Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marlena:) napisał(a):
Jestem:) Niestety obecnie jeden pies wrócił (Toffik) więc obecnie mam 3 piesy + 3 do zgarnięcia :shake: ... Nie dam rady,ale obiecuję szukac do utraty tchu..


Dzięki Marlenka za zainteresowanie wątkiem :lol:

Posted

Oby coś się udało zdziałać, bo o ile pamiętam (oczywiście mogę się mylić) to wiadome miejsce jest tymczasem dla szczeniaków.

Posted

majqa napisał(a):
Oby coś się udało zdziałać, bo o ile pamiętam (oczywiście mogę się mylić) to wiadome miejsce jest tymczasem dla szczeniaków.

Kurcze, szkoda, ale może będzie miała jakiś inny pomysł.

Posted

Niestety ten tymczas to dla maleńkiej suni lub szczeniaka. Tam mieszka rezydent.
Co za horror.
A wiemy ogólnie, jaki on jest - dla ludzi. Czy łagodny, czy nic nie wiemy. W hoteliku naszym full, bo jada tam 2 nasze psy poranione.
Ale on tam ewidenctnie nie może zostać.
Gdzie ogłoszony jest, że szuka domu lub tymczasu. napiszcie o nim coś więcej.
Miałam też tymczas domowy - bez zwierzaków, ale trzeba wiedzieć jaki psiak jest.
Nie chodzi mi dzisiaj net - mogę tylko sporadycznie zaglądać.
czekam na wieści.

Posted

supergoga napisał(a):
Juz doczytałam, ten drugi tymczas też odpada, bo to na terenie akademika, pies niezbyt wielki i musi chodzic na smyczy i być łagodny.

Myslę.


Dzięki Superogoga. Na razie w ogóle trzeba go złapać.!!!!:shake:

Posted

Bambino napisał(a):
(...)Na razie w ogóle trzeba go złapać.!!!!:shake:

Niby tak tylko, po co? Na ten moment nie ma, gdzie go umieścić.

Posted

zaniosłam mu pół kilo karmy z puszki zjadł ze smakiem, spał pod choinką, nie da sie po dobroci wyprowadzić , nie mam sumienia go ciągać, buda tam jest nawet 2 ale obie za małe, nie wiem czy taszczenie innej budy na obcy teren i np przymocowanie jej łańcuchem do drzewa jest dobrym pomysłem
pies nie chciał isc ale zdązył mi w miedzyczasie podac łapę z 4 razy, jest delikatny i ostrozny, przyjaźnie nastawiony do ludzi, juz sie go nie obawiam tylko sie rozglądałam czy ktoś nie wyskakuje z tego domu
w drugiej czesci pojawiły sie kwiatki i firanka

Posted

ewatonieja napisał(a):
po prostu to jest jego "dom" (...)

Jakby na to nie patrzeć to istotnie jego dom. :-( Natalko on zachowuje rezerwę ale jednocześnie się do Ciebie wdzięczy. Czy widziałabyś szansę na założenie mu obróżki i poprowadzenie na smyczy, czy to nierealne?

Posted

obroża załozona poprzednim razem i nadal ma ja na szyji, ale próby zapięcia smyczy kończyły sie atakiem paniki pie sie bronił przed tym tzn wycofywał sie, odskakiwał i zapierał sie ,dzisiaj pociagnęłam go za wystającą częśc obroży to sie skulił i zparł :-(

Posted

Dziś moja znajoma jadąc rano do pracy widziała psiaka biegnącego przez skrzyżowanie od ul. Rojnej w kierunku Traktorowej .
Dokładnie była godz. 5:30
Oby tylko nic złego go nie spotkało :shake:

Posted

anovip1 napisał(a):
Dziś moja znajoma jadąc rano do pracy widziała psiaka biegnącego przez skrzyżowanie od ul. Rojnej w kierunku Traktorowej .
Dokładnie była godz. 5:30
Oby tylko nic złego go nie spotkało :shake:


chyba jest to mało prawdopodobne, przekroczenie al włókniarzy to nie takie hop siup, a psów bezdomnych i włóczących sie jest mnóstwo
mam nadzieje ze to nie on

Posted

udało mi sie porozmawiac dzisiaj w facetem co wyjeżdzał z posesji samochodem, twierdzi ze jest współwłascicielem psa, że pies przy złej pogodzie jest wpuszczany do szklarni lub do przedsionka, że zawsze był włóczęgą i ze nie ma serca wiązac psa bo to bedzie dla niego męka, pytałam czy potrzebuje bude wieksza, wskazał na te dwie budy obie za małe dla tego psa, powiedział ze on nigdy z nich nie korzystał :-( dałam mu puszkę karmy , psiak leżał na podwórku przybiegł i sie przywitał
ogólnie pies nie wygląda na zaniedbanego fizycznie, jest tylko troche brudny, wygląda zdrowo ale obawiam sie ze nie ma szczepień nie był odrobaczany ani zabezpieczany przeciw kleszczom pchłom

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...