ewatr Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 [quote name='katarzyna005']Gdy przyjeżdzam do nich i widzę jak się cieszy, to chce mi się wyć, serce mało mi nie pęknie. Jakie my jesteśmy z niego dumne. Ja tez jestem z niego dumna :loveu: i jest balsamem dla mojej duszy jego udana adopcja :lol: Bo nie kazdemu psiakowi jest dany dom a ludzie w wiekszosci omijają schroniska - czego ja akurat zrozumiec nie umiem ?:roll: Gdyby ludzie wiedzieli jak te psy tam czekaja i wypatrują ...naprawde - sama sie nieraz dziwie , że one tak duzo z tego wszystkiego rozumią .O wiele więcej niz sie ludziom wydaje ... Pozdrawiam rozrabiaków serdecznie i Opiekunów rownież :lol: Quote
agata51 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Ramku, ty wiesz, moje serducho przy tobie. Buziaki od Egidy/Betki: Quote
katarzyna005 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Wykopali dzisiaj olbrzymi dół :mad: Materace z łóżka wynosili na podwórko :mad: Wytrzepali swoje legowiska :mad: I co tu robić z takimi zbójami. NIE JEST Z NIMI NUDNO. Takie słodkie rozrabiaki. Teraz odpoczywają po cieżkiej pracy. Quote
egradska Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 B załuje, ze moj Max nie ma takiego kompana do zabaw jak Ramuś, a jeszcze bardziej, że absolutnie nie mam miejsca na 2 psiaka:shake: Usciski dla rozrabiaków:loveu: Quote
ewatr Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 katarzyna005 napisał(a):Wykopali dzisiaj olbrzymi dół :mad: Materace z łóżka wynosili na podwórko :mad: Wytrzepali swoje legowiska :mad: I co tu robić z takimi zbójami. NIE JEST Z NIMI NUDNO. Takie słodkie rozrabiaki. Teraz odpoczywają po cieżkiej pracy. No ja nie wiem Kasiu zeby tak biedne psy musiały harowac ?:crazyeye::eviltong:;) Chyba wizyta poadopcyjna bedzie konieczna :evil_lol: A tak serio to chyba całym prowodyrem tych akcji to Ramolek jest nie? Dobrze wychowany pies z Kundelka :loveu: nie chwaląc sie moja szkoła :diabloti: Quote
katarzyna005 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Ewuś oczywiscie zapraszam w odwiedziny. A co do kombinatorów to raz jeden wpada na genialny pomysł raz drugi. Przejscie do drugiego garażu oddzielone jest krzesłami. Ramek nie może się wczołgać więc Lutek tam wchodzi. Wynosi gazety i przekazuje je Ramkowi. A na podwórku odchodzi darcie. Quote
katarzyna005 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Każdy ma swoje zajęcia. To dobrze bo zwierzaki potrzebują dużo opieki. A u nas jest wszystko po staremu. Chłopaki broją ile wlezie - potem udają aniłki. Odpoczywają, pilnują domu, śpią..... Teraz już z perspektywy czasu możemy z mamą powiedzieć, że Ramek się przywiązał, że chłopaki się lubią (czasami leżą na jednym posłaniu wtuleni w siebie). POZDRAWIAMY WSZYSTKIE CIOTECZKI:calus::calus::calus: Quote
ewatr Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 [quote name='katarzyna005']Każdy ma swoje zajęcia. To dobrze bo zwierzaki potrzebują dużo opieki. A u nas jest wszystko po staremu. Chłopaki broją ile wlezie - potem udają aniłki. Odpoczywają, pilnują domu, śpią..... Teraz już z perspektywy czasu możemy z mamą powiedzieć, że Ramek się przywiązał, że chłopaki się lubią (czasami leżą na jednym posłaniu wtuleni w siebie). POZDRAWIAMY WSZYSTKIE CIOTECZKI:calus::calus::calus:[/QUOTE] Moje Ramzunie sliczne :loveu: wisi mi kalendarz z jego podbizna nad biurkiem tak , ze czesto zerkam i pamietam o Was . Jakby sie dało takie przytulanie z Lutkiem ufocic to byłoby fajnie :lol: Pozdrawiam i mizianie dla obu panów przekazuje ;) Quote
katarzyna005 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Pamiętaj Ewuś, przypominaj sobie bo my też często o Tobie myślimy. Quote
katarzyna005 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 NO cóż. Więc sprawa wygląda tak: - Ramek zrobił się kanapowiec /podpatruje Lutka/ - Ramek zrobił się literatem razem z Lutkiem /zaczęli czytać moje książki/, - Ramek zabrał się za robótki ręczne /z mojej gazetki zostały szczępy/, moja robótka była wypaprana w błocie. A mówie wam jaki był zadowolony z siebie, jaki szczęśliwy. No i co tu zrobić jak oni psocą na każdym kroku. Zdjęć nie zrobiłam bo jak na złość zapomniałam aparatu. Skleroza okropna. Ale za tydzień obiecuję, że zrobię fotki. Z łapkami jest ok. Quote
ewatr Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 katarzyna005 napisał(a): A mówie wam jaki był zadowolony z siebie, jaki szczęśliwy. Wyobrazam sobie :eviltong: ;) oj Ramzik jak ja sie ciesze ze twoje Panie tez sie ciesza a nie narzekaja , ze taki egzemplarz pracowity im sie trafił :lol: Quote
katarzyna005 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Dlaczego mamy narzekać???? Jest szczęśliwy, zadowolony i u siebie w domu więc niech broji ile wlezie. Quote
Chikinchan Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Ramzes bardzo dobrze trafił- nie dość, że Pani nie przeszkadza, że ma dwóch majsterkowiczów i sprzątaczy, to jeszcze dba, żeby się nie nudzili i książki i gazety do poczytania im podrzuca ;):lol: To jest życie! :p Quote
katarzyna005 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 NO CÓŻ. SPRAWA WYGLĄDA TAK, ŻE RAMEK ZE SWOJEGO LEGOWISKA PRZENIÓSŁ SIĘ NA KANAPĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:eviltong::eviltong: Quote
ewatr Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 katarzyna005 napisał(a):NO CÓŻ. SPRAWA WYGLĄDA TAK, ŻE RAMEK ZE SWOJEGO LEGOWISKA PRZENIÓSŁ SIĘ NA KANAPĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:eviltong::eviltong: Rozpieszczony ...jak nic rozdziadowany :eviltong::loveu: moje Ramolki madre :loveu: ciotki szkoła nie posżła na marne ;):evil_lol: Quote
katarzyna005 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Nie wiem jak wam to napisać. Ramzes wczoraj zjadł kawałek kanapy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
egradska Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Jak to zjadł?:mad:W trakcie zabawy, ze stresu? Bo chyba nie z głodu przecież Quote
katarzyna005 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Z głodu nie. Nie wiem czemu. Miał chyba taki kaprys. To psotnik pierwsza klasa. Quote
katarzyna005 Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Witam wszystkie cioteczki. U mojego Ramzunia wszystko po staremu. Dużo się "kanapuje", pilnuje domu, szczeka. Wszystko jest ok. Jutro wkleję zdjęcia to zobaczybie moich bohaterów na kanapie!!!!! Quote
ewatr Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 katarzyna005 napisał(a):Witam wszystkie cioteczki. U mojego Ramzunia wszystko po staremu. Dużo się "kanapuje", pilnuje domu, szczeka. Wszystko jest ok. Jutro wkleję zdjęcia to zobaczybie moich bohaterów na kanapie!!!!! OOO czyli udało ich sie uwiecznic na "goracym" uczynku ?:eviltong::loveu: Quote
katarzyna005 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Mamy zdjęcia. Tylko, że problem jak je wstawić. Quote
ewatr Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 [quote name='katarzyna005']Mamy zdjęcia. Tylko, że problem jak je wstawić. [email protected] ;) i cos na to zaradzimy ...:lol: Quote
katarzyna005 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Ewuś zdjęcia są na moje stronie http://www.katarzynaw.fotosik.pl/. Jak trzeba będzie to podam ci hasło. Troszkę ich tam jest. Quote
ewatr Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 [quote name='katarzyna005']Ewuś zdjęcia są na moje stronie http://www.katarzynaw.fotosik.pl/. Jak trzeba będzie to podam ci hasło. Troszkę ich tam jest. Wyogladane i wyzachwycane :loveu: tylko nie mam kiedy wstawic na watek tym bardziej ze w domu to mi prawie dogo nie chodzi ...szału mozna juz dostać :placz: Kasiu a co z tym psiakiem cosmy go wozili do lecznicy ? Był wczoraj na szczepieniu ? Quote
katarzyna005 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Z Kufelkiem wszystko dobrze. Bierze lekarstwa. Do lekarza mój Marcin pojedzie z nim albo w czwarteb albo w piątek. Oczywiscie będę miała do ciebie prośbę z pojechaniem tam z nim. Ale dam ci dokładnie znać. Marcin nie może wcześniej bo ma szkolenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.