Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 206
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pidzej napisał(a):
Warto było tyle czekać.


Zdecydowanie tak! Oby więcej takich fajnych i zdecydowanych domków dla naszych psiaków jak ten u Ani, nowej Pani Benza :p

Posted

Super wieści z domku :) Tylko w tego jeża mi ciężko uwierzyć no co za łobuziak się robi z tego Benza. :lol: No właśnie a nie wiesz czy będą mu zmieniać imię? Fajnie by bylo zaprosic pania Benzika na watek.

Dzieki za zmiane tematu bo ja oczywiscie znowu nie moglam tego zrobic sama. :mad:

Posted

Witam,
Tutaj nowa właścicielka ;)
Więc tak żeby odpowiedzieć na pytania - Zdecydowaliśmy na niewielką zmianę imienia czyli skróciliśmy do Ben, ja okazjonalnie wołam Benek, zaś w sumie najbardziej zareagował jak sąsiad dla żartu zawołał "Boniek" :cool3: Próbowaliśmy wszystkich klasycznych psich imion ale jakoś nie wywołały żadnej reakcji...

Co do reakcji ludzi - drugi sąsiad zaśmiał się że gdzie przez ostatni rok ukrywaliśmy naszego psa, i na informacje że to nowy stwierdził że nie widać że nowy :roll: I rzeczywiście wszyscy się mylą bo nasz poprzedni owczarek był do niego bardzo a to bardzo podobny.
Oto zdjęcie mojego Rockusia - zmarłego w wieku 16 lat :placz:


Co pies umie? Na pewno umie "Siad" ale tylko jeśli ma w zasięgu wzroku smakołyk. "Zostań" działa na 99% tylko czasem po jakimś czasie się rusza ;) "Do domu" nie działa... podobnie jak "Noga", "Na miejsce" czy "Leżeć". Na słowo "Przepraszam" zareagował jak na komendę i poleciał na posłanie :o

Co pies lubi? Sucha karma tylko od biedy ;) muszę nową kupić bo standardowa ma za duże koraliki, i jako że ząbki są starte to niechętnie je je.Więc obecnie podstawa żywienia to rozkruszone koraliki + puszki. Uwielbia nabiały, czyli jogurty i serki, a także jajka na twardo, i wątróbkę drobiową smażoną.

Na razie rodzice się śmieją że mam "Ogon" i cały czas mam wrażenie że ktoś mnie śledzi i podsłuchuje :diabloti: ( nawet jak idę do łazienki leży pod drzwiami) Czyli innymi słowy, pies zawsze musi wiedzieć gdzie jestem i co robię i nawet teraz leży koło komputera...

Co mogę jeszcze dodać? Tamci ludzie którzy go wtedy wzięli mówili same bzdury - pies nic nie niszczy, nie drapie, nawet na dobrą sprawę nie szczeka, wyje, piszczy. Owszem sen ma dosyć niespokojny, ale mój poprzedni też mruczał i biegał przez sen, więc jak dla mnie Benz jest całkowicie normalny.

Niesamowicie kochany psiak, i bardzo bardzo grzeczny i spokojny. Nie żałuje swojej decyzji, już zdążyłam go pokochać, bo jest przesłodki.

Zdjęcia i dalsze wynurzenia wrzucę w weekend :)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i jak macie jakieś pytania to proszę śmiało pytać ;)

Posted

No nie a ja znowu ryczę. Nasz Benzik lepszego domku znaleźć nie mógł, jesteście wspaniałymi ludźmi. :loveu: Życzymy Wam długich i szczęśliwych lat razem spędzonych. :) Fajnie, że pojawiłaś się na forum.

Rockuś rzeczywiście był bardzo podobny do Bena.

Posted

Witaj Aniu na forum:multi: ale masz piękny avatarek:lol:

Na zdjęciach w telefonie nie było tak dobrze tego widać, ale faktycznie Benz, a raczej Ben;) bardzo przypomina Twojego Rockusia.

Benowi pewnie nawet w najśmielszych snach się nie śniło, że trafi do takiego domu, zresztą mi też nie... Dziękuję Ci Aniu raz jeszcze:loveu:

Posted

Oto zdjęcia :)


To jest upolowany jeż - na szczęście przeżył, został przewieziony na działkę do rodziców więc jest już bezpieczny...




Oto Ben w wersji Szarik - czyli kuleczka :evil_lol:



Nie wolno zakładać butów trzeba głaskać psa ale to już :eviltong:



Pilnujemy wejścia - tak by nikt nie uciekł psu ;)






Czyż nie jestem piękny?


Pies i człowiek na równi - czyli podłoga :)


Pozdrawiam serdecznie :)

Posted

No i znowu mam oczy mokre, a koledzy z pracy patrzą na mnie dziwnym wzrokiem...

Wspaniale zobaczyć Bena, dzięki Aniu:loveu: Ale mu dobrze, tyle rąk do głaskania:multi:

Posted

AnnaRoza napisał(a):
Tamci ludzie którzy go wtedy wzięli mówili same bzdury - pies nic nie niszczy, nie drapie, nawet na dobrą sprawę nie szczeka, wyje, piszczy. Owszem sen ma dosyć niespokojny, ale mój poprzedni też mruczał i biegał przez sen, więc jak dla mnie Benz jest całkowicie normalny.


i to się nazywa dom... :D
tak się cieszę :multi:

jeży się trochę zmierzwił :diabloti:;)

Posted

Wczoraj na spacerze po parku pies raptem pierwszy raz szarpnął,i odruchowo go mocno przytrzymałam... I zaczęłam się przyglądać co go tak poruszyło - patrze i co? Kolejny jeż.... :diabloti:

Ben pogromca jeży :shake: zostawiłam biedaczynę małego na trawniku na szczęście przytrzymałam Bena na tyle mocno że go nie złapał w zęby :cool1:

Posted

Anna, mój terrier to taki sam wykrywacz jezy jak Benz

dlatego właśnie po zmroku latem muszę bardzo uważać
bo ciągnie jak głupi :roll:
a jeż nie ucieknie, tylko się kula ;) hihi

generalnie ja zauważę jeża ostatnia :) hehe a bez psów w ogóle bym pewnie nie zauważyła...

ostatnio widziałam takie małe oseski na osiedlu, że pomyślałam, że trzeba je obserwować, bo nie wiem czy zimę przeżyją... :razz: jeż chyba musi ważyć 700g żeby przeżyć, czy ileś minimalnie.


Benz naprawdę podobny do waszego poprzedniego psiaka :crazyeye:

oh, gdyby były takie wieści na żywo też od Jordanka :roll: albo zdjęcia...

Posted

Witam serdecznie:lol:

Co prawda po cichu, ale kibicowałam Benzikowi.
Teraz jestem strasznie szczęśliwa:multi:, że znalazł tak kochający dom! Co prawda łezka mi się w oku kręci...ale aby takich więcej!!!

Pozdrawiam wszystkich, to dzieki Wam wiem, że jeszcze są na tym świecie dobrzy ludzie :cool2:

Posted

Witaj Lolek,
może po cichu ale za to całym sercem i bardzo Ci za to dziękuję:lol:

Myślę, że obok jeży Ben może chcieć też polować na gryzonie... jego zachowania na wieczornych spacerach w azylu, kiedy szczury zaczynały wyłazić z ukrycia - te uszka postawione, skupiony wzrok, przyczajony chód układają się w logiczną całość- on poprostu robił stójkę:razz:

Posted

Hej Bumel:))

Widzę, że z Benia niezły spryciarz:razz:, no i na dodatek szczęściarz!:multi:
Oby więcej takich ludzi jak jego nowa właścicielka...
Pozdrówka:lol:

Posted

Ben zostaw te jeże w spokoju. :evil_lol:

Mi też po obejrzeniu tych fotek zmoczyły się oczyska. Mam jeszcze jego zdjęcia z Powsina (ostatni dzień jego bezdomności). Musze bumelkowi je wreszcie poprzesyłać bo mnie zje. :diabloti:




Posted

Jakie śliczne zdjęcia :) Dziękuje Siekowa :)

U Bena wszystko ok :) już się całkowicie zadomowił :) W tym tygodniu nastąpił przełom bo wreszcie zaczął szczekać - najpierw na dzwonek u furtki - szczeka i biegnie zobaczyć o co chodzi :) a potem tak się rozochocił z zabawą że się płożył biegał w koło mnie i szczekał :)

Posted

Wczoraj wpadliśmy z odwiedzinami do Ani i Bena:loveu:. Wspaniale było zobaczyć Bena tak szczęśliwego i w tak dobrej formie:lol:
Sierść znowu nabrała blasku, boczki już się troszkę zaokrągliły,
pysio wesoły i tak jakby ubyło mu lat...



Troszkę się zafiksował na piłeczkę-jeża (mam nadzieję, że od tej pory da żywym jeżom trochę wytchnienia:cool1:) ale generalnie nie odstępuje swojej Pani na krok.



Kochana Morda:loveu:

Aniu:loveu:

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...