać i sunie wykąpać i wyczesać bo ona troche pokołtuniona mi się wydaje. Quote
marysia55 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Czasami gorszym od koszmaru śmierci jest koszmar bycia ciągle żywym i nikomu niepotrzebnym. Gapcia jest niedużym , miłym, sympatycznym kundelkiem. To sunia , której jedyną „wadą” jest to, że los pozwolił dożyć jej wieku 16 lat. Gapcia przez 14 lat swojego życia była najszczęśliwszym psem na świecie. Miała własną rodzinę własnego pana, którego kochała całym swoim maleńkim serduszkiem. Szczęściem dla niej było gdy pan pochylał się nad nią i głaskał po główce, drapał za uszkiem ,brał jej pyszczek w swoje ręce i mówił jej cichutko do ucha ”kocham cię ponad wszystko”. Mieli siebie nawzajem , razem jedli, razem chodzili na spacerki, razem spali tuląc się do siebie. Gapcia wierzyła, że tak będzie zawsze, że urodziła się pod szczęśliwą gwiazdą. Niestety życie weryfikuje te marzenia czasami w bardzo okrutny sposób. Przyszedł moment kiedy jej pan wybrał się w daleką podróż w jedną stronę, w miejsce z którego nie ma już powrotu. Gapcia została sama, nie było przy niej pana bo choć bardzo ją kochał nie mógł już przy niej być, nie było przy nikogo z rodziny pana bo nikt z tej rodziny jej nie chciał. Gapcia rozpaczała po śmierci pana, ciągle go szukała, nie mogła zrozumieć że jego już nie ma. Została sama ze swoim bólem, tęsknotą i rozpaczą. Jednak los dał temu psu „drugą szansę” na normalne życie. Sunią zaopiekowała się sąsiadka kobieta w starszym wieku, która ulitowała się nad tym psim nieszczęściem. Przez ostatnie dwa lata była całym jej życiem. Gapcia znowu uwierzyła, że może być szczęśliwa , że los rozdając karty życia nie zapomniał też o niej. Niestety Gapcia za parę dni znowu zostanie sama. Jej nowa pani, która tak bardzo chciała aby ta psia sierota miała namiastkę własnego domu musi z uwagi na stan zdrowia iść do szpitala i nie będzie już mogła dłużej opiekować się sunią. Gapcia po raz kolejny w swoim życiu zostanie zdana samotność. Pozostawiona sama sobie ta przyjazna wszystkim ludziom i nie sprawiając żadnych kłopotów, przekochana, spokojna i zdrowa sunia zostanie skazana na schronisko. Ta psinka przywykła do domowych warunków nie poradzi sobie w schronisku. Schronisko to przepełnione boksy pełne psiej rozpaczy, smutku, tęsknoty, bólu i niespełnionych nadziei. Gdzie każde wejście człowieka budzi emocje i nadzieje na nowe życie, gdzie każde wyjście człowieka zostawia po sobie jeszcze większą rozpacz i żal. Te psy poddają się, popadają w depresję i zaczynają tracić chęć do życia. Pomału na oczach przechodzących obojętnie nie zwracających na nich uwagę ludzi uchodzi z nich ostatnia iskierka życia. Pozostają same w betonowych, zimnych zagrodach, gdzie przepełnienie powoduje, że nie mogą swobodnie biegać, gdzie ilość psów w jednym boksie doprowadza do tego, że zaczynają walczyć między sobą, gdzie słabsze są atakowane i zagryzane przez silniejsze psy, gdzie psie staruszki boją się panicznie swoich współtowarzyszy niedoli a trzęsące się ze strachu stają się ich kolejnymi ofiarami. Dzień po dniu, rok po roku odchodzą w odchodzą w boleściach zwanych starością, odchodzą zagryzane przez współtowarzyszy, odchodzą usypiane dotknięte zastrzykiem śmierci. Prosimy podaruj Gapci „trzecią szansę” na lepsze życie przecież ponoć w życiu do trzech razy sztuka, nie skazuj ją na schronisko. Nie wiemy ile jeszcze przed nią lat życia, ale za to całe wiernie psie życie przy boku człowieka zasługuje aby na te ostatnie dni znalazła cudownego opiekuna, który jeśli zajdzie taka potrzeba pomoże jej przejść za tęczowy most z godnością, aby czuła przy sobie kogoś ciepłego, dobrego kogoś kto da jej poczucie, że jest potrzebna. Tym kimś może być każdy, możesz być nawet TY ….. Quote
marysia55 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Ja zawsze sie tłumaczę, że nie umiem pisać krótkich tekstów, ale jak opisać to psie nieszczęście w paru zdaniach. Jeżeli jest taka potrzeba to poobcinajcie ten tekst wegług własnego uznania ja nie mam sumienia i nie potrafię. Jednak wiem , że te dłuższe teksty sprawdzają się w ogłoszeniach na allegro :lol: Gapciu mam cichą nadzieję, że najdziesz swojego przewodnika :loveu: Quote
Marcik Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Marysiu tekst piękny ale mi się wydaje, że w Allegro właśnie lepiej sprawdzają się te krótkie. Ludzie chcą informacji o psie i nie chce im się dużo czytać. Niestety. Quote
marysia55 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Marcik napisał(a):Marysiu tekst piękny ale mi się wydaje, że w Allegro właśnie lepiej sprawdzają się te krótkie. Ludzie chcą informacji o psie i nie chce im się dużo czytać. Niestety. Marcik to wszystko zależy jak jest tekst ułożony i poprzecinany odpowiednimi zdjęciami. Wiele psiaków przy takich tekstach znalazło swój domek( wiem to już z pewnego doświadczenia pisania tekstów-chociaż słowo doświadczenie brzmi może za mocno :diabloti:). Ale zgadzam sie z tym ,że są rózne "szkoły" na temat tekstów na allegro dlatego napisałam , że osoba która podjęłaby sie ogłoszenia na allegro może poobcinac tekst według swojej wizji. Ja zrobiłam cos w formie wstępnego szablonu ale w jakiej formie to sie ukaże na allegro to już tak jak napisałam jest w rękach jego twórcy. Najważniejsze aby był efekt :p Quote
t_kasiek Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 a nie daloby sie dla suni zalatwic hoteliku?? moze jakos uzbieramy pieniazki ?? i wogole czy ta pani juz zawsze bedzie w tym szpitalu ? a moze ona po prostu nie ma pieniazkow na jedzonko dla suni ?? Quote
weszka Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 kasiek hotel dla takiej psinki z domu to kiepski pomysł, choć oczywiście w sytuacji podbramkowej lepszy niż schron. Pytanie właśnie czy pani rzeczywiście idzie do szpitala czy to tylko wymówka no i czy jak wróci będzie Gabi chciała. Bo jeśli potrzebne tylko przechowanie i ew. pomoc w utrzymaniu to pewnie dałoby się to zorganizować. dogomanka dowiedz się proszę jeśli dasz radę o co tak z ręką na sercu tej pani chodzi. Wieczorem zrobię ogłoszenia tak czy siak. A jak Gapcia do innych zwierząt? Napisane że jest miła ale czy do zwierzaków też? Quote
polciuaa Posted May 1, 2009 Author Posted May 1, 2009 Marysiu-śliczny tekst.wydaje mi sie ze nie trzeba go okrajac gdyz jest w sam raz. Wydaje mi sie,ze ludzie tak czy siak go przeczytaja i beda wspolczujacy co do Gapci. Pani idzie do spzitala na jakas operacje. Niby to nic powaznego i dlatego wlasnie wydaje mi sie,że ona nie ma sily juz opiekowac sie sunia. Moze to ze wzgledow finansowych,moze zdrowotnych nie wiem. Musze sie tego wlasnie dokladnie dowiedziec.:shake: Quote
Asior Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 oczywiście, ze tekst jest cudny, jak to Marysi :) Ja wystawiam allegra głównie z tekstami Marysi i jest ok ;) Quote
marysia55 Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Asior napisał(a):oczywiście, ze tekst jest cudny, jak to Marysi :) Ja wystawiam allegra głównie z tekstami Marysi i jest ok ;) Asior przez ciebie spłonełam rumieńcem :oops::oops::oops: Ale my faktycznie od pewnego czasu tworzymy taki tandem dogomaniacki :evil_lol: prawie jak siostry sjamskie :diabloti: Quote
marysia55 Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 dogomanka_ napisał(a):Marysiu-śliczny tekst.wydaje mi sie ze nie trzeba go okrajac gdyz jest w sam raz. Wydaje mi sie,ze ludzie tak czy siak go przeczytaja i beda wspolczujacy co do Gapci. dogamanka tez mi sie wydaje , że dla młodych, zdrowych i do tego ładnych psów wystarczą w ogłoszeniach takie dane ogólne, ale dla chorych i "starszaków" takich jak Gapcia jednak jest potrzebny tekst taki bardziej rozbudowany aby trafił do samego dna serca ludzi któzy zaglądną na jej stronę allegro. Niestety świat jest okrutny i bezwzględny dlaczego czasami trzeba poruszyć ludzkie sumienia, a jednym zdaniem nie da sie tego zrobić. Wierzę, że Gapci sie uda nie wypbrażam sobie jej w schronisku. Pomijając groźbę zagryzienia to ona nie poradzi sobie bez człowieka , na którego będzie mogła sobie popatrzyć tylko przez kraty boksu z niemą prośbą jej oczu "weźmie mnie stąd". Prośbą, której nikt nie wysłucha bo taka starowinka nie będzie miała siły przebic sie przez gromadę innych psich sierot. Ale sie rozpisałam .... sorki :-( Quote
Asior Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 przydały by się zdjęcia bo te dwa na początku to za mało na ogłoszenia... Quote
t_kasiek Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 [quote name='weszka']kasiek hotel dla takiej psinki z domu to kiepski pomysł, choć oczywiście w sytuacji podbramkowej lepszy niż schron. Pytanie właśnie czy pani rzeczywiście idzie do szpitala czy to tylko wymówka no i czy jak wróci będzie Gabi chciała. Bo jeśli potrzebne tylko przechowanie i ew. pomoc w utrzymaniu to pewnie dałoby się to zorganizować. rozumiem.....tylko boje sie ze trudno bedzie o DT :( no, ale trzeba probowac.... Quote
polciuaa Posted May 2, 2009 Author Posted May 2, 2009 marysia55 napisał(a):Asiorek ma rację, doróbcie kobietki jeszcze kilka fotek :p Fotki najwcześniej niestety będą w środe wieczorem jeśli cioteczce Salibince uda się podjechać do Gapci. Chyba,że wcześniej moja siostra tam podjedzie i zrobi lepsze foty. Quote
Yorija Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 a gdzie się sunia znajduje? Co do długości tekstów to problem jest z ludźmi raczej - mam wrażenie że te nowsze pokolenia nie są w stanie przebrnąć przez więcej niż 5 zdań. Takie tabloidalne społeczeństwo :-) bez urazy tyko - to takak moja uwaga. Ale jak ktoś da radę przeczytać to tylko na jego plus. Quote
polciuaa Posted May 3, 2009 Author Posted May 3, 2009 Yorija napisał(a):a gdzie się sunia znajduje? Co do długości tekstów to problem jest z ludźmi raczej - mam wrażenie że te nowsze pokolenia nie są w stanie przebrnąć przez więcej niż 5 zdań. Takie tabloidalne społeczeństwo :-) bez urazy tyko - to takak moja uwaga. Ale jak ktoś da radę przeczytać to tylko na jego plus. Sunia jest w Krakowie. Dziewczyny czy jest możliwość edycji aukcji na allegro? Bo tak sobie mysle czy nie możnaby juz teraz wystawic suni allegro z tymi fotami z 1 str. a gdy bede miala lepsze fotki to je podmienic z tymi starszymi ? Tylko prosze się ze mnie nie śmiac bo wystawianie allegro to dla mnie czarna magia.:oops::evil_lol: Quote
Asior Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Yorija napisał(a):a gdzie się sunia znajduje? Co do długości tekstów to problem jest z ludźmi raczej - mam wrażenie że te nowsze pokolenia nie są w stanie przebrnąć przez więcej niż 5 zdań. Takie tabloidalne społeczeństwo :-) bez urazy tyko - to takak moja uwaga. Ale jak ktoś da radę przeczytać to tylko na jego plus. jak ktoś nie ma ochoty czytać "naszych" tekstów, to nie będzie też dobrym właścicielem dla psa.. takie jest moje zdanie ... W jakiej dzielnicy jest sunia,. bo jak w miare blisko mnie to moze bym podjechała porobić fotki... Quote
polciuaa Posted May 3, 2009 Author Posted May 3, 2009 jak ktoś nie ma ochoty czytać "naszych" tekstów, to nie będzie też dobrym właścicielem dla psa.. takie jest moje zdanie ... Dobrze napisane. Siostra ma do mnie zadzwonić to dowiem się w jakiej dzielnicy jest suni itp. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.