kikou Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 szakir napisał(a):Bardzo się cieszę, że tylu osobom leży na sercu dobro Szafirka. :multi: Ktoś napisał, że jest mądry i łagodny i tej wersji będę się trzymać. Pewnie, że każdemu psu może "odwalić", ale co się dziwić skoro wielu ludziom "odwala", chociaż nie są zwierzętami. Nie zniechęcają mnie takie komentarze, bo mam nadzieję, że Szafirek doceni, że ma dom i kogoś kto go kocha, więc Drogie Panie nie kłóćmy się o szczegóły. Mam stary komputer i ciągle się zawiesza, więc więcej nie napisałam, bo kiedy zorientowałam się, że piszecie o mnie, to chciałam przeczytać wszystkie strony i się zawiesiłam a na przełomie wczoraj i dziś nie mogłam wysłać żadnej wiadomości. Mam nadzieję, że dziś mi się uda. Pozdrawiam wszystkich Szafiromaniaków i proszę, żeby Pani, która chciała pomóc w transporcie nie obrażała się i nie rezygnowała z tego pomysłu, bo bardzo mi zależy, żeby psina, gdy tylko będę mogła się nim zająć trafiła do mnie:) super, że nie zniecheciły te nasze przepychanki... dzisiaj widziałam naszego chłopaka, biedna ta nóżka, tak wisi.... młody chłopczyk i taki ciężki los go spotkał.... ale wygląda na to że jego los sie odmieni.... a kiedy, w jaki dzień myślicie o transporcie, bo jeśli byłabym we wtorek w schronisku, to mogłabym go wziąć do trzebnicy, to wprawdzie niezbyt dużo kilometrów ale dużo czasu Wam zaoszczędzi, bo od strony poznania do schroniska trzeba sie przebijać przez cały wrocław i to zajmuje bardzo dużo czasu... Quote
szakir Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Witam xmartix! Rorpatruję taką możliwość bardzo poważnie i najprawdopodobniej podejmę taką decyzję, ale nie chcę rzucać słów na wiatr, więc nazywajmy to tymczasowo rozpatrywaniem:) Quote
xmartix Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Pani Małgosia rozpatruje sprawę bycia dt z możliwością ds Quote
szakir Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Niestety nie mogę przyjąć Szakira wcześniej niż 9-10 sierpnia, bo wtedy zaczynam urlop i mogę być z moimi pieskami w domu, w celach integracyjnych. Wiem, że jeszcze trochę czasu, ale pora urlopowa nie pozwala mi na wcześniejszy urlop. Mam ogromną prośbę, żeby w miarę możliwości wychodzić z psinką na spacery, żeby trenował tę łapkę. Mi jego kalectwo nie przeszkadza, ale on się na ten temat nie może wypowiedzieć. Quote
kikou Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 tej łapki nie da sie trenować.... on po prostu musi być szczupły i te pozostałe mieć w dobrej formie...ale ta wisząca to już sie nie wytrenuje.... obawiam sie że chwilowo ciężko bedzie ze spacerkami...:shake: ale sierpień już niedługo więc nie bedzie tak źle....;) a swoją drogą napisze jeszcze do tej Pani, która proponowała że bedzie z nim spacerować po 15 lipca... może akurat bedzie miała czas... Quote
kikou Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Ajula napisał(a):dobry pomysł, zawsze to oszczędność czasu mam prośbę, żeby termin przewiezienia psiaka został mi podany z możliwie dużym wyprzedzeniem, bo i ja, i TZ mamy taką pracę, że trudno nam wyskakiwać w ostatniej chwili, ale jak wiemy wczesniej, to możemy pokombinować Małgosia wspominała o 9-10 sierpnia.... Quote
Ajula Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 kikou napisał(a): a kiedy, w jaki dzień myślicie o transporcie, bo jeśli byłabym we wtorek w schronisku, to mogłabym go wziąć do trzebnicy, to wprawdzie niezbyt dużo kilometrów ale dużo czasu Wam zaoszczędzi, bo od strony poznania do schroniska trzeba sie przebijać przez cały wrocław i to zajmuje bardzo dużo czasu... dobry pomysł, zawsze to oszczędność czasu mam prośbę, żeby termin przewiezienia psiaka został mi podany z możliwie dużym wyprzedzeniem, bo i ja, i TZ mamy taką pracę, że trudno nam wyskakiwać w ostatniej chwili, ale jak wiemy wczesniej, to możemy pokombinować Quote
szakir Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Ajula - dobrze, że się Pani nie gniewa. Transport ok.9-10 sierpnia. Kikou - dzięki za tą panią od spacerów. Proszę się z nią skontaktować. Czy psina pozwala tę łapkę dotykać. Chodzi mi o to, czy można by ją masować, bo pewnie go boli? Quote
kikou Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 szakir napisał(a):Ajula - dobrze, że się Pani nie gniewa. Transport ok.9-10 sierpnia. Kikou - dzięki za tą panią od spacerów. Proszę się z nią skontaktować. Czy psina pozwala tę łapkę dotykać. Chodzi mi o to, czy można by ją masować, bo pewnie go boli? choroba z tym dotykaniem łapki to nie wiem...ale może XMartix bedzie wiedziała, Ona ostatnio była z nim na spacerze.... Quote
Ajula Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 szakir napisał(a):Ajula - dobrze, że się Pani nie gniewa. Transport ok.9-10 sierpnia. Kikou - dzięki za tą panią od spacerów. Proszę się z nią skontaktować. Czy psina pozwala tę łapkę dotykać. Chodzi mi o to, czy można by ją masować, bo pewnie go boli? wpisuję w kalendarz jesli mogę mieć prośbę, to wolałabym 09.08. Quote
Ajula Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 szakir napisał(a):Ajula - dobrze, że się Pani nie gniewa psy są ważniejsze niż ludzie Quote
szakir Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Dziewiątego mogłabym dopiero w godzinach popołudniowych, a nawet wieczornych, ale jeśli coś się zmieni, to dam znać. Idę się już położyć. Idżcie już też dziewczyny. Dzięki za pogaduszki. Miłych snów;) Quote
szakir Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Psy na pewno nie robią celowo krzywdy tak, jak to potrafią ludzie. Dziękuję, że stawia Pani dobro tego pieska na pierwszym miejscu:) Quote
szakir Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 To świetnie! Pewnie, że się dogadamy. Czy Pani ma kogoś w Poznaniu? Quote
Ajula Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 dogadamy szczegóły na telefon, jeszcze jest trochę czasu podam Pani moje namiary i się zdzwonimy Quote
xmartix Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 we wtorek, piątek lub sobotę go sprawdzę na miskę z jedzeniem i podotykam łapkę :) Quote
szakir Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 To świetnie. Jestem pełna nadziei, że wypadnie pomyślnie, bo przecież nie jest wygłodniały, ale je regularnie, chociaż to chyba nie o to chodzi. Miłego dnia Quote
Rodzice Maciusia :) Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 nie czytałam wątku od początku, ale zostałam poproszona o zrobienie ogłoszeń na alegratce i adopcjach org. Na tym drugim portalu ogłoszenie oczekuje, ale bardzo proszę o podanie mi imienia psiaka (nazwałam go Zrostek) - jeśli źle napisałam to poprawię. http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2015370_dla_ciebie_nie_jest_wazny_moj_wyglad_bo.html Quote
Rodzice Maciusia :) Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 aaa, dopiero teraz przeczytałam, że piesek nazywa się Szafirek, tak? No nic, poprawię. Proszę też o info jeśli ogłoszenia nie będą już potrzebne to podmienię pod nie innego psiaczka :loveu: Ajula - ja za taką uwagę jaką Ty napisałaś (psy są ważniejsze niż ludzie) skazałam się na dożywotni ban towarzyski od znajomego z pracy - patrzy na mnie jak na wroga ludzkości numer 1 :diabloti: Ale ja i tak tak samo myślę :evil_lol: Quote
Ajula Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Rodzice Maciusia :) napisał(a): Ajula - ja za taką uwagę jaką Ty napisałaś (psy są ważniejsze niż ludzie) skazałam się na dożywotni ban towarzyski od znajomego z pracy - patrzy na mnie jak na wroga ludzkości numer 1 :diabloti: Ale ja i tak tak samo myślę :evil_lol: :evil_lol: potraktujmy to jako skrót myslowy wiesz o co mam na myśli chodziło mi o to, że dobro psów jest ważniejsze niż stosunki z niektórymi ludźmi ludzi czasami nienawidzę, a psy są takie, że można je tylko kochać i próbować naprawiać zło, którego od ludzi własnie doświadczają Quote
szakir Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Zdzwonimy się oczywiście. Czy ma Pani kogoś w Poznaniu? Chodzi mi o ewentualny nocleg:) Quote
Ajula Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 szakir napisał(a):Zdzwonimy się oczywiście. Czy ma Pani kogoś w Poznaniu? Chodzi mi o ewentualny nocleg:) ja mieszkam w Poznaniu :lol: na Piątkowie po psa pojedziemy specjalnie, może się Pani z nami zabrać i jechać po Szafira :lol: mój tel 061 822 58 42 kom 0692 421 691 Quote
xmartix Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Szafir wybiegany, strasznie ciągnie na początku. Test na miskę zrobiony, nie zjadł mnie, nie zawarxczał nic, ciągnie do innych psów, ale je wącha tylko, no chyba że jakiś duży się rzuci to Szafir też ale ostrzegawczo, jak małe się rzucają to ma to gdzieś. Wyczesałyśmy go także. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.