Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Ja nie mowie ze kolczatka wieksza w tym wieku:| a poza tym Szajna miala normalny paseczek na szyji i niestety nie dawalam rady jej prowadzic tak ciagnela. W tym wieku ma juz strasznie duza sile i praktycznie przy niej biegalam... Odkad mamini kolczatke jest spokojniejsza i w koncu prowadzenie na smyczy zaczelo byc bardziej przyjemne od denerwowania sie... Takie jest moje zdanie. Kazdy sam na swoj sposob wychowuje psa, uwazam ze to nie sa duze kolce, one sa polozone w bok a nie pod katek 90 stopni jak u doroslego owczarka wiec nie ma co ja bolec. Zreszta to nie moj pierwszy owczarek:) Pozdrawiam:)

Posted

suzzy napisał(a):
Ja nie mowie ze kolczatka wieksza w tym wieku:| a poza tym Szajna miala normalny paseczek na szyji i niestety nie dawalam rady jej prowadzic tak ciagnela. W tym wieku ma juz strasznie duza sile i praktycznie przy niej biegalam... Odkad mamini kolczatke jest spokojniejsza i w koncu prowadzenie na smyczy zaczelo byc bardziej przyjemne od denerwowania sie... Takie jest moje zdanie. Kazdy sam na swoj sposob wychowuje psa, uwazam ze to nie sa duze kolce, one sa polozone w bok a nie pod katek 90 stopni jak u doroslego owczarka wiec nie ma co ja bolec. Zreszta to nie moj pierwszy owczarek:) Pozdrawiam:)



suzzy,
chyba jednak ją boli ta kolaczatka (a co najmniej sunia czuje dyskomfort) skoro teraz nie ciągnie.

Posted

W jakis sposob trzeba nauczyc czegos swoich pupili. Kazdy nie jest doskonaly:) Moje opinie uwazam za zakonczone.

Moja suczka jest szczesliwa, biega, cieszy sie.. zachowuje sie jak szczeniaczek i jestem z tego szczesliwa:) Nie jest bita ani katowana ani karcona ta kolczatka poprostu czuje respekt..

Posted

o mamoooooo!!4 mieiseczny szczeniak ciagnal Cie na smyczy i nie dalas rady go utrzymac?a co powiesz na doroslego ONka na smyczy i zwyklej skorzanej obrozy , ktory sie nagle wyrywa do kota?:evil_lol: i to jeszcze gdy ja tego kota nie zauwazylam ?;p i pie si ja automatycznienstimy w miejscu... ehh szczeniakowi kup lepiej zwykla parciana obrozke i duuuzo psich ciastecek i dropsow!

Posted

suzzy napisał(a):
Nie jest bita ani katowana ani karcona ta kolczatka poprostu czuje respekt..


Bez komentarza... :shake:

Posted

suzzy ja bym na Twoim miejscu zrezygnowała z kolczatki - naucz ja chodzic bez ciągniecia na zwykłej obrozy. To sie opłaci, zwłaszcza w przyszłości :razz:
My przez 2 miechy uzywalismy kolczatki, ale jedynie na spacerach i w zupełnie innym celu, ale w domu, zaraz po powrocie była od razu zdejmowana

Posted

dziewczyny...suzzy zdaje sie nie chce za bardzo naszych rad:cool1: .....
suzzy-my tak z dobroci serca.spokojnie.jasne ze kazdy wychowuje psa jak chce.tylko ze to nie jest dobra droga i dlatego tylko ci o tym wszystkie piszemy.bez urazy .:p

Posted

Po prostu chcemy przekazać, ze ona ma DOPIERO 4 m-ce i zapewne osiagneła jakas 1/3 moze 1/2 wagi dorosłego owczarka i jego siły :cool3: Skoro teraz potrzebujesz kolczatki, by ją utrzymac (chocby maluckiej), to co bedzie jak bedzie dorosła? Zajrzyj sobie na www.aki.pl i zobacz filmiki, owszem, te psy sporo cwicza, ale efekt jest niesamowity - bez uzycia kolców. Kolce są dobre, ale noszone non stop - pies z czasem sie na nie znieczula. Kolce są dobre na sesje szkoleniowe, gdy własciwie uzyte mozna psu przekazac "bardzo sobie nie zycze bys tak robił". Ona po prostu jeszcze nie wie, ze nie wolno ciagnac, to szczeniak, ma naturalna chec poznawania swiata i wszystko ją ciekawi ;) Jest o wiele wiecej sposobów wzmacniających wiez z Panciem lub Pancia, by pokazac, ze na smyczy chodzi sie luzem.

A co do utrzymania 40 kilowego stworka na drugim koncu smyczy - tylko pare razy mi sie zdarzyło, by mnie moja sunia potargała po trawce :evil_lol: A tak to troche techniki i na skórzanej mozna psa utrzymac.

Posted

Wydaje mi sie że nie ma co się obrażać, ale też nie ma co naskakiwać tylko przekonać że noszenie kolczatki na codzień nie jest wyjściem:lol: ja Szirce założyłam kolczatke jak miała 6 miesięcy bo też sobie nie dawałam rady z tym ciągnięciem:oops: później zaczęłyśmy sie tresować w związku, ale niewiele to pomogło:oops: no i trafiłyśmy do Ayshe i tak już od 3 lat może więcej się bawimy i już jest bardzo dobrze, pies nie ciągnie a chodzi w obroży, kolce zakładam tylko na tresurze, wczoraj usłyszałam że jak ich nie używam podczas pracy to powinnam je zdjąć wogóle:oops: już sie boję na samą myśl ale zobaczymy w środę:razz: teraz nawet jak czasem "małej" odbije i bedzie chciałą coś zaatakować to nawet na obroży dam sobie radę:lol: co prawda zajęło mi 3 lata nauczenie się jak radzić sobie z własnym psem, ale naprawdę warto:lol: oczywiście nadal nie posiadam ideału ale do niego dążę:razz:
Tak więc Suzzy to są tylko rady a nie pretensje. Całuski dla słodkiego pysia:loveu:

Posted

No takie wypowiedzi mi sie podobaja :) Ja chce moja Szajne tez dac gdzies na tresure.. poradzcie od kiedy najlepiej dawac psinke na tresowanie w zakresie posluszenstwa i podstawowych komend.
Z gory dzieki za wszystkie odp:)

Posted

suzzy,
szkolenie zaczyna się od szczeniaka - oczywiście na smakołyki i zabawę. Poczytaj blog Zofii Mrzewińskiej o wychowaniu szczeniaczka. Tam znajdziesz rady między innymi jak nauczyć szczeniaka chodzić przy nodze bez pomocy kolczatki. Blog jest -->>TUTAJ<<--

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...