Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 327
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Agnieszka(Visenna)']z tego co zrozumiałam, psiak narazie nie ma perspektyw dotyczacych wyjazdu psa do Niemiec, ale dokladnie trzebaby sie dowiadywac u Negri.
Aguś, ale czy on w ogóle jeszcze jest w schronie??

Posted

[quote name='Reksiu21']Co z pieskiem? Siedzi zapomniany z wiszaca noga??:shake:
Wisząca to ona nie jest- biedak podkuloną i wiecznie wykręconą do środka ciałka ją ma- średnio komfortowa sytuacja, a ma dopiero 2 latka (a wygląda na ROCZNEGO! psa)- nikt go w takim momencie nie weźmie!


DZIEWCZYNY MUSIMY GO WZIĄĆ NA PORZĄDNE PRZEŚWIETLENIE! TO BĘDZIE KOSZTOWAŁO, ALE JEŻELI MU NIE POMOŻEMY TO ŻYCIA MIEĆ NIE BĘDZIE!!!

Posted

Negri napisał(a):
Jadę rozmawiać do schronu w sprawie operacji łapki. Niemcy wzięli psa pod swoje skrzydła więc nic mu nie grozi. Idę gadać z Wetami co da się zrobić i potem Wam napisze ;)



no i co?
......................

Posted

[quote name='dana']Co z tym pieskiem ???
Dalej siedzi. Teraz jest na B i jak go zobaczyłam to zgłupiałam, czy to on czy nie:razz: Pomalutku beczułka się z niego robi, bo to że żywotny to nic, ale to, że lubi sobie zjeść i jest największy w boksie to sobie nadmiernie dogadza ;)

Niuniuś nad niuniusie- dla mnie i dla pracowników schroniska jego zachowanie przedstawia dogowatego szczeniaka:loveu: Jest mniamniuśny i się wymizialiśmy przez kraty. Aczkolwiek ma swój charakterek, który wykorzystuje do ustawiania psów i podejrzewam, że do psiego laika/amatora także mógłby:cool3:


PRZEWSPANIAŁY I ŚWIETNY PIES ORAZ TOWARZYSZ ŻYCIA może z niego być, jeśli przyszły opiekun potraktuje go jak CZYSTĄ, BIAŁĄ I ZDROWĄ! kartę. Co oznacza, że nie należy się nad nim zbytnio użalać i ulgowo traktować, bo młodziak jest za bystry i inteligenty i na bank to wykorzysta- a wtedy może być nieciekawie;)


Jeżeli chodzi o złamanie to jakieś tam prześwietlenia mu robili i patrzyli z każdej strony i wydedukowali, że jest już "zastarzałe", co obraca jakiekolwiek dalsze postępowanie w niwecz.

Osobiście nie wiem, czy diagnoza jest 100% prawdą i przedstawia 100% rację, bo nie widziałam. Ja bym jeszcze pokazała specjalistom we Wrocku, ale mój pies to nie jest i już po doopie dostałam w podobnym przypadku, więc wychylać teraz się nie będę.

Posted

Negri napisał(a):
Pies miał dziś w schronie prześwietlenie. Złamanie jest w okolicach stawu skokowego i wygląda to nieciekawie :-( Będzie konsultacja z klinikami i czekamy na wynik ale są niewielkie szanse by operacja łapki miała sens


Czy była ta konsultacja ? :roll:

Posted

OK - proszé o odpowiedz konkrentna bo czasu malo ; czy bédzie potrzebna kasa na niego czy nie? Jesli ma byc platna konsultacja lub findusz na operacje ja robié bazarek na niego - ale czy faktycznie jak bédzie kasa to bédzie operacja itd?

Posted

rozmawiałam z Negri o piesku, opinia schroniskowych lekarzy jest taka,że operacja nic nie da, nic nie polepszy... że w przypadku gdyby łapke naprostowac operacyjnie, toby ją wlókł i w rezultacie trzebaby ją amputowac....

z tym że to takie informacje z trzeciej ręki, więc pewnie jak Kinga zajrzy to opowie dokladniej...
zdięcia łapy w każdym razie są w biurze...

Posted

Z pierwszego postu zniknęły zdjęcia psiaka.... :roll:

Może jednak jest szansa ,żeby mu pomóc?
W takiej sytuacji , jak pamiętam z tą łapką biedną i przykurczem,
raczej na adopcję się będzie trudno ludziom zdecydować...
Ewentualna operacja dałaby mu szansę na domek , to taki piękny pies... I taki smutny i biedny...:-(

Posted

Dziewczyny, nie wiem, czy któraś pamięta, ale ja pisałam, że zdjęcie mu zrobili w schronie na początku przybycia, że na tym zdjęciu wyczytano, iż jest to bardzo stare złamanie i porobiły się już zrosty i zwyrodnienia, że opinia weta jest: "nie nadaje się do operacji".

Kwestia teraz tego typu, czy wierzymy, że ta opinia daje nam 100% pewność, czy zbieramy kasę i jedziemy na kliniki zrobić RTG dla czystości swojego sumienia????

Nie twierdzę w tym przypadku nic, bo na czytaniu zdjęć rentgenowskich się nie znam, ale nawet nie chciano mi pokazać tej foty w schronie:cool1: (bo wiadomo, że ja same zło jestem, jako wolontariusz), więc same osądzcie...

Posted

xmartix napisał(a):
potrzeba podwieźć psa na kliniki i skonsultowac?
a są na to fundusze?
:oops:



Czy na to pytanie ktoś odpowiadał ?

Koperek może jednak skonsultować psiaczka w klinice ?
Myślę tak ,jak GoskaGoska , że trzeba konsultować i zbierać fundusze.

GoskaGoska ,fajnie ,że zrobiłaś biedakowi bazarek , jesteś kochana :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...