Koperek Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 xmartix napisał(a):a kto go bierze na to badanie?? i gdzie? jeszcze nikt, a jak już to na kliniki ;) W każdym razie Marta znalazła zdjęcie RTG tej biednej nóżki i żeby nie ciągnąć całego cielaczka przez całe miasto to spróbuję się skonsultować co do samego zdjęcia i wtedy, jeżeli nic na nim nie będzie widać to jedziemy realnie się prześwietlić- ale jeśli widać będzie wszystko to napiszę. Quote
Ajula Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 zapiszę chociaż wątek szkoda mi tego biedaka :-( mój znaleziony Gacus też skakał na trzech łapkach, ale miał operację i czwarta noga działa :lol: Quote
Bambino Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Rany! Dziewczyny dajmu mu jakieś imię, bo on taki biedaczek łapeczek. :-( Quote
GoskaGoska Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 no jak narazie stoi wszytsko w miejscu :( nie wiem czy bez diagnozy szukac mu jakis DT , w schronisku nic go nie czeka taka cisza, ale moze jak Koperek wroci ze szkolenia to cos sie ruszy do przodu Quote
kikou Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 z tym pieskiem to jest tak... nie jest teoretycznie zagrożony uśpieniem ale! siedzi w jednym miejscu, i je, już bardzo przytył, nie ma ruchu, o rehabilitacji już nie wspomne... to prowadzi do pogłębienia kalectwa... a jeśli za rok z nadwagi i braku ruchu siądzie mu kręgosłup... to już bedzie zbyt późno żeby cokolwiek przedsięwziąc... proponowałabym zmienic tytuł na taki że ...kaleki psiak szuka domu tymczasowego... ale takiego od serca, nie żadne płatne hoteliki... tylko osobę, która rzeczywiście chciałaby pomóc mu w jego kalekim życiu... przecież nikt z ulicy go nie zaadoptuje... ale dobrze by było żeby ktoś dbał o jego kondycje podczas szukania domu.... a my pomogłybyśmy z finansowaniem ewntualnego leczenia... Quote
Ajula Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 tylko że domy tymczasowe pękają już w szwach od zwierzaków :-? Quote
kikou Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 rozmawiałam dzisiaj o nim lekarzem schroniskowym i obiecał mi, że sam zajmie sie konsultacją z dr Biedrzyńskim z klinik (mogłam przekręcic nazwisko ale coś na "B") powiedział że problem polega nawwet nie na finansowaniu zabiegu, byc może schronisko nawet zfinansowałoby zabieg... tylko na opiece pooperacyjnej... w schronisku nie ma możliwości na taką opieke... musi po zabiegu iśc do domu, który o niego zadba 24h na dobe... coś konkretniej w sprawie konsultacji bedzie wiadomo pod koniec tygodnia.... prosze pomóżcie szukac dt...to dla niego jedyna szansa na życie... Quote
GoskaGoska Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 kikou czyli ja dobrze zrozumialam ???jego lapka jest operacyjna - tylko problem ten tkwi, ze po operacji nie ma sie kto min zajac? trzeba zmienic tytul - JESTEM KALEKÁ - MAM SZANSE BYC ZDROWYM- TYLKO BRAKUJE DT PO OPERACJI Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 [quote name='Koperek']jeszcze nikt, a jak już to na kliniki ;) W każdym razie Marta znalazła zdjęcie RTG tej biednej nóżki i żeby nie ciągnąć całego cielaczka przez całe miasto to spróbuję się skonsultować co do samego zdjęcia i wtedy, jeżeli nic na nim nie będzie widać to jedziemy realnie się prześwietlić- ale jeśli widać będzie wszystko to napiszę. A czy ta konsultacja się odbyła ? :roll: Kikou - wielkie dzięki za info ,to znaczy ,że wreszcie jest dla tego biedaka jakaś nadzieja :calus: :Rose: Quote
Ajula Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 kikou napisał(a): problem polega nawwet nie na finansowaniu zabiegu, byc może schronisko nawet zfinansowałoby zabieg... tylko na opiece pooperacyjnej... w schronisku nie ma możliwości na taką opieke... musi po zabiegu iśc do domu, który o niego zadba 24h na dobe... prawda :roll: przezyliśmy operacje biodra naszego Maćka i tak bardzo wymagał opieki, że nie wyobrażam sobie, żeby psa zostawić samego po takiej operacji :shake: choćby po to, żeby sobie krzywdy nie zrobił my na zmiane go pilnowaliśmy 24h, w nocy oka nie zmrużyłam ten głupol uparcie usiłował się położyć na tą stronę, która była operowana - mam dreszcze jak mi się to przypomina :-( Quote
kikou Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Gosia nie powiedziałam, że już wiadomo że jest operacyjna.... ta konsultacja ma sie dopiero odbyc... i to pewnie trzeba bedzie 10 razy prosic i przypominac... tylko że nawet jeśli nóżka by była operacyjna... musi byc dom do opieki po zabiegu inaczej nie wykonają zabiegu nawet jeśli byłaby jakaś szansa.... Quote
GoskaGoska Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 no ja ciagle przypominam, ze jest na niego 200zl - tylko ciagle nie wiadomo no co przeznaczyc - wrocila juz ciotka Koperek -to moze cos napisze i wymysli. Ten hotelik wroclawski odpada -bo tam nie bedzie mial opieki non-stop albo choc wiécej czasu :shake: nie wiem - nie ma koncepcji-ale i tak nawazniejsze by sie dowiedziec czy cos wogole sié da zrobic z tá lapká - jesli nie to trzeba zaczác szukac domku, ktory go pokocha takiego jakim jest, a jesli bedzie wiadomo ze jest szansa - to wtedy intesywanie trzeba bédzie sié glowic co dalej. Quote
Ajula Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 to podniosę chociaż, może ktos się nim zainteresuje :roll: Quote
GoskaGoska Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 xmartix napisał(a):to co robimy z psiakiem?????? dobre pytanie Quote
Ajula Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 przypominam biedaka może przyleci jakis anioł i pomoże :cool3: Quote
GoskaGoska Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 ciotka Koperek pisała , ze postara się o tą konsulacje - za mało jest dziewczyny na miejscu :shake: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 GoskaGoska napisał(a):ciotka Koperek pisała , ze postara się o tą konsulacje - za mało jest dziewczyny na miejscu :shake: To kiedy będzie ta konsultacja psiaka ? Quote
GoskaGoska Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 na postara się w tym tygodniu trzymam kciuki , zeby się udalo Quote
kikou Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 psiak byl w zeszlym tygodniu na klinikach na tej konsultacji... nie moge sie dodzwonic do dr Raka, w kazdym razie Panie z biura przekazaly ze wypadla ona niepomyslnie, ze nic nie da sie zrobic... ale szczegoly dopiero jak uda mi sie dodzwonic do lekarza... takze jesli jakas Ciotka sie z nim gdzies wybiera to niech najpierw wstapi do gabinetu wet, bo byc moze bedzie to wyjazd bez sensu... Quote
kikou Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 mysle, ze tego psiaka koniecznie nalezaloby gdzies umiescic, on w schronisku nie ma najmniejszych szans... a czy w tej chwili ktokolwiek, gdziekolwiek go oglasza? Quote
GoskaGoska Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 kurcze naprawdę nic się nie da zrobic? a dr Niedzielski on stosuje nowoczesne metody - moze jednak warto sprobowac? a chyba nikt go nigdzie nie oglaszal- przynajmniej ja nie , bo nie bylo wiadomo co pisac, czy juz ma tak zostanie czy jest szansą na operacje. ale w taki razie trzeba by bylo zrobic ogloszenie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.