Jump to content
Dogomania

TERAZ ALBO NIGDY - zmieniamy prawo! Zasypmy poslow mailami!


Recommended Posts

Posted

No cóż, powiem Wam, że średnio mi idzie to wyszukiwanie drastycznych przypadków (sądząc po ruchu na wątku, to Wam też :eviltong:).

Wertuję PwP i TM, ale:
-albo fotka już jest użyta w filmiku, a wolałabym wysłać jakieś nowe przypadki
-albo są odpowiednio drastyczne fotki, ale historia niezbyt się nadaje (mówiąc wprost i brutalnie: jest za mało tragiczna albo nieznana jest przeszłość psa albo nie ma w niej bezpośredniej winy człowieka)
-sytuacja odwrotna, czyli historia mrożąca krew w żyłach, a zdjęcie nie szokuje (a może to ja po prostu jestem uodporniona..? :roll:)


Wrzucam garść linków, może coś z tego wybierzemy i sklecimy jakiś krótki tekst:

http://www.dogomania.pl/forum/f28/kat-ofiara-jak-daleko-siega-ludzkie-okrucienstwo-miki-wraca-z-adopcji-pomocy-139327/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/przerazajacy-wrak-psa-za-jedyne-pol-litra-wodki-pomocy-144456/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/ile-wycierpial-ten-pies-umeczona-chora-zaglodzona-bidulka-przyborowko-132472/?highlight=

Upił się, skatował psa i żywcem go zakopał
(http://www.dogomania.pl/forum/f85/zywcem-pogrzebany-w-nowym-domu-123266/)

RAK, SIEKIERA,KAT I JEGO OFIARA - LUNA - BERNARDYN (730493537) - Aukcje internetowe Allegro
(http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardynka-po-wypadku-rabana-siekiera-rak-kosci-amputacja-pilne-144335/)

http://www.dogomania.pl/forum/f28/kiedys-byl-owczarkiem-141580/

http://www.dogomania.pl/forum/f78/ciagniety-za-samochodem-juz-go-nie-boli-bond-szczesliwy-za-tm-43851/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/staruszek-przygnieciony-glazem-pomozcie-oglaszac-123657/?highlight=przygnieciony+azem

http://www.dogomania.pl/forum/f85/w-koncu-sie-odnalezli-mozart-ma-dom-107440/?highlight=mozart

http://www.dogomania.pl/forum/f85/krakow-zakatowany-prawie-na-smierc-bolek-udalo-sie-go-sprowadzic-34185/

http://www.dogomania.pl/forum/f28/bo-wpadl-pod-samochod-bo-mial-noge-zlamana-wlasciciel-usilowal-zatluc-psa-na-smierc-130415/

http://www.dogomania.pl/forum/f85/itulec-pojechal-diuna-reszta-pochlipuje-powodzenia-malutki-126579/

http://www.dogomania.pl/forum/f85/lodz-uderzyli-go-w-glowe-wrzucili-do-studni-tobi-ma-dom-100652/

http://www.dogomania.pl/forum/f85/maksio-poparzony-kwasem-kundelek-ma-juz-domek-potrzebna-pomoc-na-leczenie-76222/ (fotka, bo z wątku zniknęły:http://www.sowz.org/psy/maksio/2.jpg)

http://www.dogomania.pl/forum/f85/lenka-skatowana-mix-zgruchotana-czaszka-ma-dom-74705/

http://www.dogomania.pl/forum/f85/cyprys-nareszcie-kochany-ma-domek-68712/



I parę znanych już nam fotek, które ostatecznie nie zostały zawarte w filmiku, ale do historii psów trzeba by się dogrzebać:

http://www.strazdlazwierzat.com.pl/index_pliki/interwencje/gosp/3e.jpg
http://img220.imageshack.us/img220/5079/choczarticle.jpg
http://img7.imageshack.us/img7/2314/pieszrozcitgow2zh9.jpg

http://img100.imageshack.us/img100/2914/2dc703d0edc0d417.jpg
http://img136.imageshack.us/img136/951/afaf488c640c0ba3med.jpg
http://img134.imageshack.us/img134/7500/a69dacf510c43f52med.jpg
http://img7.imageshack.us/img7/7628/57a1c4f1f5a5003f.jpg


Te były w filmiku, ale można do nich wrócić, dając inną fotę:

Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom: Agonia małego Foksteriera
http://img100.imageshack.us/img100/9572/piesponarkozie.jpg

  • Replies 608
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdecydowałam się na ten przypadek:
http://www.dogomania.pl/forum/f85/zywcem-pogrzebany-w-nowym-domu-123266/

Tu jest dokładniej opisane:
Upił się, skatował psa i żywcem go zakopał

Myślę o załączeniu tej fotki:
http://img119.imageshack.us/img119/5357/img5592zm7.jpg

Krótki (parę zdań) tekst oparty na suchych faktach mogę z tego sklecić, ale nie podejmuję się napisania 'wyciskacza łez' w stylu dogo, bo nie podejrzewam się o takie zdolności :p Chyba, że najdzie mnie jakaś niespodziewana wena, w co wątpię...
Mogę ewentualnie czyjś doszlifować. Jest ktoś, kto umie napisać coś wzruszającego o tym psie?

Posted

Porozsyłałam maile o takiej treści:

"Ta dramatyczna historia miała miejsce w październiku zeszłego roku w Skwierzynie.

Po zakończonej libacji alkoholowej ze znajomym, pijany 38-latek wyszedł na podwórko.
Podszedł do przypiętego łańcuchem niewielkiego białego kundelka, którym tymczasowo miał opiekować się właściciel posesji.
Wziął łopatę, odpiął psa i zaciągnął go w kierunku stodoły.

Tam zaczął się koszmar. Kat postanowił pozbyć się zwierzęcia "domowym" sposobem.
Oprawca okładał psa szpadlem tak długo, aż ten przestał się ruszać i skomleć. Następnie zakopał go żywcem za stodołą i przykrył cegłówkami.
Skatowane zwierzę przeleżało w tym stanie 2 dni.

Cudem przeżyło, gdyż świadkami zdarzenia były dzieci właściciela posesji, które całe zajście opowiedziały rodzicom.
Ci odkopali psa, jednak nie powiadomili policji, tłumacząc się problemami z telefonem.

W krytycznym stanie, z obrażeniami głowy i podejrzeniem pęknięcia czaszki pies trafił do gorzowskiej kliniki.
Był bardzo wychudzony i zaniedbany, od dawna maltretowany. Całe swoje pieskie życie spędził na łańcuchu, bardzo boi się ludzi.
Stracił też oko, które wypłynęło na skutek ciosów łopatą.

Co było powodem tak brutalnej reakcji zwyrodnialca?
Ot, banał: pies go zdenerwował, bo "za dużo szczekał"...

http://img119.imageshack.us/img119/5357/img5592zm7.jpg


Poruszyła Państwa ta historia?
Możemy sprawić, aby takie sytuacje były niechlubnymi wyjątkami, a nie codziennością, o której wolimy nie wiedzieć.
Obecnie panuje w Polsce społeczne przyzwolenie na takie czyny.

Brak edukacji społeczeństwa w dziedzinie poszanowania zwierząt, niedostateczne kary (jeśli w ogóle takowe są) dla zwyrodnialców, olbrzymia nadpopulacja i ogólnodostępność psów, obecna ustawa o ochronie zwierząt, która nie wyczerpuje dostatecznie tematu, dając pole do nadużyć i subiektywnych interpretacji przepisów - oto główne powody takich patologii.

Ci, którzy próbują walczyć z aktami okrucieństwa, są bezsilni wobec orzekania przez sądy (
Ile takich spraw wychodzi na światło dzienne? Ile z nich trafia do sądu? Ile kończy się wyrokiem skazującym?) żenująco niskiej kary 50 zł czy wręcz umorzenia postępowania z powodu "niskiej szkodliwości społecznej czynu".

Najwyższy czas to zmienić!"


A pod spodem wkleiłam cały nasz poprzedni list.
Obyło się bez żadnych załączników, wszystko w treści maila.

Już znikam.

Posted

Potrzebujemy teraz kilku drastycznych przypadków (proponuję inne, niż te użyte w filmiku, coby posłowie nie myśleli, że to odosobnione przypadki-mamy ich na pęczki przecież) - krótki, treściwy opis zrobimy na podstawie info z wątku danego psa + 1-2 fotki; podrzucajcie linki

ad.2.
Myślę, że lepiej napisać 1 gotowca (to niewiele pracy), bo jak każdy będzie miał napisać od siebie, to wyślą 3 osoby na krzyż :cool1:
Nawet do wysyłania gotowców trudno ludzi namówić (cóż to jest te kilkadziesiąt do kilkuset wysłanych maili w skali wielotysięcznego dogo, jak nie garsteczka zapaleńców...:cool1:)
A co do 'spam, spam itd.', to owszem, może się tak zdarzyć (znany mam już z wątku poseł pewnie i tym razem nie da się "nabrać", że jest nas więcej niż 1 osoba), ale nawet jeśli by to rzeczywiście była 1 osoba, to tutaj chodzi bardziej o pokazanie skali okrucieństwa i mnogości takich przypadków.

Nie wiem tylko, czy najlepszym pomysłem jest dodawanie w załączniku naszego 'starego' listu z filmikiem (jak to zrobiła Kociabanda), ze względu na możliwość traktowania przez programy pocztowe takich maili jako spam. Możemy ewentualnie wrzucić ten list na jakiś serwer i podawać tylko link do niego.
Ja mam taką wizję całości:
-krótki opis drastycznego przypadku
-wymowna fota
-na zakończenie coś w stylu: Zszokował Panią/Pana/Cię ten widok/przypadek? Można temu zaradzić na przyszłość: [tu wklejamy link do serwera, na którym mamy nasz 'stary' list]



[FONT=Arial]Moim zdaniem:
po pierwsze - tylko "świeże" przypadki.
po drugie - raz na miesiąc - nie częściej !!!
po trzecie - wysyłane przez 1 góra 3 osoby. Nie masowo, bo faktycznie potraktują nas jak spam.

Proponowałabym tak: Jak ktoś trafia na jakiś bulwersujący i aktualny wątek niech przygotuje maila wegług schematu:
-krótki opis drastycznego przypadku
-wymowna fota
-na zakończenie coś w stylu: Zszokował Panią/Pana/Cię ten widok/przypadek? Można temu zaradzić na przyszłość: [tu wklejamy link do serwera, na którym mamy nasz 'stary' list]

i daje znać tutaj, że ma coś takiego. Dwie trzy osoby wyślą maile, a na wątku będzie odhaczone, że w tym miesiącu już poszło i z następnym mailem czekamy około miesiąca, by nie przedobrzyć.
Tak to widzę. Wydaje mi się, że nie mam sensu zasypywać posłów setkami takich samych maili tego typu treści. Wystarczy jeden, ale za każdym razem z innego adresu mailowego.

A więc indywidualne inicjatywy - tak jak zrobiła to Bamboo (str.58 tego wątku). Informujmy się jednak wzajemnie o wysyłanych mailach, by po 1. nie przedobrzyć z częstotliwością; 2. nie powtarzać się z tematami.[/FONT]

Dzięki Bamboo!! :)

  • 1 month later...
Posted

Kociabanda2 napisał(a):
[FONT=Arial]Informujmy się jednak wzajemnie o wysyłanych mailach, by po 1. nie przedobrzyć z częstotliwością; 2. nie powtarzać się z tematami.[/FONT]


Bry!

Pomysł Kociejbandy Ok, może być raz na miesiąc.
Ale... tak dla porządku spytam: Czy ktokolwiek w ogóle wysłał w listopadzie? A w grudniu?

Ruch na wątku mówi sam za siebie.

Ja sama nie będę wysyłać co miesiąc, ale nie z braku chęci, a dlatego, że może to przynieść więcej szkody niż pożytku.
Utwierdziłoby to posłów w przekonaniu, że to 1 "nawiedzony" osobnik "bawił się" w całą tą akcję, podszywając się pod setki różnych osób, które swego czasu wysłały list.
A przecież było nas trochę, prawda?

Szkoda byłoby zaprzepaścić trud tych setek osób, a tak się stanie, jeśli nie będziemy się co jakiś czas przypominać lub posłowie będą dostawać maile ciągle z tymi samymi danymi osobowymi.
Minimalnym nakładem pracy można sprawić, że sprawa będzie wciąż ciepła.

Jeśli nie znajdzie się przynajmniej z 5-6 osób (to tak na pierwsze półrocze), które zobowiążą się wysłać jednorazowo serię maili z nowym przypadkiem, to nie wiem, czy ta cała akcja w ogóle miała jakikolwiek sens...
Oczywiście tekst z opisem przypadku możemy sklecić wspólnie, ale wysłać musi za każdym razem ktoś inny (trzeba się, rzecz jasna, podpisać, bo anonimy lądują natychmiast w koszu).

Wg mnie należy ciągnąć tą akcję przynajmniej do czasu wystąpienia obywatelskiego w sejmie, co byłoby punktem kulminacyjnym całej sprawy.


Póki co, wątek umiera śmiercią naturalną, czyżby zatem nikt już nie miał nadziei na jakieś światełko w tunelu?
Szkoda, bo brak nadziei przekłada się na brak działania, a brak działania - na brak efektu...

Nigdy się sytuacja w tym kraju nie zmieni, jeśli w połowie rezygnujemy z walki.
Skoro nawet miłośnicy psów nie mają już chęci do działania, to kto ma ją mieć?


Nie wiem jak Was, ale mnie drażni postawa (nawet na dogo często spotykana) ludzi, których "wielka miłość" do zwierząt ogranicza się jedynie do komentarzy typu:
"Ojej, biedny piesek! Jakbym tylko dorwał/a tego zwyrodnialca, który mu to zrobił, to bym mu... bla, bla, bla...", ale jak jest coś konkretnego do zrobienia, to jakoś tych "miłośników" nie widać.
Smutne, ale prawdziwe...

(Powyższe nie dotyczy oczywiście osób czynnie angażujących się w pomoc zwierzętom na różnych płaszczyznach, tylko takich "niedzielnych" miłośników).
Sorki za te wywody, no bo w końcu święta idą, czas radości, miłości itp., a mnie się na "gorzkie żale" zebrało, heh :p

Posted

W takim razie przypominamy temat, i jak ktos z nas bedzie dysponowal choc odrobinka czasu propnuje wyslac troche meli jako prezent swiateczny pod choinke, moze przy wigilinjnym stole ruszy ich choc troche sumienie?

Posted

Bamboo ® napisał(a):
Bry!

Pomysł Kociejbandy Ok, może być raz na miesiąc.
Ale... tak dla porządku spytam: Czy ktokolwiek w ogóle wysłał w listopadzie? A w grudniu?

Ruch na wątku mówi sam za siebie.

Ja sama nie będę wysyłać co miesiąc, ale nie z braku chęci, a dlatego, że może to przynieść więcej szkody niż pożytku.
Utwierdziłoby to posłów w przekonaniu, że to 1 "nawiedzony" osobnik "bawił się" w całą tą akcję, podszywając się pod setki różnych osób, które swego czasu wysłały list.
A przecież było nas trochę, prawda?

Szkoda byłoby zaprzepaścić trud tych setek osób, a tak się stanie, jeśli nie będziemy się co jakiś czas przypominać lub posłowie będą dostawać maile ciągle z tymi samymi danymi osobowymi.
Minimalnym nakładem pracy można sprawić, że sprawa będzie wciąż ciepła.

Jeśli nie znajdzie się przynajmniej z 5-6 osób (to tak na pierwsze półrocze), które zobowiążą się wysłać jednorazowo serię maili z nowym przypadkiem, to nie wiem, czy ta cała akcja w ogóle miała jakikolwiek sens...
Oczywiście tekst z opisem przypadku możemy sklecić wspólnie, ale wysłać musi za każdym razem ktoś inny (trzeba się, rzecz jasna, podpisać, bo anonimy lądują natychmiast w koszu).

Wg mnie należy ciągnąć tą akcję przynajmniej do czasu wystąpienia obywatelskiego w sejmie, co byłoby punktem kulminacyjnym całej sprawy.


Póki co, wątek umiera śmiercią naturalną, czyżby zatem nikt już nie miał nadziei na jakieś światełko w tunelu?
Szkoda, bo brak nadziei przekłada się na brak działania, a brak działania - na brak efektu...

Nigdy się sytuacja w tym kraju nie zmieni, jeśli w połowie rezygnujemy z walki.
Skoro nawet miłośnicy psów nie mają już chęci do działania, to kto ma ją mieć?


Nie wiem jak Was, ale mnie drażni postawa (nawet na dogo często spotykana) ludzi, których "wielka miłość" do zwierząt ogranicza się jedynie do komentarzy typu:
"Ojej, biedny piesek! Jakbym tylko dorwał/a tego zwyrodnialca, który mu to zrobił, to bym mu... bla, bla, bla...", ale jak jest coś konkretnego do zrobienia, to jakoś tych "miłośników" nie widać.
Smutne, ale prawdziwe...

(Powyższe nie dotyczy oczywiście osób czynnie angażujących się w pomoc zwierzętom na różnych płaszczyznach, tylko takich "niedzielnych" miłośników).
Sorki za te wywody, no bo w końcu święta idą, czas radości, miłości itp., a mnie się na "gorzkie żale" zebrało, heh :p


Popieram w całej rozciągłości

  • 1 month later...
Posted

Mogę prosić o przybliżenie, w jakim punkcie znajduje się obecnie całe przedsięwzięcie? Czy co miesiąc wysyłane są maile? Kto wysłał ostatnio? Jakie przypadki zostały opisane?Kto konkretnie dostał maile? Dziękuję z góry.

Posted

Czyli Bamboo miała rację...Sytuacja się nie zmieni, bo zwierzaczki są tak biedne, że ich miłośnicy osłabli i stać ich tylko na komentarze we wspomnianym stylu...

Posted

Spróbujmy więc jeszcze raz!Moim zdaniem każdy użytkownik tego forum powinien przyłączyć się do tej sprawy. Tu chodzi o rzeczy wielkie - zapoczątkowanie jakichś zmian, jakichkolwiek, choćby tylko w świadomości parlamentarzystów na razie, od czegoś trzeba zacząć!Co ja Wam tu będę mówić, sami to wiecie.To była dobra idea, jak można tak to zaprzepaścić?Czekam na odzew!

Posted

PRZYJACIELE...
Ignacy Krasicki

Zajączek jeden młody
Korzystając z swobody
Pasł się trawką, ziółkami w polu i ogrodzie
Z każdym w zgodzie.
A że był bardzo grzeczny, rozkoszny i miły,
Bardzo go inne zwierzęta lubiły.
I on też, używając wszystkiego z weselem,
Wszystkich był przyjacielem.
Raz gdy wyszedł w świtanie i bujał po łące,
Słyszy przerażające
Głosy trąb, psów szczekania, trzask wielki po lesie.
Stanął... Słucha... Dziwuje się...
A gdy się coraz zbliżał ów hałas, wrzask srogi,
Zając w nogi.
Wspojźrzy się poza siebie; aż tu psy i strzelcel
Strwożon wielce,
Przecież wypadł na drogę, od psów się oddalił.
Spotkał konia, prosi go, iżby się użalił:
"Weź mnie na grzbiet i unieś!" Koń na to: "Nie mogę
Ale od innych będziesz miał pewną załogę".
Jakoż wół się nadarzył. "Ratuj, przyjacielu!"
Wół na to: "Takich jak ja zapewne niewielu
Znajdziesz, ale poczekaj i ukryj się w trawie,
Jałowica mnie czeka, niedługo zabawię.
A tymczasem masz kozła, co ci dopomoże".
Kozieł: "Żal mi cię, niebożę!
Ale ci grzbietu nie dam, twardy, nie dogodzi:
Oto wełniasta owca niedaleko chodzi,
Będzie ci miętko siedzieć". Owca rzecze:
Ja nie przeczę,
Ale choć cię uniosę pomiędzy manowce,
Psy dogonią i zjedzą zająca i owcę.
Udaj się do cielęcia, które się tu pasie". -
"Jak ja ciebie mam wziąć na się,
Kiedy starsi nie wzięli?" - cielę na to rzekło;
I uciekło.
Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.

Posted

Na wątku krężlowskim Gagata podała, iż dzisiaj, tj. dn. 13 lutego 2010 r.:
"na tVP INfo przez cały dzień bedzie poruszana sprawa konieczności zmian w ustawie o ochronie zwierząt; początek 9.30, a potem co godzine; ZAPRASZAM"



Od siebie dodam - wystąpienie Emir jest przewidziane na godz. 11.30.

Posted

[quote name='bmj']Czy co miesiąc wysyłane są maile? Kto wysłał ostatnio? Jakie przypadki zostały opisane?

W październiku wysłałam przypadek tego psa:
http://img119.imageshack.us/img119/5357/img5592zm7.jpg
(opis historii parę stron wstecz)

Jeśli ktoś wysłał w kolejnych miesiącach, to proszę się tu ujawnić, żebyśmy wiedzieli na czym stoimy.

[quote name='bmj']Kto konkretnie dostał maile?

Wszyscy posłowie + prezydent.


[quote name='bmj']To była dobra idea, jak można tak to zaprzepaścić?

Dobre pytanie...

I pomyśleć, że wystarczyło tylko wysłać 1-3 maili na miesiąc.
Niestety, to zadanie przerosło wielotysięczną społeczność dogomanii.

Chyba już nikt nie powinien być oburzony tym, że politycy nic nie robią w NASZEJ sprawie, skoro MY SAMI
nie potrafimy NASZEJ sprawy konsekwentnie realizować.


[quote name='Odi']Na wątku krężlowskim Gagata podała, iż dzisiaj, tj. dn. 13 lutego 2010 r.:
"na tVP INfo przez cały dzień bedzie poruszana sprawa konieczności zmian w ustawie o ochronie zwierząt; początek 9.30, a potem co godzine; ZAPRASZAM"



Od siebie dodam - wystąpienie Emir jest przewidziane na godz. 11.30.

Ja niestety nie mam TVP Info. Czy ktoś to oglądał i mógłby zrelacjonować?
Jakie ogólne wrażenia i na czym sprawa stanęła?

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Czy wiecie,że kandydat na prezydenta jest mysliwym, zabija dla przyjemności?
Czy w kraju, gdzie będzie rządził, jest szansa na zmianę jakiegokolwiek prawa , by zwierzętom bylo lepiej?

[FONT=&quot]Koło Łowieckie nr 18 „Ponowa” noszące szczytną nazwę Bialskie Towarzystwo Łowieckie dało się poznać szerszej nie tylko łowieckiej publiczności za sprawą bezkarnego, jak dotychczas, Stefana Karasińskiego strzelającego lisa w sezonie ochronnym, (…) a także za sprawą organizowanego w tym właśnie kole nielegalnego polowania zbiorowego z podkładaczem psów dla Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego.”



[/FONT]

Posted

[quote name='gowa']czy wiecie,że kandydat na prezydenta jest mysliwym, zabija dla przyjemności?
Czy w kraju, gdzie będzie rządził, jest szansa na zmianę jakiegokolwiek prawa , by zwierzętom bylo lepiej?

[font=&quot]koło łowieckie nr 18 „ponowa” noszące szczytną nazwę bialskie towarzystwo łowieckie dało się poznać szerszej nie tylko łowieckiej publiczności za sprawą bezkarnego, jak dotychczas, stefana karasińskiego strzelającego lisa w sezonie ochronnym, (…) a także za sprawą organizowanego w tym właśnie kole nielegalnego polowania zbiorowego z podkładaczem psów dla marszałka sejmu bronisława komorowskiego.”
[/font][/quote]

:-( :-( :-( :-(............

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...