kasia&jaga Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 "I mają rację, bo widzisz, nikt z ludzi nie myśli o tym, że pies, dokładnie tak jak człowiek ma organy witalne (mam nadzieję, że dla takiego malucha jak ty nie są to zbyt trudne słowa), do których należą m.in wszystkie organy produkujące hormony. Niestety wszyscy namawiają do takich zabiegów, ale oni nie wiedzą co mówią. Wysterylizowanie to gorzej niż obcięcie łapki czy ogona, a ty chciałbyś biegać bez jednej nogi? i tylko dlatego że nie widać, to wszyscy myślą że to tak jak strzyżenie. Teraz dopiero mogą się zacząć problemy z twoją przyjaciółką" Takie odpowiedzi dostałam na innym forum, bardzo pocieszające mam nadzieje że to nie prawda........... i jeszcze... Fundujemy swoim ukochanym psom meno-i andropauze do konca zycia. Co do akcji sterylizacyjnej to rozmawiałam dzisiaj z vetem który to robił i powiedział że poprostu raz w roku organizują taką akcję 50% i niczym innym sie to nie różni tylko ilością sterylizacji tego dnia, bo chcą zachęcić do sterylizacji niehodowlanych zwierząt, fakt wczoraj pan miał duzo roboty ale "przykładałem sie tak samo jak w powszedni dzień" Quote
Flaire Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 [quote name='kasia&jaga']Takie odpowiedzi dostałam na innym forum, bardzo pocieszające mam nadzieje że to nie prawda............kasia&jaga - pies to nie człowiek i nie jest emocjonalnie przywiązany do swoich narządów rodnych tak jak są kobiety. Puszczaj więc takie bzdury mimo uszu - szczególnie fakt, że ktos twierdzi, że sterylizacje wiążą się z problemami zdrowotnymi świadczy, że ta osoba nie ma pojęcia o tym temacie. Badania wykazują, że jest dokładnie na odwrót - suki po sterylce sa zdrowsze i żyją dłużej. [quote name='kasia&jaga']"przykładałem sie tak samo jak w powszedni dzień"W to nie wątpię, bo większość wetów to wspaniali, oddani specjaliści. Ale mnie nie o to chodzi - patrz mój post powyżej. Quote
kasia&jaga Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Tak tak Flair zgadzam sie z poprzednim postem...... ale teraz to juz tylko czekam na wesołe harce mojej suczki, i cieszę sie ze już nas ominą te urojone ciąże........... Quote
Flaire Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 kasia&jaga napisał(a): cieszę sie ze już nas ominą te urojone ciąże...........Tu doskonale Cię rozumiem... Moja suka traciła na te idiotyzmy ze trzy miesiące z każdych sześciu. :angryy: Quote
Cortina Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 dokladnie to samo czyli depresje po cieczce związane z urojona miala Cortina i ci powiem, ze szkoda ze jej tyle pozwolilam sie z tym meczyc:angryy: Quote
coztego Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 [quote name='kasia&jaga'] Takie odpowiedzi dostałam na innym forum, bardzo pocieszające mam nadzieje że to nie prawda........... kasia, porzuć tamto forum jak najprędzej, bo takich bzdur dawno nie czytałam ;) W podpisie widać moją sukę, straszliwie skrzywdzoną sterylizacją, widać jak się męczy podczas swoich szaleństw :evil_lol: Quote
Ania-Sonia Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Kasia, nie przejmuj się radami, które wynikają z ignorancji i uleganiu streotypom :crazyeye: :lying: Zobaczysz, rana wkrótce się zagoi i obie odetchniecie pełną piersią ;) Każdy wet Ci powie, że cieczki, ciąże urojone, te wszystkie burze hormonalne i ewentualne ciąże :look3: w niczym nie są potrzebne ani suczce, ani jej właścicielom :roll: Twoja suczka będzie zdrowsza, tak samo wesoła (a moja sunia nawet nabrała wigoru :evil_lol: ), a w jej organiźmie odtąd zapanuje po prostu cisza hormonalna. Czyli na pewno, nic strasznego :cool3: Trzymam kciuki za szybki powrót do formy :lol: Quote
Cortina Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 no to ja wam opowiem (moze troche off topic) jak idac kilka dni temu ze swoimi suniami na spacer, spotkalam znajomego pana z dwoma samcami mieszancami ONa, no i pan do mnie mowi jakie to ladne szczeniaki bylyby jakby dopuscic jednego z jego psow z Haga (moja druga sunia). Ja na to odpowiadam ze Haga nie bedzie miala malych bo jest wysterylizowana, na to facet spojrzal na mnie i mowi z oburzeniem no to zegnam pania, wiec odwrocilam sie i odchodze a pan za mna jeszcze zadal mi pytanie dlaczego to zrobilam, probowalam wyjasnic, ale nie dal mi i na odchodne na cala ulice wydarl sie "nienawidze cie":angryy:. Musze wam powiedziec ze poczulam sie troche nie swojo i ciesze sie ze tu znajde madrych ludzi:multi: Quote
Nor(a) Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 [quote name='Cortina'] no to zegnam pania, wiec odwrocilam sie i odchodze a pan za mna jeszcze zadal mi pytanie dlaczego to zrobilam, probowalam wyjasnic, ale nie dal mi i na odchodne na cala ulice wydarl sie "nienawidze cie". :???: :smhair2: .............kretyn :stupid: Quote
Mokka Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 No cóż, ta akcja świadczy tylko o tym panu. Nie muszę dodawać, że świadczy nienajlepiej. Nie doś, że kretyn, to jeszcze cham. :angryy: Quote
KaRa_ Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Mi dziś powiedziano,że jestem bezserca bo chcę psa sterylizowac, ze powinna miec raz mlode:shake: :angryy: I ze niby ze mnie milosnik psow, ktory je okalecza takim zabiegami:shake: Quote
Cortina Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 no o takim gadaniu to ja nie wspomne, jest pare osob ktorzy uwazaja ze dobrze zrobilam, zreszta sami maja psy i sunie wykastrowane, ale wiekszosc uwaza, ze Haga powinna miec mlode bezwglednie i nie sa pewnych rzeczy w stanie zrozumiec jak im tlumacze, wiec staram sie juz nie dyskutowac.:angryy: Quote
Mokka Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Ja się już uodporniłam na takie teksty, choc muszę przyznać, że już od dłuższego czasu mam z tym spokój. Być może dlatego, że nie kryję się z tym, że mam psy wycięte (świadomie), mówię śmiało i otwarcie, że jestem zwolenniczką takich procederów, a poza tym jestem od Was odrobinkę ;) starsza i zawsze mam argument, że wiem, co robię, bo miałam czas zastanowić się nad tym. Quote
KaRa_ Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 U mojej subni wlaśnie trwa zabieg;) Miałam do wyboru jaki sposób sterylizacji czy podwiazanie jajnikow czy "usuwamy wszystko". Zdecydowałam się na to drugie. Wet mnie uprzedził,że sunia moze popuszczac mocz ale mi to nie przeszkadza gdyz ona nie przebywa w domu. A wy mowicie,ze ktora metoda jest leosza? Quote
Mokka Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Oczywiście, że wycięcie! Podwiązanie jajników powoduje bezpłodność, natomiast suka nadal ma cieczki i wszystkie atrakcje z tym związane, a poza tym wciąż miałaby macicę, więc i zaproszenie dla ropomacicza. Trzymam kciuki za suńkę :kciuki: Quote
Flaire Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 KaRa_TC napisał(a):Miałam do wyboru jaki sposób sterylizacji czy podwiazanie jajnikow czy "usuwamy wszystko". Dla mnie przerażające jest, że są weci, którzy proponują podwiązywanie jajników. :crazyeye: Quote
KaRa_ Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Sunia jest w domu ale niestety nie odbyło się od komplikacji... Na jajnikach i macicy miała duże guzy:shake: Ma ogromne ciecie przez to Quote
Alicja Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 [quote name='KaRa_TC']Sunia jest w domu ale niestety nie odbyło się od komplikacji... Na jajnikach i macicy miała duże guzy:shake: Ma ogromne ciecie przez toKaRa to szczęście , że poszła na sterylkę , bo nie wiadomo co by było dalej :shake: Teraz z góreczki ;) trzymam kciukasy za zdrówko Quote
coztego Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 KaRa_TC napisał(a):Sunia jest w domu ale niestety nie odbyło się od komplikacji... Na jajnikach i macicy miała duże guzy:shake: Ma ogromne ciecie przez to Całe szczęście, że już po wszystkim! :kciuki: Quote
KaRa_ Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Pan weterynarz bardzo się nad nia namęczył bo guzy były spore:shake: z nerwow zapomnialam sie spytac czy dal je na zbadanie co to takiego... Tak Deltki brzuch wyglądał przed a tak po niestety ciekawie to nie wygląda a to przez to,że musiał powiększyć ciecie A tak Delta teraz wygląda baaardzo obolała niestety jest Aż boje się pomyśleć co by było jakbym jej nie wysterylizowała teraz :shake: Quote
coztego Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Bardzo ładny szew, poza tym, że długasny, to wyglada bardzo przyzwoicie. Uważaj na suńkę, pilnuj żeby nie dłubała :razz: Quote
KaRa_ Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 coztego napisał(a):Bardzo ładny szew, poza tym, że długasny, to wyglada bardzo przyzwoicie. Uważaj na suńkę, pilnuj żeby nie dłubała :razz:\ Ufff dobrze,że mowisz;) bo mi sie on nie podoba, bo moja Sabunia w tamtym roku miala ladniejszy bo mniejszy:lol: Quote
Aten@ Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 kurcze, jak to dobrze, ze zdecydowalas sie na sterylke! gdyby nie to, to nawet bys nie wiedziala, ze cos jest nie tak :( biedna sunia, na pewno jest obolala, ale zobaczysz, ze jutro bedzie juz lepiej! glowa do gory :D moja miala sterylke 3 tygodnie temu i juz dawno o tym zapomniala :) biega, hasa i plywa jak zwykle :D Quote
Cortina Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Kara, ranka jest bardzo ladna, niestety czasem trzeba zrobic wieksze ciecie:shake: , ale cale szczescie ze sie na sterylke zdecydowalas i ze niunia jest cala i zdrowa:multi: Mokka przypuszczam ze nie jestes wiele starsza ode mnie o ile w ogóle jesteś;) i ja tez w sumie mam gdzies to co mowia i mysla ludzie o tym ze wysterylizowalam suki, ale wciaz mnie jeszcze szokuja swoja glupota:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.