Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

beka napisał(a):
Lamia2 ja nie rozumiem, jak to jest z tą stodołą. Są tam psy czy nie...


Problem polega na tym, że p. Liliana jest mistrzynią w zniechęcaniu wolontariuszy do pomocy. Osoby które udzieliły mi informacji na temat stodoły, dziś nie mają już tam prawa wstępu, ale drążąć temat dotarłam do osób które tam jeździły jeszcze do niedawana (ostanie miesiące) i do jednej która tam jeszcze jeźdźi i stąd wiem, że temat stodoły po ostatniej nierwencji jest już nieaktualny.

  • Replies 726
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malagos napisał(a):
A co stwierdzono w wyniku interwencji w tej nieszcęsnej stodole? umieralnię? a gdzie teraz umieraja te biedaki?



W klatkach i kojcach, choć jak byłam tam ostatnio to widziałam tylko jednego pieska z guzem nowotworowym na grzebiecie. Pani Liliana nie usypia zwierząt nawet przy wskazaniach lekarza.

Posted

szybszy_od_dylizansu napisał(a):
No ludzie....
Nikt nie ma psa adoptowanego z tego "przytuliska"?
Nawet nie znacie nikogo kto słyszał o takiej osobie?
Może znajoma znajomej słyszała o adopcjach z Wólki???
;)



Ja znam tylko wolontariuszki które wzięły z tamtąd psy, mają je u siebie lub oddały do nowych domków.

Posted

Po dzisiejszych rozmowach telefonicznych na temat "przytuliska" zaczynam rozumieć o co chodzi.
Osoba działająca w organizacji mówi mi że to co dzieje się w Wólce to standard w naszym kraju i nie należy tego ruszać...
Po namyśle zaczynam rozumieć , że gdyby nie daj Boże sytuacja zwierząt bezdomnych w Polsce zmieniła się na lepsze to takie organizacje i fundacje nie mają racji bytu i wszyscy "działacza" pójdą na bruk .
Więc ich zadaniem i celem jest nie pomoc zwierzętom lecz utrzymanie obecnej sytuacji.
Ciekawe jak by ta osoba zachowała się gdyby nagranie z tej rozmowy trafiłoby do programu telewizyjnego o zwierzętach bezdomnych.
Wstydzę się za takie osoby...

Posted

Wracajac do ktorys z poprzednich postiw - w Ligocie udalo sie zostawic wszystkie psy na miejscu... szybszy... ja z mila checia zmkne AFN na klodke, jak juz nie bedzie komu pomagac ;) dasz jakies wiecej info? PW? tel? moze sie gdzies spotakmy, bo widze, ze mieszkasz "po sasiedzku" ?

moj tel: 501-293-791

pzdr
GreenEvil

Posted

szybszy_od_dylizansu napisał(a):
Proponuję spotkanie wszystkich zainteresowanych osób. Miejsce i czas do uzgodnienia. Są chętni?


Ja się dostosuję, jeśli w tygodniu to mogę po 16.00.

Posted

Mi tez jest popoludniami wsio rawno, z tym, ze sadze, ze do piatku bede uziemiona w domu - rozlozyl mnie jakis bakcyl :(. Po drugie, jesli sprawa mialby sie zajac Emir, to obecnosc AFN-u a wiec moja, jest bezcelowa. Nie zrozumcie mnie zle, ale wspolpraca pomiedzy nami jest niemozliwa w takich sprawach.

pozdrawiam
GreenEvil

Posted

Jakieś ustalenia ?
Nie obiecuję nic ale postaram się być. Na dziś wydaje mi się że Green jest bliżej "sprawy" więc chyba obecność obowiązkowa :-)

Posted

Piatek, sobota? Wieczor? Gdzie?? Wilenski? Centrum ??
(miejscie litosc nad moimi celcjuszami ;) ale mam nadzieje, ze do pt juz bedzie ze mna dobrze :D )

a jesl chodzi o sprawe missieek, to jest obled... ide sie zglosic do powiatowego, z moimi 8 kotami :shake:

pzdr
GreenEvil

Posted

Chętnie spotkam się z każdym zainteresowanym sprawą przytuliska.
Po kilku rozmowach telefonicznych doszedłem , że nic one nie dają.
Te same słowa , że należy zastanowić i nie4 działać pochopnie słyszałem 4 miesiące temu gdy założyłem wątek.
Pora zacząć działać.
Czy ktoś może mi doradzić w sprawie wstawienia pism instytucji i osób prywatnych na forum. Czy to jest prawnie dozwolone?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...