kikou Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 absolutnie nic nie wskazuje, że miałoby być źle... Pani Małgosia ma doświadczenie z dużym psem, pies jest towarzyski i łagodny, suczka też nie jest dominantką i mieszkała już z dużym psem więc i nie powinna się go bać... wydaje się że powinno być w porządku, ja bym zaryzykowała... ;) Quote
szakir Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś interesuje się tym psiakiem. Wzięłabym go od razu, ale nie wiem czy zgodziliby się z moją suczką. Ona ma ponad 16 lat, jest mała i boi się dużych psów. Co to za Niemcy się nim interesują? Quote
GoskaGoska Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 witam P.Malgosiu :multi: na wątku. My trzymamy mocno kciuki za Pani decyzję, generalnie to nie mam innej opcji dla niego - a Niemcy się nim nie interesują - tylko nasza kikou podróżuję do Niemiec i była w Niemczech. Przynajmnie mi nic nie wiadomo :shake: . Ja myślę , ze po pewny czasie psiaki by mogłby się zaprzyjaznic raczej suczka z pieskiem powinna się porozumieć. Ale oczywiście to Pani decyzja , tylko ze my się martwi i byśmy bardzo chciały , zeby się udało. Quote
kikou Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 szakir napisał(a):Chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś interesuje się tym psiakiem. Wzięłabym go od razu, ale nie wiem czy zgodziliby się z moją suczką. Ona ma ponad 16 lat, jest mała i boi się dużych psów. Co to za Niemcy się nim interesują? ta informacja na pierwszej stronie jest nieaktualna, pies owszem był ogłaszany w kilku organizacjach niemieckich... ale nic z tego nie wynikło z jednej otrzymałam odpowiedź, że nie będą mogli go w żadnym razie wziąć bo ma cechy ras u nich zabronionych (w niektórych landach są przepisy, że nie wolno sprowadzać psów ani mieszańców psów tych ras tzw "walczących" - mi on tam bullowato w zadnym razie nie wygląda..ale...) potem kiedyś proponowali, że jeśli byłaby możliwośc operacji to zfinansowaliby zabieg ale o adopcji nie ma mowy... Quote
Koperek Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Ajula napisał(a):nawet psu domowemu moze czasem cos odwalić, czego się nie da przewidzieć No toś napisała Ajula:mdleje:Proszę Cię nie wchodź już na ten wątek, ani na żaden mój, bo źle będzie!:angryy: Wracając do tematu zgodzenia się SZAFIRKA z 16-sto letnią suczką. Nie wydaje mi się, aby czuł się przez nią w jakikolwiek sposób zagrożony, a tym samym nie będzie z nią walczył, bo i po co ;) Nie jest to typ poddańczy- w boksie inne psy wiedzą, że SZAFIREK ma siłę i on o tym wie, ale po co ma to pokazywać, skoro wszyscy to wiedzą:p KRZYWDY w żadnym przypadku nie zrobi! Natomiast do ludzi to też taki typ "ani bardzo, ani źle". Czyli chętnie przyjdzie na drapanki i mizianki, ale żeby się tak bardzo słuchać to i po co?:evil_lol: Ale to nie jest kwestia dominanctwa, tylko tego, że do tej pory NIKT NIGDY GO NICZEGO NIE UCZYŁ. A to bardzo inteligentny i mądry pies, który w mig pojmie, że dobre zachowanie ZAWSZE sprowadza się do nagrody od właściciela! Do nauki wszelkiej będzie świetny, bo i młody i chłonny. Jak nieoszlifowany diamencik!:loveu: Quote
xmartix Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 co za wykład Koperek a jakieś rady napiszesz gdyby co? np. jak wprowadzać do mieszkania, Pani Malgosia proponuje najpierw spotkanie na dworze a potem w domu, ale jak dalej? jak jak coś się zacznie dziać? co robić? czego nie robić? jak robić? Quote
Koperek Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 xmartix napisał(a):co za wykład Koperek No sama kazałaś!:razz: xmartix napisał(a):a jakieś rady napiszesz gdyby co? np. jak wprowadzać do mieszkania, Pani Malgosia proponuje najpierw spotkanie na dworze a potem w domu, ale jak dalej? jak jak coś się zacznie dziać? co robić? czego nie robić? jak robić? O mamusiu :mdleje: to dopiero wykład musiałabym napisać... P. Małgosia dobrze proponuje. A ja dodam, że najlepiej niezobowiązujący spacer, czyli nie stać w miejscu i nie patrzeć, jak psy się wobec siebie zachowują, tylko przejść się razem z nimi na dwóch smyczach- potrzebne oczywiście dwie osoby przy tym. A jak do domu? Po prostu. Tutaj akurat najlepiej, gdyby p. Małgosia weszła pierwsza, a za Nią towarzystwo. Jak oni sobie to ustalą to już ciężko przewidzieć. Gdyby to były dwa samce w podobnym wieku i podobnej wadze to należałoby to przemyśleć, a tak? Nie zawracałabym sobie za bardzo tym głowy ;) Czy p. Małgosia mieszka we Wrocku? Quote
xmartix Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 dzięki Koperek, p. Małgosia mieszka w Poznaniu Quote
Koperek Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 xmartix napisał(a):p. Małgosia mieszka w Poznaniu No to następny cios w serce! ...a chciałam pomóc...;) Przekaż, że jakby coś tam sobie mruczał SZAFIREK pod nosem to podejrzewam, że wystarczy podnieść ton i ostro zakomunikować, że takie zachowanie się nie podoba. A jak i to nie zaskutkuje to szmatką przez łeb i zapewniam, że pomoże!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Teraz to trochę żarty i do aż takiego obrotu sprawy dojść nie powinno przy SZAFIRKU! ;) Quote
Ajula Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Koperek napisał(a):No toś napisała Ajula:mdleje:Proszę Cię nie wchodź już na ten wątek, ani na żaden mój, bo źle będzie!:angryy: pokornie przepraszam Koperku Quote
Ajula Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 na prośbę GoskaGoska sprzatam, żeby nie zasmiecać Quote
kikou Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Ajula napisał(a):...... trochę szkoda, bo zgłosiłam się, żeby tego biedaka przewieźć z wrocławia do Poznania na własny koszt, ale skoro się do tego nie nadaję to spadam hej Ajulo to na szczęście nie jest wątek naszej Ciotki Koper, która wprawdzie złote serce ma ale i taki styl wypowiedzi ciut ciężkostrawny... ja sie Jej też strasznie boje :evil_lol::evil_lol: więc jak najbardziej liczymy na Twoją pomoc z ewentualnym transportem:eviltong: Quote
GoskaGoska Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 nie kłocic mi się tutaj :mad: jak cos to piszcie privat - nie po to zapraszamy p.Malgosię , by tu wasze waśnie czytać - proponuję edytować te niepotrzebne wpisy. Quote
GoskaGoska Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 po 1 watek jest Agnieszki (v) po2 jesli uwaza, ze obrazanie się na psa jesli ok - to juz twoj wybor, tylko , ze to infantylne po 3 Koperek nie wyprasza się kogoś z wątku - bo tez nie wiem co to było :crazyeye: a tak poza tym to nie wiem po co to piszę, bo to wątek psa - a nie pisanie emocjonalych odczuciach Quote
Koperek Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Ajula napisał(a):trochę szkoda, bo zgłosiłam się, żeby tego biedaka przewieźć z wrocławia do Poznania na własny koszt, ale skoro się do tego nie nadaję to spadam Co Ci szkoda?? Głupimi komentarzami "z choinki" można więcej złego zrobić, niż sobie zdajesz sprawę. A powinnaś to wiedzieć, skoro także masz w domu takiego biedaka, niegdyś połamanego! I to akurat tylko i wyłącznie Twoja nadinterpretacja! Nigdzie nie napisałam, że nie nadajesz się do zapewnienia transportu dla SZAFIRKA! Zresztą gadaj z kikou- ze mną, jak widzisz nie ma o czym:diabloti: Zresztą to nie mój wątek! hahaha Quote
Koperek Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 GoskaGoska napisał(a): Koperek nie wyprasza się kogoś z wątku - bo tez nie wiem co to było :crazyeye: No fakt Gosiu, ale Szafirek to tak jakby trochę mój i mnie poniosło:diabloti:, bo komentarzy w stylu: każdemu psu może odwalić nie zdzierżę...:shake: Quote
Ajula Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 GoskaGoska napisał(a):po 1 watek jest Agnieszki (v) po2 jesli uwaza, ze obrazanie się na psa jesli ok - to juz twoj wybor, tylko , ze to infantylne po 3 Koperek nie wyprasza się kogoś z wątku - bo tez nie wiem co to było :crazyeye: a tak poza tym to nie wiem po co to piszę, bo to wątek psa - a nie pisanie emocjonalych odczuciach masz rację, dlatego unikam utarczek na innych wątkach zaraz wyedytuję wczesniejsze wpisy, żeby tu się zrobiło czysto na psa się nie obrażam, ale nie będzie mi tu Koperek pluć w twarz tylko dlatego że ma na koncie kilka tysięcy wpisów i nie umie czytać ze zrozumieniem :angryy: Quote
xmartix Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 dziewczyny jak wyjaśnione to proszę edytować wasze wpisy dot. spraw między wami dziękuje Quote
Koperek Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Ajula napisał(a):nie będzie mi tu Koperek pluć w twarz tylko dlatego że ma na koncie kilka tysięcy wpisów i nie umie czytać ze zrozumieniem :angryy: Ty nie wiesz, o czym piszesz, kochana! A tyle wpisów oznacza, że rozumiem więcej niż Ci się wydaje. xmartix przepraszam, ale nie wykasuję swoich postów, bo pokasowałabym tym samym posty Ajula, która wyedytowała tylko te niewygodne dla siebie, a jak widzisz powyżej zaczepia bardziej zajadle niż by się ktokolwiek spodziewał!:angryy: Poza tym ja nie poruszyłam sumienia Ajula w SWOJEJ sprawie, tylko w SPRAWIE SZAFIRKA, którego OCZERNIŁA oficjalnie na wątku i nikt tego nie potępił, jak być powinno! Bardzo mi przykro, że odczytujecie to ciotki, jako mój drażliwy język... Szkoda- więcej naszych, wrocławskich psów bronić nie będę! Quote
kikou Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Dziewczyny spróbuje podsumować (żeby polepszyć, a nie znowu pogorszyć, więc z taką intencją odrazu prosze czytać;)): - na pewno wszystkie chcemy jak najlepiej dla psa dlatego się spotkałyśmy na tym wątku... (i w ogóle...:razz:) - na pewno dużo wiecej jesteśmy w stanie zdziałać współpracując ze sobą... osoba nawet o najzłotszym sercu sama niewiele zdziała... - na pewno podłożem wszelkich konfliktów jest niezrozumienie, czasem mało precyzyjna wypowiedź lub niefortunny dobór słów... domniemuję, iż Ciotke Koperek, jako najlepszą znawczynie psiej duszy, zdenerwował dość "mało wnikliwy" osąd, że "psu może odwalić...", bo powodem takich sytuacji, kiedy się zdarzają, niemal w 100% jest człowiek, a szczególnie pewnie fakt, że taka wypowiedź padła w stosunku do tego pieska, który jest wyjątkowo mądry i zrównoważony... natomiast Cioteczka Koper zamiast spokojnie wyjaśnić Ajuli, że taka opinia jest dla naszego bohatera i innych psów krzywdząca ponieważ...użyła skrótu myślowego... i dalej już wiemy jak było... myślę, że bardzo potrzebujemy siebie wzajemnie, żeby coś zdziałać, dlatego zawieśmy te waśnie... i nie dzielmy, mój wątek, twój wątek, bo żadna z nas w pojedynke nie bedzie tak skuteczna jak jesteśmy współdziałając.... troche masło maślane sie napisało...ale to żeby podkreślić sedno wypowiedzi...:evil_lol: Quote
xmartix Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 ależ jak prawniczo Kikou :evil_lol: tak, Koperek z tym "tekstem" drugiej ciotki, ze byl on nie na miejscu, masz rację, nie zauważyłam. Ale i tak za bardzo was poniosło, piszcie pw-ki do siebie bardziej Quote
Ajula Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Koperek napisał(a): xmartix przepraszam, ale nie wykasuję swoich postów, bo pokasowałabym tym samym posty Ajula, która wyedytowała tylko te niewygodne dla siebie, a jak widzisz powyżej zaczepia bardziej zajadle niż by się ktokolwiek spodziewał!:angryy: posty wykasowałam na prośbę GoskaGoska (równiez ten który tak bardzo się Tobie nie podobał) - ona ma rację, po co przyszła opiekunka/opiekunowie psa mają widzieć kłótnie i się zniechęcać pomyśl- "oczerniłam" psa któremu chce sama pomóc? napisałam co napisałam w dobrej wierze na obronę psa własnie, a nie żeby go oczernić Ty się doszukujesz tego czego nie ma jesli wypowiedz moją zrozumiałas inaczej niż ja miałam na mysli, to trzeba było powiedzieć "wiesz co, źle to sformułowałas, ktoś może to źle zrozumieć, zmień to" - i to by było ok. nie jestem mistrzem języka polskiego, mogę się wyrazić niejasno a Ty tu wpadasz z giwerą i wywalasz mnie z wątku :shake: osądzając od czci i wiary - bardzo skuteczne działanie, gratuluję acha, dziękuję Ci o Królowo za wyrażenie zgody na transport z wątku mam spadać, ale na transport w moim wykonaniu łaskawie się zgadzasz - to jest zaiste logiczne ok. nie będę już się wypowiadać jakby ktos miał do mnie sprawę inną niż na wyzwiska, to prosze na pw Quote
szakir Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Bardzo się cieszę, że tylu osobom leży na sercu dobro Szafirka. :multi: Ktoś napisał, że jest mądry i łagodny i tej wersji będę się trzymać. Pewnie, że każdemu psu może "odwalić", ale co się dziwić skoro wielu ludziom "odwala", chociaż nie są zwierzętami. Nie zniechęcają mnie takie komentarze, bo mam nadzieję, że Szafirek doceni, że ma dom i kogoś kto go kocha, więc Drogie Panie nie kłóćmy się o szczegóły. Mam stary komputer i ciągle się zawiesza, więc więcej nie napisałam, bo kiedy zorientowałam się, że piszecie o mnie, to chciałam przeczytać wszystkie strony i się zawiesiłam a na przełomie wczoraj i dziś nie mogłam wysłać żadnej wiadomości. Mam nadzieję, że dziś mi się uda. Pozdrawiam wszystkich Szafiromaniaków i proszę, żeby Pani, która chciała pomóc w transporcie nie obrażała się i nie rezygnowała z tego pomysłu, bo bardzo mi zależy, żeby psina, gdy tylko będę mogła się nim zająć trafiła do mnie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.