Betbet Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 chyba jakieś święto, że Ty o tej porze na dogo jesteś. no to pokazujemy wielkiego pluszaka Quote
brazowa1 Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 aportujacy,czysty,miziasty,ładnie chodzi na smyczy,co przy tej masie jest bardzo wazne.nigdy,przenigdy,nie pokazal agresji-czy to zabieg oczyszczania uchaz krwiaka,czy szczepienia. Quote
brazowa1 Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 pani ciągle interesuje sie Uszkiem i przychodzi do niego.Planuje adopcje pieska po 14 lipca.A ja ciagle nie jestem pewna,czy powinna brac tak duzego psa.Bo rokuje na bardzo dobrego opiekuna,ale duzy/bardzo duzy pies,to dwa razy wiecej kłopotow ze wszystkim.Ja eteryczne kobietki widze jednak z "kobiecymi" pieskami. Quote
deedee77 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Tak jak mnie pierwszy raz ze po yorka przyszlam:grin: Quote
brazowa1 Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 [quote name='deedee77']Tak jak mnie pierwszy raz ze po yorka przyszlam:grin:[/quote] napisalam "eteryczne kobietki", Deedee! Ty ze swoimi mięśniami,juz sie do nich od dawna nie zaliczasz :eviltong: Quote
Betbet Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 a Ty taka eteryczna i co...maleństwo masz, tak?;p Quote
brazowa1 Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 ja eteryczna????:crazyeye: jestem silna baba ze schronu :diabloti: Quote
akucha Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 A ja uważam, ze taka opcja może się sprawdzić. Moja mama miała taką wielkąsukę. Jeszcze 3 lata temu. Uszko jest usłuchany, delikatny. Pokocha kobietę i nie sprawi jej problemów. On jest misiek, nie zawiedzie - on z tych najukochańszych, które docenią dom u dobrego człowieka. Quote
brazowa1 Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 ale to jest blok i tu nie chodzi o to,ze ona nie poradzi sobie z Uszkiem,z tym nie powinno byc klopotu.Ale blok znacza także sąsiadow,psy sąsiadow,winde,psy biegajace luzem,(różne psy),niemile sytuacje na spacerze-beda mieszkac w duzym zagęszczeniu psow i ludzi.Jeżeli podbiegnie amstaff,ta pani nie wezmie Uszko pod pache i nie odejdzie. Quote
akucha Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Zawsze zakładasz najgrsze. Małego pieska też nie wyrwie amstaffowi z pyska i rczej nie odejdzie z nim pod pachą. Quote
brazowa1 Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 tak,z trojmiasta.I zdaje sie Sopot.dzis sie z nia spotkam. Ale z malym psem,moze go wziac na ręce PRZED tym wszystkim. Quote
akucha Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 A pamietasz, jak bałas się o BIG beagla? I co, okazuje się, ze wszystko super. Moze kobieta chce miec duzego psa. Jest samotna, może bojaźliwa i chce mieć takiego duzego psa. nie dostanie uszko, to pójdzie do innego schronu i wybierze. uwazam, że jesli jakis pies jest agresywny, ma zrabany łep, to wziecie na rece nie uchroni naszego pupila. Oberwiemy społem. A zresztą, małe psy cześciej prowokują duze psy do agresywnych zachowań swoim jazgotem i napastliwoscią. Wiem, bo takie czuby mam. Uszko chyba nie jest prowokator, co? Quote
Onaa Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Widzę że jest szansa dla Uszka, tylko nie za bardzo wiem jaki kłopot jest ? Pzrecież Uszko to podobno łagodny spokojny psiak jest ( ja wiem że po wyjściu ze schroniska to zachowanie psów się zmienia, czasami talie uległe zastraszone psy stają się dominatorami i agresorami , ale to chyba nie USZKO :oops:). A ta pani skoro do niego przychodzi to co , odpowiedzialna chyba jest. Więc jaki problem, jakie zastrzeżenia ? A jak duży jest Uszko ? Tak na oko ? Ok 50 kg więcej ? Szczeka dużo ? (to mógłby być problem w bloku) Quote
Betbet Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Brązi wiaodmo, że Ty znasz najlepiej te psy, jestes swietna w adopcjach, przezorna i rozważna. Jesli coenisz, że faktycznie może być problem to szkoda rozczarowania dla tak cudnego michala jak Uszko. Jednak...to prawda z małymi psami. Szczekoty, prowokatory.Chyba znam więcej małych psów skłonnych do bijatyki na podwórku niż tych dużych... Quote
Onaa Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 A przecież trochę dużych psiaków mieszka w blokach i jakoś dają sobie radę. Tylko mógłby być pewnie problem ze spacerami. Quote
brazowa1 Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 pani,ktora odwiedza uszko jest bardzo sympatyczna i ma ogromne serce dla zwierzat-bardzo bym chciala ,aby wziela psa własnie od nas,tylko niekoniecznie tak dużego. Wiadomo,ze jezeli tego wlasnie psa bedzie chciala,to go adoptuje i tyle,ale ja jej nie nakrecam i z uporem maniaka przypominam o problemach z posiadaniem wielkiego psa. Zwyczajnie sie o Uszko boje ze jezeli coś bedzie nieidealnie,to pies wyladuje znowu w schronie.A jakims zabezpieczeniem bylby dla niego przydomowy ogrodek.Nie potrafie zapomnieć tego,co zrobili z Rolfem. Oczywiscie moje dylematy i rozważania nie maja najmniejszego wpływu na decyzje o adopcji Uszko,bądz innego psa,czysto teoretyczne dywagacje snuję. Quote
Onaa Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 A co było z Rolfem ? Pewnie masz rację brazowa że dobrze byłoby gdyby Uszko mógł mieszkać w domku z ogrodem. Chociaż psy mają różne charaktery, temperamenty i potrzeby. A jak Uszko mieszkał wcześniej ? I jak duży jest Uszko, wielkości np. kaukaza ? Quote
brazowa1 Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 [quote name='Dogo07']Pewnie masz rację brazowa że dobrze byłoby gdyby Uszko mógł mieszkać w domku z ogrodem. Chociaż psy mają różne charaktery, temperamenty i potrzeby. A jak Uszko mieszkał wcześniej ? I jak duży jest Uszko, wielkości np. kaukaza ?[/quote] nie mamy zielonego pojęcia jak mieszkal wczesniej.Byl tak zaniedbany,ze trudno okreslic.Siersc była zmieniona chorobowo. Na pewno mial bliski ,pozytywny kontakt z ludzmi. Wielkosc suki kaukazki. Quote
Onaa Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Ja mieszkam w bloku i mam dużego psa i jest ok. Więc Uszko też mógłby się dobrze czuć w mieszkaniu w bloku. Wg mnie najwięcej zależy od właściciela psa. Jeśli jest dobry i ma odpowienie podejście do psiaków zwłaszcza dużych to adopcja Uszka może być udana, ale to już Ty brązowa wiesz najlepiej. Ja mam tylko nadzieję, że czy teraz czy trochę później to Uszko trafi do wspaniałego domu. Quote
akucha Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 A ja, mimo wszystko, trzymam za szczęsliwy los dla Uszka! Quote
brazowa1 Posted July 2, 2009 Author Posted July 2, 2009 za to chyba kazdy trzyma! A Uszko wyglada zachwycajaco-ogon kita,juz nie ma roznicy miedzy pedzelkiem na koncu a reszta ogona.Jak on moglby wygladac w domu,na witaminkach! Quote
brazowa1 Posted July 2, 2009 Author Posted July 2, 2009 no,ale kwestie adopcji wlasnie Uszko,to trzeba jeszcze omowic,zwlaszcza,ze ja widze,jak moje watpliwosci rozlewaja sie na potencjalna wlaścicielke. Wg mnie idealnym pieskiem bylaby Sabusia, a najlepiej Sabusia z Filusiem :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.