Katia94 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Boska wiadomość :multi: Lunaczku teraz bedziesz miał lepiej ^^ Quote
diana79 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 wspaniała wiadomość :multi::multi::multi: kamień spadł mi z serca :laola: pieniązki pewnie będą potrzebne więc poproszę o nr konta postaram się coś wpłacić :lol: Quote
ketunia Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 [quote name='lika1771']Czy ktos wie jak sie ma lunak Witajcie, widzę, że już wiecie. :lol:Lunak ma DT, który najprawdopodobniej stanie się DS. Dzięki cudownej Pani Małgosi i Jej Rodzinie nasz kochany Lunio grzeje się na mięciutkim posłanku. Nie pisałam nic wcześniej bo bałam się, że zapeszę. 2 dni temu wspomniałam Pani Małgosi o naszym psiaku.Wczoraj wieczorem zapadła decyzja, że Lunaczek może przyjechać. Wsiadłam dzisiaj w samochód i chłopaka przywiozłam. Lunak jest przekochanym i przesłodkim psiakiem. Żal mi było się z Nim rozstawać. W samochodzie Anioł. Oto dowód:) Więcej zdjęć wstawię wieczorem Quote
magda222 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Myślałam o tym psiaku non stop... Tak bardzo,bardzo się cieszę!!! Quote
diana79 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 jaki uśmiechnięty :multi: cudownie :multi::multi::multi: Quote
bela51 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Są jeszcze wspaniali ludzie o WIELKIM SERCU:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Ank@ Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 super !!!!! strasznie się cieszę :loveu::loveu: Quote
ketunia Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 martka1982 napisał(a):Ala! Jesteś wielka! To dzięki Tobie:) Tak Ala mi pomogła:multi: Alu dziękuję, że mi dzisiaj towarzyszyłaś w schronisku.:buzi: Quote
agamika Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 [quote name='ketunia']Witajcie, widzę, że już wiecie. :lol:Lunak ma DT, który najprawdopodobniej stanie się DS. Dzięki cudownej Pani Małgosi i Jej Rodzinie nasz kochany Lunio grzeje się na mięciutkim posłanku. Nie pisałam nic wcześniej bo bałam się, że zapeszę. 2 dni temu wspomniałam Pani Małgosi o naszym psiaku.Wczoraj wieczorem zapadła decyzja, że Lunaczek może przyjechać. Wsiadłam dzisiaj w samochód i chłopaka przywiozłam. Lunak jest przekochanym i przesłodkim psiakiem. Żal mi było się z Nim rozstawać. W samochodzie Anioł. Oto dowód:) Więcej zdjęć wstawię wieczorem wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_ Cos "moje"staruchy maja szczęście ostatnio :evil_lol::multi::loveu: Grot, Mamuska a teraz LUNAK , w którego juz kilka osób próbowałam "wrobic" ale bezskutecznie :shake: ketuniu proszę napisz mi JAKMAM ZMIENIC PIERWSZY POST Quote
ketunia Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 [quote name='agamika']wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_wspaniale_ Cos "moje"staruchy maja szczęście ostatnio :evil_lol::multi::loveu: Grot, Mamuska a teraz LUNAK , w którego juz kilka osób próbowałam "wrobic" ale bezskutecznie :shake: ketuniu proszę napisz mi JAKMAM ZMIENIC PIERWSZY POST Ja Panią "wrobiłam" w Lunaczka w godzinkę. To była szybka akcja.:multi::multi::multi:On jest kochany. Mam nadzieję, że nie płakał za mną bo jak wychodziłam to chciał iść ze mną. Może napisz, że Lunak juz w Dt i nadal zbieramy na wózek Quote
ala Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Teraz jak Lunak jest bezpieczny mogę otwarcie napisać że został wyrwany śmierci.Zelektryzowała mnie wiadomość że jakiś żółtodziób na stażu stwierdził,że takiego psa jak Lunak należy uśpić.Gdy zadzwoniłam do schroniska i zapytałam czy faktycznie mają taki plan lekarka powiedziała mi że to jakaś plotka.Po czym w dalszym ciągu rozmowy stwierdziła że nadchodzi zima,Lunakowi zaczną marznąć łapki,będzie się męczył i zeby nie zadawać mu więcej bólu zostanie uśpiony.Czyli plotka okazała się prawdą:shake::mad:Bardzo mnie to przybiło,bo jak widziałam Lunaka kilka dni wcześniej był wesołym,uśmiechniętym,zainteresowanym otoczeniem psiakiem.Próbował nawet trochę wstawać.Nie mogłam uwierzyć że ktoś może zakładać uśpienie go.Jedyne co mnie zastanowiło to to,że robił się coraz słabszy i chudszy.I wtedy zaczęły sie bezssenne noce,bo doszłam do wniosku że on sam nie dojdzie do picia i jedzenia i z czasem to go wykończy.A jak mu się udało doczołgać to gryzły go psy,czego dowodem było małe zadrapanie-jak stwierdziła p.doktor:angryy:Na szczęście w porę udało się go uratować i teraz już będzie tylko lepiej.W tej chwili Lunak waży 16kg,bo ktoś pytał o jego wagę.Ale gdyby nie futro to widać by mu było kości,bo jak się go głaszcze to czuć je pod palcami:-(Odnisłam wrażenie że w schronisku wszyscy odetchnęli z ulgą po naszym wyjściu.Pewnie doszli do wniosku że w końcu się mnie pozbyli :evil_lol:To tyle smutnych informacji na temat Lunaka. Quote
Onaa Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Bardzo smutne to co napisałaś powyżej alu :(. Nic więcej pisać nie będę, żeby nie napisać za dużo :/. Quote
ketunia Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 To prawda co Ala napisała. Bałyśmy sie tu pisac na wątku, że jest aż tak źle. Lunak to sama skóra i kości. Praktycznie zero mięśni, widać mu wszystkie ścięgna. Poza tym jego skóra też pozostawia wiele do życzenia. Jednak Pani Małgosia będzie go codziennie masowała i zajmie się skóra i sierścią Lunaka. Warunki super. Domek z ogrodem. Pani Małgosia skonstruowała maluchowi nawet specjalnie taki wózeczek aby mógł byc z Nią jak będzie w ogrodzie. Lunaczek będzie miał braciszka. Czarnego, wesołego psiaczka uratowanego od śmierci głodowej, przywiązanego do drzewa w lesie.Ne mógł trafić lepiej. Nawet nie wiecie jak ja się cieszę.:multi::multi::multi: A za chwilę kolejna porcja zdjęć Lunaczka. Quote
magda222 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Przepraszam za offa :oops: Tak mi szkoda tego starego,chorego konika... :-( Roześlijcie linka do allegro cegiełkowego do znajomych: Stary,ślepy i kulawy koń potrzebuje pomocy!!! (758948151) - Aukcje internetowe Allegro Quote
ala Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Lunak może swoje życie zawdzięczać Ketuni.Gdyby nie odwiedziła tego wątku i tak nie przejęłą się jego losem to pewnie dalej traciłby siły nie jedząc a my szukałybyśmy mu domu.Tylko Jej determinacja dzięki której udało się Jej zinteresować p.Małgosię losem Lunaka i świetna organizacja,bo całą operację przeprowadziła w kilkanaście godzin pozwoliły tak sprawnie wszystko załatwić:multi:Na dodatek sama pokryła koszty benzyny(700km) i dokonała wpłaty w schronisku(50zł) przy odbiorze Lunaka:angryy:Nie wiem żeby komuś zrobić przysługę i jeszcze za to każą zapłacić:mad:.Nie pisałyśmy wczoraj o tym że znalazł się dom który przyjmie Lunaka,bo różnie w życiu bywa i gdyby to nie doszło do skutku to nieźle by nam się potem oberwało.Dzisiaj też nie pisałm,bo to głównie zasługa Kasi i chciałam żeby sama wieczorem,jak szczęśliwie dotrą,poinformowała wszystkich o swoim sukcesie.Trochę wysypała nas Beatka ale to i tak nie umniejsza tego co zrobiła Kasia. Bardzo dziękuję pani Małgosi i Jej wspaniałej rodzinie że postanowili dać Lunakowi nowe życie.Otoczony opieką osoby o tak wielkim sercu na pewno szybko dojdzie do siebie.Nareszcie los i dobra wróżka Kasia dając mu dom gdzie będzie kochany ,wynagrodzą mu wszystkie lata cierpień.Wreszcie przestanie być niechcianym, zapomnianym,rzuconym w kąt kalekim psem,którego trzymały przy życiu niedzielne odwiedziny pani Beaty.Myślę że chyba tylko te kurczaki które dostawał od pani Beaty pozwoliły mu dożyć tak wielkiego dnia jakim był dzisiejszy czwartek.Pani Beata nie bywa na dogomanii ale byłabym nie w porządku gdybym o Nej nie napisała .Pani Beato-dziękujemy. Bardzo dziękuję Kasi i jej chłopakowi Łukaszowi że pomogli Lunaka dowieźć do celu.Cieszę się że mogłam poznać tak wspaniałych ludzi. I podziękowania dla Agamiki za założenie wątku,który pokazał nam smutną historię tak bardzo pokrzywdzonego przez los psa. Beatko dziękuję za artykuł w G.K,który pomoże Lunakowi zebrać więcej pieniędzy na Wózek i leczenie. I oczywiście pragnę podziękować wszystkim którzy tutaj zaglądneli i próbowali nam pomóc . "" rel="external nofollow noopener"> Quote
ala Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 martka1982 napisał(a):Ala! Jesteś wielka! To dzięki Tobie:) Dzięki Marto że jesteś.Co do wielkości to Ketunia może coś na ten temat powiedzieć,bo mnie dzisiaj poznała:evil_lol: Quote
Asior Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 ala napisał(a):dokonała wpłaty w schronisku(50zł) przy odbiorze Lunaka:angryy:Nie wiem żeby komuś zrobić przysługę i jeszcze za to każą zapłacić:mad:. czekaj, jak to kazali płacić :crazyeye: jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym była świadkiem że każą płacić za psa... Zawsze pytają tylko czy będzie jakiś dobrowolny datek na schronisko... .. czyżby ostatnimi czasy aż tak się zmieniło w schronisku??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
ketunia Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Niby dobrowolne. Tylko powiedziane takim tonem... Z reszta to mało istotne. Ważne, że LUNAKA JUŻ TAM NIE MA:multi: Za chwilę nowa porcja fotek. Quote
ketunia Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Ten strupek został mi brutalnie zerwany przez panią weterynarz Wreszcie mogę się napić. Niestety w schronisku nie zawsze miałem taką możliwość Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.