Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 172
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja mogę zrobić allegro i 5 innych ogłoszeń, ale... co z tymi zdjęciami, które te zdjęcia dać? napisać coś o oku? chyba tak, co? co on tam właściwie ma na tym oku
oj przydałby mu się dt... :shake: porządne wyczesanie, wykąpanie i wyleczenie oka i szybko by poszedł...
wiadomo jak do innych psów reaguje?

Posted

z tym oczkiem cos naprawde nie tak jest przydaloby sie wiedziec co.
Ja nie wiem czy to dobry pomysl pokazywac inna psa :roll: ktory jest w super stanie ,chyba ze bedzie orginal i jedno z lotu ptaka od dublera - to pewnie;)

Posted

Xenia ja na allegro wykorzystam zdjęcie Punia ale tak jak kiedyś zrobiłam już u innego psiaka. Takie porównanie jak psiak będzie wyglądał już w domku. Kończę i tak obrabiać te zdjecia w szopku i chłopak na aukcji będzie łądnie wyglądał.

Posted

Kto w Wroclawiu moze Whitiego wziac na platny dt ?

Jak juz kikou dowie sie co z oczkiem i ze szczepieniami, choc jestem pewna ze psy sa szczepione, ale tak na wszelki wypadek, bedziemy miec pelniejszy obraz .

Kikou, prosze popros weta zeby przy okazji badania oczka sprawdzil mu zabki - dalej mam wrazenie ze jest opuchniety z obu stron.

Posted

xmartix napisał(a):
myślałam o sobie, ale parę dni tylko, ale jak nie ma dt dla niego potem to nie ma sensu



No wlasnie.
Pare dni nie rozwiazuje sytuacji, ale w kazdym razie wielkie dzieki !!!

Posted

majqa napisał(a):
To jest kontakt do Kikou. Allegro cudowne! :loveu:



No ba. Nie tylko tekst, ale i graficzne opracowanie nawiazujace do jego dalekich krewnych (......) - po prostu bomba :multi:

Zeby tylko kikou sie uporala z fala interesentow :roll:

Posted

Heloooo! Po wielu perypetiach życiowych przybywam wreszcie cała i zdrowa(bo ratowałam swoją sunie tą z padaczką,bo wpadła mi do rzeki a ja za nią-po szyję:shake:)

Posted

majqa napisał(a):
O matuś, ale miałyście przeżycia... :-(


No...:shake: Ale wiesz,człowiek jakoś nie myśli,ze może się sam utopić,tylko leci jak głupi,bo pies tonie:shake:...a ja jak nawiedzona wpadłam do tej wody za nią,bo prąd ją porywał...i sama się podtapiałam,bo kurtka nasiąknęła mi wodą.Jessu...nikomu nigdy nie życzę.Ale nawet nie było mi zimno,to adrenalina mnie chyba grzała wtedy:shake:
No ale wszystko dobrze się skończyło...a ta sunia to po lekach taka otępiała...szła sobie i szła,jak była kawałek od brzegu to ją zawołałam,a ona nic,no to ja sie dre juz na powaznie,bo widzę,że ona idzie dalej:crazyeye:Podbiegam do niej,a ona się jakoś wystraszyła,czy mnie nie poznała i wbiegła jak Kamikadze do wody...jejku a ja za nią wpadłam i ledwo ją za obrożę chwyciłam,bo ona już z prądem płynęła:shake:.Ona ma czasami takie odloty,jest jak w transie.Ale już nie chodzę z nią nad rzekę:shake:

Posted

majqa napisał(a):
Człowiek w sytuacjach tak ekstremalnego stresu potrafi wykrzesać z siebie nadludzkie siły. Dobrze, że jesteście całe i zdrowe!!! :loveu:


Dokładnie tak jest. Nawet nie wiemy na ile nas stać, dopóki nie znajdziemy się w sytuacji ekstremalnej. Renata najwazniejsze że wszystko dobrze się skończyło... dzięki Tobie zresztą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...