Anecioreczek Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 zrobilam jeszcze bazarek http://www.dogomania.pl/forum/f99/rozne-rzeczy-na-zlikwidowana-pseudohodowle-pekinczykow-pilne-134080/
Ewa Pikulska Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Kochani – 20 piesków jest u nas. W miarę wyczerpująco postaramy się napisać . Psiaki są w bardzo złym stanie i na razie są tylko częściowo zdiagnozowane. Po pierwsze staramy się je doprowadzić do ładu higienicznego – co w uproszczeniu sprowadza się w większości przypadków do ogolenia na łyso. Smrodek psiaki wydalają każdym porem swojego małego ciała, sierść dopiero pewnie jak odrośnie nie będzie cuchnęła, załatwiają się w dowolnej chwili w dowolnej pozycji w dowolnym miejscu zresztą nierzadko za chwilkę potem kładąc się w to co wyprodukowały, lub o zgrozo pewnie z niedożywienia zjadając to co wyprodukował kolega. Masakra – smrodek jaki im towarzyszy jest nie do opisania a wąchałam już nie jedno. Na razie psy były wstępnie obejrzane - dopiero w tym tygodniu będziemy dalej diagnozować. Na pewno 3 pieski są ślepe, większość ma owrzodzenia na oczkach, na pewno 2 mają zmiany nowotworowe, kilka ma słyszalnie chore serce, na pewno większość suczek jest w ciąży z czego kilka w bardzo zaawansowanej – i będą szybko sterylizowane – bo przy takim wycieńczeniu poród zakończył by się najpewniej zgonem., jedna miała atak jakby padaczkowy, kilka zdradza objawy, które mogą być spowodowane jakimiś zmianami neurologicznymi np. nieskoordynowane ruchy łapek. Co do pytań co potrzeba – tak jak napisałyśmy na stronie kociego świata – szampony, odżywki, preparaty poprawiające sierść, witaminy, posłanka, szczotki, grzebienie, małe obróżki i szeleczki na później, karma najlepiej większe opakowania jednego rodzaju , żeby maluchom nie zmieniać co chwila bo będą miały biegunki. Co do domów tymczasowych – jasne, ale muszą być to domy w Warszawie – bo tu mamy dostęp do najlepszych lekarzy specjalistów a będą za pewne potrzebne konsultacje z okulistami, kardiologami i onkologami – no i Dom tymczasowy musi być przygotowany na to, że w lecznicy trzeba będzie spędzić wiele godzin – wczoraj właśnie tak spędziła cały dzień jedna z wolontariuszek która ma 3 maluchy u siebie bo jedno maleństwo odmówiło jedzenia, ma jakiś guz w brzuszku i trzeba było na sygnale jechać czekać na wyniki badań, żeby podać odpowiednie leki a nie zaszkodzić; tak więc Dom tymczasowy musi dysponować czasem, chęciami, cierpliwymi domownikami – smród jest nieziemski i kąpiel nie załatwia sprawy małe oddają smród każdym porem ciała, musi też mieć wiedzę i umieć obserwować uważnie reakcje zwierząt – niemożliwe było zdiagnozowanie pełne w weekend wszystkich nieszczęśliwych maleństw – każde z nich może okazać się, że nosi w sobie padaczkę, nowotwór, obumarłą ciążę – wszystko zdarzyć się może – Dom tymczasowy musi wiedzieć, że na dzień dzisiejszy to praca na pełen etat, że na umówioną wizytę lekarską musi pojawić się punktualnie w wyznaczonej lecznicy bo do specjalistów jak każdy wie kolejki i nie możemy pozwolić sobie na nawałki. Co do adopcji – nie jesteśmy w stanie na razie zainteresowanym odpowiedzieć czy pies ma szansę choćby pożyć długo czy nie, tylko parę z nich ma jakiekolwiek zęby więc ciężko nawet powiedzieć ile mają lat, na pewno przed sterylizacjami nie zostaną wydane żadne psiaki – wystarczająco dużo się nacierpiały. Zainteresowani adopcją muszą także zdawać sobie sprawę z tego, ż psiaki mogą być bardzo chorowite i wymagające znacznych nakładów finansowych – bo pewnie chów wsobny od wielu pokoleń, bo niedożywienie i zaniedbywanie latami, bo mogą być nieujawnione choroby nawet przy najlepszym zdiagnozowaniu – dlatego prosimy o odpowiedzialne i przemyślane decyzje – wiem spojrzenie w te oczęta rozbraja – sama miałam ochotę się dopsić – ale adopcja takiego psiaka musi być bardzo przemyślana, żeby nie zabrakło czasu i środków na ewentualne niezbędne leczenie i opiekę. Najlepiej w tej sprawie pisać maila na [email protected] bo i tak Kasia teraz nie jest w stanie podać żadnych konkretniejszych informacji niż te podane na stronie – jak tylko z którymś psiakiem się coś wyjaśni dokładniej będziemy uzupełniać informacje na stronie w jego opisie.. Co do aukcji cegiełkowych i innych – wszystko przygotowywujemy – jak tylko będzie coś gotowe będę wklejać linki. Co do telefonów do Kasi – w sprawie adopcji jest apel na stronie aby raczej pisać niż dzwonić – bo naprawdę dokąd stada nie ogarniemy dotąd nie ma nawet kiedy rozmawiać; Co do telefonów w sprawie darów informacji itd. – myślę, że zmysł i osa mogą być łącznikami i koordynować wszystko – bo jak 50 osób zacznie dzwonić to Kasia będzie musiała porzucić pekińczyki bo nie będzie miała czasu na nic innego jak rozmowy telefoniczne.( żartuję oczywiście, ale prosimy o wyobraźnie – 17 nieporadnych , wymagających non stop opieki piesków i blisko 200 stałych mieszkańców kociego świata i 3 osoby – bo tyle jest pracowników – to naprawdę full roboty – Kasia nie jest tam kierownikiem lub pracownikiem li tylko biurowym– jest tak samo zajęta robotą jak każda z osób zajętych psami. ) Jeśli ktoś ma chęć pomóc – bardzo prosimy, ale skontaktujcie się mailowo choćby z Kasią – bo jak ktoś pocałuje klamkę to nie będzie nic dziwnego – co chwila coś się dzieje, jakiś psiak czuje się gorzej, Kasia wsiada i jedzie do weta i tyle – Koci Świat to nie schronisko zatrudniające iluś pracowników – to Dom w którym mieszka Kasia i 200 zwierząt na co dzień - zawsze się coś dzieje i zazwyczaj i tak nie widomo w co ręce wsadzić – więc niezapowiedziane wizyty mogą zwyczajnie skończyć się tym, że się nikogo nie zastanie. Co do tego co z pozostałymi psiakami – z tego co rozmawiałam z panem Grzegorzem – psiaki są pod ich opieką – dokładnie nic nie wiem – wiem, że nie jest wykluczone, że jeszcze jakieś trafią do nas – jeśli nie znajdą domków i bezpiecznego schronienia. Najlepiej w tej sprawie kontaktować się z Panem Grzegorzem – my tylko przejęliśmy opiekę nad tą 20. Wczoraj rozmawiałam z Panem Grzegorzem i wiem ze ma założyć wątek - tylko podejrzewam, że tak jak my nie wie co w ręce wsadzić i zwyczajnie w tej chwili są ważniejsze rzeczy - na pewno im będzie też potrzebna pomoc z tą pozostałą 30. Myślę ze trzeba spokojnie poczekać. Tyle jeśli jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem – aktualnych informacji najlepiej szukać u nas na stronie – każda z nas ma pełne ręce roboty – jedne zajmują się bezpośrednio psami inne aktualizacjami na stronie, obrabianiem i wrzucaniem zdjęć, przygotowywaniem aukcji a każda z nas ma jeszcze swoje własne stadko – dlatego nie jesteśmy w stanie pilnować i informować osobno w wątku. Mam jeszcze tylko osobistą prośbę o nie ściąganie większej ilości zdjęć z naszej strony – zwłaszcza zdjęć sygnowanych – zdjęcia te są objęte prawami autorskimi – zawsze można zamieścić link ale samych zdjęć prosimy nie kopiować.
Ewa Pikulska Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 I w imieniu Kasi bo chyba akurat pomknęła do weta. Bardzo dziękuje za pomoc - jak tylko jakoś zapanuje nad sytuacją odezwie się na pewno. Z góry też dziękuje Zmysłowi i Osie za koordynowanie działań tutaj - całusy wam śle i przeprasza za bycie lekko w niebycie, ale maluchy są naprawdę bardzo absorbujące.
GameBoy Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 wpłaciłam 50 zł na konto podane w pierwszym poście kropla w morzu potrzeb ale teraz wiecej nie mam jak
Osa Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Jeśli chodzi o dary: To tak, jak już pisał Zmysł - jeśli ktoś z Warszawy i okolic chce przykazać "Kociemu Światu" karmę,kosmetyki, budki etc.- wujcio te rzeczy zbiera i zawozi. Wiadomo że np. z drugiego końca Polski trzeba taką przesyłkę wysłać a to już pociąga za sobą koszty opłaty za przesyłkę. Dlatego może lepiej wpłacić nawet niewielką kwotę i w ten sposób pomóc tym biedakom. Oczywiście to wszystko zależy od darczyńcy i od tego na jaką formę pomocy się zdecyduje. Za każdą "Koci Świat" z góry serdecznie dziękuje.:Rose::Rose::Rose:
Weronia Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Wątek PiSdZ już gotowy, zapraszam! Ciekawe zdjęcia z interwencji: http://www.dogomania.pl/forum/f28/likwidacja-pseudohodowli-pekinczykow-otwock-interwencja-pisdz-134083/#post12006707
Aga - Czakra Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Przepraszam, że dopiero teraz. Mańka umarła wczoraj i coś z jej śmiercią też
Aga - Czakra Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 To nie mnie - to Mańce współczucie jest potrzebna - że umarła na moich kolanach a nie na kolanach swojej pani czy pana. Tym wszystkim biednym psom. Ile z nich zostanie uśpionych, bo stan zdrowia nie będzie rokował na poprawę? Pewnie kilka - i za co? Za ludzką głupotę. Patrzyłam na ten materiał filmowy i wierzyć mi się nie chciało w to, co dziad mówił. A te zamknięte w skrzynce? Też jadły? Chyba siebie. Kryły się pewnie jak leciało, to, co się rodziło pewnie padało od razu, a matki? Przy takiej masie i porównywalnej do niej wielkości szczeniaka małej rasy - przeżywały? Takiego ogromu ludzkiej bezmyślności i psiej tragedii nawet w schronisku nie widziałam, choć jest 400 psów a tu zaledwie 50
idusiek Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 przepraszam za offa, ale nikt naewt nie zajrzał :-( ......... http://www.dogomania.pl/forum/f28/potracona-przez-samochod-sunia-zbieramy-na-operacje-potrzeba-ok-1000-zl-133982/#post12005400
anciaahk Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Jutro wrzucę kilka grosików, straszny dramat. :-(
Gosiapk Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Chcę objąć opieką wirtualną Gremlinkę, jak to mogę zrobić? Napisać e-maila do Kasi?
Majaa Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Zmysł napisał(a):KONTAKT: 603 651 853, [email protected] Ten kontakt telefoniczny jest niestety niepoprawny Prawidłowy kontakt kopiowany ze strony Kociego świata jest następujący 0-603-651-833 Co nie zmienia faktu, że się nie mogę dodzwonić. :-(
Zmysł Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 teacherka napisał(a):Wysłałam grosik. Podziwiam Was! Oprocz ludzkich bestii są jeszcze Anioły. bardzo dziękujemy
Charly Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Majaa napisał(a):Ten kontakt telefoniczny jest niestety niepoprawny Prawidłowy kontakt kopiowany ze strony Kociego świata jest następujący 0-603-651-833 Co nie zmienia faktu, że się nie mogę dodzwonić. :-( dzięki. trzeba pozmieniac..
Iv_ Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Właśnie przelałam 50 złotych na te biedne maleństwa. Żaluję, że tylko tak skromnie mogę pomóc. Serce się kroi jak patrzy na te biedulki :shake:
Zmysł Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 kakadu napisał(a):wystawilam na maluchy jedyna rzecz, ktora moglam wystawic nie wstawiajac zdjecia czyli nowa karte pamieci SD 2GB do aparatu fotograficznego; wytluszczam to tutaj bo ona zginie w fwerworze bazarkow, a moze ktos bylby zaiteresowany - tanio ;) http://www.dogomania.pl/forum/f99/nowa-karta-pamieci-sd-2gb-na-pekinczyki-z-kociego-swiata-134079/ na razie nic wiecej nie dam rady dla nich zrobic... wielkie dzięki, super
Zmysł Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Majaa napisał(a):Ten kontakt telefoniczny jest niestety niepoprawny Prawidłowy kontakt kopiowany ze strony Kociego świata jest następujący 0-603-651-833 Co nie zmienia faktu, że się nie mogę dodzwonić. :-( już poprawiłem...
Zmysł Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 GameBoy napisał(a):wpłaciłam 50 zł na konto podane w pierwszym poście kropla w morzu potrzeb ale teraz wiecej nie mam jak wielkie dzięki...
Recommended Posts