Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a czy można go złapać i choć kilka dni przetrzymać? Lada dzień wyklaruje się moja sytuacja - na 90 % mogę go wziąć, bo chyba obie moje tymczasowiczki znalazły domki, żeby szukał spokojnie domu. Byłoby to na zasadach, że potrzebuję tylko pieniędzy na rzeczy typu szczepienia + nieprzewidziane wypadki wetowskie + trochę na karmę albo karmy. No i trzebaby organizować transport aż do nas. Rozważcie tą propozycję.

  • Replies 151
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jako takie miejsca hotelowe tymczasy i inne mam pozajmowane, mogłabym go wziąc po prostu do domu, wykapac itd. ale tylko za opłata -
za takiego malucha to ok 250/300zl / mies

Posted

Ok, mosii, jesli maluch wyladowalby u Ciebie to byloby najprostsze wyjscie z sytuacji bez potrzeby organizowania transportu, etc. Wtedy natychmiast wplacam 150.-- na twoje konto.

Teraz trzeba go "tylko" zlapac.

Posted

Gdyby to była sunia, to mogłabym ją przez jakiś czas przechować, bez żadnych opłat, no chyba, że za weta. Psów mój Dino nie lubi i mógłby być kłopot. Mieszkam chyba nie tak daleko :razz:

Posted

chwilowo jestem biedna jak mysz koscielna, ale jakies grosiki bym wyskrobała, obojętnie do kogo by trafił

szkoda pieska, boję sie, że ktos mu zrobi krzywdę, albo wpadnie pod samochód :roll:

Posted

moge pojechac go złapac ale musze mniej wiecej wiedziec gdzie przebywa, to jest teren jakiegos przedszkola? szkoły? parku?
widac ze ktos go dokarmia

Posted

Były deklaracje finansowej pomocy dla Miśka, który jest u mnie na DT oraz Wilczka, który jest nadal gdzieś "na mieście". Jeśli dziewczyny się zgodzą ja /i Misiek :eviltong:/ możemy przekazać sponsorów miśkowych na tego kudłaczka.

Posted

hmmm :-( szkoda psinki, coś czuję, że nic z tego, a to bidactwo takie maleńkie... :shake:

River, przecież nie ma żadnych sponsorów Miśka... Ala tylko raz wpłaciła 100 zł, a zostało jeszcze tylko trochę na ogłoszenia, chyba, że ktoś Ci na pw się zadeklarował...

Posted

malagos napisał(a):

Kto poinformował Cekinke o psiaku? Truskawa?
Jejku, dziewczyny, odezwijcie sie!

Przepraszam ale o co chodzi?
Ja się dowiedziałam o wątku "z łapanki". Także nie jestem w stanie powiedzieć nic na temat tego pieska. Musicie "dorwać" Cekinkę.

Posted

Cholercia. Ta dzieczyna wciąż nie odpisuje. Nie wiem czemu. Jest to znajoma z forum o psach, które już nie istnieje.
Niestety wiem tylko tyle, że psiak błąka się w Woźnikach... :-(

Posted

piesek jest charakterystyczny, łatwo go zapamiętać ( odróżnieniu od czarnych czy brązowych kundelków)
jakby popytać ludzi, a najlepiej dzieciaki, to może by się znalazł :roll:

Posted

Mieszkam pomiędzy Lublińcem a Tarnowskimi Górami. Gdybym miała samochód, nie byłoby problemu, bo te Woźniki to chyba nie tak daleko, ok. 30-40 km (chyba). Ale nie znam tej miejscowości i nie mam jak się tam dostać :shake:.
Spróbuję jutro zadzwonić do naszego zakładu i dowiedzieć się, czy ktoś stamtąd nie dojeżdża tu do pracy.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...