Edi100 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 O matko:placz::placz: Jedyne co mogę, to przesłać parę grosików:oops: Quote
Mysia_ Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 Dorothy napisał(a):czy ktos moze byl u malucha w weekend? tak ja byłam.... Zjadł puszeczkę :roll: Quote
acha44 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Mysia_ napisał(a):tak ja byłam.... Zjadł puszeczkę :roll: Co u kudłatego maluszka? Szczerze to mieszkam przy osiedlu Janek-po drugiej stronie ulicy-i nie widziałam takiego psiaczka tutaj. Chodze z moimi bestiami na spacer i widuję innych psiarzy, ich psiaczki ale akurat tego nie kojarzę. Może ktoś "wysadził" go tutaj z auta.... W okolicach 04 lub 03 stycznia będę u mojego pupilka, więc mogłabym jakieś jedzonko przywieźć dla kaleki - tylko co byłoby najlepsze? Mojemu bezzębnemu dziadziuniowi to robię kaszę mannę z rozgniecioną puszką ale jemu to za bardzo nie wiem. Quote
Mysia_ Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 acha44 napisał(a):Co u kudłatego maluszka? Szczerze to mieszkam przy osiedlu Janek-po drugiej stronie ulicy-i nie widziałam takiego psiaczka tutaj. Chodze z moimi bestiami na spacer i widuję innych psiarzy, ich psiaczki ale akurat tego nie kojarzę. Może ktoś "wysadził" go tutaj z auta.... W okolicach 04 lub 03 stycznia będę u mojego pupilka, więc mogłabym jakieś jedzonko przywieźć dla kaleki - tylko co byłoby najlepsze? Mojemu bezzębnemu dziadziuniowi to robię kaszę mannę z rozgniecioną puszką ale jemu to za bardzo nie wiem. Lero najlepiej wychodzi jedzenie puszki z Chappi, kawałeczki przekrawamy mu na dwa i jest OK. Najlepiej małe puszki, bo jedną ma akurat na raz ;) Szkoda, że go nie kojarzysz :-( On jest taki biedniusi :-( Quote
acha44 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 mysia_ napisał(a):lero najlepiej wychodzi jedzenie puszki z chappi, kawałeczki przekrawamy mu na dwa i jest ok. Najlepiej małe puszki, bo jedną ma akurat na raz ;) szkoda, że go nie kojarzysz :-( on jest taki biedniusi :-( ok bĘdĘ o nim pamiĘtaĆ z jedzonkiem przynajmniej tyle mogĘ. Quote
Mysia_ Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 dziękujemy, każda pomoc na wagę złota.... Quote
Mysia_ Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 Jakoś się trzyma.... Je puszeczki, ale dalej chudziutki :-( Quote
acha44 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Jak tam po Świętach u biedaka? Chciałam być dzisiaj u kudłaczka z żarciuszkiem ale u mnie w domu zapanowała ospa i nie dam rady. Quote
Lionees Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Kurcze,Mysia wyjechała i trochę się o niego boję...:roll: Quote
sara_rokitnica Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 myślę że pod nieobecność Mysi zajęła się nim Sandra... ma sporo na głowie teraz ale raczej o Lero nie zapomni... Quote
Dorothy Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 powiedzcie czy on slyszy i widzi choc troche/ i czy wie ze siku robi sie na dworze? czy wet moze ocenic jego wiek? brak zabkow to nie wszystko, bo mogl je potracic wskutek roznych zdarzen i chorob. Wiem ze nie ma Mysi ale moze jak wroci zapytalaby o te rzeczy.,. Quote
sara_rokitnica Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 hm... ja niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na żadne z tych pytań ale to wszystko jest do ustalenia :) jak pojawię się w schronisku wcześniej niż Mysia to poproszę najwyżej Sandrę żeby pomogła to wszystko sprawdzić :) albo sama się jakoś dowiem :eviltong: tylko nie wiem kiedy znowu będę w schronie... Quote
Mysia_ Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 zapomniany :-( Jak bedzie w schronisku Pani wet to poprosze ją żyby sprawdziła wszystko o co prosiłać.... Nie wiem jak jest z załatwianiem się na dworze, bo niestety nie mam totalnie czasu na spacery :-( Quote
Mysia_ Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 wczoraj był na spacerku z jedną z wolontariuszek.. Biedny ten nasz Leruś :-( Quote
acha44 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Mysia_ napisał(a):wczoraj był na spacerku z jedną z wolontariuszek.. Biedny ten nasz Leruś :-( Zamawiam się na spacerek z psiakiem, mam nadzieję że dotrę albo w sobotę tj. 10 .01. albo w niedzielę 11.01. oczywiście o Chapi pamiętam Quote
Mysia_ Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Dorothy napisał(a):halo i co tam u slicznego dziadeczka?? nie mam internetu w domu już 3 dzień :shake: Dzisiaj w schronisku będzie Pani wet to jego pokażę.... Quote
Mysia_ Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Lero się ożywił od kiedy jest w szpitaliku, dzisiaj widziała go nasza Pani wet - napewno ma zęby do zrobienia, ale najpierw trzeba by było zrobić mu badania... Postaram się, żeby to było w przyszłym tygodniu. Quote
acha44 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Ktoś pytał, czy LERO załatwia się na dworze - w sobotę byłam z nim na króciutkim spacerku - załatwia się, choć pewnie jak musi to w pomieszczeniu też zrobi. Słabiutki jest ale bardzo pogodny i ciekawy. Było mu trochę zimno i szybko chciał wracać do ciepełka w pomieszczeniu. Niestety nic więcej nie udało się zaobserwować. Quote
Mysia_ Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 jutro pojedzie na badania krwi do lecznicy.... Quote
brazowa1 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 pewnie wyjdzie to, co zawsze-ze wszystko w normie.Zawsze psom w złym stanie wychodza dobre wyniki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.