Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja, że w niedzielę Wanilka nareszcie pojedzie do Holandii. Transport jest już umówiony i jeżeli nic się nie wydarzy, to sunia w niedzielę po południu wyjeżdża. Szczegóły będę znała jutro przed południem. Mam tylko pytanie do dziewczyn, które woziły Wanilkę autem - jak sunia zachowywała się podczas jazdy?

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

__Lara napisał(a):
A co z opłaceniem transportu? Komuś coś przelać?

Rozmawiałam z Magdą, pan przewoźnik będzie miał zapłacone na miejscu w Holandii po przywiezieniu psiaków.

Posted

Tak jak napisala maksiorek - praktycznie juz transport dograny, a jutro szczegoly i miejmy nadzieje, ze nic nie nawali.

Jest tylko prosba, zeby Wanilka zostala wykapana przed podroza i ewentualnie potraktowana srodkiem przeciwko pchlicom, facet majacy ja przewozic, zabiera rowniez kilku pasazerow i lepiej uniknac niezadowolenia z ich strony ;) ale pewnie da sie to zalatwic, nieprawda? :lol:

Po przyjezdzie do NL, co z pewnoscia nastapi w nocy z niedzieli na poniedzialek, odbieram Wanilke w miejscu wskazanym przez kierowce i zawoze ja do czekajacego na nia domku, ale to nastapi juz w poniedzialek o bardziej normalnej porze ;) Pozniej zdamy relacje i beda foty.

Poki co trzymamy za pomyslny wyjazd :lol: i przyjazd :lol:

PS. Prosze, nie martwcie sie o koszty transportu do NL. Te, zostana pokryte juz tutaj, z kieszeni Sw. Mikolaja ;)

Posted

Maksiorek, odpowiadam na Twoje pytanie odnosnie zachowania Wanilki w samochodzie.Jechała ze mna co prawda tylko jakieś póltorej godziny, ale zachowywała się idealnie.Głownie spala, czasem gdy samochód stawał na skrzyżowaniu, budzila sie i wyglądala przez okno. Choroby lokomocyjnej też na pewno nie ma, bo dziewczyna ze schroniska ,która mi ją wydawała, mówiła, że Wanilka jest tuz po posiłku. Ale nie było zadnych sensacji .
Kapiel jej sie niewątpliwie należy, bo samochód musialam oddac do myjni.

Posted

Mój samochód to zapewne niewiele ucierpi:evil_lol:, ale gorzej z samochodem jadącym do Holandii. A tak na poważnie - na kąpiel Wanilki u mnie nie za bardzo jest czas, nie wiadomo jak sunia zareaguje na kąpiel, ewentualne suszenie suszarką, no i przede wszystkim przecież Wanilka była parę dni temu podziębiona, więc chyba lepiej nie ryzykować.

Posted

monika55 napisał(a):
Nie musicie sie martwic. Wanilka profesjonalnie wykapana i odswiezona.:lol: Dzieki niezawodnej Bajce. Nikomu auteczka juz nie zasmierdzi.:multi:

Świetne wiadomości, a więc teraz tylko podróż do Holandii.

Posted

BajkaB :lol::loveu: dziekuje, nasza Wanilka wypachniona:multi: i chyba nikt nie bedzie narzekal ;)

Mysle sobie, ze jesli rzeczywiscie nie trzeba juz pieniazkow dla Wanilki - to warto przekazac je dla Emirka, co Wy na to? Ale zaczekajmy jednak do wyjazdu Wanilki, ok?

W przyszlym tygodniu zasile nieco konto Emirka ;):lol:, niech sie wiedzie synkowi. Przesle na konto maksiorek, a ona dalej pusci :lol:

Bajka :lol: serdeczne podziekowania, bela - Tobie tez z serca plynace i wszystkim kochanym tu z imienia - niewymienionym. Dzieki. Zaraz wysle Wam sliczne kwiatuszki :lol: Monika, wilczek, Lara, maksiorek B jak Bajka i bela, wspaniali sponsorzy i wszyscy kochajacy Wanilke :lol:

To dla Was, dziewczyny i chlopaki :lol:

Posted

Rzeczywiscie, widac odmiane :loveu: Wanilka bardziej spokojna i ufna, choc nadal smutna, ale juz nie bojazliwa i nie przerazona :lol:

Tak trzymaj dzielna Wanilko, jesli dopisze nam szczescie -to juz niebawem wycaluje i wyglaszcze sliczny pyszczek :lol: Odpoczywaj malenka i szykuj sie pomalenku do podrozy :lol: Przyjezdzaj, czekam na ciebie ja i twoja rodzina.

Posted

wilczek007 napisał(a):
nareszcie nasza bidena wanilka będzie mieć dobrze:lol:...Dziekuję Wam, bez was nic by z tego nie wyszło...


wilczku :lol: podziekowania naleza sie rowniez Tobie :lol: Cieszmy sie wspolnie z Wanilkowego szczescia :multi:

Wkrotce przekonamy sie, czy nasza Wanilka rzeczywiscie taka zakrecona, czy raczej spokojna, z manierami panienki z dobrego domu :evil_lol:

Posted

Spokojnie jak na wojnie - niektóre ludziki zapomniały o zmianie czasu:evil_lol: i stąd małe opóźnienie. Wanilka już w Zabrzu i niedługo rusza w dalszą podróż do Opola, więc myślę że przed południem będzie już u mnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...