martka1982 Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 ooo szok, to jak już zaczął szczekać ( w hoteliku, w którym był przez rok, nie zaszczekał nigdy, ani razu, ale szczekał za to gdy był w dt na śląsku), to oznacza,że czuje się jak pan na włościach i swojego pilnuje bacznie:) pierwsza burza już za wami, to teraz już będziecie wiedzieć jak to u niego wygląda,i że po prostu przeżywa wtedy istne katusze ze strachu pozdrawiamy! Quote
martka1982 Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 Kudłaty zaginął!!! więcej w pierwszym poście! błagam pomóżcie go odnaleźć...... Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 o boże :( Kudłatku znowu? odnajdź się psiaku! Quote
kamilka91 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Ktoś do mnie dzwonił chyba w jego sprawie, przepraszam że nie odebrałam, nie mogę oddzwonić. Do naszego schroniska raczej nie trafi - nie mamy podpisanej umowy z gminą... W razie czego sprawdzę jutro, jak będę, będę sprawdzać na bieżąco, czy go nie ma. Powiadomię też znajomych ze wsi koło Brzozy, niech zwrócą uwagę, czy się taki nie błąka... Postaram się go wrzucić na stronę schroniska do zaginionych. Quote
Iziolek Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Biegał przed chwilą W Kobylarni moja mama pojechała go szukać ;( Quote
Sabina02 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Co za gamoń! :placz: Oby sie jak najszybciej znalazl. :shake: Quote
Iziolek Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Ogłoszenia są wszedzie roznoszą je dzieci i ludzie, grupa młodzieży go szuka jest dany do Anonsów, portal Tablica, Bydgoszczak a GAMOŃ TO jest nasz SĄSIAD, który okazało się że zrobił dziurę w płocie a nie jak myślała moja mama że to przez robotników się stało dwie godziny temu zobaczyłyśmy tą dziurę w rogu ogrodu jak ja zaczął naprawiać po szumie który moja mama zrobiła a teraz tak się na niego darła że chyba Brzoza cała ją słyszała że przez niego uciekł NASZ KUDZIU :( Ona cały czas chodzi i płacze za nim zresztą jak my wszyscy Quote
caryca26 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Wiemy wszyscy kochana , że to nie Wasza wina tylko modlimy się ,żeby się znalazł...No i współczuję bo domyślam się co teraz czujecie... Quote
Martika&Aischa Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Boże :( czy Kudłaty się odnalazł ??? Quote
martka1982 Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 nie mamy żadnych wieści, więc pewnie nie:((((((((( proszę Kudłaty wróć!!!!!!!!!!!!! Quote
martka1982 Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 kamilka91 napisał(a):Ktoś do mnie dzwonił chyba w jego sprawie, przepraszam że nie odebrałam, nie mogę oddzwonić. Do naszego schroniska raczej nie trafi - nie mamy podpisanej umowy z gminą... W razie czego sprawdzę jutro, jak będę, będę sprawdzać na bieżąco, czy go nie ma. Powiadomię też znajomych ze wsi koło Brzozy, niech zwrócą uwagę, czy się taki nie błąka... Postaram się go wrzucić na stronę schroniska do zaginionych. to ja do Ciebie dzwoniłam, napisz proszę gdzie zatem trafiają zwierzęta odłowione z okolic Brzozy? Quote
Ada-jeje Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 martka1982 napisał(a):to ja do Ciebie dzwoniłam, napisz proszę gdzie zatem trafiają zwierzęta odłowione z okolic Brzozy? Oby tylko nie trafil do Wojtyszek,:shake: bo marne szanse na jego wydostanie :-( Quote
martka1982 Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 Kobylarnia...namierzyłam na mapie...czyli oddalił się od tej bardzo ruchliwej drogi....boże,żeby tylko nic mu się nie stało!!!! Quote
Sabina02 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Iziolek napisał(a):Ogłoszenia są wszedzie roznoszą je dzieci i ludzie, grupa młodzieży go szuka jest dany do Anonsów, portal Tablica, Bydgoszczak a GAMOŃ TO jest nasz SĄSIAD, który okazało się że zrobił dziurę w płocie a nie jak myślała moja mama że to przez robotników się stało dwie godziny temu zobaczyłyśmy tą dziurę w rogu ogrodu jak ja zaczął naprawiać po szumie który moja mama zrobiła a teraz tak się na niego darła że chyba Brzoza cała ją słyszała że przez niego uciekł NASZ KUDZIU :( Ona cały czas chodzi i płacze za nim zresztą jak my wszyscy To zwracam honor Kudłatemu... Masz racje, to sąsiad jest gamoń! :mad: Kudłaty, gdzie Ty piesku jestes? :-( Quote
martka1982 Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 cały czas czekamy na wieści...... dobre wieści Quote
Iziolek Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 KUDŁATY JEST JUŻ W DOMU :)))))))))))))))))))))))))))) M!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! musimy SIĘ NIM NACIESZYĆ A PÓŹNIEJ NAPISZE Quote
Sabina02 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Hurrraaaaa!!!!! :multi::multi::multi: Czekamy na szczegoly! :cool3: Quote
martka1982 Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 wlasnie rozmawiam przez telefon.... ciezko bylo, uciekal i nie chcial podejsc, byl w kobylarni od wczoraj.... podbiegl do suni, z ktora mieszka!!!!!! ufff to tak w wielkim skrócie. Quote
malawaszka Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 uffffffffffffffff :laola: dobry dzień dzisiaj - udało się złapać dwoje uciekinierów! :loveu: Quote
epe Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Gdy przeczytałam co się stało, to prawie serce mi stanęło z przerażenia! Św.Franciszek był nagabywany przeze mnie non-stop! A czy nasz uciekinier znał teren? Jeśli nie, to warto z nim codziennie pospacerować,aby obsiusiał swoje rewiry:razz: Wtedy,gdyby coś się kiedykolwiek wydarzyło, to będzie znał drogę do domu! Mnie się wydaje,że on z ciekawości raczej wydostał się, aby poznać okolice. Mój Krystian ma czasem takie odchyłki,że chciałby iść w zupełnie inne miejsca,niż zazwyczaj chodzimy. Widocznie faceci tak mają:diabloti: Quote
kamilka91 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Cieszę się, że psiak już w domku :) :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.