__Lara Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 [quote name='dusje']Wiesci od weta: Wanilka najprawdopodobniej nie uniknie kolejnej operacji, ale wet jest dobrej mysli, poki co - czeka na wyniki biopsji i dopiero po ich otrzymaniu podejmie decyzje co do sposobu zlikwidowania wszelkich problemow zdrowotnych Wanilki. Wanlka wrocila wczoraj z kliniki po kilkugodzinnym tam pobycie i juz na biegu ustawila Mikasa, psiaczka rowniez przebywajacego na DT w tej rodzinie. Podjadla sobie z apetytem i za chwilke zajela miejse w ulubionym foteliku. Rodzine powitala radosnie :loveu::multi:, szczesliwa i zadowolona. Pan dr jest nia oczarowany :lol: Podobno nie mogl oprzec sie jej urokowi i sam tez wycalowal Wanilkowa lepetynke, a ona mu nie pozostala dluzna..... Jak dobrze slyszec takie wiadomosci :multi: Pan dr. na pewno zrobi wszystko, by przywrocic Wanilce zdrowko, tak zeby Wanilka pozyla sobie jeszcze mnostwo lat u boku kochajacych ja ludzi. Dziekujemy, panie doktorze za panskie serce dla Wanilki i choc Pan nie czyta dogo, to jednak czuje potrzebe zlozenia Panu podziekowan tutaj, na polskim portalu :lol: dusje, a co jest Wanilce??? przecież po tamtej operacji miała być zdrowa i ponoć była??? Ok, nie było sprzeciwów, więc całą sumę Wanilki przelewam na Pachydera. Quote
dusje Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 [quote name='__Lara']dusje, a co jest Wanilce??? przecież po tamtej operacji miała być zdrowa i ponoć była??? Ok, nie było sprzeciwów, więc całą sumę Wanilki przelewam na Pachydera. Lara :lol: cos jest nie tak, skoro lekarz podjal decyzje o dalszych badaniach ;) Wanilka ma na wysokosci narzadow rodnych dosc duzy "balonik". Poczekajmy na wyniki biopsji i bedziemy wszystko juz wiedziec na 100%. Wanilka jest pod bardzo dobra opieka i lekarza i rodziny i nie damy malenkiej chorowac. Bedzie dobrze. PS. A swoja droga, nie pamietasz juz? Przeciez to byla tylko operacja plastyczna ;) Ciesze sie, ze Pachyderek vel Pachulinek otrzymal od nas"Wielkanocnego zajaczka" :loveu::multi: Niech sie mu wiedzie jak najlepiej. On taki biedny i tak bardzo potrzebuje kazdego grosika, zeby mogl powrocic do zdrowia. Gdy juz obrosnie w futerko i babeczki sprawujace nad nim piecze zamieszcza nowe fotki - zobaczycie jaki to cudowny psiak :loveu: Niech wiec nabiera sil i niech nie czeka zbyt dlugo na wymarzony domek :lol: Quote
monika55 Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Troche mnie nie bylo, a tu takie wiadomosci. Wanilko, teraz juz nie choruj.Zreszta szkoda gadac o jej leczeniu u nas. Ciesze sie , ze pieniadze Wanilki poratuja inna biedote. Quote
__Lara Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 dusje, ja mam nadzieję, że będzie już wszystko dobrze ;) Tak jak napisałam, przelałam całą sumę: 183,86zł na konto Pachyderka, na koncie Wanilki: 0,00zł ;) Quote
wilczek007 Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 Wanilkoooo...musisz być zdrowa!...trzymam kciuki!:question: Quote
bela51 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Zmartwiła mnie wiadomośc o chorobie Wanilki. Prosimy o bieżące informacje i mocno trzymamy kciuki. Quote
dusje Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Jutro Wanilka bedzie operowana, znaleziono u niej 3 guzy :placz: Prosze Was, trzymajcie kciuki za Wanilke, za jej udana operacje. Ja jestem bardzo przybita. Quote
wilczek007 Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 :-( :angryy: :placz:....no ładnie...trzymam kciuki Wanilko!!!..... Quote
bela51 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Trzymam mocno kciuki za wyzdrowienie sunieczki. Całe szczęście, że nie ma przerzutów. Dusje, pisz dużo i często!!!! ( a posty znowu skaczą) Quote
dusje Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Wanilka juz po operacji, pod wieczor wroci do domku. Za 3 dni kontrola u weta. Wieczorem zadzwonie do opiekunow i dowiem sie, jak miewa sie Wanilka, poki co piecze i pelna kontrole trzyma nieoceniona Gemma :lol: ktora na biezaco przekazuje mi informacje. Najwazniejsza i najcudowniejsza wiadomosc dzisiejszego dnia : Wanilka nie ma przerzutow, na szczescie. Quote
__Lara Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 [quote name='dusje']Wanilka juz po operacji, pod wieczor wroci do domku. Za 3 dni kontrola u weta. Wieczorem zadzwonie do opiekunow i dowiem sie, jak miewa sie Wanilka, poki co piecze i pelna kontrole trzyma nieoceniona Gemma :lol: ktora na biezaco przekazuje mi informacje. Najwazniejsza i najcudowniejsza wiadomosc dzisiejszego dnia : Wanilka nie ma przerzutow, na szczescie. To cudownie dusje :D już się cieszę :D zdrowiej nam maleńka :D Dziewczyny, zajrzyjcie proszę... http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutna-zrezygnowana-sunia-z-katowic-pilnie-dt-135178/#post12097084 Quote
dusje Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Wanilcia juz w domu, juz po operacji. Ladnie sie wybudzila z narkozy, a teraz nawet nie daje po sobie poznac, ze przeszla operacje:multi: Dzielna dziewczynka :loveu: jej opiekunowie sa nia zachwyceni . Na marginesie, pani dr. .........zrobila operacje, jeno nie tak jak nalezalo..... to nie moja opinia :oops: Za kilka dni znow zapytam o Wanilcie, dobrze, naprawde pysznie, ze tak cieplutko u nas. Nie ma to jak sloneczko i ruch na swiezym powietrzu. Wanilka szybciutko nabierze sil :multi: Quote
monika55 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Jak to dobrze ze Wanilka juz po operacji. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze.Czyli jednak nie klamalysmy. Trzymam za pelne wyzdrowienie.:loveu: Quote
dusje Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Monika, fotek jest wiecej, mnie wychodza za duze na dogo, moze przesle do Ciebie i zechcesz wstawic? :lol: Quote
bela51 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Bardzo sie cieszę, że operacja przebiegła pomyslnie. Mam nadzieję, że wszystko bedzie dobrze. Bardzo polubiłam tę sunieczkę, bo to słodkie i kochane psiątko. Trzymaj się malutka.!!! Quote
monika55 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 http:// http:// Jeszcze taki smutny pycholek. Quote
wilczek007 Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 kochana Wanilka wytrzymuje tak wiele...tyle zabiegów, ja bym sama miała dość:shake:...Jak dobrze ze jest ok...A co do operacji u nas...sie n i e w y p o w i e m.....:watpliwy: Quote
__Lara Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Jak słodko wyszła na tych zdjęciach :loveu::loveu::loveu: To dobrze, że już jest PO i wszystko jest dobrze :) dusje, na marginesie, u nas też jest teraz bardzo ciepło :eviltong: (dzisiaj: 30 C :crazyeye:). Quote
dusje Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Ja tez sie ogromnie ciesze, ze wszystko dobrze i mam nadzieje, ze Wanilcia juz na dobre wyzdrowieje :lol: 30 stopni:-o tak cieplutko u nas nie jest, ale wiosna w pelni :lol: Gemma pozdrawia Wszystkich przyjaciol Wanilki :lol: ja rowniez. PS. EVA, nie wywoluj wilka z lasu :evil_lol: Quote
Nikki Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Bardzo się cieszę, że Wanilka znalazła swój ukochany domek :loveu: Quote
monika55 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Pozdrowka dla Wanilki i jej panstwa. Dusje - co sie nie oddzywasz?:loveu: Quote
bela51 Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Dusje, Twoje milczenie zaczyna mnie martwić. Czy u Wanilki wszystko dobrze? Quote
wilczek007 Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 też mam nadzieje że Dusje ma kompa niesprawnego czy co....:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.