Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

KORDONIA:calus:......
A co do jedzenia -moje dzikuski -wybrzydzały na suche ,kupowałam juz z górnej pólki i :eviltong: a gotowane ...pochłaniały ( kurczak+ marchewka +ryż ) : dzisiaj naprzemiennie -karma jest zbilansowana...,ale trzeba sie liczyc z biegunką -moje miały ze 3 dni : wet. orzekł,ze to stres, zmiana karmy .

  • Replies 633
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kordonia napisał(a):
To postaram sie zmierzyć szyje dokłądniej. Napisałam te wymiary na podstawie dzisiejszej obroży takiej z zaciskiem, szyjka była taka cienka :lol:


to zmierz tez klatke do szelek , to ma byc obwod klatki zaraz za lapkami przednimi ;)

Posted

Zrobiłyśmy z mamą mały rekonesans internetowy w kwestii szelek, i zastanawiamy się czy szelki treningowe Easy Walk firmy Trixie byłyby dla suni ok... Czy ktoś ma takie szelki albo chociaż widział je na żywo?

Bo ani z opisu, ani ze znalezionych w internecie zdjęć nie da się wywnioskować na co one są zapinane (mrodzice dostali zalecenie, żeby unikać plastikowych klamerek) i jak właściwie działają...
Tu link do tego, o co nam chodzi:

SZELKI TRENINGOWE EASY WALK S TRIXIE PIES CIĄGNIE (575650762) - Aukcje internetowe Allegro

Jak myślicie?

Pozdrawiam bardzo serdecznie

Małgorzata

Posted

WYDAJA MI SIE SWIETNE...moje dzikuski takie miały, rzeczywiscie plastikowe zapinki się wypinały, kiedy małe szarpały...ale dla pewności napisz do Red Dingo -on ma sklep internetowy i zasponsorował -Nel superasne szelki -a ona (siostra moich dzikunów)-tez nic a nic nie umiała ...

http://www.dogomania.pl/forum/f28/nela-od-szczeniaka-w-schronisku-pogryziona-zbieramy-kase-do-hotelu-89576/index63.html

str 63...miło sie czyta Twoje posty...:loveu:

Posted

[quote name='Dzika_Figa']Zrobiłyśmy z mamą mały rekonesans internetowy w kwestii szelek, i zastanawiamy się czy szelki treningowe Easy Walk firmy Trixie byłyby dla suni ok... Czy ktoś ma takie szelki albo chociaż widział je na żywo?

Bo ani z opisu, ani ze znalezionych w internecie zdjęć nie da się wywnioskować na co one są zapinane (mrodzice dostali zalecenie, żeby unikać plastikowych klamerek) i jak właściwie działają...
Tu link do tego, o co nam chodzi:

SZELKI TRENINGOWE EASY WALK S TRIXIE PIES CIĄGNIE (575650762) - Aukcje internetowe Allegro

Jak myślicie?

Pozdrawiam bardzo serdecznie

Małgorzata

nieeeeeeee
nie kupuj tych szelek ,prosze Cie
kiedy byscie jechali po sunie?
ja za sponsoruje normalne szelki i smycz ;)
znam rozmiary widze po zdjeciahc ;)
takie szelki to najgorsze co moze byc, to normalne ze pies bedzie troche ciagal na smyczy bo dopiero sie uczy i jest ze schronu
a te szelki polegaja na tym ze jak pies ciagnie paski wbijaja sie pod pachy (sprawia to duzy bol) psu rokraczaja sie w ten sposob lapy i najczesciej nie chce dalej isc i na tym sie konczy , a jak idzie to na kazdym kroku sprawia mu to dyskonfort i bol

tak samo kolczatka ,zle uzywana (a wiem ze malo kto wogole wie jak jej uzywac) moze sprawic tylko problemy ,pies sie bedzie bal w koncu chodzic na spacery bo bedzie kojazyl je z bolem

mam nadzieje ze zle tego nie odniesiesz ,chcialam tylko dobrze ;)

Posted

[quote name='Charly']widze Gops szelkowy ekspert jestes:cool3::-o
:evil_lol:
wiem duzo rzeczy na temat psiego wyposarzenia ,przydaja sie takie wiadomosci ;)

to jak juz mowa o rzeczach
to obroza dla Buby tez powinna byc szeroka min 2cm ,przy psie takiej wielkosci ciensze wbijaja sie w szyje

zrobie przeglad w moich rzeczach i dam Vitce szelki i smycz dla Buby wiec o to sie juz nie martwcie (porzadne szelki i smycz ;))
beda pasowaly fioletowe?

Posted

Ciocia Vitka - kurier, dostarczy szeleczki i jak ktoś nie wie jak, to pokaże jak się je na psie instaluje :lol:
Buba, ale ty masz szczęście!!!

Posted

Ojej!!! tyle szczęścia! taka morda piękna i szelki do tego jeszcze!
Gops - bardzo dziękujemy.:multi: Pytaliśmy o te szelki, bo do tej pory znamy zjawisko tylko na skalę kotów, a to jednak inna bajka. Fioletowe na pewno będą dobrze wyglądały - czarnemu we wszystkim ładnie.
Ciągnięcie na smyczy to drugorzędna sprawa - to musi się zdarzać, dopóki suka nie poczuje się bezpieczna i nie wyluzuje - wtedy można nad tym pracować , a póki co chodzi o to, żeby było dla niej bezpiecznie i komfortowo, żeby się nie zraziła.
Kordonia - zdjęcia fajne bardzo, sucz chyba mimo wszystko bardziej ciekawska niż przerażona. Prześliczna dziewczynka.

Posted

No proszę, człowiek raz niewinnie spyta, a w efekcie dostaje (albo jego pies in spe dostaje) w prezencie szelki i smycz... Bardzo dziękujemy!:loveu:

Co do transportu suni, to siostra prosiła mnie, żebym przypomniała o tej opcji z Katowicami. Na pewno znajdzie się ktoś z Elbląga, kto będzie na tą wystawę jechał, pytanie tylko, czy zgodzi się zabrać sukę...? I jak tego kogoś znaleźć?
W Katowicach Aśka i tak będzie, bo jedzie wystawiać swojego MT, a rodzice też mogą tam dojechać bez problemu, żeby sunia się z potworem nie gniotła na tylnym siedzeniu...

Posted

UFFFFFF,patrz moim te szelki nic nie zrobiły ...hm moze dlatego,ze to ja leciałam za nimi jak latawiec-dobre czasy -5 kg straciłam:pGOPS -BUZIAKI :lol:
Dziewczyny -proszę wstawcie Sonie do transportowego -moze 2 opcjie : Katowice i Kraków...,juz dzis - dobrze:pW przyszłym tygodniu ona juz powinna grzać dooopke w domu SWOIM , PRAWDA???

Posted

Opcji może być więcej.
Aśka nie ma czasu, bo siedzi po uszach w robocie i tylko do tych katowic się wyrywa, ale rodzice gdzieś mogą podjechać... w odległości podobnej od Krakowa, co Katowice... może nawet odrobinę dalej....

Posted

Florentynka napisał(a):
(...)Kordonia - zdjęcia fajne bardzo, sucz chyba mimo wszystko bardziej ciekawska niż przerażona. Prześliczna dziewczynka.



Tak, zaciekawiona bardzo, ale czasem ma takie zrywy,z e się cofa do tyłu, i próbuje wyrwać z uwięzi. Wtedy staję z nią, głaskam, i odchodze kawałek i ją wołam. Zwykle podchodzi, choc nie zawsze.

Posted

kordonia napisał(a):
Tak, zaciekawiona bardzo, ale czasem ma takie zrywy,z e się cofa do tyłu, i próbuje wyrwać z uwięzi. Wtedy staję z nią, głaskam, i odchodze kawałek i ją wołam. Zwykle podchodzi, choc nie zawsze.


i wlasnie dlatego potrzebne sa szelki ;)
z obrozy jak by sie tak zaczela wyrywac latwo by sie wydostala

spoko , szele i smycz beda czekac na wyjazd Soni w schronie ;)

Posted

Po sprawdzeniu domku w Bytomiu ( wrazenie b. pozytywne:)) nasz sznaucer olbrzymi będzie tez szukal transportu. moze by to jakos połączyc. przyszli wlasciciele sznaucera partycypują w kosztach- więc może akurat...(?). Nie wiem jak tam buba, ale Dzordz z sunią na pewno by się zgodzil

Posted

Brzmi nieźle. Rodzice są skłonni partycypować w kosztach na pół z państwem od sznaucera i odebrać sunię z Bytomia. Pytanie tylko, ile by to wyniosło?Koszty paliwa czy coś więcej? I kiedy?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...