Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Guest

Częste wymioty i biegunki

Recommended Posts

Guest

Witam

Pies ma ok. 3 lat, wzięty ze schroniska, niskopodwoziowy :), ok. 10kg.

Od kilku miesięcy dość często, bo tak co tydzień, dwa dostaje biegunki i wymiotów. Nie jest wtedy, mało pije wody i ogólnie widać, że źle się czuje, czasem popiskuje, przypuszczam, że coś go boli. Pies jest bardzo żywy i przypuszczaliśmy, ze może coś zjadł czasem na spacerze, jakieś zepsute jedzenie. Ale takie sytuacje są jednak za częste, żeby to było to.

Na co dzień gotujemy mu jedzenie, mięso, warzywa, ryż lub kasza. Czasem kupuje się jakąś puszkę, ale rzadko. Jednak nie sądzę, żeby to była kwestia żywienia. Mamy też w domu kota, nie wiem czy to może mieć znaczenie.

Proszę o jakąś poradę, czy może coś zmienić w karmieniu, może coś innego, czy to coś bardziej poważnego i trzeba do weterynarza?

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, merylend napisał:

Od kilku miesięcy dość często, bo tak co tydzień, dwa dostaje biegunki i wymiotów.

Proszę o jakąś poradę, czy może coś zmienić w karmieniu, może coś innego, czy to coś bardziej poważnego i trzeba do weterynarza?

pozdrawiam

Przepraszam Cię,ale ...to brzmi jak żart...przez kilka m-cy pies choruje i sie męczy,a Ty pytasz,czy trzeba go zabrać do lekarza?????

Czy po zabraniu ze schroniska był odrobaczony,miał zrobione chociaż podstawowe badania?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Jeśli masz coś mądrego do powiedzenia to napisz na temat. Ale jak masz takie teksty pisać, to lepiej się nie odzywaj.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdybyś Ty od kilku miesięcy miał co tydzień biegunkę, wymioty i czułbyś się ogólnie tak źle, że aż popiskiwałbyś, to też zastanawiałbyś się, czy iść do lekarza?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

liczyłem na mądre porady, a tu jak widzę, same świętojebliwe, umoralniające ciotki przyzwoitki

jak to się każdy chętnie popisze swoją wyższością, szkoda, że mądrości i kultury nie potraficie pokazać

żenada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żenada to twoja reakcja na zdziwienie, że pies źle się czuje od kilku miesięcy a ty się zastanawiasz czy iść z nim do weterynarza. Na forum są miłosnicy psów ale nie lekarze, zresztą nawet lekarz na odległość nie zdiagnozuje psa. Zamiast się obrażać i obrażać innych idź z psem do weterynarza i nie pozwalaj mu cierpieć.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 30.05.2019 o 13:27, merylend napisał:

Witam

Pies ma ok. 3 lat, wzięty ze schroniska, niskopodwoziowy :), ok. 10kg.

Od kilku miesięcy dość często, bo tak co tydzień, dwa dostaje biegunki i wymiotów. Nie jest wtedy, mało pije wody i ogólnie widać, że źle się czuje, czasem popiskuje, przypuszczam, że coś go boli. Pies jest bardzo żywy i przypuszczaliśmy, ze może coś zjadł czasem na spacerze, jakieś zepsute jedzenie. Ale takie sytuacje są jednak za częste, żeby to było to.

Na co dzień gotujemy mu jedzenie, mięso, warzywa, ryż lub kasza. Czasem kupuje się jakąś puszkę, ale rzadko. Jednak nie sądzę, żeby to była kwestia żywienia. Mamy też w domu kota, nie wiem czy to może mieć znaczenie.

Proszę o jakąś poradę, czy może coś zmienić w karmieniu, może coś innego, czy to coś bardziej poważnego i trzeba do weterynarza?

pozdrawiam

Masz rację, że to się dzieje za często. Objawy rzeczywiście wskazują na to, że konieczna jest wizyta u lekarza wetrynarii: begunki, wymioty, ból. 
To może być np. trzustka - mój pies miał podobne objawy., ale i inne rzeczy, niestety niepokojące. Jeśli uda się chorobe wczesniej zdiagnozować, to zawsze łatwiej jest ją leczyć. Gdy się zdiagnozuje późno, to często nic już się nie da zrobić. Mój pies przeszedł ostre zapalenie trzystki prawei 3 lata temu, od tego czasu ma trzustkę w stanie zapalenia przewlekłego, ale jakoś ogarniamy sytuację. Bez diagnozy, już bym jej nie miała na pewno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
5 godzin temu, zeldo napisał:

Masz rację, że to się dzieje za często. Objawy rzeczywiście wskazują na to, że konieczna jest wizyta u lekarza wetrynarii: begunki, wymioty, ból. 
To może być np. trzustka - mój pies miał podobne objawy., ale i inne rzeczy, niestety niepokojące. Jeśli uda się chorobe wczesniej zdiagnozować, to zawsze łatwiej jest ją leczyć. Gdy się zdiagnozuje późno, to często nic już się nie da zrobić. Mój pies przeszedł ostre zapalenie trzystki prawei 3 lata temu, od tego czasu ma trzustkę w stanie zapalenia przewlekłego, ale jakoś ogarniamy sytuację. Bez diagnozy, już bym jej nie miała na pewno.

Dziękuję za informację.

Jedyna rozsądna i miła osoba.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Dnia 31.05.2019 o 16:12, dwbem napisał:

Żenada to twoja reakcja na zdziwienie, że pies źle się czuje od kilku miesięcy a ty się zastanawiasz czy iść z nim do weterynarza. Na forum są miłosnicy psów ale nie lekarze, zresztą nawet lekarz na odległość nie zdiagnozuje psa. Zamiast się obrażać i obrażać innych idź z psem do weterynarza i nie pozwalaj mu cierpieć.

Popisywanie się i wywyższanie świadczy tylko o braku kultury. Wydaje wam się że wszystkie rozumy pozjadaliście, bo macie psa od paru lat, a jak ktoś nie wie tego co ty i tobie podobni to znaczy że jest zwykłym debilem. To właśnie jest żenujący brak elementarnej kultury. A mogę się założyć o każde pieniądze, że wiem o tysiącu różnych rzeczy o których ty nie masz bladego pojęcia i też mam cię traktować z tego powodu jak debila???

Dla waszej informacji nigdy nie miałem psa i nie wiem wielu rzeczy, dlatego liczyłem na pomoc bardziej doświadczonych miłośników. Bo zwykle ludzie sobie w takich środowiskach pomagają. A co dostałem?

Hejt, wyzwiska i poniżenie... Wielkie dzięki

Jak już jesteście takimi miłośnikami psów, to może też dobrze by było być lepszym dla ludzi...

Wypisuję się z tego dziadowskiego forum i dziadowskiego towarzystwa (mam parę lepszych epitetów, ale przez grzeczność zostawię je dla siebie)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież nikt cię tu nie wyzywa i nie obraża tylko sdtara ci się udzielić dobrych rad skoro niby o nie prosisz. I nikt się nie wymadrza bo tu chyba nie ma weterynarzy więc nikt nie może ci na odległość udzielić rad medycznych. Tu są miłośnicy psow, ktorzy chętnie udzielą rad ale takich jakie mogą czyli jak wychować, jak karmić itp ale nie jak leczyć., Od tego są weterynarze.

A to raczej twoje wypowiedzi są obraźliwe i lekceważące.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież nikt cię tu nie wyzywa i nie obraża tylko sdtara ci się udzielić dobrych rad skoro niby o nie prosisz. I nikt się nie wymadrza bo tu chyba nie ma weterynarzy więc nikt nie może ci na odległość udzielić rad medycznych. Tu są miłośnicy psow, ktorzy chętnie udzielą rad ale takich jakie mogą czyli jak wychować, jak karmić itp ale nie jak leczyć., Od tego są weterynarze.

A to raczej twoje wypowiedzi są obraźliwe i lekceważące.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

nie spodziewałem się, że zrozumiesz o co chodzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty masz jakąś przeczulicę na punkcie swojej osoby. Dobre rady odbierasz jako atak.

Idź do weterynarza z psem, może być mnóstwo przyczyn tego stanu rzeczy. Trzeba zrobić badania krwi, kału może, może USG - lekarz w ciemno nie leczy, a co dopiero -ktoś - nie lekarz, może na odległość Ci poradzić

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty masz jakąś przeczulicę na punkcie swojej osoby. Dobre rady odbierasz jako atak.

Idź do weterynarza z psem, może być mnóstwo przyczyn tego stanu rzeczy. Trzeba zrobić badania krwi, kału może, może USG - lekarz w ciemno nie leczy, a co dopiero -ktoś - nie lekarz, może na odległość Ci poradzić

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, IlonaS napisał:

Ty masz jakąś przeczulicę na punkcie swojej osoby. Dobre rady odbierasz jako atak.

Idź do weterynarza z psem, może być mnóstwo przyczyn tego stanu rzeczy. Trzeba zrobić badania krwi, kału może, może USG - lekarz w ciemno nie leczy, a co dopiero -ktoś - nie lekarz, może na odległość Ci poradzić

Ilona...szkoda klawiatury...dorosły facet tak się nie zachowuje,piszący jest jak rozkapryszony,wkurzony dzieciak.W odwecie rozrzucający negatywy :))) Poza tym - przeciez obiecywał...

"..Wypisuję się z tego dziadowskiego forum i dziadowskiego towarzystwa.." I co? Nie dało się?A szkoooda.:P

p.s mam tylko nadzieję,że psisko trafiło do weta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...