Aleksandra Bytom Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 hej ciocie szukałam dziś tej blizny Danterzastego i nie ma ani śladu,będziemy się dziś niestety na mordzie obcinać bo ktoś coś klejącego wylał na dworze na trawniczku i cały pychol posklejany,nic się zmyć nie da,mam nadzieję że uratuje brode Quote
malawaszka Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 o rany - trzymam :kciuki: za brode ;) Quote
Aleksandra Bytom Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 no i broda pooooooooooooszłaaaaaaaaaaaa,nadrabiamy piękną gęstą grzywką,dobrze że jemu sierść tak szybko odrasta a tą bródke to miał lichutką,nie było jak i czego ratować niestety Quote
malawaszka Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 oj szkoda no - poka fote :lol: Quote
Aleksandra Bytom Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 taaaaaaaaa i eria mnie tu udusi hehe,nie no zrobie i wstawie jak porównam,tz go zobaczył i pyta co to za szczur :roll: Quote
eria Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 no udusi , za nieczesanie, udusi! I zaproszenia do znajomych nie zaakceptuje, bo się nie da, zacina mi się całe dogo jak próbuję zaakceptować... Quote
Mysia_ Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 eria napisał(a):no udusi , za nieczesanie, udusi! I zaproszenia do znajomych nie zaakceptuje, bo się nie da, zacina mi się całe dogo jak próbuję zaakceptować... też tak mam.. Już kilka zaproszeń czeka... Ola, wrzucaj zdjęcia :D Quote
malawaszka Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 jeny a myślałam, że tylko ja taki burak co znajomych nie przyjmuje :lol: ufffff Quote
Aleksandra Bytom Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 a mi się udało E-S mam w znajomych a Ciotki wstyd że zaproszeń nie przyjmują,Ola pomyśli że jej nie lubią,a Ciocia Eria to już pojechała z tym nieczesaniem i wątku czarnucha nie czyta bo strone wcześniej pisałam że coś klejącego ktoś rozlał na dworze i kudłacz w to pychol włożył a że śmierdziało jak farba i było czerwone to nie ryzykowałam zatrucia (w końcu to pychol) i wyciełam w cholere paskudztwo i nie żąłuje bom jędza wstrętna a maleństwo do 2 miesięcy odrośnie,nie jest całkiem na krótko,ze 4 cm zostały,z jednej strony musze porównać ale najpierw musiałam się z asymetrii ponabijać :) Quote
eria Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Taaa, kurde, czytałam o farbie, ale jakoś mi widzisz umknęło :D Już się u Jambii tłumaczyłam, że takie niedoczytania to ze zmęczenia. Jestem 11 dzień bez weekendu... Quote
Aleksandra Bytom Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 ja czytam Twoją galerie więc wybaczam kochana a ty mi tą brode wybaczysz? jutro w słoneczku fajne zdjęcia porobie,tzt na l4 bo ma łapke w gipsie to do parku z psiakami wyjdziemy bo toto czarne mi się zlewa,ciągle mam kupić fajny aparat a zawsze mi jakiś pilny wydatek wyskakuje,a to jakaś awaria w domu,niedawno kuchnie malowaliśmy,taka drogą farbe do kuchni kupiliśmy,taki cytrynowo żółty kolor i sąsiad nas zalał,farba płatami zaczyna schodzić razem z farbą z sufitu a właścicielka kamienicy rozkłada ręce bo ma ubezpieczony korytarz a nie jak sąsiad zalewa i mamy się sami dogadywać,a co to do cholery moja kamienica? olewam to z właścicielką mamy wspólna ściane tą zalewaną,jak jej flek na ścianie wyjdzie to się pewnie obudzi,tylko szkoda naszej roboty Quote
Aleksandra Bytom Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 kobiety przepraszam za fotki ale nie mam głowy,przyszedł sobie do nas właściciel kamienicy i powiedział że musimy znaleźć sobie nowe mieszkanie bo do naszego mają się wprowadzić jego rodzice,masa nerwów,oczywiście nie zamierzamy się nigdzie wynosić bo wsadziliśmy w to mieszkanie około 15-18tyś i mamy stały meldunek ale co będzie nadal to nie wiem niestety :(( Quote
Mysia_ Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='Aleksandra Bytom']kobiety przepraszam za fotki ale nie mam głowy,przyszedł sobie do nas właściciel kamienicy i powiedział że musimy znaleźć sobie nowe mieszkanie bo do naszego mają się wprowadzić jego rodzice,masa nerwów,oczywiście nie zamierzamy się nigdzie wynosić bo wsadziliśmy w to mieszkanie około 15-18tyś i mamy stały meldunek ale co będzie nadal to nie wiem niestety :(([/QUOTE] o rany :-( koszmar jakiś.... Quote
eria Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 o jasny gwint!!!!!!!!!! :crazyeye::crazyeye::shake: to się w głowie nie mieści! Quote
Aleksandra Bytom Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 daj spokój,całe nasze oszczędności w mieszkanie włożyliśmy i jeszcze się kumplowaliśmy z tym gadem właścicelem,tak łatwo to nie ma,mamy stałą umowe,meldunek,nie may zaległości w opłatach,może nam nadmuchać, oby... :( Quote
malawaszka Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 mam nadzieję, że będzie dobrze.... :kciuki: Quote
Aleksandra Bytom Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 napisze mi ktoś jak dojechać z bytomia do gliwickiego schroniska?? tzn chodzi o autobus Quote
Mysia_ Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='Aleksandra Bytom']napisze mi ktoś jak dojechać z bytomia do gliwickiego schroniska?? tzn chodzi o autobus[/QUOTE] Ja niestety nie wiem dokładnie :roll: Kiedyś z Bytomia do Gliwic jeździł autobus 280... Teraz to tylko dojechać do Centrum Zabrza i z przystanku na Goethego jedzie autobus "32" do Gliwic - Sośnicy, w tej dzielnicy jest schronisko, ale chyba daleko od przystanku, kiedyś tam byłam na spacerze z kumplem, ale kompletnie nie pamiętam drogi :-( Chociaż pewnie ktoś Cię pokieruje jak zapytasz. Quote
Aleksandra Bytom Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 dzwoniłam dziś do współwłaścicielki naszej kamienicy i absolutnie nie musze mieszkania szukać dopóki ona ma coś do powiedzenia,jaj partner (są razem) powiedział to nam złośliwie,fajny dupek Quote
Mysia_ Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='Aleksandra Bytom']dzwoniłam dziś do współwłaścicielki naszej kamienicy i absolutnie nie musze mieszkania szukać dopóki ona ma coś do powiedzenia,jaj partner (są razem) powiedział to nam złośliwie,fajny dupek[/QUOTE] o rany, ciekawe ma pomysły ten Pan :shake: Quote
weszka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Nie zazdroszczę takiego typka. Oby się uspokoił. A jak stadko? Quote
Aleksandra Bytom Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 stadko mam dziwne i nie wiem czy mi dziecko nie zpsiało,chodzi toto na czworakach pół dnia,szczeka,nawet dziś złapałam na gorącym uczynku jak na czworaka nasiusiała pod krzesłem i powiedziała że to Pazurek,od jakiegoś czasu podejrzewałam że ona tak robi ale złapałam ją pierwszy raz, Danterek oczywiście ideał jak zawsze,no jest taki grzeczny że nie mam czego pisać i aż mi głupio,piecuch śpi przy piecu i dziwi mnie to że go nie parzy. O wymiotował dziś 2 razy taką żółcią ale mnie to nie martwi bo mordowali ostatnio Julki konika z Pazurem,konik wylądował w piecu,nie było czego reanimować :) Quote
Aleksandra Bytom Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 wrrrrrrrrrrrrrrr był u mnie rano dziś ten fiut właściciel kamienicy w której mieszkam z kolejną aferą,tym razem o to że gadałam z jego kobietą o tym wymówieniu najmu i wymyślał cuda jakie jej podobno powiedziałam,kazałam mu przyjść z nią wieczorem nqa konfrontacje bo ja sobie nie życze mieszania mnie do ich spraw,wogóle tak się z nim pożarłam że mi powiedział że do tygodnia dostane 3 letnie wypowiedzenie najmu bo do naszego mieszkania ma się wprowadzić jego matka z ojce,dupnełam mu drzwiami przed nosem, tłustowłosy pijak jeden,wydzierał się tam jeszcze coś na korytarzu imbecyl.... Quote
eria Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 ojoj niedobrze... ja bym tą wieczorną rozmowę nagrywała szczerze mówiąc...zawsze jakiś dowód że facet jest nienormalny... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.