Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
SŁODKA i te uszyska...

Wyczytałam, ze nie w Krakowie, tylkow Brzegu Opolskim. No nic, mniejsza z tym, widać że szczęśliwa i dobry domek, cieszę się.
Z tym ewentualnym trzecim pieskiem do transportu jednak nie wypaliło, więc zostałyby dwa - Sonia i Drożdż.
Czekamy jak się sprawy potoczą.
A, i sprawdzał ktoś te koty? Właściwie to wszyscy suni w tej kwestii ufamy "na piękne oczy", ale chcielibyśmy wiedzieć, czego się spodziewać. Bardzo prosimy.


chyba rybcia sprawdzala. Jesli nie sprawdzę następnym razem. jutro albo we wtorek

  • Replies 633
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Majka - w Brzegu,....chodzi własnie o to, aby piesy " rodzinnie" opuszczały schron...:evil_lol:

Amelka,Dosia, Nel.....
Majka, Sonia.....
Zeby tak jeszcze Zosia -ona jest przeciez tylko jedynaczka ....prawda Charly???
TOMCUG :Rose:-MONIKO -w ferworze zapomniałam Ci podziekować,za zrobienie allegro :buzi:...
Brysiu, Bigosiku - za cacaaaaaałą masę ogłoszeń -bez WAS -jestem ...półgłówkiem :placz:

Posted

Charly napisał(a):
chyba rybcia sprawdzala. Jesli nie sprawdzę następnym razem. jutro albo we wtorek



Na pewno nie sprawdzała. Ja sprawdzę, we wtorek jestem w schronie, Buba i koty to moi ulubieńcy :D

Posted

kordonia napisał(a):
Na pewno nie sprawdzała. Ja sprawdzę, we wtorek jestem w schronie, Buba i koty to moi ulubieńcy :D


No to sprawdź, proszę. Mama będzie bardzo niepocieszona jak suka ośmieli się szczekać na jej ukochane kotki... Ale wierzymy że będzie ok... Spójrzcie tylko na tą mordę... Czy ona byłaby w stanie kogoś skrzywdzić?

Teraz sunia już nie ma innego wyjścia niż kochać koty. ;)

Posted

No pięknie!!! zdjęcia fantastyczne, a efekt taki, że zamiast pracować to siedzę i oglądam. Zawalę robotę, łeb mi urwą i moje bydlęta zostaną sierotkami...
Koty dobrze by było sprawdzić, ale teraz to już i tak bez znaczenia - klamka zapadła. Zresztą przecież takie spojrzenie nie może należeć do pożeracza kotów...

Posted

Rodzice poprosili mnie o wrzucenie następującego tematu:
jeśli transport w weekend do Bytomia jest aktualny, to może ten kto będzie wiózł psiska chciałby przed powrotem odpocząć, przenocować? Bo to strasznie daleko. Jeśli tak, to proponują nocleg u siebie w Krakowie. Za benzynę na odcinku Bytom -Kraków i z powrotem zwrócimy, oczywiście.

Posted

Charly napisał(a):
tata rybci nie moze jechac niestety.


To cóż, Aśka będzie musiała pojechać z rodzicami, tylko kiedy ona znajdzie czas? Chyba dopiero w ostatnie dni marca/na początku kwietnia...

Posted

Jeszcze jedno. Wyraźnie jasno i jednoznacznie w imieniu całej rodziny deklaruję, że opóźnienia w odbiorze psa spowodowane są wyłącznie czynnikami obiektywnymi. Decyzja o adopcji tej właśnie suczki podjęta została w pełni świadomie i nie zamierzamy się z niej w żadnym wypadku wycofywać.
Wręcz przeciwnie. Bardzo czekamy na chwilę, kiedy pies już będzie z nami.
Dla nas to już jest nasz pies. Formalności formalnościami, a związek emocjonalny narodził się w momencie pierwszego spojrzenia na zdjęcie psicy. Już wtedy poczuliśmy, że naszą rodzinę i Sonię połączył los.
Proszę, traktujcie sytuację tak, że ten pies już ma dom. Na pewno.
Żeby pojechać po psicę muszę się wyrwać z pracy na 2 dni - będziemy się starali odebrać ją najwcześniej jak się da, w tej chwili realny termin to po 26 marca (27, 28?). Proszę, powiedzcie Soni, niech czeka spokojnie.

Posted

Buba nie zwraca uwagi na koty :) Węszy wszedzie z ciekawoscią, na niczym nie zatrzymuje sie dłużej, na kocie też :D

Juteo bede w schronie, wpiszę rezerwację dla was do zeszytu. I tak wszyscy wiedzą, że Buba jest Wasza, ale na wszelki wypadek zaklepię ją :)

Posted

Kordonia - bardzo dziękujemy za sprawdzenie kotów, uff, cieszymy się, że psica nie wykazuje agresji.
Tak, koniecznie wpisz nas do zeszytu z rezerwacjami. Bardzo sie boimy, żeby nikt nam nie sprzątnął sprzed nosa takiej ślicznoty.
A tak sobie pomyślałam, że jak się powiesi na boksie Soni wielką kartkę z napisem REZERWACJA to może ludzie zaczną myśleć, że to taka wielka okazja, załapać się na psa ze schroniska i będą się pchać drzwiami i oknami żeby kogo adoptować?

Posted

Florentynka napisał(a):
Kordonia - bardzo dziękujemy za sprawdzenie kotów, uff, cieszymy się, że psica nie wykazuje agresji.
Tak, koniecznie wpisz nas do zeszytu z rezerwacjami. Bardzo sie boimy, żeby nikt nam nie sprzątnął sprzed nosa takiej ślicznoty.
A tak sobie pomyślałam, że jak się powiesi na boksie Soni wielką kartkę z napisem REZERWACJA to może ludzie zaczną myśleć, że to taka wielka okazja, załapać się na psa ze schroniska i będą się pchać drzwiami i oknami żeby kogo adoptować?


:evil_lol:
co za pomysl ,swietny

ale raczej by nie zadzialalo...chcociaz kto wie :razz:


a tak wogole to albo ja slepa albo nigdzie nie pisze w jakim Sonia jest wieku mniejwiecej ?

Posted

gops napisał(a):
:
a tak wogole to albo ja slepa albo nigdzie nie pisze w jakim Sonia jest wieku mniejwiecej ?


Podobno ma około dwóch lat. Ale czy na pewno? To bez znaczenia dla mojej rodziny, chcielibyśmy ją tak samo jakby miała siedem, dziesięć albo cztery miesiące.

Posted

kordonia napisał(a):
Buba nie zwraca uwagi na koty :) Węszy wszedzie z ciekawoscią, na niczym nie zatrzymuje sie dłużej, na kocie też :D


Bo bida chce się nawąchać za wszytskie czasy... Przecież ona nie zna tego wszystkiego i nie wie że jedzie niedługo do domu gdzie będzie mogła wąchać ile wlezie... Chłonie ile się da na tych spacerach. Ciekawa świata ta nasza suczka.

Posted

FIGA (DZIKA:razz:) , FLORENTYNKA-wracam czytac Was, kiedy mam dosyć ...a ostatnio odszedł " mój " pies ..i ....:shake:
To taka terapia ...dzięki :lol:

Posted

[quote name='Dzika_Figa']To ile ma? Półtora roku?

mi sie wydaje ze tak okolo wlasnie bedzie gdzies ;)
wczesniej nie mielismy dostepu do psow tak jak teraz dlatego niewiem dokladnie w jakim wieku jest ;)


a tak wogole to taka jedna vitka chyba :diabloti: mowila cos ostatnio ze zdjecia Buby-Soni beda i to nawet w szelkach ? :evil_lol:

Posted

koss napisał(a):
FIGA (DZIKA:razz:) , FLORENTYNKA-wracam czytac Was, kiedy mam dosyć ...a ostatnio odszedł " mój " pies ..i ....:shake:
To taka terapia ...dzięki :lol:


My tylko piszemy to, co myślimy. Przykro nam z powodu psa, nam też niedawno odeszła sunia, jak wiesz. I to najlepsza, najcudowniejsza sunia pod słońcem. Psi anioł, co wychowywał naszą kotkę i pomógł mi wykarmić i wychować dwie trzydniowe znajdy śmietnikowe...
Jakoś się staramy cały ten smutek i pustkę przerobić na radosne oczekiwanie nowej suni, tak dziwnie podobnej z wyglądu i imienia...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...