Goś Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Hihi i nawet ciotka Łajka się dała wciągnąć w grę! :lol: I jak się rozszalała.... :evil_lol: To aż nam dech zaparło! :cool3: Szkoda tylko, że nie mam lepszego aparatu... :loveu: A rzeby nie było, że koegoś omijam, to Orfi i Zara... no cóż - kolejny rozdział w walce o patyczka :evil_lol: A tu jeszcze na zakończenie, portrety z drogi powrotnej w samochodzie. Najpierw dwa spanielki - Max (na pierwszym planie) i Bella (z tyłu) Quote
Goś Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Już nie tak pełna gracji Łajka :eviltong: I jeszcze mniej zachwycająca Frytka :roflt: Czujna i dostojna Zara :cool3: I przesłodki Orphy :loveu: Quote
Goś Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 No i oczywiście nasza para miesiąca :iloveyou: Prawdziwa szczenięca miłość :loveu: Ale podobne do siebie mordy, nie?? :) Quote
bros Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 PIĘKNE FOTKI !!!! zastanawiam się czy wszystkie psiurki wozicie jednym autkiem ???? Quote
gosia.marta Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 tak :D dzisiaj wypralam pokrowce. autko SMIERDZIALO POTWORNIE po tym spacerze blotnym... Quote
Goś Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Ano wszystkie :cool3: I nawet żaden jeszcze na dachu jechać nie musiał :evil_lol: A u mnie już od wczoraj mieszka Maxiu :loveu: Psiaki zdecydowanie coraz lepiej się dogadują :shiny: Większość rzeczy wykonując razem Wąchają razem :lol: Polują razem na ptaki :diabloti: Quote
Goś Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Gonią za razem za lisami, ale do sfotografowanie tego potrzebowałabym już specjalistyczny sprzęt, bo takie polowania odbywają się już po zapadnięciu zmroku... Jednak mam co innego... Co spaniele lubią najbardziej?? Brudzić się :splat:razem... ...ech... :mad: No i skoro mają już tyle wspólnych zainteresowań, przeszły rudzielce na kolejny etap znajomości - dziką spanielową zabawę! :grins: Z początku delikatny Max był nieco onieśmielony szalonum napdem ze strony Frytki, któremu towarzyszyły mrożące krew w żyłach warkoty, bulgoty i szczeki... :roll: Ale jego spanielowa dusza szybko podpowiedziała mu, że po prostu urokliwa panna zaprasza do zabawy :evil_lol: I szybko podjął 'walkę' ;) No i zaczęło się! Jakby to trafnie ująć... SZALEŃSTWO :diabloti: Quote
Goś Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Tylko Łajcia, która nie ma rudej duszy, nie do końca wiedziała z której strony ugryźć problem :evil_lol: I trzymała się raczej w bezpiecznej odległości od psycholi :eviltong: Wyraźnie jednak zafascynowana zjawiskiem... :lol: Od czasu do czasu próbując się dołączyć :diabloti: taaaaa to się nazywa zły wpływ :diabloti: Quote
Goś Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Często jednak dawała smarkom przestrzeń, żeby się wyszalały Zanim dołączą do społeczeństwa :eviltong: Ale hmm...co tam się dzieje... Chyba pozostawienie szczyli bez nadzoru nie było najlepszym pomysłem - przyniosło tylko odwrotny skutek :cool3: Zupełnie się spaniele rozchulały :evil_lol: Quote
Goś Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Uuu trzeba coś z tym zrobić....wziąc rozpęd! I rozgonić tałatajstwo :mad: Poustawiać wypierdziochy do pionu :diabloti: Ustawić w szeregu I, no, ład ma być! ;) Quote
Goś Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 2godziny aktywnego spaceru i nie tylko młodzież się zmęczyła, ale i Frycia ślicznie padła :diabloti: A oto zwłoki: Max I Frycia i jeszcze Max i ponownie Frycia A tu już razem Maxiu na pierwszym planie, a Frycia z tyłu :loveu: Quote
Goś Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 I jeszcze kilka... I żeby nie było wątpliwości kto tu rządzi :evil_lol: Quote
bros Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 jesooo jakie słodziaki !!!!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
Goś Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 szalone słodziaki :evil_lol: Dzisiaj psiaki miały jeszcze dłuższy wypad (w jeszcze bardziej błotniste tereny :roll:), więc i zdjęć jest cała masa. Ale przyznam szczerze, że mnie to brnięcie przez bagna wymęczyło chyba bardziej niż je i nie mam siły teraz tych zdjęć obrabiać... Wrzucę w takim razie drugą część z wczoraj :cool3: Najpierw trochę samego Maxika, żeby jego właściciele, których tu zaprosiłam, mogli się nieco nacieszyć zdjęciami swojego pupila... Ale trzeba przyznać, że pupil im się udał... No zupełnie jak maskoteczka :loveu: Śliiiiczności aż się chce wytarmościć! :lol: I jaki grzeczny! Tak się cieszy, jak się go woła i pędziiii! :evil_lol: Nawet go nagradzać nie trzeba, bo sam tak strasznie się cieszy tym, że przybiegł, że pochwała o wiele lepiej działa niż smaczki ;) A jak pędzi, to jest taki jeszcze szczenięco rozlatany hihi Ale w krzaczorach buszuje bez problemu :] Quote
Goś Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Po prostu uwielbia szaleć w wysokich chaszczach Z resztą tak, jak i Frycia oczywiście Ale chyba to jest pierwszy pies, który uwielbia błotko jeszcze bardziej niż moja ruda diablica :roll: Ech popłakać się można na samą myśl, co trzeba będzie robić po spacerze... Ale wzięłyśmy się na sposób :cool3: Pogoda była wczoraj wyjątkowo dobra, więc postanowiłyśmy wyprać brudasy od razu... Oczywiście sierściuchy były tym pomysłem zachwycone! Tak to one się mogą kąpać! :D Pierwsza w wodzie była Frytka,...jakże by inaczej :diabloti: Typowy widok ;) Quote
Goś Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Ale i Maxa długo nie trzeba było namawiać :cool3: Przecież w końcu to też spaniel! A spaniel jak kaczka - najlepiej czuje się w wodzie. Wiadomo :eviltong: I tak się ścigały rudzielce do patyka Nie muszę chyba pisać, że Frytolinda ani razu nie dała mu wygrać...Ale wiadomo - lata praktyki :evil_lol: Ale, żeby nie było, że tylko rude głowy wystawały znad tafli jeziorka, Łajkę też udało się przekonać do kąpieli Quote
Goś Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 I chyba jej się spodobało ;) Zwłaszcza, że ona też wygrywała z Maxem... No bo on to taki raczej miejski produkt, a nie jak nasze wiejskie zaprawione damy :eviltong: Max dopiero odkrywa uroki ludowych zabaw....ale najwyraźniej mu się to podoba :cool3: Tylko czasem się nieco pogubi :evil_lol: Ale i tak mu to nie przeszkadza, i szczęśliwie sobie chłopak obcieka :lol: Quote
Goś Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 I choć może nie wygląda już tak ślicznie To zdecydowanie mu się u nas podoba :multi: A tu już po pływaniu - suszenie :lol: raz jeden raz drugi :) No, już się nieco lepiej prezentujemy ;) Quote
Goś Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 A tu już zaraz przed powrotem do domu - debata przy patyczku ;) A co tam masz? No poooka no To się mój drogi nazywa patyczek i należy się z nim umiejętnie obchodzić Eeee tam nudy... Pobawić się! Quote
Goś Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Ech ta dzisiejsza młodzież, zero szacunku dla świętości...patrzeć nie mogę. prych Haha z zaskoczenia! :diabloti: ......................................................................................................................................................... No i to by było chyba na tyle, jeśli chodzi o zdjęcia z wczoraj... ALE nie! Mam tu jeszcze coś,co bardzo mi się podoba I hihi 'A teraz oddaj ładnie patyczka, to Ci go rzucę' Taaaaa :diabloti: pani trener :eviltong: ;) Quote
Goś Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Cicho tu jakoś się zrobiło... Ale wiem, że jest kilka osób, które regularnie do nas zagląda tylko...się tajniaczy:roll: Więc dla Was no i dla właścicieli Maxa zdjęcia z wczorajszych spacerów :cool3: Uprzedzam tylko, że w drygiej części będzie bardzo rudo, bo spaniele jak grzyby po deszczu w taką pogodę się mnożą i...przejmują spacery :diabloti: Ale najpierw spacer nr 1 i nasza nowa koleżanka Bo... Szalona Bo :razz: Pies poooootwornie niewybiegany, lekko neurotyczny i z potworną fiksacją na patyki... Czarne labkowe ADHD... Uru Twój Focus przy niej wymięka!! :-o A to już cała gromadka razem I najbrudniejsze ze wszystkich spaniele :roll: A zwłaszcza Max! :mad: Oooo tu trochę lepiej widać Ale jak się dziecko bawi w takim błocku To co się dziwić, że potem tak wygląda! :eviltong: Quote
Goś Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Ale Maxiu to się bawi ze wszystkimi, nawet z tymi największymi :loveu: Naprawdę bardzo ładnie zawiera nowe znajomości :p A w ogóle to Fred nam rośnie! :crazyeye: I coraz ładniejszy się robi :cool3: Ale psychicznie to nadal jest w głębokim szczenięctwie :lol: Kawałek starej smyczy sobie znalazł i jaaaaki był z siebie dumny! hoho :lol: Ale niektóre rzeczy to się w ogóle nie zmieniają :eviltong:;) Ot np Orfi i jego zamiłowanie do 'patyczków' :evil_lol: Oczywiście jak to tylko Fred zobaczył, to porzucił swoją zdobycz i popędził druchowi z pomocą! "No daj, daj, ja pomogę!!! No daaaaj' Quote
Goś Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 No to co miał zrobić biedny Orfi... Dał sobie pomóc :roll: Ale trzeba przyznać, że nabierają chłopaki wprawy! :cool3: Tylko nie wprawiony jeszcze Fred dość szybko się męczy... Tylko, że ludzie kurka patrzą... Co by tu zrobić...hmmm...no gapią się cały czas To ja wezmę część patyczka! No co, nadal pomagam! :lol: Styrrrasznie fajny duet tworzą chłopaki.... :loveu: Ale teraz już zmiana krajobrazu na bardziej jesienny. Drugi spacer: No co, otrzegałam, że będzie rudo! :eviltong: A tak dla jasności, to tu są 3 zadki :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.