Aten@ Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 moja suka miala sterylke 3 dni temu (09. marca). tez sie strasznie balam, ale nie bylo tak zle :D dzis juz byla sobie pobiegac z psiakami na lace :D a ranka wyglada tak: ciecie minimalne, okolo 4cm :) Quote
PIKA Posted March 12, 2006 Author Posted March 12, 2006 Aten@ gratulacje :multi: ale na to bieganie z psiakami to nie za wcześnie? :razz: Quote
Aten@ Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 PIKA napisał(a):ale na to bieganie z psiakami to nie za wcześnie? :razz: wet powiedzial, ze jesli ma tylko ochote, to moze troszke pobiegac :) trzeba uwazac tylko, zeby nie przesadzic ;) Quote
coztego Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Aten@ napisał(a):wet powiedzial, ze jesli ma tylko ochote, to moze troszke pobiegac :) trzeba uwazac tylko, zeby nie przesadzic ;) Pamiętaj o tym "troszkę", nie wiem czy ganianie z inymi psami nie jest lekką przesadą... Szkoda, żeby sunia po takiej zabawie chodziła obolała, a nie daj Bóg, jakby jej się coś stało... :roll: Przecież ona w środku też ma szwy... Quote
Nor(a) Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 coztego napisał(a):Pamiętaj o tym "troszkę", nie wiem czy ganianie z inymi psami nie jest lekką przesadą... Szkoda, żeby sunia po takiej zabawie chodziła obolała, a nie daj Bóg, jakby jej się coś stało... :roll: Przecież ona w środku też ma szwy... coztego: nasza Vega tez w zasadzie troszkę biegała, od 3 dnia..może nie z psami na łąkach ale po ogródku z drugą sunią, (która w domu z powodu izolacji Vegi wyła jak wilk :roll:) a mieliśmy 2 razy dłuższy szew (tyle, że kosmetyczny bez węzełków). Na "usprawiedliwienie" powiem, że Vega doskonale umie sobie dawkować ruch, wiedząc ile może a ile nie, tak że raczej dreptała niż galopowała. No i co tu kryć ...my sami tez podeszliśmy do sterylki dość pobłażająco ("w zasadzie takie nic"). Zeszłoroczna jej operacja nas tak uodporniła. A "ciął" ją ten sam.....ortopeda :cool3: (a w zasadzie ortopedka) Quote
Aten@ Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 coztego napisał(a):Pamiętaj o tym "troszkę", nie wiem czy ganianie z inymi psami nie jest lekką przesadą... Szkoda, żeby sunia po takiej zabawie chodziła obolała, a nie daj Bóg, jakby jej się coś stało... :roll: Przecież ona w środku też ma szwy... wiem, ze ma szwy, ale ja nie mam serca juz patrzec na nia, gdy siedzi caly dzien z nosem przy szybie :( wierze w jej zdrowy rozsadek ;), ze nie przesadzi w bieganiu :cool1: a tak na powaznie, to skoro wet powiedzial, ze nie ma przeciwskazan i sunce nic nie bylo, to czemu nie pozwalac jej troszke pobrykac. I tak dla niej kilkunasto minutowe bieganie to jest tylko namiastka, ale musi sie na razie zadowolic tym.. Quote
Agnes Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 Aten@ a nie lepiej poczekac te kilka dni (od zabiegu to jest raptem 10 dni!) i potem puszczac psa do woli? Bez przesady, nie jest to meczarnia, a potem mozesz sobie tylko w brode pluc jak szwy sie rozpadna, jak cos sie zacznie dziac. Napewno suka nie bedzie cierpiala jelsi kilka dni bedzie chodzi wylacznie na smyczy, a potem szalenstwa do woli. Kilka minut biegania to tez jest duzo, za duzo. Po co ryzykowac? Trzeba tez troszke samemu pomyslec, a nie tylko wierzyc w slowa weta i miec klapki na oczach - to co wet mowi to jest swiete...Teraz nic sie nie stalo, ale nie oznacza, ze tak bedzie jesli dalej bedziesz sucz puszczac:roll: Quote
Aten@ Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 sluchaj - ja nie uwazam, ze to co powie wet jest swiete :!: dla mnie swiete jest to, co ja uwazam :wink: duzo czytalam w necie na temat sterylki i NIGDZIE nie bylo napisane, ze pies nie moze biegac. Poza tym nie uwazasz, ze to jest moja sprawa :?: Quote
Agnes Posted March 13, 2006 Posted March 13, 2006 :crazyeye:przepraszam:roll: Poczytaj rowniez tutaj co ludzie pisali o spuszczaniu psow po zabiegu i o tym jak prowadzili psy na smyczach Pies nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji takich zabaw jesli ma zszyty brzuch...dalej moze nie dokoncze bo znowu mi sie dostanie:roll: Quote
PIKA Posted March 14, 2006 Author Posted March 14, 2006 Aten@ ludzie do Ciebie (a raczej Twojego psa) z sercem a Ty do nich z pięścią :roll: Quote
Aten@ Posted March 14, 2006 Posted March 14, 2006 PIKA napisał(a): Aten@ ludzie do Ciebie (a raczej Twojego psa) z sercem a Ty do nich z pięścią :roll: nie przesadzaj :roll: nikogo nie obrazilam, nikomu nic niemilego nie powiedzialam :roll: po prostu kazdy ma swoje zdanie i zostalo ono przez osoby zainteresowane wyrazone :lol: ale decyzja nalezy do mnie, a jaka podejme, to jest wylacznie moja sprawa... pozdrawiam wszystkich Ola Quote
Flaire Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 Aten@, przeczytaj, proszę Regulamin forum i popraw zdjęcie. Z góry dziękuję. Quote
Aten@ Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 Flaire napisał(a):Aten@, przeczytaj, proszę Regulamin forum i popraw zdjęcie. Z góry dziękuję. poprawione :) przepraszam i dziekuje za zwrocenie uwagi :) Quote
KaRa_ Posted March 15, 2006 Posted March 15, 2006 Dziś moja mama zapisała moją Delte na sterylke i będzie miała ją wykonywaną 28marca :cool3: . A co ciekawe dowiedziała się,ze tej klinice pracuje jej znajomy i pogada z nim czy by zrobil sterylke moich dwoch innych sun po cenie narkozy,szwow itp:cool3: Quote
Aten@ Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 tak wyglada brzuszek 6 dni po zabiegu: w sobote sciagamy szwy :) Quote
Flaire Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 No to jak już się wymieniamy brzuniami, to tak wygląda brzunio w kilka godzin po zabiegu. Szew ok. 6 cm, kosmetyczny, więc supełków brak. Quote
coztego Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Flaire napisał(a):No to jak już się wymieniamy brzuniami, to tak wygląda brzunio w kilka godzin po zabiegu. A czyj to brzuszek? :razz: Aten@, bardzo gustowne ma sunia te węzełki :evil_lol: Quote
Aten@ Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 coztego napisał(a):Aten@, bardzo gustowne ma sunia te węzełki :evil_lol: hehe wiem ;) Quote
Flaire Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 coztego napisał(a):A czyj to brzuszek? :razz: No ba. Mojego kudłacza, oczywiście! Misiowy brzuszek, prawie dwa miesiące temu. Quote
coztego Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Flaire napisał(a):No ba. Mojego kudłacza, oczywiście! Misiowy brzuszek, prawie dwa miesiące temu. Jakoś nie przypominam sobie, zebyś się chwaliła ;) Quote
Weronika Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 oj--strasznie sie boje--pomocy ja zwarjuje--w niedziele o godz 20.00 Hermiona idzie na stół Quote
coztego Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Weronika napisał(a):oj--strasznie sie boje--pomocy ja zwarjuje--w niedziele o godz 20.00 Hermiona idzie na stół Spokojnie! Nie zwariujesz ;) Nie takie panikary już przeżyły sterylki swoich suniek ;) Będzie dobrze! :kciuki: Quote
Aten@ Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Weronika napisał(a):oj--strasznie sie boje--pomocy ja zwarjuje--w niedziele o godz 20.00 Hermiona idzie na stół nie boj sie!!! wszystko bedzie ok!!! zobaczysz :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.