Jump to content
Dogomania

ruda FRYTKA, czarny IWAN (od postu 550, str 55) i reszta tałatajstwa ;P


Recommended Posts

Posted

A tu... znajdź 3 spaniele na obrazku ;)

I krajobrazowo :cool3: Reklama parku :eviltong:

A tu już łąka! Można poszaleć!! :multi:

I oczywiście jak zwykle spaniele nadają tempo zabawy :evil_lol: W górę!

W dół

  • Replies 595
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I ziuuummmmm po polu

A takiego przy tym jazgotu narobiły, że aż ciocię Zarę zirytowały i zdecydowała wkroczyć, żeby rozgonić tałatajstwo

Palnęła przy tym pouczający wykład

A kurduple...tak jakby ją olały :eviltong:

I dalej w najlepsze szalały szczerząc paszcze :evil_lol:

Posted

I tak właściwie cały spacer :roll:

Chwila dla fotoreporterów :eviltong:

I już gdzieś tak w połowie 2 spaceru Max osiągnął kolejny stopień zabrudzenia :mad:

Ale to przecież takie niewinne mordki :razz:

Tylko, że te niewinne dzieciaczki tak roztroiły stateczną Zarę, że nie podobało jej się nawet, kiedy bawiła się Łajka :roll:

Posted

Zdecydowanie próbując ją opanować. 'Uspokuj się, to nie uchodzi! w Twoim wieku tak się z gówniarzerią zadwać. Fe'

Uparcie goniąc za nimi jak torpeda

I próbując zapanować nad sytuacją :razz:

Generalnie chyba nie muszę chyba pisać, że spacer był udany... Widać to na zdjęciach spanieli, które z rudych zmieniły się w podpalane :roll:

Takie śliczne kochane pieski :loveu:

Nie obyło się bez pożądnego szorowania! :diabloti:

Posted

Goś wpuściłaś takie brudaski na łóżko , jesteś szalona :) szalona kochana wariatka , - TĘSKNIĘ za Twoją zarażliwą energią i szybkim mówieniem :calus:

Posted

Eeeejjjj czuję się pojechana :oops: ;) Najpierw rozmiękczasz a potem chlust :eviltong: Aż się Adam ze mnie uśmiał i krzyczy "Szczera prawda" :mad: gosia.marta ratuj! Czy ja naprawdę tak szybko mówię?? No przynajmniej nie wiele szybciej niż Ty...zwłaszcza jak się zezłościsz :evil_lol:
brosik ja też za Tobą Tęsknieeeeeeeę :placz:Ale do czerwca coraz bliżej, to sobie wtedy odbijemy! :diabloti: :D

Posted

ktoś ma zajefajne kaloszki

A Ty się nie śmiej - kaloszki są mega, takie prawdziwe robotnicze ;P Ale jak zdają egzamin! Tylko niestety nie są moje, a gosi.marty... Moje śliczne drogie i w kwiatki pękły już po kilku użyciach i wczoraj grzęzłam w tym bagnie po kostki (dosłownie) w glanach :/ I zanim skończyłyśmy drugi spacer, nie czułam już odmrożonych palców u nóg. Tak, więc ja też niedługo sobie taki profesjonalny sprzęt sprawię! ;)

Posted

koniecznie KONIECZNIE !!!! jak Cię jutro uszy będą piekły to się nie zdziw :cool3:- będziemy Cię z dziewczynami obgadywać :eviltong:

i wogóle to polecę Ci do oglądnięcia film "Hachicko: A Dog's story" mam taką ambicję go na jutro zdobyć i przy pivku z laskami ogladnąć :eviltong:

Posted

No i jak na razie filmu nie miałam czasu obejrzeć :roll: Dobry? Bo zapowiedzi były wzruszające...

A teraz wrzucę dla odmiany kilka zdjęć z domowych warunków, żeby nie było, że moje psy chodzą wiecznie brudne :eviltong: Właściciele Maxa i tak już stwierdzili, że ich pluszak pojechał do mnie na boot camp :roll: I nie zupełnie jestem pewna, czy to był komplement... ;)
W każdym razie kilka fot z wizyty R-oya...tudzież z miejsca zbrodni... Ale po kolei - zaczęło się całkiem niewinnie. Opowiadałam Royowi o cudownej psiej zabawce, jaką dostałam od brosa :cool3: I oczywiście MAxiu się tematem również zainteresował...

A jak tylko zobaczył z bliska o czym rozmawiamy, to... 'Daj, daj daj!!!'

Haha mam!

Wrrr wrrr wrrr tak się Maxio podczas zabawy rozkręcił, że

Zakończył ostatecznie żywot szczura... A dokładniej to ogryzł mu ogonek :mad:

Posted

O tu widać obie części...ogon smętnie wala się po podłodze

Chociaż sam Max w ferworze zabawy zdawał się sam tej drobnostki nawet nie zauważyć :razz:

O tu wtrącę jeszcze tylko dla miłośników spanieli - pies w pięknej pozie :cool3:

I już po zabawie, kiedy udało się zdobyć cenną zabawkę...to typowo spanielowe spojrzenie 'Ale nie będziesz próbował mi jej odebrać? Mam Cię na oku' ;)

Frycia natomiast cierpliwie czekała na swoją kolej, aż ktoś jej rzuci piłeczkę...

Posted

Ale kiedy już się doczekała! :evil_lol:

Atak z uszu :D
A tu już leniwym wieczorkiem po męczącym dniu :loveu:

Sennie :lol:

Przytulaśnie

OooooOoooo

Posted

Ale jako, że młodzież ma dopiero 7mies, to po chwili i zaczepnie ;)

Niestety Frycia już dostojna pani :eviltong: oddaliła się na spoczynek, więc maluchowi musiał wystarczyć człowiek

Z czego bardzo skrupulatnie skorzystał :evil_lol:

Dosięgnę Cię! I zliżę na śmierć

Sesesese :diabloti:


.....................................cdn.....................ale już nie dzisiaj ;) ................................................

Posted

A dziękuję dziękuję! :D Zgadzam się :cool1:

A teraz obiecany ciąg dalszy zdjęć domowych :cool3:
Pełne napięcia oczekiwanie...

I ruszyli!

Zebrało nam się na późno nocne zabawy ;) Namierzenie celu

Wyskok

I jeeeest! :lol:

Posted

Kawałek starej skarpetki, a tyle radości :eviltong:

A teraz Maxiu... z jeżykiem

Z piłeczką

I z ogonkiem :cool3: Bo tego to już szczurem nie nazwę :eviltong:

W częściach, ale nadal ulubiona zabawka :evil_lol:

Posted

Szczególnie jak ktoś ma takie zacięcie do przeciągania ;) Kawał zwierza z niego wtedy wyłazi, a nie jakiś tak słodki puchaty spanielek :diabloti:

Ok, fatalnie mi się zdjęcie dobrało, bo tu akurat ma typową minę słodziaka :roll: ... ale na pewno w głowie knuje już niecny plan :eviltong:
Ale kiedy się nie przeciąga, to jednak jest kochana ciepła klucha :loveu:

I przytulas :lol:

Ale musi być też i ukoronowanie zabawy

Wielkie rzucie zdobyczy... W tym wypadku szczurowego kadłubka :evil_lol:

Posted

A dziękuję za słowa uznania :p

cockermaister, zaraz wpadam do Was z wizytą :cool3:

A teraz kolejna porcja zdjęć... Pokażę Wam na nich jak wyglądają obecnie kałużę w Wielkiej Brytanii :razz: A wyglądają tak, że zamieszkuje je już wodne ptactwo :cool3: A gdzie woda i ptaki, tak i oczywiście spaniele! :diabloti: Nic tym razem pisać nie będę, bo nie chcę psuć klimatu zdjęć :cool1:
Fotorecja z przy domowych moczarów :lol: :








Posted









A tu już zdjęcie z powitania ze stadkiem ;) Bo poprzednie zdjęcia były robione właściwie w drodze na spacer...

Tylko, że chwilę później aparat nam zdechł :roll: Tak, że to by było na razie tyle :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...