Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 125
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Umówiłyśmy się w schronie koło 13 pani nie przyjechała ,ja zadzwoniłam zapytać czy mam czekać ,pani odpowiedziała że nie przyjedzie dzisiaj bo nie może ...

Posted

Ale jaja :angryy:
no nic, moze co sie odwlecze...
A ja nadal w zawieszeniu ( mówię o Olkuszu...) nie wiem nic, czekam nadal na jakieś decyzje. Nie możną stamtąd zabrać psa, bo schronisko przestało wpuszczać dziewczyny, a nie wiem, czy będzie jakaś akcja odbierania, interwencja czy cos :cool1:

Posted

w tym boksie co jest madzia jest suńka wielkości trzech wypasionych świnek morskich .Maleńkie toto ,w piątek zrobię zdjęcie to zobaczycie .Może ktoś chciałby taką kropeczkę.:cool3:

Posted

funia napisał(a):
w tym boksie co jest madzia jest suńka wielkości trzech wypasionych świnek morskich .Maleńkie toto ,w piątek zrobię zdjęcie to zobaczycie .Może ktoś chciałby taką kropeczkę.:cool3:


Porób zdjęcia to zobaczymy :razz:

Posted

Jestem na bieżąco w kontakcie z p. Iloną. Nie martwcie się, nie zrezygnowała. Ciągle rozważa te 3 suńki, o których wspomniałam wcześniej. Pani Ilona ma poprostu kłopot, a raczej 3 małe kłopoty - ma w domu fretki :lol: i bardzo je kocha i nie chciałaby aby zwierzęta miały ze sobą złe stosunki. Martwi się czy dadzą radę się zaprzyjażnić. Próbuję ją przekonać, by wzięła na wizytę do schronu jedną z nich, by mogła zobaczyć, jak się zachowają.... ??? Funia! Da się to zrobić?

Posted

warsawmoo napisał(a):
Jestem na bieżąco w kontakcie z p. Iloną. Nie martwcie się, nie zrezygnowała. Ciągle rozważa te 3 suńki, o których wspomniałam wcześniej. Pani Ilona ma poprostu kłopot, a raczej 3 małe kłopoty - ma w domu fretki :lol: i bardzo je kocha i nie chciałaby aby zwierzęta miały ze sobą złe stosunki. Martwi się czy dadzą radę się zaprzyjażnić. Próbuję ją przekonać, by wzięła na wizytę do schronu jedną z nich, by mogła zobaczyć, jak się zachowają.... ??? Funia! Da się to zrobić?


uważam ,że ani fretka ani zaden inny pies nie zachowa sie naturalnie w takim miejscu jak schron -sunia wyprowadzona z boksu będzie oszołomiona i zdenerwowana nową sytuacja ,a fretka w nowym otoczeniu poza domem też zachowa się zupełnie inaczej niż w domu gdzie czuje sie pewnie .

Fretki to zwierzęta trochę złośliwe ,więc nie wiem czy dla tak zestresowanej Madzi to dobre towarzyszki,aczkolwiek człowiek jest tu osobnikiem dominującym i wszystko w jego rękach.Wiem też ,że potrafią dosyć boleśnie pokąsać [tak jak i wszystkie inne zwierzęta]

Jeśli chodzi o zaaranżowanie spotkania z fretką i sunią to nie sądzę żeby był problem ,ale dobrze by było aby któraś z naszych dziewczyn była wtedy w schronie . Ja muszę wiedzieć wcześniej o ewentualnym spotkaniu bo pracuję i mam małe dzieci więc muszę zaplanować takie rzeczy

Posted

wiem, ze jesli fratki i psy sa od małego, to sie przyjażnią -moje zaprzyjaźniły sie z maleńką leśnną kuną.
Ale jak sa zadmomowione, zgrane?.... Trzeba spróbować...

Posted

warsawmoo napisał(a):
Jestem na bieżąco w kontakcie z p. Iloną. Nie martwcie się, nie zrezygnowała. Ciągle rozważa te 3 suńki, o których wspomniałam wcześniej. Pani Ilona ma poprostu kłopot, a raczej 3 małe kłopoty - ma w domu fretki :lol: i bardzo je kocha i nie chciałaby aby zwierzęta miały ze sobą złe stosunki. Martwi się czy dadzą radę się zaprzyjażnić. Próbuję ją przekonać, by wzięła na wizytę do schronu jedną z nich, by mogła zobaczyć, jak się zachowają.... ??? Funia! Da się to zrobić?

trudna sytuacja ,ale chyba powinno sie udać......fretka to w sumie jak kot;) niektóre psy lubią nawet.

Posted

Cóż, myślę, że jednak warto spróbować. Nie znam się kompletnie na psychice fretek, nie wiem jak reagują na psy. Zdaję sobie sprawę również, że oba stworzenia nie zachowają się naturalnie na takim spotkaniu, jednak jakieś symptomy napewno wykażą i będzie bliżej niż dalej do podjęcia jakiejś decyzji.

Posted

funia napisał(a):
Umówiłyśmy się w schronie koło 13 pani nie przyjechała ,ja zadzwoniłam zapytać czy mam czekać ,pani odpowiedziała że nie przyjedzie dzisiaj bo nie może ...


Nie jest dobrym symptomem to, że nie zadzwoniła i nie uprzedziła. Myślę, że spotkanie pieska z fretką w schronisku nie jest dobrym pomysłem. Zwierzęta muszą się poznać i nie w stresowej sytuacji. Test nie będzie miarodajny.

Posted

wanda szostek napisał(a):
Nie jest dobrym symptomem to, że nie zadzwoniła i nie uprzedziła. Myślę, że spotkanie pieska z fretką w schronisku nie jest dobrym pomysłem. Zwierzęta muszą się poznać i nie w stresowej sytuacji. Test nie będzie miarodajny.

Myślę, że lepiej przeprowadzić ten "niemiarodajny test" w schronisku, niż w domu, bo chyba byłoby nieciekawie, gdyby zainteresowana wzięła sunię na test do domu i za chwilę stwierdziła, że musi ją odwieżć do schronu. W ten sposób dajemy obu stronom szansę na poniesienie mniejszego ryzyka, bo takowe istnieje. Nie wiem, za chwilę zwątpię w to, że lepsze jest dać suni szansę niż odrazu ten potencjalny DS skreślić ....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...