Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cudny Lolitek w bajecznych jesiennych kolorach.
Udaje mu się coś wycisnąć z siebie z podniesioną łapką ? A może on zaczyna kontrolować sioo? Cudnie by było.
Jak się czuje Czikuś?

Posted

kochane cioteczki!
będzie artykuł w Mój Pies o piesiach, które są na wózeczka lub były - będzie też Loluś (jako ten któremu się udało) - czy mogę prosić o zdjęcia - te pierwsze, z wózeczkiem i w podskokach z pierwszej strony, ale w dużej rozdzielczości - takie pierwotne na maila: [email protected]
Bardzo mi na tym zależy, bo to wspomoże inne pieski (będzie szansa, że ludzie zaczną rehabilitować, a nie usypiać) a Lolcio znowu zaistnieje w mediach

Posted

[quote name='feliksik']kochane cioteczki!
będzie artykuł w Mój Pies o piesiach, które są na wózeczka lub były - będzie też Loluś (jako ten któremu się udało) - czy mogę prosić o zdjęcia - te pierwsze, z wózeczkiem i w podskokach z pierwszej strony, ale w dużej rozdzielczości - takie pierwotne na maila: [email protected]
Bardzo mi na tym zależy, bo to wspomoże inne pieski (będzie szansa, że ludzie zaczną rehabilitować, a nie usypiać) a Lolcio znowu zaistnieje w mediach

Haneczko! te zdjęcia robiła bubu. Ją musisz poprosić.Na pewno Ci udostępni.

Posted

[quote name='Poker']Cudny Lolitek w bajecznych jesiennych kolorach.
Udaje mu się coś wycisnąć z siebie z podniesioną łapką ? A może on zaczyna kontrolować sioo? Cudnie by było.
Jak się czuje Czikuś?


Lolito :loveu: podnosi łapkę z prędkoścą światła :evil_lol:, jak przechodzi przez nieznane pomieszczenie, to każdą rzecz którą mija musi zaznaczyć i oczywiście podnieść do tego łapkę, nic nie kapie podczas takich podnoszeń ale Lolcio jest zadowolony z siebie ;).
U niego można zauważyć jak siusia podczas porannego wyjścia z Czikusiem do ogródka, tylko u Lolcia siurki lecą jak już nóżka stoi na ziemi, a w zasadzie biegnie dalej :diabloti: a siurki z nim :evil_lol:.
Na razie na kontrolowane chyba nie ma co liczyć, pieluszka nigdy nie jest sucha, zawsze jakieś parę kropelek w nią wpadnie, nawet jak zaglądam chwilkę po założeniu to już są żółte plamki :diabloti:, taki to już nieszczelny chłopak ;) buzialeczki przesyła swoim fankom:iloveyou:

Posted

[quote name='Smyku']Buziaki dla Lolita , Czikunia i RM .
Iwonuś wszystkiego dobrego Tobie życzę .


Wszyscy wyściskani ;), RM chce osobiście podziękować :evil_lol:, że o Lolicie nie wspomnę :evil_lol:


jakieś ptaszydła :cool3:, będą mnie gonić ? :evil_lol:



chyba nie są takie straszne :evil_lol:



musiałem sobie przysiąść ;)



łapki poćwiczyć

...

Posted

[quote name='Funky']Wracam do dogomaniackiego życia po długiej przerwie, ale za to z jaką radością!!!! Zwłaszcza kiedy TAKIE (!) foty tu zastałam :D
Duże buziaki :*

Ale sie nam zapodziałaś, Funky...

A Lolito prezentuje sie genialnie.Taki cały ładny i zadbany . Żadne dredy i inne niedoskonałości włosa......
Aż mi wstyd ze stanu jego przedwakacyjnego zapuszczenia

Czy Lolo już sie pakuje ?

Posted

[quote name='togaa']
A Lolito prezentuje sie genialnie.Taki cały ładny i zadbany . Żadne dredy i inne niedoskonałości włosa......
Aż mi wstyd ze stanu jego przedwakacyjnego zapuszczenia

Czy Lolo już sie pakuje ?

Oj togaa, po to są wakacje,żeby wypocząć, wypięknieć...:cool3::evil_lol:A Lolo zaiste prezentuje się bosko.:loveu:

Posted

Oneczko a co księciunio taki ulizany na czółku ?
Przejechałaś Go maszynką pod włos ?
( Obiecuję , że RM wyściskam osobiście , tylko niech sytuacja się ustabilizuje , czego sobie życzę )

Posted

[quote name='feliksik']kochane cioteczki!
będzie artykuł w Mój Pies o piesiach, które są na wózeczka lub były - będzie też Loluś (jako ten któremu się udało) - czy mogę prosić o zdjęcia - te pierwsze, z wózeczkiem i w podskokach z pierwszej strony, ale w dużej rozdzielczości - takie pierwotne na maila: [email protected]
Bardzo mi na tym zależy, bo to wspomoże inne pieski (będzie szansa, że ludzie zaczną rehabilitować, a nie usypiać) a Lolcio znowu zaistnieje w mediach

Feliksiku i co?
Kiedy Lolito będzie gazetową gwiazdą?
To prawda, jego przypadek może budzic nadzieję...

Posted

[quote name='togaa']Feliksiku i co?
Kiedy Lolito będzie gazetową gwiazdą?
To prawda, jego przypadek może budzic nadzieję...

no właśnie dodzwoniłam się do Bubu - do środy powinna mieć zdjęcia. Mam nadzieję, ze się uda. jak tylko dowiem się kiedy będzie w gazecie to dam znać.
Basiu dzięki za pomoc

Posted

Wykupimy cały nakład...;)

Oneczko03, u Was też tak pięknie? Lolusiowe dupsko zasiurane na słoneczku ?

Dwa dni szukałam bezowocnie mojego kota Dudika. Staram sie by nocował w domu, zresztą i On sie o to stara bo to pora kolacji..
Minał wieczór, noc, wczorajszy poranek, południe...Dudika nie ma. Wołałam, szukam,obeszłam okolicę,opuszczone parcele..zadnego śladu.
Przykustykał pożnym wieczorem na 3 łapkach.Przednia spuchnieta jak balon.
Mimo że to 22,00 do auta i jazda do lecznicy.
Okazało sie że to nie złamanie a ropień spowodowany głebokimi wkłuciami z obu stron łapki. Powodem mogło być pogryzienie.
Duzo teraz mamy kocich adopcji i cały czas zastanawiam sie czy aby dom wychodzacy to dom bezpieczny dla kota. Odrzucamy oczywiście domy polożone blisko ulic,w miastach itp.
Ale ja niby mieszkam w bezpiecznej okolicy a i tak się stało;

Posted

A jak kiciuś się czuje?
Nasi sąsiedzi wypuszczają koty, a my nie.Jak idioci boimy się o nie. Jak Bonusowi udało się kilka razy nawiać, to chodziliśmy i darliśmy się.Nieraz i 5 osób go szukało.
A on miał nasze wołanie w głębokim poważaniu.Wracał kiedy chciał , czytaj gdy zgłodniał.

Posted

[quote name='Smyku']Oneczko a co księciunio taki ulizany na czółku ?
Przejechałaś Go maszynką pod włos ?
( Obiecuję , że RM wyściskam osobiście , tylko niech sytuacja się ustabilizuje , czego sobie życzę )



Ulizany :cool3: bo przed kąpielą należy porządnie wyczesać kudełki :evil_lol:


no i wylądowałem w wannie :diabloti:



chciałem zwiewać :cool3:



brałem na litość :roll:



nie udało się :evil_lol:



...

Posted

[quote name='kado']Oj togaa, po to są wakacje,żeby wypocząć, wypięknieć...:cool3::evil_lol:A Lolo zaiste prezentuje się bosko.:loveu:


Tak tak :evil_lol: Lolitek :loveu: wróci piękny, ale jeszcze nie teraz, jeszcze się nim nie nacieszyłam :evil_lol:, togusiu poczekaj :cool3: jeszcze troszkę :diabloti:


po kąpieli wycochrałem :diabloti: się w kanapę :evil_lol:







póżniej w łóżko :evil_lol:, a co :diabloti:











Buzialeczki dla Dudika:loveu:
....

Posted

Ale czaruś z niego. Jakby go ktoś nie znał go , to by się nabrał na litościwe spojrzenie. A tu cioteczka ona nie da sie nabrać i szorowanko doopinki zarządziła i co najważniejsze wykonała.

Posted

A zdjęcie, gdzie bierze na litość...bezbłędne


Od brania na litość to z Lolka prawdziwy specjalista.! Wszystko tymi swoimi gałami wyegzekwuje....

Chłopak pakuje walizy ? Juz sie chyba dostatecznie poopalał w oneczkowym ogródku ?

Posted

[quote name='togaa']Od brania na litość to z Lolka prawdziwy specjalista.! Wszystko tymi swoimi gałami wyegzekwuje....

Chłopak pakuje walizy ? Juz sie chyba dostatecznie poopalał w oneczkowym ogródku ?


Jakie walizy :cool3:, przybyło toto w jednych galotkach :crazyeye: z jedną kapotką :diabloti:, że niby co ja mam pakować :diabloti:, jedzonko zjedzone, galoty zasiurane :evil_lol:.
Ale zważyłam gada dzisiaj, na mojej całkiem niedokładnej wadze 8,5 kg :evil_lol:, a na dokładnej to może i więcej :evil_lol:.

Koniec z opalaniem :placz:, troszkę za zimno w dupinkę, chociaż jak słoneczko przyświeci to latam po ogrodzie z kocykami, aby chłopaki poleżały sobie na słoneczku :evil_lol: i tak warstwa nieprzemakalna, materacyk, kocyk dla Lolcia :loveu: i Czikusia :loveu: , każdemu oddzielnie no i sobie latam, a liście pod drzewkiem :diabloti:. Dobrze, że zdążyłam wykopać dziwaczki, georginie i canny.
A moje ogrodniczki jak tam, Smyczku wykopane wszystko, moni12 wkopane wszystko, chyba muszę kontrolę wysłać :evil_lol:.

hej togaa :loveu: posiedzę tu jeszcze troszkę :evil_lol:




powygłupiam się ;)




tylko RM ...... chyba go zjem :diabloti:



albo lepiej nie :evil_lol:





będę grzeczny :multi:




.....

Posted

ona03 napisał(a):
Jakie walizy :cool3:, przybyło toto w jednych galotkach :crazyeye: z jedną kapotką :diabloti:, że niby co ja mam pakować :diabloti:, jedzonko zjedzone, galoty zasiurane :evil_lol:.



Dawno się tak nie śmiałam:evil_lol:

Ślicznota malutka:loveu:czyli jeszcze wakacjuje...

Posted

Nikaragua napisał(a):
Jak to jakie?????
Oczywiście pełne z prezentów dla pozostawionych w domu ludzi i psiaków!
z wyjazdów zawsze przywozi się stęsknionym domownikom prezenty.


:evil_lol:
Miałam tak napisać , ale skasowałam:diabloti::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...