Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na apetyt może mieć wpływ odrobaczanie.
Nie wiem jaki środek zaordynował wet jednemu ze szczeniaków ode mnie, ale ten o mało nie odszedł.
A ile tych tabletek bierze mała Sisi?

  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sisi dostała tak ok. 1/2 tabletki dla szczeniaków ok. 5 kg., wg Pani weterynarz bardzo dobre! Ale ona szyneczkę wpierdziela jak małpa kit, nawet próbowała ukraść Ali kolację i serek biały jej smakował, więc nie jest źle. Mały piesek - mało je i już!

Posted

[quote name='Murka']agusiazet, a co wyszło w uszkach? Grzybek?
Ten środek to surolan, aurizon czy coś innego?
anciaahk też u Karmelka zauważyła kłopoty z uszkami, a my mamy wziąć parę psów z Mielca w marcu, więc wolimy się nastawić psychicznie jakiego bonusa możemy dostać razem z nimi :cool3:
Murko, ale u mnie na szczęście wet nie potwierdził grzybka. Co prawda nie dopytałam czy to grzybica, ale wetka stwierdziła, że to drapanie może być efektem zapchanych gruczołów. Uszka są lekko wyliniałe ale już porastają meszkiem. Oglądały je dwie wetki, żadna grzybka nie wskazała.

Agusiu, widzę, że nie nacieszysz się długo swoją tymczasowiczką. Szkoda, że nie wyszła sprawa z Koliberkiem wcześniej, miałam wieźć Zulkę, a tak bym może wiozła Sisi.

Koliberku gratuluję pięknotki. Będziesz miała śliczne dziewczyny :loveu:.

Posted

Koliberek34 napisał(a):
To jednak je? Ale ja jej szynka karmic nie bede.Moze zaczac przyzwyczajac do typowo psiego pokarmu?:roll:


Masz może jakieś sugestie? Bo ja nie wiem jak ją zmusić, obecnie nakarmiłam ją gerberem na siłę, ale to też nie jest metoda!

Posted

agusiazet napisał(a):
Masz może jakieś sugestie? Bo ja nie wiem jak ją zmusić, obecnie nakarmiłam ją gerberem na siłę, ale to też nie jest metoda!

A moze ja calkowicie przeglodzic i potem nie bawic sie w karmienie z reki? Jezeli Sisi bedzie u mnie,to raczej bedzie jadla to samo co Zulka.:roll:

Posted

Karmienie z ręki jest bardzo zalecane w pierwszych tygodniach po adopcji, to wzmacnia więz z adoptujacym. Behawiorzysci wręcz je zalecaja w przypadku niesmialych, strachliwych psiaków. Brak apetytu moze wynikac ze stresu jaki przechodzi psina ze schroniska po kolejnej zmianie miejsca zamieszkania.

Posted

Mój Karmelek też pierwsze dwa trzy dni w zasadzie jadł tylko z ręki. Teraz już zaczyna jeść z miski, ale i tak nie ma jak pańcia nakarmi :p. Generalnie też wybrzydza, ale jakoś walczymy z tym.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Karmienie z ręki jest bardzo zalecane w pierwszych tygodniach po adopcji, to wzmacnia więz z adoptujacym. Behawiorzysci wręcz je zalecaja w przypadku niesmialych, strachliwych psiaków. Brak apetytu moze wynikac ze stresu jaki przechodzi psina ze schroniska po kolejnej zmianie miejsca zamieszkania.

To co bedzie jezeli sunia znowu zmieni miejsce? :shake: To znowu jest nastepny stres dla psiaka.:oops:

Posted

No niestety, psy wyrzucone przez kogos trafiaja do schroniska, to juz 2 stresy, potem ktos je bierze do DT, wiec znowu zmiana, potem DS, kolejna. Jest to jedyna droga, zeby porzucony jak smieć piesek mogl w koncu trafic do kochajacego domu. Wymaga to wiele pracy ze strony ludzi i wysilku ze strony psa, zeby znów zaufal. Ale nie ma innego rozwiazania.
Te psy sa niczemu winne, ktos pt. wlasciciel zawalil sprawe, a my to naprawiamy krok po kroku. Adopcja psa ze schronu nigdy nie jest latwa, ale czy wychowanie szczeniaka z najlepszej hodowli na przyzwoitego psa jest proste? A nikt tak nie kocha jak psy po przejsciach.

Koliberek, czy Ty mialas psa po przejsciach? Dasz sobie rade z Sissi i z Zulka? Moze minac sporo czasu, zanim obie suczki wyjda calkowicie na prosta.

Posted

Koliberek34 napisał(a):
To co bedzie jezeli sunia znowu zmieni miejsce? :shake: To znowu jest nastepny stres dla psiaka.:oops:


Czy Ty czasem nie rozmyśliłaś się co do wzięcia Sisi? Bo jakby tak, to muszę ją zacząć ogłaszać! Napisz konkretnie!!!

Posted

Sisi już odrobaczona, odpchlona Frontlainem.
Koliberek czekam na Twoje deklaracje, kiedy (na początku kwietnia) możesz przyjechać po Sisi, bo ja 8 kwietnia wyjeżdżam do Anglii i chcę wiedzieć na czym stoję.

Oto najnowsze zdjęcia Sisi:

Sisi w budce:


I jeszcze jedno w budce:


Lubię dzieci:



I lubię się wylegiwać w pościeli:

Posted

Ale Sissi jest cudna. Naprawde sliczna suczka :loveu:
Dobrze, ze jest juz odrobaczona i odpchlona. Teraz tylko sterylka i moze isc do adopcji.

Agusiu, masz pw.

Posted

Niestety, nie tak łatwo, bo Sissi się przeziębiła, kaszle, smarka i dostała antybiotyk (synulox) na cztery dni po 2 maleńkie tabletki. I wszystko przesuwa się w czasie - na szczęście nie ma gorączki. Ale jeszcze nigdy nie widziałam, aby psu żywcem lało się z nosa:( Ale humorek dopisuje i właśnie wygoniła Sonego z jego własnego posłania i sama się tam rozłożyła i śpi. Śmieszna malizna!

Posted

Ponawiam pytanie do Koliberka: czy nadal jesteś zdecydowana adoptować Sissi? Nawet na jej wątek nie zaglądasz, a Twoje sugestie są takie, że zaczynam się zastanawiać, czy ją chcesz!!! Myślę, że dasz odpowiedź jak najszybciej!

Posted

Niestety okazalo sie,ze nie przeskocze pewnych sytuacji chociaz bym bardzo chciala! Na razie wstrzymuje sie od wziecia drugiej suni,poniewaz mam troche pracy z Zulka,zeby ja wyprowadzic na normalna sunie.:roll:

Posted

Koliberek34 napisał(a):
Niestety okazalo sie,ze nie przeskocze pewnych sytuacji chociaz bym bardzo chciala! Na razie wstrzymuje sie od wziecia drugiej suni,poniewaz mam troche pracy z Zulka,zeby ja wyprowadzic na normalna sunie.:roll:


Super, szkoda, tylko, że nie dałaś znać i trzymałaś mnie w przeświadczeniu, że ją weźmiesz - zdecydowanie tak się nie robi!!! Powinnam Cię wpisać na czarną listę!

Posted

agusiazet napisał(a):
Super, szkoda, tylko, że nie dałaś znać i trzymałaś mnie w przeświadczeniu, że ją weźmiesz - zdecydowanie tak się nie robi!!! Powinnam Cię wpisać na czarną listę!


Jakoś ostatnio więcej słomianych zapędódów niż konkretnych ludzi ...:roll:
Agusiu, napisz proszę tekst do ogłoszeń. Chocby schemat. Trzeba małą niezwłocznie wrzucic na allegro i inne portale adopcyjne. I tak zmarnowałyśmy już zbyt dużo czasu :shake:. Podaj namiary na siebie.

Póki co, na szybko, wstawiłam Sisi na CafeAnimal podając maila na siebie.

Posted

Tekst do ogłoszeń Sissi:

Sissi to maleńka suczka, ok 3, 5 kg żywej wagi, młoda ok. 1,5 roku. Suczka jest odrobaczona i odpchlona oraz zabezpieczona przeciwko kleszczom. Na dniach będzie szczepiona. Potem powinna być wysterylizowana. Suczka jest grzeczna, bardzo towarzyska - dogaduje się z innymi zwierzętami, dorosłymi i dziećmi. Zdecydowanie jest niejadkiem, ja bardzo niewiele. Odpowiedni często (ok . 4 razy dziennie) wyprowadzana nie brudzi w domu. Potrzeby higieniczne sygnalizuje zwiększoną ruchliwością. Suczka nadawałaby się dla osób starszych, ponieważ nie potrzebuje za wiele ruchu, ale zdecydowanie lubi spacery. teraz przebywa u mnie na DT, ale szuka domu stałego z ludźmi, którzy ją pokochają, bo ona bardzo potrzbuje miłości. Kontakt Agnieszka Zajączkowska, tel. 0.17 788 46 27, kom. 697981300, mail [email protected]

Posted

Agusiu,
trzeba poprosic Murke o plakacik dla Sissi i zawiesic go w lecznicy dr Mrozowskiego. Tam jest masa ludzi codziennie, moze akurat ktos rozsadny sie zglosi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...