mru Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Cytat: Napisał sleepingbyday sytuacja się wyklarowała. maksik będzie bezpieczny:multi:! o matko :-D to dogo to zawsze do ostatniej chwili trzyma w napięciu jednak :roll: macie jak go zwieźć do tego kolegi? :smile: jakby coś to sleepin dzwoń do mnie a tu kolejna świeża tragedia i dom na Cito... :/ (Warszawa-Wawer) Znaleziono starszego psa na przystanku pkp Anin PILNIE DT NA JUŻ! [SIZE=3]jakby ktoś jeszcze miał jakieś cuda w rękawie.... :roll::roll::roll: Quote
sleepingbyday Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 sytuacja się wyklarowała. maksik będzie bezpieczny:multi:! maksik na około tydzień jedzie do kolegi abrakadabry. bardzo proszę o drobną pomoc - muszę przekazać karmę dla maksika i kasę na szczepienia - na pewno na wścieklicę - żeby kolega nie miał kosztów, bo mu się nie przelewa. pomożecie mi choć grosikiem? Po około tygodniu zwolni sie miejsce w dt fundacji Przytul Psa. zadzwoniła dzis do mnie madallena, wolontariuszka plauchowa, maksik zaległ jej na sercu (a pan maksika na wątrobie :angryy:) - zarezerwowała dla maksika miejsce, tylko, ze jeden podopieczny musi do gdańska pojechać (ds czeka), a to sie odbędzie po świętach. maksik przechodzi pod opiekę fundacji Przytul Psa, założonej przez Elę - wieloletnią wolontariuszkę palucha, którą kiedys zresztą poznałam i o której słyszałam same dobre rzeczy :cool3:. maksik będzie mieszkał u niej w domu (z ogródkiem :eviltong:), w zalesiu górnym. do czasu znalezienia ds. prawie były właściciel powiadomiony, podpisze zrzeczenie się maksika. aha, madallena znalazła maksika przez allegro, więc jej tu jeszcze nie było - wyślę jej linka do wątku, to sie odezwie. odetchnęłam. aha, maksika zawozimy do kolegi abrakadabry w piątek. kamień spadł mi z serca.... Quote
mru Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 sleepingbyday napisał(a):kto robi takie cuda, ze mi sie maksik na zcerowno napisał? ja tego nie ustawiałam....:crazyeye: tak się robi jak szukasz wątku po słowach kluczowych przez "szukaj" -> maksik :) albo Maksik na czerwono, bo uratowany ;) Quote
sleepingbyday Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 kto robi takie cuda, ze mi sie maksik na zcerowno napisał? ja tego nie ustawiałam....:crazyeye: tak sobie przeglądam strone fundacji i w sumie nie wiem, czy poznałąm p. elę lipińską, czy chromińską. chyba chromińską. a maksik będzie u lipińskiej... ale wsjo ryba. mru, transport jest. fundacja na te kilka dni szuka dt bliżej wawy.. nie pamiętam, gdzie mieszka kolega abrakadabry. ale to już drobiazgi są.... :multi: maksik najpewniej we wtorek zawita do zalesia :-) mru,z tym napięciem na dogo to święta racja... Quote
sleepingbyday Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 z osttaniej chwili - allegro zadziałało. pani dzowniła, na woli mieszka, 2 dzieci, kot, królik, kanarki i jeszcze tydzień temu jamniczka, która wpadła pod samochód. więc wymyśliłyśmy, ze odbieramy psa, jedziemy na wizytę (z abrakadabrą, być może madalleną, a jak ktoś ma ochotę - piątek, 14.00 - to zapraszamy) i jak będzie kiepsko, to zawozimy maksika do kolegi abrakadabry, a jak będzie dobrze, to umowa i ds... mru, propozycja behawiorystyczna nadal aktualna :razz:? Quote
zulugula Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 A co to dzisiaj prima aprilis? Ciężko mi uwierzyć w tak szybki obrót wydarzeń :crazyeye: Fuksiarz maksymalny :multi: Trzymam kciuki za domek. Quote
ZUZANNA11 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Widzę, ze tu jeden domek się naddał. ;) Jeśli mogę, weźcie proszę pod uwagę Walentego. Psiak ma cudowny charakter, idealny psiak. Az dziw uwierzyc, że tak wspaniała psina szuka jeszcze domu. :roll: Quote
mru Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 [quote name='sleepingbyday'] mru, propozycja behawiorystyczna nadal aktualna :razz:? no pewnie, siur! :) ojej a nie będzie gonił kota? królika? to terier! ;) hihi jak nie będzie gonił tak wiesz totalnie, że raczej nie będzie nadziei (i ta pani pokręci nosem, że to okropne!) to niestety chyba nie ma sensu (wiesz, bo to niby da się zrobić tak, żeby nie gonił, ale po 1 to duuuużo mozolnej pracy a po 2. - nigdy się nie ma potem 100% pewności) ale jak będzie okej to oczywiście porada i wizyta jak najbardziej się należą :) Quote
Selenga Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 właśnie miałam napisać, że się na allegro pojawił obserwator, a tu już nawet wizyta umówiona :D Quote
sonikowa Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Ale czad! Jeszcze wczoraj sytuacja beznadziejna, a teraz możliwosć za możliwoscią, szansa za szansą. Najważniejsze, ze tak czy siak pies będzie bezpieczny. Quote
koss Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 uffffffffffffffffff, kolega równiez oczarowany Maksikiem ...ale to nie on chce tylko ...jego znajomi -mieli się do mnie odezwać ...ale ciszaaaaaaaaaa..jakby jednak sie odezwali ,a Maksik juz byłby wziety to podeslę Walentego i tego dziwoloąga:cool3: od sleepi..... Quote
sleepingbyday Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 no, no, tylko nie dziwoląg :evil_lol: walenty jest git, przyznaję. mru - to jest dzieciak, więc on może nie miec kompletnie żadnych jeszcze dorosłych odryuchów. królik nie wychodzi z klatki, chyba że pod totalnym nadzorem, bo gryzie kable. jak dom bedzie ok, ale maksik za bardzo terierowaty, to będziemy panią na rózne pisaki namawiac. wczoraj 2 smsy do prawie byłego :multi: właściciela, w nerach byłam strasznych, bo nie odpowiadał, napisał o 23.20! Quote
mru Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Paweł powiedział, że w ogóle może nie ganiać, albo ganiać bez względu na bycie terierowatym ("ojezu jaki brzydal, to nie jest terier" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) tylko tak o :) ale może mieć też w nosie ("taki z niego terier jak z Dymka był..." <-- ej Dymek był terierem, ale tybetańskim!) młody jest to i się nauczyć może ("dwa razy po głowie dostanie to mu się odechce" :eviltong:) no ;) więc ja liczę, że będzie fajnie :) jakby co od razu pytaj pani kiedy by mogła i chciała się spotkać (Paweł ma mnóstwo zajęć więc trzeba ją jakoś wcisnąć gdzieś :D) Quote
sleepingbyday Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 moim zdnaiem to on jest terierem tylko z szorstkowłosowatości. i prawda, ze pies może ganiać koty nawet będąc kundlem polskim podpalanym, nie potrzebuje byc terierem. będziemy sie odzywac, jkaby co. Quote
sleepingbyday Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 zrobiło się cicho na wątku, czyli ze wszytsko w porządku. otóż nie. zadzwoniła do mnie własnie żona prawie byłego właścicela, zapłakana, w histerii - jej mama miałą przed chwilą zawał (tzn przed chwilą miała telefon, ze została odwieziona do szpitala), wyszła z pracy, czeka na męża i jadą do szpitala. mówi, ze chce odwołac odebranie maksa -bo nie wie, co teraz będzie, co i jak będą musieli zrobić, co jutro sie będzie działo. udało mi się umówić na kontakt wieczorem - jak już będą znali stan mamy, no i jak już ich ze szpitala wyrzucą. najwyżej dziś maksa odbiorę.... Quote
li1 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Oj, to niewesolo u prawie bylych wlascicieli. Chyba sa wdzieczni Tobie, ze zabierasz psa ? Quote
Cieplutkaa. Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 PRZEPRASZAM ZA OFFA: Witam! Serdecznie zapraszam na wątek wspaniałego, białego psa w typie TERRIERA! Psiak od ponad dwóch lat przebywa w schronisku. Praktycznie nie ma kontaktu z człowiekiem i jeszcze nigdy nie był na spacerze. Nikt nie dba o jego wspaniałą szatę, prwie nikt go nie odwiedza. Psiak pilnie potrzebuje DT lub DS! Bardzo mile widziany jest również każdy inny rodzaj pomocy... Musimy mu pomóc zanim zapomni, że jest coś takiego jak MIŁOŚĆ!!! On naprawde jej bardzo potrzebuje... Jeszcze raz serdecznie zapraszam i proszę o pomoc: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bi.../#post11916233 POZDRAWIAM Quote
Abrakadabra Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 sleepingbyday napisał(a):zrobiło się cicho na wątku, czyli ze wszytsko w porządku. otóż nie. zadzwoniła do mnie własnie żona prawie byłego właścicela, zapłakana, w histerii - jej mama miałą przed chwilą zawał (tzn przed chwilą miała telefon, ze została odwieziona do szpitala), wyszła z pracy, czeka na męża i jadą do szpitala. mówi, ze chce odwołac odebranie maksa -bo nie wie, co teraz będzie, co i jak będą musieli zrobić, co jutro sie będzie działo. udało mi się umówić na kontakt wieczorem - jak już będą znali stan mamy, no i jak już ich ze szpitala wyrzucą. najwyżej dziś maksa odbiorę.... Prostuję to, co napisała SDB :razz: - nie ma dziewczyna dostępu netu: Cioteczce pomyliły się domki. Dzwoniła Pani, która chce przygarnąć Maksia (a nie ta, która ma oddać). Tak czy inaczej sprawy się skomplikowały :roll: Najprawdopodobniej Maks pojedzie jutro do mojego znajomego pod Warszawą i tam poczeka na rozwój wydarzeń... Quote
Cieplutkaa. Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Nie wiem dlaczego strona Marcelka się nie wyświetla... W każdym razie: Biały mix.TERRIER!!! DT/DS potrzebny na CITO!!! Prosimy o ogłoszenia i bannerki!!! Mam też go w podpisie... Pozdrawiam i jeszcze raz serdecznie zapraszam! Quote
Madallena Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Z ostatniej chwili: Sleep nie ma dostępu do netu. Zgłosiły sie dwa domy. Jeden w Warszawie na Woli (niestety, państwo zrezygnowali bo ktoś z rodziny dostał zawału, więc zrezygnowali z psiaka). Jest jeszcze jeden - starsi państwo, dom z ogródkiem. Daleko. W dąbrowie Górniczej. I teraz prośba: szukamy kogoś z tamtych okolic, kto sprawdzi domek! I to najlepiej jak najszybciej. (Jest transport na po świętach dla Maxa w tamte rejony). Ktos chętny? Kogoś znacie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.