jaszczurka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Fritz, powiem Ci, ze jest roznica i to spora. Abra jak jest z nami we Wrocku to czesto jeczy bo sie nudzi. W ogole ona malo spi w porownaniu z Czarim i ciagle marudzi zeby sie z nia bawic czy uczyc czy cokolwiek. A przeciez nie da rady caly dzien sie psem zajmowac (i wlasnie zamowilismy konga hehe) - a jak jest w Zielonej z Czarim to calkiem inna bajka - bawi sie z nim i nie jest marudna - a na ich zabawy mozna patrzec i patrzec. Cala rodzina siedzy i sie cieszy jak glupi do sera tak komicznie wariuja. A jak mu zabiera lapą miske to juz w ogole mozna sie poplakac ze smiechu. Ja nie moge sie doczekac drugiego psiaka ale pewnie jeszcze co najmniej rok :(
SzOlka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='goranik'] wyobrazcie sobie ze budze sie rano i ......widze........ :multi: nastepna, szkocio:stupid: sie pokazala, goranik witaj w klubie
goranik Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='SzOlka']:multi: nastepna, szkocio:stupid: sie pokazala, goranik witaj w klubie dziekuje za powitanie SzOlka :evil_lol: jestem kompletnie rozlozona na lopatki przez te zarazki, czuje sie bezbronna :loveu: i jest mi z tym dobrze .....co najgorzej :roll:
SzOlka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Fritz pozwolilam sobie poogladac fotki w Twoim albumie i znalazlam te foto:loveu: rozbrajajaca minka na maksa, miodzio poprostu:loveu:
SzOlka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='goranik']dziekuje za powitanie SzOlka :evil_lol: jestem kompletnie rozlozona na lopatki przez te zarazki, czuje sie bezbronna :loveu: i jest mi z tym dobrze .....co najgorzej :roll: i tak trzymac:klacz: :thumbs:
SzOlka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 T.A.Scotties napisał(a):Tego co jest w tej książce napisane to nawet sama autorka nie pamięta...:crazyeye: Słyszałam od klientki :evil_lol: :turn-l: tez mi sie tak wydaje:cool3:
SzOlka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='carolinascotties']Rozmawiałam niedawno ze znajomą, która stwierdziła, że to mało prawdopodobne aby ktoś wyjawił Ci wiedze tajemną, jaka jest zrobienie Szkota...a szkoda :) carolina, widocznie Twoja znajoma, ma nieodpowiednich znajomych, kazdego szkota robi sie inaczej, tzn chodzi o samo wykonczenie, ale to trzeba samemu, metoda prob i bledow, a najwazniejsze podgladac jak psiaki wygladaja i nie bac sie pytac, na pewno nikt do konca nie powie, bo nie bedzie wiedzial, ze akurat o takie a nie inne szczegoly chodzi, szkociarze sa naprawde zajefajnymi ludzmi ( no wyjatki sa wszedzie, ale ja takich "niedostepnych" wsrod naszych to nie spotkalam, owszem czasami ma sie wrazenie, ze ktos cos nie tak, ale generalnie to widzimy sie tylko na wystawach a tam sa emocje i mysli sie o czyms innym), nie wierze, ze jezeli zapytam sie kogos, kogo szkocie wykonczenie mi sie podoba nie powie mi co i jak jest zrobione (oczywiscie reszte trzeba samemu sobie wykonczyc, tak jak mowilam, metoda prob i bledow upssssssssss ale sie rozpisalam
SzOlka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 jaszczurka napisał(a):Fritz, powiem Ci, ze jest roznica i to spora. Abra jak jest z nami we Wrocku to czesto jeczy bo sie nudzi. W ogole ona malo spi w porownaniu z Czarim i ciagle marudzi zeby sie z nia bawic czy uczyc czy cokolwiek. A przeciez nie da rady caly dzien sie psem zajmowac (i wlasnie zamowilismy konga hehe) - a jak jest w Zielonej z Czarim to calkiem inna bajka - bawi sie z nim i nie jest marudna - a na ich zabawy mozna patrzec i patrzec. Cala rodzina siedzy i sie cieszy jak glupi do sera tak komicznie wariuja. A jak mu zabiera lapą miske to juz w ogole mozna sie poplakac ze smiechu. Ja nie moge sie doczekac drugiego psiaka ale pewnie jeszcze co najmniej rok :( :placz: za rok to to juz nie bedzie to samo, Abra bedzie prawie dorosla dama i takich figielkow i zabaw juz nie bedzie:evil_lol:
SzOlka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='dorota07']Asiu!! no to mi podsunęłaś pomysł, znajomy ma szkota, którego nie wystawia ale podrzuca mi go do pielęgnacji, to ja na nim będę praktykować....o! oooo i to jest najlepsze rozwiazanie:eviltong:
Fritz Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 jaszczurka napisał(a):Fritz, powiem Ci, ze jest roznica i to spora. Abra jak jest z nami we Wrocku to czesto jeczy bo sie nudzi. W ogole ona malo spi w porownaniu z Czarim i ciagle marudzi zeby sie z nia bawic czy uczyc czy cokolwiek. A przeciez nie da rady caly dzien sie psem zajmowac (i wlasnie zamowilismy konga hehe) - a jak jest w Zielonej z Czarim to calkiem inna bajka - bawi sie z nim i nie jest marudna - a na ich zabawy mozna patrzec i patrzec. Cala rodzina siedzy i sie cieszy jak glupi do sera tak komicznie wariuja. A jak mu zabiera lapą miske to juz w ogole mozna sie poplakac ze smiechu. Ja nie moge sie doczekac drugiego psiaka ale pewnie jeszcze co najmniej rok :( no wlasnei ,boje sie drugiego psiaka ,ale Twojj opis zabaw 2ki wydaje mi sie zachecajcy ,prawdziwy ,ale na serio ze szkotami to bez samodzielnego trymowania trudno z wieloma piesorkami .. Pozdrawiam!
Fritz Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='SzOlka']Fritz pozwolilam sobie poogladac fotki w Twoim albumie i znalazlam te foto:loveu: rozbrajajaca minka na maksa, miodzio poprostu:loveu: OJej!Szolka straszna przyjemnosc mi sprawilas ,zauwazajac to zdjecie bo.... to moje jedno z ulubionych Mishki :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ,nawet na poczatku byl to moj awatar na dogo:) Pozdrawiam cala rodzinke KA-Miel :)
Fritz Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 hmmm znow wszyscy znikneli jak sie pojawilam ..hmmm przypadek?czy zla godzine wybieram?
SzOlka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Fritz napisał(a):hmmm znow wszyscy znikneli jak sie pojawilam ..hmmm przypadek?czy zla godzine wybieram? :hmmmm: a jak myslisz hehhe, ja tez juz znikam, bo musze troszke pospac, moze sie cos wydarzy tej nocy:multi:
Fritz Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='Fritz']hmmm znow wszyscy znikneli jak sie pojawilam ..hmmm przypadek?czy zla godzine wybieram? pewnie zla godzina ,albo nikt mnie nie luuubi:P no to na dobranoc (albo na dzien dobry:P) film Mishy , z jej dziwnym zachowaniem ,ktorego nie rozumiem:mianowicie od pewnego czasu nawet jak rzuca sie jej ulubiona zabawke ,ona lapie do pewnego momentu i przynosi z powrotem .. a potem cofa sie,nie wiem czemu jakby sie bala .Powiedzcie(rano pewnie) o co chodzi? WSTECZNY BIEG:
Magicnesca Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Hej ,hej szkociarze pobudka wstawać :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2:kawa z rana jak śmietana ,a dla śpiochów taka mocniejsza z fusami :morning:
Tiramisu Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Magicnesca napisał(a):Hej ,hej szkociarze pobudka wstawać :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2:kawa z rana jak śmietana ,a dla śpiochów taka mocniejsza z fusami :morning: Ja już po kawce :kaffee_2: Magicnesca co tam w Zarazkowie? A konkretnie u jednego zarazka .... :oops: ?
HaNisia Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Magicnesca napisał(a):Hej ,hej szkociarze pobudka wstawać :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2:kawa z rana jak śmietana ,a dla śpiochów taka mocniejsza z fusami :morning: chyba ze sto lat ( postów ;) ) Cię nie było :mad:
T.A.Scotties Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuaaaaaaaaaaaaaaa, właśnie skończyłam redagować ulotkę na Czaplinek, i oczywiście jednej sędzinie obciełam jak zwykle drugie nazwisko...Ale już się poprawiam...
T.A.Scotties Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Szolka! Lokalny poborca podatkowy wczoraj do nas nie dotarł z kolędą, a myśmy tu cały dom na głowie postawili...Podobno dzisiaj ma dotrzeć :)
Tiramisu Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 HaNisia napisał(a):chyba ze sto lat ( postów ;) ) Cię nie było :mad: Magicnesca to tak "pojawia się i znika" :mad: :mad: :diabloti:
Tiramisu Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 T.A.Scotties napisał(a):Macho i bułka... Filmik kapitalny! I niech ktoś powie, że jest coś piękniejszego jak pies w domu :evil_lol: :loveu: :loveu:
jaszczurka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 za rok to to juz nie bedzie to samo, Abra bedzie prawie dorosla dama i takich figielkow i zabaw juz nie bedzie:evil_lol: Szolka, czemu tak mowisz? Tzn wiesz Czari ma 2 i pol a bardzo chetnie sie bawi. Chodzi o to, ze Abra to suczka i one sie robia takie niezabawowe? To moja pierwsza suczka wiec nie wiem. Acha, labek rodzicow ma 5 lat i tez lubi bawic sie z Czarim (choc ja tu dostaje palpitacji serca :> ) Fritz, to zdjecie malej Mishki jest przeslodkie :) Filmiki z tego serwera mi nie chodza ale labek moich rodzicow tez sie cofa przed zabawka u niego to jest najczesciej chec zlapania jej w zeby z pewnej odleglosci, to dla niego wielka radocha.
Nitencja Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 terraalite lepsza jest zabawa z zabawka dla kotow :evil_lol:
Recommended Posts