Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurcze, taki wspaniały domek na Pomponika czeka... :shake:
Rozmawiałam dziś z Panią, zadzwoniła przestraszona, że nie dajemy znaku życia :roll: a my ciągle szukamy...

Nie wiem jak to będzie z tą wizytą... coś słabo się zapowiada, a psiak czeka...

  • Replies 144
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czas ucieka,Pani się denerwuje,a pompom w schronisku nadal czeka.
Z tego co pisze Neczka,Pani wydaje się być osobą odpowiedzialną.
Czy zatem nie można wydać jej psiaka,bez wizyty przedadopcyjnej,z zastrzeżeniem,że potrzebna będzie niezapowiedziana wizyta poadopcyjna,która jeśli coś będzie nie tak (w co nie wierzę) spowoduje odebranie Pompona.
Ja ze swojej strony zobowiązuję się,że o ile zaszła by konieczność odbioru,do zapewnienia mu transportu
Co Cioteczki na to?

Posted

jurmar98 napisał(a):
Czas ucieka,Pani się denerwuje,a pompom w schronisku nadal czeka.
Z tego co pisze Neczka,Pani wydaje się być osobą odpowiedzialną.
Czy zatem nie można wydać jej psiaka,bez wizyty przedadopcyjnej,z zastrzeżeniem,że potrzebna będzie niezapowiedziana wizyta poadopcyjna,która jeśli coś będzie nie tak (w co nie wierzę) spowoduje odebranie Pompona.
Ja ze swojej strony zobowiązuję się,że o ile zaszła by konieczność odbioru,do zapewnienia mu transportu
Co Cioteczki na to?


można też poprosić o wysyłanie zdjęć. W sumie to pozna się tą Panią przy odbiorze Pompona, więć może zaryzykować?

A Pompon jest już po kastracji (tyle się pseudohodowli pudli porobiło)?

Posted

Pomponik chyba nie kastrowany, bardzo chce do ludzi zawsze popiskuje jak ktos sie w pobliżu kreci

Jumar dziekuje za pieniądze na allegro pokryje z tego wyróżnienie i jak sie zgodzisz to czesc allegro innych piesków

Posted

Jumar, racja racja... ;)
Dzwoniliśmy dziś do Pomponowej Pani i zdecydowaliśmy wydać Pomponika bez takowej wizyty... przecież tak szkoda tego domku :roll:
Teraz tylko transport do... Rudolfowa k/ Działdowa :evil_lol:

Posted

Ciotki. Gdzie potrzebna ta wizyta przedadopcyjna? Gdzie ta miejscowosc lezy?
Jesli Warmia i Mazury , to Ciotki w dym do Basi 0607, lub Agi Mazury. KOntrola przedadopcyjna powinna byc. Jakby cos nie tak bylo, to Pomponik - staruszek bardzo to przezyje.

Posted

Pisząc o transporcie Neczka jakby nieśmiało odrzuca miją wcześniejszą propozyję pomocy.
Ale teraz konkrety.Na str 5 Pani wyraźnie pisze ,że może po pieska przyjechać do W-wy.Ja uważam,że lepiej jej jest go odebrać u mnie w Żyrardowie.Odległość ta sama ,a trasa lepsza.Widzę tu jeszcze deklarację Majuśki do Radomia.Dla mnie co prawda byłoby to znaczne ułatwienie ,nie jechałbym z Dąbrowy Tarnowskiej do Rzeszowa,tylko odebrał małego na trasie.Tylko nie wiem,czy tyle przesiadek i przechodzenie z "rąk do rąk" i jeszcze tak długa trasa to dobre dla psinki.
Dlatego mógłbym go odebrać (oczywiście przy pomocy kogoś miejscowego) bezpośrednio ze schroniska i przekazać do rąk przyszłych opiekunów.
Dysponuję czasem od piątku po południu,do poniedziałku wieczór.
Decyzja należy do Cioteczek.Ponieważ czasu mało ,a nie zawsze wszyscy jednocześnie są na dogo to podaję nr tel
605 788 694 jurek

Posted

jumar, no cośty, jak mogłabym odrzucić taką propozycję ? :)
Super, strasznie fajnie by było, gdybyś mógł zabrać Pomponika w trasę. Ja podjechałabym do schroniska i pomogła zabrać psinę, więc o to nie ma się co martwić :)
Wieczorem tyrknę ;)

Posted

Dzwoniłam właśnie po południu do Pomponiastej Pani, powiedziała, że pasuje jej i sobota i niedziela :) Tylko musi jeszcze z mężem porozmawiać apropos tego Żyrardowa, bo ona się nie zna na drodze i obiecała dać znać ;)

Posted

Pompon u mnie! Jest bardzo spokojny, wykąpaliśmy się, lekka kolacyjka i już na kołderce drzemeczka jest, kochany psiak, myślę , że nowi Pańciostwo sie zakochają

Posted

Dzika łowieczka - Pomponiasty tak cieszyła się człowiekiem, że dawała buziaki odrywając wszystkie 4 łapki od podłoża :loveu: ...wreszcie będzie kochana :loveu:

Posted

Rozmawiałam z Jurmarem, który był ostatnim ogniwem w transporcie Pomponka i oddał go wprost w ręce, nowych Państwa. Po Pomponiastego wyjechała cała rodzina i na jego widok ogromnie sie ucieszyli, zresztą jak znam Pompona to do wieczora będzie miał ich w garści:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Teraz pewnie jeszcze jadą.. Jurmar jest pewien , że Pompon trafił do kochajacej rodzinki.
Wielkie podziękowania dla Jurmara za transport:Rose:
Do nowych Państwa będziemy dzwonić.
Życzymy Ci Pomponiku szczęścia!!!!:hand:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...