Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rozumiem że zainteresowania żadnego z ogłoszeń?
Powiem tak . Pies jest podwórzowy. Musi trafic do DT zanim odda się go do DS chociazby z tego względu że nie jest nauczony czystości jesli marzymy o tym zeby dożyl w mieszkaniu.
A jeśli DT to tylko dogomaniacy...

  • Replies 223
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zbójini napisał(a):
Rozumiem że zainteresowania żadnego z ogłoszeń?
Powiem tak . Pies jest podwórzowy. Musi trafic do DT zanim odda się go do DS chociazby z tego względu że nie jest nauczony czystości jesli marzymy o tym zeby dożyl w mieszkaniu.
A jeśli DT to tylko dogomaniacy...



Zdziwiłbyś sie, nie wszystkie psy ,które mieszkają w schronisku nie zachowują czystości...Ares mix Owczarka znalazł dom po 10 latach pobytu w Schronisku już [']-nie zdarzyła mu sie ani jedna wpadka w domu...Sara,która jest u Jaagi na DT po 8 latach pobytu i też ideał...

To nie jest regułka...on może mieć szanse na DS,ale pobyt w schronisku pogłębia jego problemy,a to cuerpi...to okropne,ale wg mnie albo ulżenie i eutanazja,albo DT...:(to tylko moje zdanie,nie łączcie tego ze Schroniskiem

Posted

Dużo zalezy od podejścia adoptującego. natomiast jak Ci się trafi nieświadomy oczekący od psa wszystkiego co mozliwe to pies Ci może wrócić do schoroniska po pierwszym poniesieniu łapy.
Moje podwórzowce sie np do domu nie nadają z dnia na dzień bo robią mi nawet w garażu jak je zamkne na noc w czasie duzych mrozów.

Posted

zdj rtg pokazuja bardzo rozległe i zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe ,
pies na pewno odczuwa bół, zadna operacja w grę nie wchodzi.
Leczenie codzienne podawanie Rimadylu 3 razy dziennie po 1 tabl, koszt
jednego opakowania około 130 zł , dodatkowo przeciwzapakne jak np .
encorton ,nie jest drogi lek sterydowy nie można go zbyt długo podawać.
Jeżeli ma iść do domu to bez schodów to tylko pogorszy jego stan.Schroniska nie stać na wydanie 300 zł na leczenie tego psa.


Jest bardzo źle...

Posted

Strasznie mi go żal. Nie mam pomysłu, jak mu pomóc. Gdyby tak spróbować pozbierac pieniądze na hotelik? Wtedy moznaby podawać leki przeciwzapalne. Ja mogę dać rzeczy na bazarek, może inni tez pomogą i wspólnie uda się. jak patrzę na Sarę po kilku minutach spaceru, to nie jestem w stanie wyobrazic sobie cierpień tego biedaka :-(.
Potwierdzam, nasza Sara po 8 latach w schroniskowej budzie zachowuje czystość idealnie. Odkąd jest u nas nigdy nie zdarzyła sie jej wpadka, a jest starym psem.

Na początku żadną siłą nie dało sie jej nawet wprowadzić do domu. Była psem typowo budowo-kojcowym. Po pierwszej mroźnej nocy nie popuściła, siłą zaciągnęłam do domu, wpakowałam do kociego pokoju i...stała sie psem wyłącznie domowym :evil_lol:. Teraz dogrzewam ją grzejniczkiem elektrycznym. Onkowata Diana tez z Rudy Śl. to samo. 8 lat spedziła na działce. U nas zaczęła dopiero mieszkac pod dachem. Zachowywała czystość, chodziła na smyczy na spacery. W DS stała sie psem łóżkowym i zażaleń żadnych nie było, tylko zachwyt.

Dziś wydałam kotkę. Złapaną jako dziką piwniczną, po dwóch tygodniach u nas - łóżeczkową.

Reyvenowi potrzebna jest tylko szansa w postaci DT, a na pewno ją wykorzysta :lol:.

Posted

Reywena trzeba jak najszybciej zabrać ale trzeba mieć gdzie :-( w takiej samej sytuacji jest drugi pies wątkowy Feniks, oba mają być na Rymadylu który kiedyś dostaliśmy a teraz się kończy , jak te psiaki na dworze , z bolącymi stawami i takim przepełnieniem że nie ma ich gdzie dać osobno , będą funkcjonować. :placz:

Posted

AleksandraJ napisał(a):
Niedługo nie będzie kogo ratować... Jezeli nie znajdzie się SZYBKO dom, to czarno to -z doświadczenia widzę...



Ola wie najlepiej jaki to ból dla psa z chorymi stawami,prawda? i co w takich przypadkach najlepiej dla psa zrobić...:(

Posted

Tak, tak straszne cierpienie a w warunkach schroniskowych, gdzie sa setki psów nie ma poprostu mozliwości pomocy na dłuższą metę... wiem to, bo chcialam kiedys znalezc podobnemu psiakowi dom, ale szukalam szukalam i nic, az wet stwierdzil, ze to mu sie tylko pogarsza i bardzo to psa boli, a i tak probowalam wszystkiego ale ludzie nie chca adoptowac chorych psow i musialam spasowac... uśpili go :(

Posted

Zbójini napisał(a):
Olu zrób, proszę:loveu: banerki Reyvenowi i Elwisowi.



Jasne tak jak pisalam na wątku Elvisa na jutro będą, bo dziś nie mam sił, ale rano wstane i przed wyjsciem zrobie..;)

Posted

Wielkie dzięki , w jego imieniu , w schronisku jest jeszcze jeden w identycznej sytuacji , tamten dziś upadł , miał problem ze wstaniem ... :-(,

Posted

A może powiesić parę ogłoszeń tego typu np : Poszukujemy domu tymczasowego dla pieskow ze schronisk( wspomnieć o dofinansowaniu utrzymania) podac tel kontaktowy ,bo w końcu są też ludzie bez internetu ,tak mi przyszło do głowy i spróbuję w mojej miejscowości i w pracy.

Posted

gosia17 napisał(a):
A może powiesić parę ogłoszeń tego typu np : Poszukujemy domu tymczasowego dla pieskow ze schronisk( wspomnieć o dofinansowaniu utrzymania) podac tel kontaktowy ,bo w końcu są też ludzie bez internetu ,tak mi przyszło do głowy i spróbuję w mojej miejscowości i w pracy.



Będziemy wdzięczni...

ja już nie wiem co napisać...trzeba będzie go uśpić :(

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Będziemy wdzięczni...

ja już nie wiem co napisać...trzeba będzie go uśpić :(


Boże:-(...to straszne...:placz: ale gdyby miał bardzo cierpieć. Ten drugi to Feniks, prawda?:-(

Posted

to co z nim ,czy biedak jest w tak złym stanie że do uśp..... Będę rozwieszć ogloszenia z jego zdjęciem,a może są jakies tańsze leki,można zakombinować z lekami dla ludzi na recepte,będzie taniej.??

Posted

Gosiu, to jest tak, ze teraz jest bardzo zimno, wilgotno ... chore stawy potwornie bolą ... w schrosniku nie ma warunków, na to aby mu bardziej pomóc niz lekami o których pisze Justyna85, (z tego co wiem to zamienników niema - chyba ) ... a pozwalanie mu w trwaniu w tym bólu ... taka sytuacja jest bardzo cięzka , bo z jednej strony pies ma szanse na normalne zycie ( w odpowiednich warunkach ) , ale z drugiej każdy kolejny dzień to ból ...

niestety ostatnio miałam okazje spotkac sie kilka razy z psami z podobnymi problemami ... zajrzyj do Akorda z mojego podpisu ...

on ma sznase tylko w cieple , w suchym pomieszczeniu, wtedy najpradowpodobniej nie bedzie potrzebowałl takich uderzeniowych dawek lekarstw ...

nie ma dla niego zadnego DT (jak na razie ) , nikogo nie stać na hotel :shake: ( ok 450 zł czasem mneij, czasem więcej, zalezy jaki hotel ) plus leki :-( ... a niestety rzadko sie zdarza zeby psy z wyglądu przeciętne, chore szybciutko dom znalazły, więc trzeba sie liczyć z dłuzszym opłacaniem hotelu itd :-(

Posted

Jezeli ktos ma opakowanie po tym Rymadylu,albo ulotke to prosze o podanie nazwy chemicznej lub składu chemicznego,powinien byc podany.To bedzie mozna znaleźć odpowiednik tańszy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...