Kalva Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 :placz::placz::placz:biedaczku nigdy Cię nie zapomnimy:placz::placz::placz: Quote
siekowa Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 Rudzik umarł niedługo po tym jak trafił do lecznicy. :placz: Właśnie się dowiedziałam, że dzień później jakaś dziewczyna powiedziała, że znalazła dom dla Rudzika. :( Tak ciężko w to wszystko uwierzyć. Czemu życie musi być takie niesprawiedliwe? Quote
agata51 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 polubek napisał(a):oj rudziku tyle was odchodzi o dużo za dużo :( Gonia13 napisał(a):Bo życie jest niesprawiedliwe :( Cioteczki, sprawiedliwość nie ma tu nic do rzeczy, to biologia. Każdy musi odejść. A Rudzik po prostu miał pecha. Serce się kraje, ale przecież nie on jedyny. On i tak ma szczęście - zostanie w naszej pamięci. Chociaż tyle, aż tyle... Quote
maarit Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Owszem- każdy odchodzi, ale on mógł sie cieszyć wolnością , gdyby tylko firma go nie zostawiła - to własnie jest niesprawiedliwe. Quote
Nadziejka Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 :candle::candle:Rudziku serce pacze , niechaj twoje zycie bedzie teraz o wiele szczesliwsze , w domku teczowym....zegnaj kochany rudzaszku..............cioteczki , czy macie wiadomosci o Maszaberli ?:shake:juz poltora roku niema cioteczki na dogo , co sie stalo , czy zdrowa jest , czy ktoras cioteczka ma kontakt?pozdrawiam Quote
siekowa Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 Przynajmniej jego ostatnie miesiące były lepsze, miał więcej kontaktu z człowiekiem, codziennie biegał z innymi psami po azylowym terenie, kilka razy wyszedł na spacer. Wybacz mi Rudziku, że tak mało dla Ciebie zrobiłam. :( Nic nie wiem o Maszaberli. Quote
__Lara Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 siekowa napisał(a):Rudzik umarł niedługo po tym jak trafił do lecznicy. :placz: Właśnie się dowiedziałam, że dzień później jakaś dziewczyna powiedziała, że znalazła dom dla Rudzika. :( Tak ciężko w to wszystko uwierzyć. Czemu życie musi być takie niesprawiedliwe? To jakaś tragedia :( teraz dopiero się dowiedziałam ;( O ludzie, czemu tak mało dla niego zrobiliśmy :( Ja też nie wiem co się stało z Maszaberlą, a to była taka fajowa ciotka :( Rudziku, bądź szczęśliwy za drugą stroną, kiedyś się spotkamy wszyscy... Quote
brygida999 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 malo czasu na wszystko,malo na dogo,dopiero teraz sie dowiedzialam i uwierzyc nie moge.. :,( tak czesto o nim myslalam,nawet o adopcji, tylko ciagle nie moge jeszcze wziac psa :( naprawde liczylam,ze w koncu znajdzie dom, strasznie mi smutno,ze juz nie ma Rudzika z nami :((( pewnie gdzies jest wpis,ale pojde na skroty i spytam na co umarl? Quote
_Mona Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Jestem i ja szkoda ,że tak późno.... śpij spokojnie Rudziku.... Quote
maarit Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Tak jakoś ciągle ciężko na sercu że się nie udało :( http://wirtualnyznicz.pl/pid,824486,zapal.html Quote
Nadziejka Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 pamietamy na zawsze kochany:-(:candle: Quote
Bonsai Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Kochani, mam ogromną prośbę o głosowanie w konkursie: http://www.dogomania.pl/threads/217513 Jeśli spodoba Wam się moje zdjęcie, to byłabym bardzo wdzięczna za głosy na zdjęcie nr 2 na którym jest nasz kochany Rudzik. Ewentualną nagrodę chciałabym przeznaczyć na Kostka, który też przebywa w Azylu pod Psim Aniołem, póki co już prawie 4 lata - niech to nie będzie kolejny pies z dożywociem w schronisku. :( Quote
siekowa Posted May 21, 2012 Author Posted May 21, 2012 W sobotę minął rok, pamiętamy o Tobie Rudziku :( Quote
Cajus JB Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 Cały czas mam zdjęcie Rudzika jako profilowe na nk. Często go wspominam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.