Zofia.Sasza Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 ostatniaszansa napisał(a):A Hermes ma niesamowite - kopniete oczy ;) /Agnieszka Jak Holoubek ;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 ehh smutne te historie psiaków...co one winne swego losu... Quote
elisse Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 kandydat podsunięty przez charciarzy na nowego pana Burzana wczoraj przeszedł wizytę przedadopcyjną :) Quote
Zofia.Sasza Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 elisse napisał(a):kandydat podsunięty przez charciarzy na nowego pana Burzana wczoraj przeszedł wizytę przedadopcyjną :) Oooo... A co to za domek? Quote
ostatniaszansa Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Zosia jest matką chrzestną Burzana , to Ona nadała mu to oryginalne,piękne imię. Pies jest wyprowadzany na duże pole aby pobiegał , oczywiście na lince, opiekun musi wrzucać 4 bieg i prawie nóg nie pogubi :evil_lol: W zasadzie przestał się denerwować na inne psy i już nie kłapie , pewnie te zachowania na poczatku to był stress, obce miejsce , zapachy i cała masa psów. Takich samych spacerów ( indywidualnie) potrzebują ; Morus, Aleks, Bazyl. Przydałoby się 2-3 wolontariuszy no nie ułomków :cool3: Są chętni ? Ewa Quote
Zofia.Sasza Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 ostatniaszansa napisał(a):Zosia jest matką chrzestną Burzana , to Ona nadała mu to oryginalne,piękne imię. Pies jest wyprowadzany na duże pole aby pobiegał , oczywiście na lince, opiekun musi wrzucać 4 bieg i prawie nóg nie pogubi :evil_lol: W zasadzie przestał się denerwować na inne psy i już nie kłapie , pewnie te zachowania na poczatku to był stress, obce miejsce , zapachy i cała masa psów. Takich samych spacerów ( indywidualnie) potrzebują ; Morus, Aleks, Bazyl. Przydałoby się 2-3 wolontariuszy no nie ułomków :cool3: Są chętni ? Ewa Na Morusa może być ułomek. ;) Quote
elisse Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Burzan - takie imię nosi chart polski mojej koleżanki,różnica taka że ona ma długowłosego przyszłego pana dla Burza zaprotegowała hodowczyni chartów polskich,blisko tego pana mieszkają ludzie,którzy mają z jej hodowli psa,a tym samym będą mieć "oko" na Burzana domek,ogrodzony,blisko lasu,pan to psiarz od lat,przeszedł szkolenie pt "jak się żyje z chartem" ;) ,wie o konieczności wyrobienia pozwolenia na charty ja też rozmawiałam z nim telefonicznie,a wczoraj wieczorem dostałam maila od Magdy,że była na wizycie i wg niej wszystko ok czyli decyzja czy Burzan się przeprowadzi i kiedy należy do Was :) Eliza z Chartów w potrzebie się kłania Quote
ostatniaszansa Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Elizo, jutro Burzan będzie kastrowany, trzymamy kciuki , serduszko osłuchowo ok. Nie widzimy przeciwwskazań , skoro ów Pan dostał takie rekoomendacje i będzie miał "obserwatorów " :) Po kastracji , rekonwalescencji Burzan może jechać do nowego domku. Mam dobre wieści, Burzan chodzi już z psami P. Józefa, żadnych awantur , głównie podbiega do ogrodzenia boksu gdzie siedzi biedulek Aleks , muskają się noskami , wąchają ,żadnych objawów agresji . Zosiu, niespodzianka, P. Józef zaryzykował, zapiął dłuższą smycz Morusowi i puścił ze swoimi psami, Morus ODMIENIONY :) przestał skakać na psy, nie dusi, nie rzuca się na nie. Oczywiście na noc będzie zabierany do oddzielnego pomieszczenia dla bezpieczeństwa. Ewa Quote
Zofia.Sasza Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 [quote name='ostatniaszansa']Elizo, jutro Burzan będzie kastrowany, trzymamy kciuki , serduszko osłuchowo ok. Nie widzimy przeciwwskazań , skoro ów Pan dostał takie rekoomendacje i będzie miał "obserwatorów " :) Po kastracji , rekonwalescencji Burzan może jechać do nowego domku. Mam dobre wieści, Burzan chodzi już z psami P. Józefa, żadnych awantur , głównie podbiega do ogrodzenia boksu gdzie siedzi biedulek Aleks , muskają się noskami , wąchają ,żadnych objawów agresji . Zosiu, niespodzianka, P. Józef zaryzykował, zapiął dłuższą smycz Morusowi i puścił ze swoimi psami, Morus ODMIENIONY :) przestał skakać na psy, nie dusi, nie rzuca się na nie. Oczywiście na noc będzie zabierany do oddzielnego pomieszczenia dla bezpieczeństwa. Ewa Trzeba go kilka dni poobserwować. U Haliny tez nie od razu pokazał rogi. Quote
sleepingbyday Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 dzien dobry w nowym roku. życzę nam wszystkim (sobie też, a co) maksimum adopcji, minimum psiej bezdomności. dziewczyny, słyszałam o tych pozwoleniach na charty, ale tylko, ze istnieje coś takiego,a sama nie mam pojęcia, o co chodzi. czy możecie mi zalinkowac jakąś stronę sensowną? Quote
elisse Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Prawo Łowieckie nakazuje aby miec pozwolenie na posiadanie,utrzymywanie i/lub hodowanie chartów i ich mieszańców Art.10 ustawy z dnia 13. października 1995 r. Prawo łowieckie (tekst jednolity Dz.U. z 2005 r. Nr 127, poz. 1066 z późniejszymi zmianami). Art. 10. Posiadanie i hodowanie lub utrzymywanie chartów rasowych lub ich mieszańców wymaga zezwolenia starosty. Art. 52. Kto: [...] 4) hoduje lub utrzymuje bez zezwolenia charty rasowe lub ich mieszańce, [...] - podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Koszt wyrobienia takiego pozwolenia to 82 zł Quote
sleepingbyday Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 ok, a od czego zależy uzyskanie pozwolenia? i skoro prawo łowieckie tak stanowi, to czy chodzi o jakieś "uzytkowe" przyczyny rasy? dlaczego inne rasy łowne nie wymagają pozwolenia? a moze wymagają? elisse, nie chcę cię naciagac na długie wyjaśnienia, nie wiem, czy masz czas, więc moze jakiś link? Quote
ostatniaszansa Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Znowu Boguszki policzone 334 psiaki w tym z gminy 35 ( tegoroczne ) Gdyby nie ten tegoroczny wysyp, to starej gwardii byłoby 299 a może nawet mniej bo z tych gminnych 21 jest już w nowych domkach. Dużo psiaków jest ogłaszanych i tu w Polsce i w Szwajcarii. Szok jest Pani ze Szwajcarii chętna na adopcję Noska , piękny Onek z dziwnym schorzeniem autoimunologicznym , pęcherzyca liściasta ? To ten który króluje na polu z dzikuskami po Pani MK . Teraz w każdym pomieszczeniu z psami będzie tablica korkowa a na niej lista psów z imionami . Przed lekarskim tablica z listą psów zgłaszanych jako chore, niedomagające. Szczeniaków maluchów do 5 m-ca życia mamy 8. W hotelikach mamy 2 psy na dt 2 psa w tym Ebony utrzymywany głównie za nasze prywatne pieniądze plus karma od darczyńcy. Ebony w znakomitej formie. Przy jego schorzeniu to jakiś cud. Spryskiwane pomieszczenia, legowiska, same psy a i tak u naszego Kazia pojawiły się wszoły :angryy: i "zabawę" zaczynamy od początku. Jak go nie kijem to pałą :shake: dobrze ,że mamy środki i do pomieszczeń i na psiaki, co prawda w proszku ( dar od francuzów ) i trochę klopotliwy w użyciu,ale ja się nie ma co się lubi to się lubi co się ma . Ewa Quote
zerduszko Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 ostatniaszansa napisał(a):Znowu Boguszki policzone 334 psiaki w tym z gminy 35 ( tegoroczne ) Gdyby nie ten tegoroczny wysyp, to starej gwardii byłoby 299 a może nawet mniej bo z tych gminnych 21 jest już w nowych domkach. Piękny wynik, gratulacje :) Quote
ostatniaszansa Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Zerduszko, jak doczekam czasów powszechnej sterylizacji i bałwanom wybije się z głowy mit : "e, suka/kotka to raz małe powinna mieć " to spokojnie będe mogła pójść do domu spokojnej starości a my wszyscy będziemy mogli powiedzieć ; sukces ! Boguszki zadziwiają, niejednego -przylepnością :) A pracy, działań, do końca mojego życia nie zabraknie, dobrze, ze Agnieszka jest dużo młodsza :evil_lol: Może i nie działamy na skalę kraju, ale staramy się, w naszym regionie.Ewa Quote
Kaja i Aza Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Gratulacje, jak tak dalej pojdzie to za nastepne trzy lata nie bedzie psow w Boguszycach. I o to chodzi. Wyrazy uznania dla Was wszystkich. Quote
sleepingbyday Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 ostatniaszansa - do domu spokojnej starości? dobre sobie. czeka nas raczej schronisko brata alberta :-( a na serio - wynik super, choc oczywiście ideał to kolejki po psy. ale to jeszcze nie teraz. dziś widziałam sunię cieczkującą, wypuszczoną swobodnie na podwórko oraz dosiadającego ją psa, który byl na spacerze z właścicielem. wlaściciel - zero reakcji! to już bodaj druga cieczka suni, a ma ok roku. pierwszy miot prawodpodobnie w większej części zabity sposobem domowym. pierwszy miot suni, w jej pierwszej cieczce - był z jej ojca. jej dzieci to jej rodzeństwo. jedno mieszka w moim bloku i kto wie, może zostanie ojcem dzieci swojej siostry i matki? łajno śmierdzi fajno.... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Dokładnie- zmiany jakie zaszły w Boguszycach , to wzór do naśladowania . Super!! Quote
elisse Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 sleepingbyday nie mam linka,żeby podesłać Te dwie panny w moim avatarze to moje afganki,rodowodowe,wystawowe,"polujące" wyłącznie na imprezach typu coursing i próby smyczy chartów,mieszkające w mieście,pozwolenie na nie mam Na charta lub mieszańca trzeba miec pozwolenie gdyż w Polsce obowiązuje zakaz polowania z chartami.Jeżeli zagadnie mnie Straż Miejska lub Policja i ja nie okażę im takiego pozwolenia to mają prawo nawet odebrać mi psy jako nielegalne!! Głupota totalna,bo afgan mało nadaje się do polowań ze względy na włos,a po drugie na co miałyby polować w mieście? Niemniej moją koleżankę w Warszawie właśnie Straż Miejska zaczępiła w parku i poprosiła o okazanie zezwolenia na 3 whippety,rzecz jasna pozwolenie w domu było,więc funkcjonariusz towarzyszył jej az do domu,gdzie taki papier pokazała i było ok. Z założenia to te pozwolenia miały chyba zapobiegać kłusowaniu z chartami,ale po prawdzie to ci wszyscy ktorzy kochaja swoje charty,dbają o nie i najczęściej mieszkaja w mieście to taki dokument wyrobili,natomiast kłusole nadal ukrywaja charty w stodołach,jamach,trzymają w skandalicznych warunkach i w d.....pie mają pozwolenia. Dlatego my wydając charta do adopcji w umowie mamy punkt,że w do 2 m-cy należy nam dostarczyć skan pozwolenia na charta,inaczej mamy prawo odebrać psa. To chroni charciole,bo po pierwsze już podczas pierwszej rozmowy kłusole odpadają,po drugie żaden municypalny,policja czy leśnik nie przyczepi się,że chart nielegalny. Sorry,że w tym tymecie ten wywód,ale może na przyszłość ta wiedza się przyda w razie gdyby znowu na Waszej drodze stanął chart ;) Quote
ostatniaszansa Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Uprzejmie donoszę ; wykastrowane Burzan i Nosek czują się dobrze . Bez problemów się wybudziły. W umowie adopcyjnej Burzana będzie zawarta klauzula o konieczności zarejestrowania psa i okazania tegoż do naszej wiadomości w ciągu jak pisze Elisse 2 m-cy od dnia adopcji zachowując prawo odbioru psa w przypadku niedotrzymania tegoż warunku. Obrzydliwa pogoda, przeklęty deszcz, psy wytytłane ;( Ewa Quote
Zofia.Sasza Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 ostatniaszansa napisał(a):Uprzejmie donoszę ; wykastrowane Burzan i Nosek czują się dobrze . Bez problemów się wybudziły. W umowie adopcyjnej Burzana będzie zawarta klauzula o konieczności zarejestrowania psa i okazania tegoż do naszej wiadomości w ciągu jak pisze Elisse 2 m-cy od dnia adopcji zachowując prawo odbioru psa w przypadku niedotrzymania tegoż warunku. Obrzydliwa pogoda, przeklęty deszcz, psy wytytłane ;( Ewa Psy jak psy... Ale my jutro jak będziemy wyglądać... :evil_lol: Quote
mgie Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Zrobiłam bernardynce pakiet ogłoszeń, a ANETTA zrobiła allegro. Reszta psów ma ogłoszenia na tablica.pl ( oprócz szczeniaków, bo nie mam informacji i zdjęć). Co dzisiaj w Boguszycach ?;) Quote
ostatniaszansa Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Błoto, błoto, Bernardynka jest już z grupą psów ,ale pod specjalną kontrolą , przestała na nie agresywnie reagować. Ulubienica Agnieszki, noszona, wycałowana Isia, zasraniec ma ledwo 3 tygodnie a jak szczeka ! Jak ja całujesz po główce to się odsuwa ; nie,nie nie ruszaj mnie ty wielki potworze. Biełka ucieka przed swoimi dziećmi, biegają po pomieszczeniu jak szalone, podgryzają buty, są bardzo ufne Różnią się nawet znacznie wielkością oraz sierścią jedne są gladko krótkowlose inne dłuższy lekko falujący włos. Ich nieco starszy kolega ( nie ma imienia ) z wyglądu trochę jak szakalik , jest troche bojaźliwy, Sesję zdjęciowa miały wszystkie szczeniaki , zrobię opisy no i lecimy, Magdo z ogłoszeniami. Mama (Sara ) szakalika bardzi nie lubi tej naszej piątki szczeniaków. No niestety to ona jedno z nich pozbawiła życia przez nieuwage, głupotę , niedopilnowanie pracownika. Jest, jak już pisałam zwolniony. Trzeba być czujnym, oczy naokoło głowy i pilnować , pilnować . Maluchy jak poczuły na naszych rekach zapach parówek to nam palce chciały odgryźć. Sara za to jest szalenie ufna do ludzi , za innymi psami dorosłymi zwyczajnie nie przepada. Burzan wywala się kołami do góry-głaszcz mnie głaszcz. Morus -Smrodek przeszedł pierwsze szkolenie . pojętny, zdolny. Barry -Tedi rottwailer , również ma za sobą pierwsze szkolenie,mądry pies, ale nadal jeszcze bojaźliwy, wyraźnie boi się facetów oprócz p. Józefa. Na twarzach nawet we włosach miałyśmy bloto a to dzięki radosnym Haśkom :angryy: Najbradziej żal mi Alexa amstaffa , jak on sie cieszył kiedy weszłam do jego wybiegu. Niestety zabrakło czasu na indywidualny spacer. Acha przywieziono nam psa po wypadku , piękny, cholernie wystraszony i z rana na szyi. opatrzony, dostał antybiotyk a jutro wet bedzie go dokładnie badał, jak będzie trzeba pojedziemy na rtg. Nie jest zaniedbany, tak coś między goldenem a labkiem. może go ktoś będzie szukał ? Telefonują do nas ludzie, po Sylwestrze, sporo psów uciekło :-( Ewa Quote
Ewa i flatki Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Jak najprędzej zdjęcie tego psa po wypadku, damy na FB i może będziecie mogli odnotować, że właściciel znaleziony ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.