Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

GRAND trafił do schroniska 4 sierpnia 2008r. Przez wiele miesięcy nie widział nic poza czterema kątami swojej klatki. To duży, masywny, pełen wdzięku oraz budzący respekt swoją posturą pies. Jest bardzo niewybiegany, potrzebuje sporo ruchu by wyładować energię jaka w sobie ma, niestety w schroniskowych warunkach jest to niemożliwe. Nie toleruje innych zwierząt i bywa wobec nich agresywny. W stosunku do ludzi jest bardzo przyjaznym, towarzyskim psiakiem. Nie da się ukryć, że jest psem trudnym, tyle przeżył, ale da się do niego dotrzeć, nawiązać kontakt i zaprzyjaźnić się. Potrzeba na to sporo czasu oraz zaangażowania. Grand jest już po kastracji. Nie chcemy aby trafił w przypadkowe ręce, do nieodpowiedzialnych ludzi, dlatego szukamy mu dobrego domu!
Grand jest psem bardzo mądrym i oddanym. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, przede wszystkim nie ciągnie. Uwielbia kije, patyki, piłeczki i inne przeróżne zabawki. Kocha również wodę, mógłby z niej nie wychodzić.
W pomieszczeniu jest bardzo grzeczny, nic nie niszczy. Niestety musi spędzać w nim ¾ całego dnia. To wspaniały pies! Potrzebuje ze strony człowieka ciepła, zainteresowania, miłości.










Jaka jest historia Granda?
Ktoś pozbył się go, przywiązując do bramy schroniska. Stał się kolejnym psem, który nie spełniał oczekiwań
i zachcianek poprzednich właścicieli. Z natury radosny, pełen wigoru i energii psiak z każdym dniem coraz bardziej zamykał się
w sobie. Wpływ na Granda miało dosłownie wszystko, z czym musiał zmierzyć się w schronisku: 4 ściany boksu, do którego podbiegały inne psy drażniąc go i prowokując; brak spacerów i ruchu; monotonia. Stawał się coraz bardziej apatyczny, w oczach tracił na wadze oraz był coraz bardziej nie ufny. Udało się wyciągnąć go z tej okropnej sytuacji, Grand został odizolowany od widoku innych psów, przytył, odzyskał siły, ale wciąż czeka. Bardzo źle znosi schroniskowe warunki.










Możesz wesprzeć Granda finansowo:

Pieniądze można wpłacać na konto schroniskowe:
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Koninie
62-510 Konin, ul. Gajowa 7a
PKO BP 85 1020 2746 0000 3502 0017 0217
z dopiskiem: "Grand".

Wpłaty jednorazowe:
Dariusz O. (29.06.2009r.) - 50 zł

Ogłoszenia Grandziola:
http://www.allegro.pl/item835133357_amstaff_wyrwany_ze_szponow_smierci_czeka_na_dom.html
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2782297_grand_piekny_madry_mix_amstaffa_czeka.html
http://www.przygarnij.pl/index.php?action=SHOW&id=796
http://www.adopcje.org/adopcja17426.html
http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/schronisko_zabija_we_mnie_chec_zyciamix_amstaffa_grand_202137_13340.html
http://www.psy.pl/adopcje/art3888,grand.html
http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=21106
http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/55402-schronisko-zabija-we-mnie-che-E6-zycia-mix-amstaffa-grand-oferta-konin/
http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Grand,18205
http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,9514,Lw==.html
http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=5428


[SIZE="4"]Kontakt:
Schronisko w Koninie, ul. Gajowa 7a

063 243 80 38
[SIZE="3"]emial: [email protected]


Odmień jego smutny los, nie pozwól by reszte życia spędził w schronisku.:-(

  • Replies 228
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochany psiak.. nikt nie daje mu szansy.
















Co z allegro dla Granda? Czy ktoś znalazł czas by zrobić dla niego choć tyle..:-(

ehhh mam wrażenie, że zero zainteresowania tym psiakiem, nie tylko tutaj.. w innych miejscach też zero rekacji.. nawet głupiego.. "jaki biedny psiak" nie usłyszałam.. co się dzieje? :-( Czy tylko mnie obchodzi co dalej z tym psem...

Posted

Boże :placz::placz::placz:co za biedaczek...... Martka tak jak obiecałam w weekend się zajmę ogłoszonkami- które mogę.... Wyślę Ci na pw jeden pomysł....

Posted

Tekst do allegro:

Grand, jak wskazuje imię, powinien być dużym, silnym psem. Gdy trafił do schroniska był właśnie taki – GRAND, BIG, WIELKI, a do tego piękny! W sierpniu 2007r. jego właściciel pozbył się go przywiązując do bramy schroniska. On miał problem z głowy, a Grand? Dla Granda tego dnia rozpoczął się wyniszczający proces, który do tej pory rujnuje jego psychikęL
Destrukcyjny wpływ na Granda miało dosłownie wszystko z czym pies musiał się zmierzyć w schronisku: 4 ściany boksu, do którego podbiegały inne psy drażniąc go i prowokując; brak spacerów i ruchu; monotonia.
Nawet dla tak silnego, jakby się wydawało, psa okazało się to zbyt wiele. 4 letni dziś Grand schudł przeraźliwie, ze stresu zaczął wylizywać sobie łapy,aż powstały na nich rany, stał się apatyczny, słaby fizycznie.
Żyje tylko dlatego,że są jeszcze osoby, które wierzą,że Grand ma szansę opuścić to miejsce i w normalnych, domowych warunkach dojść do siebie…..Dla Granda to być albo nie być.
Jeśli jesteś w stanie dać mu dom, w którym będzie jedynym psem, poświęcić mu swój czas i uwagę, i pozwolić aby odpoczywał i nabierał sił oraz chęci do życia, to jesteś tą osobą, której szukamy. Jeśli czujesz się na siłach uratować Granda przed ostateczną zagładą, zadzwoń pod podany poniżej numer.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
Ul.Gajowa 7A Konin (wielkopolska)
0-63 243 – 80 – 38
Marta: 513 252 632

Posted

ogloszenia.e-gratka.info
adopcjapsa.pl
adopcje.org -po akcept.
przygarnijzwierzaka.pl
zwierzaki.org
nasipupile.pl
eoferty.com.pl - po akcept.
Tekst żywcem z Allegro -który ułożyła martka

  • 2 weeks later...
Posted

Grand czuje się znacznie lepiej, jest radosny i żywszy...
Przytył chłopak, choć jeszcze nie osiągneliśmy przeciętnej wagi jaką powninien mieć.
Jest coraz lepiej więc i do tego dotrzemy. Chłopak nadal czeka, szuka odpowiedzialnego właściciela, który da mu dużo miłości, ale również
ostro poracuje nad jego posłuszeństwem. Chcę dominować, a to nie jest dobre.

Ożył i trudniej wychodzić z nim na spacery, ale narazie daję sobie radę, na tyle ile mogę będzie chodził. Proszę szukajcie mu dobrego domku!










Zero zainteresowania.. jestem załamana..
Czy są tu jacyś miłośnicy bullowatych? :shake:
Pomocy!

Posted

dziękuję asior za linka...jakoś się na niego wcześniej nie natknęłam. dziewczyny, wstawiajcie go na wątek ogólny bullowatych-tam wszystkie astociotki go zobaczą!!! a może już jest tam dodany tylko ja przeoczyłam...?jeśli nie to napiszcie , to ja go mogę tam wstawić tylko nie wiem czy jest czy nie.

ale z niego był chudziaczek:shake: dobrze że już troszkę przytył.
jutro dodam go do profilu bullowatych do adopcji na naszej klasie.dziś już idę spać...

Posted

czyli nie jest juz takim sucharkiem? to chociaz tyle dobrego...:-(

skąd tu tyle domów dla tych bullowatych brac:shake:
dzisiaj dzwobniła do mnie prezeska tozu, ze do lecznicy ludzie przyprowadzili bullterierkę do uśpienia...kupili ją parę dni temu z jakiejś pseudo w Iłzy jako 4 letnia sunie...a wet w Kielcach stwierdził, ze ma z 8...no i na razie suka siedzi w lecznicy a ja nie mam pojęcia co z nia zrobic:-( próbujemy jeszcze z państwem rozmawiać...sunia w nocy podobno pokazała zęby - ale w jakich okolicznościach to w sumie nie mam pojecia - moze było ciemno i sie czegoś przestraszyła?...nie wiem

pod Jędrzejowem siedzi kolejne astowate stworzenie...ech:placz:

  • 2 weeks later...
Posted

Kto zajmuje się wklejaniem bullowatych na nk.. ? Czy można wkleić reszte na tych psiutów? jeśli tak to zaraz znajde link na nasze bullowate i ktoś po prostu skopiuje.. albo wyslę link na moje konto tam też mam je umieszczone..

Posted

ktos od was dzis do mnie dzwonil, ech zal psiaka i to bardzo ...

z rozmowy z owa osobka dowiedzialam sie ze z psiakiem sa coraz wieksze problemy wychowawcze, bardzo prosze o opis tutaj a ja porozmawiam wtedy z dziewczyna u ktorej na hotelu trzymamy psy ...

poprosze tez niezastapiana Jenny19 ona napewno jak znajdzie chwilke porobi nam oglszenia :grins:

Posted

Hm.. ostatnio chciałam go właśnie wziąść na spacer. Pomagał mi przy tym jeden z pracowników schroniska. Było wszystko ok, Weszliśmy Grandziol cieszył się, skakał na nas i już koniecznie chciał iść..... ale gdy zaczęło się zakładanie kagańca było coraz gorzej, dał sobie założyć ale nie mogliśmy zapiąć bo się wyrywał to próbowaliśmy go przytrzymać to burczał, zaczął coraz mocniej warczeć.. na koniecz trzeba było dać mu puche bo by pewnie nas nie wypuścił.. po prostu chce dominować.. i nie pozwala sobie na wszystko, a na jego szkolenie i inne takie eksperymenty niestety nie ma warunków...... :shake::shake:

Nie ma co ukrywać nie jest dobrze z jego psychiką, fizycznie coraz lepiej..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...