Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sprzedasz.pl
e-zwierzak.pl
portal.animalia.pl
ale.gratka.pl
eoferty.com.pl
pajeczyna.pl
kokosy.pl
kupiepsa.pl
ogloszenia.aleokazja.pl
pineska.pl
petworld.pl
gumtree.pl
vetmozga.com
adin.pl
neeon.pl
ogloszenia.e-gratka.info
adpedia.pl
vendito.pl
kupsprzedaj.pl
ogloszenia.24polska.pl
olx.pl
rozglos.net
ogloszenia.hodowle.info
ojoj.pl
owi.pl


sory ze dopiero dziś ;)

  • Replies 151
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Romina_74 napisał(a):
Oczywiscie kompletnie nie wiem jak to zrobić i czy ten banerek mogę wkleić do swojej "stopki" :shake:

Lusia jakaś jest ostatnio niespokojna i nieposłuszna :mad: Morduje tą moja Kasię okropnie - już coraz częściej Kasia piszczy i warczy na nią niż bawi się z przyjemnością. Na spacerach strasznie wyrywa się Lusia do obcych psów ujadając niemiłosiernie. Najgorsze jest to, że zaczyna szczekać jak wychodzimy z mieszkania :angryy: Kot mój zamknięty w pokoju chorobę sierocą już ma chyba :-( Rozważałam już możliwość ponownej odwózki do Mosi. Moim zdaniem ona po prostu musi przebywać w dłuższym wymiarze czasu na dworze - wybiegać się, zmęczyc. Ja niestety nie mogę jej zapewnic takiej formy rozrywki. Dodatkowo martwię się o kota. Dlatego podłamana jestm brakiem widoków na dom


Romina, a ona by się nie nadawała jako stróż? umie dobrze szczekać? :evil_lol: diabelkowa ma jeden dom dla stróża.

Posted

__Lara napisał(a):
Romina, a ona by się nie nadawała jako stróż? umie dobrze szczekać? :evil_lol: diabelkowa ma jeden dom dla stróża.


OJ KOCHANA!!! Jak ona dobrze szczeka!!! HO HO
Możemy spróbować z tym stróżem jeśli to aktualne jeszcze
Mój numer - jako, że na dogo wpadam od czasu do czasu - 790 420 278

Posted

Romina_74 napisał(a):
OJ KOCHANA!!! Jak ona dobrze szczeka!!! HO HO
Możemy spróbować z tym stróżem jeśli to aktualne jeszcze
Mój numer - jako, że na dogo wpadam od czasu do czasu - 790 420 278


A to by chyba trzeba do ciotki diabelkowej się zgłosić... albo podeślę jej Twój numer :)

Posted

__Lara napisał(a):
A to by chyba trzeba do ciotki diabelkowej się zgłosić... albo podeślę jej Twój numer :)


Byłabym wdzięczna - ponieważ kompletnie nie mam pojęcia, o którą Ciotkę chodzi ... :oops:

Posted

No właśnie będzie, będzie... Jutro ją odbieram z wczorajszej adopcji :-(
A już dzisiaj z Jotką ugadałyśmy moją opiekę nad Kubą w sobotę w SCC a tu proszę ... Lusilda is back :angryy:

Posted

Romina_74 napisał(a):
No właśnie będzie, będzie... Jutro ją odbieram z wczorajszej adopcji :-(
A już dzisiaj z Jotką ugadałyśmy moją opiekę nad Kubą w sobotę w SCC a tu proszę ... Lusilda is back :angryy:


Z wczorajszej adopcji?

Posted

__Lara napisał(a):
Z wczorajszej adopcji?

No tak - ogłoszenia podziałały i w poniedziałek adoptowało Lusię młode małżeństwo z Będzina. Ale już wczoraj kobieta dzwoniła, że niestety muszą ją oddać ponieważ ich 9 - miesięczny synek się jej boi i bardzo płacze ... I tak oto dzisiaj o godz. 16.00 odebrałam Lusię, która powtórnie zamieszkała u mnie kątem ... :shake:

Posted

Romina_74 napisał(a):
No tak - ogłoszenia podziałały i w poniedziałek adoptowało Lusię młode małżeństwo z Będzina. Ale już wczoraj kobieta dzwoniła, że niestety muszą ją oddać ponieważ ich 9 - miesięczny synek się jej boi i bardzo płacze ... I tak oto dzisiaj o godz. 16.00 odebrałam Lusię, która powtórnie zamieszkała u mnie kątem ... :shake:


:shake: szkoda... a temu Państwu może innego pieska podesłać? jakiegoś małego? masz do nich tel Romina?

Posted

Oznajmiam wszystkim cioteczkom, że Lusia od dzisiaj ma nowych Państwa i domek na stałe !!! :multi::multi::multi: I to jaki! Rewelacja. Właśnie wróciliśmy z Włocławka, gdzie od dzisiaj mieszkać będzie Lusia. Adoptowało ją małżeństwo (Państwo mają po ok. 50 lat), które mieszka sobie samotnie w domku z wielkim ogrodem stanowiącym wybieg dla Lusi (na prawdę okazały). Dodatkowo Pan Domu jeździ sobie turystycznie na rowerze i ma w planach zabieranir ze sobą Lusi. Państwo mają również domek w Gdyni, z ogródka którego jest zejście wprost nad brzeg morza - tam Lusia będzie spędzała wakacje i niektóre weekendy. Ludzie bardzo mili, uczciwi i odpowiedzialni (Pani rozpieszcalska a Pan stanowczy). Przed kilkoma dniami stracili 9 - letnią sunię (wziętą 6 lat temu ze schroniska) mieszańca owczarka i labradora (stąd też Lusia od razu wpadła im w oko - w tym miejscu za allegro dziękuję Larze!!!), która odeszła na skutek nie zdiagnozowanej w porę babeszjozy. Państwo doświadczeni w obcowaniu i układaniu dużych psów. Powiem tak: REWELACJA !!! Wierzcie mi - nie przesadzam. Jestem szczęśliwa - dla takich chwil warto żyć :cool1:

Posted

Aj ... Lusia czuła co się święci i jak zaczęliśmy mówić o zbieraniu się to nie dstepowała mnie na krok. Położyła pysiurę na moich kolanach i tak sobie westchnęła, że niestety znów się poryczałam. Nie dała się niczym zająć, nie pozwoliła na odwrócenie jej uwagi czymkolwiek. lJak odejżdżaliśmy stała przy furtce z pyszczyskiem między szczeblami... Ale wiem, że będzie jej tam dobrze - po milion razy lepiej niż u mnie :roll:

Posted

Romina :loveu::loveu::loveu::loveu:zaraz zobaczę ile jeszcze zostało do końca allegro, może macie jakąś bidę jaką można wcisnąć na miejsce Lusi ewentualnie? :razz:

No proszę, a ja dziś miałam telefon w sprawie labradora i miałam podawać namiary na Rominę zaraz :razz: a tu taka niespodzianka :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...