Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rozumiem, że w kwestii kontaktu z ZK i ustaleniem pochodzenia psa zostanę przez kogoś wyręczona? Pytam się, bo chcę ustalić plan działań i z nikim się nie dublować.

  • Replies 466
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cloudy napisał(a):
Umaszczona jak jest fila... (??)


od dogów od dawna jest tutaj całe stadko osób... nie będę wytykać i rzucać nikami:evil_lol:


filabrasileiro napisał(a):
Witajcie,
mi również wydaje się,że to fila, Wychudzona, zaniedbana - ale fila.Jest chyba znacznie niższa od suni doga?
Odnośnie tatoo -jestem z Olsztyna w czwartek zadzwonię i sprawdzę. Prawdopodobnie jest to sunia z hodowli Amigo del Alma po Iwie z Pogranicza i Jeffie Chwaterubska Rokle urodzona pod koniec 2004 roku (zaraz sprawdzę z jakiego miesiąca) - jeśli to fila - w olsztyńskim oddziale jest zarejestrowany tylko jeden miot - właśnie z tej hodowli i z tego roku.
Przeleję na nią jakiś pieniążek - niezależnie od tego czy okaże się filą, czy też dożycą. Niestety-tylko tak mogę pomóc :oops:
Jeśli to jednak fila z Amigo del Alma - skontaktuję się z ówczesną hodowlą. Ale - najpierw muszę wiedzieć na pewno.
Paulina - dziękuję za maila :)



masz rację koło doga ona raczej nie stała... że mało to prawdopodobne...

Posted

Potter napisał(a):
Rozumiem, że w kwestii kontaktu z ZK i ustaleniem pochodzenia psa zostanę przez kogoś wyręczona? Pytam się, bo chcę ustalić plan działań i z nikim się nie dublować.

Tak - jak najbardziej. Dzisiaj ZK w Olsztynie nie pracuje, dlatego jutro dam znać, co udało się ustalić.
Mam pytanie - ale proszę - nie zrozum mnie źle - pisałaś, że ona jest w budzie i kojcu - czy ona ma tam jakąś kołdrę? Filki nie mają podszerstka, a z niej taki szkieletor :-(
Ja moge jej wysłać kołdrę - nawet jeśli ma - to będzie miała drugą - albo dostanie jakaś inna bieda w potrzebie.
PS. Wysłałam też grosik dla Cezarii.

Posted

[quote name='Kora']Paulina, dobra robota:loveu:.
Dziewczyny zmienilam troche tytul.
Jesli to do mnie, to naprawde niezasluzenie.
Nic nie zrobilam.
Rozpoznanie rasy, to zaden wyczyn
Zwlaszcza siedzac sobie na fotelu, w cieplym mieszkaniu i pijac goraca herbate.
Uklony dla latajacych po polach za psem

Posted

[quote name='Kora']Moze byc i dla Ciebie;), ale w zasadzie to dla paulina k85 bo to ona do mnie napisala, ja wstawilam tylko temat.

uffff
Musze sie przyznac, ze nie zadalam sobie trudu przeczytania calego watku.
Dopiero ta fotka z nr tatoo mnie zmotywowala:oops:

Posted

..hihihihi to mamy trzy Pauliny :) jedna z forum i dwie z pola :) dziewczyna która mi pomagała również miała na imię Paulina; no i oczywiście nie możemy zapomnieć o Michale; który miał chyba najlepszy kontakt z suczką ;)

Posted

..aha a co do kwestii finansowej .. na chwilę obecną jestem spłukana ale jak tylko wezmę wypłatę na pewno się dorzucę ;) na razie kontaktowałam się z panem, który obiecał sfinansować pobyt pieska; dziś rano do niego dzwoniłam; mówił, że już wczoraj próbował się kontaktować <ale pani była zajęta - asystowała przy badaniu sunii> ale będzie próbował dalej ewent podałam mu adres e-mail .. myślę ze będzie git ;P

Posted

filabrasileiro napisał(a):
Tak - jak najbardziej. Dzisiaj ZK w Olsztynie nie pracuje, dlatego jutro dam znać, co udało się ustalić.
Mam pytanie - ale proszę - nie zrozum mnie źle - pisałaś, że ona jest w budzie i kojcu - czy ona ma tam jakąś kołdrę? Filki nie mają podszerstka, a z niej taki szkieletor :-(
Ja moge jej wysłać kołdrę - nawet jeśli ma - to będzie miała drugą - albo dostanie jakaś inna bieda w potrzebie.
PS. Wysłałam też grosik dla Cezarii.



Wczoraj dałam jej 2 koce do budy, ale mogę dać i kołdrę, bo kilka posiadamy z darów.

Posted

Potter napisał(a):
Wczoraj dałam jej 2 koce do budy, ale mogę dać i kołdrę, bo kilka posiadamy z darów.

Super :) Daj jej jeszcze tę kołdrę.....
A czy trzeba dosłać - dla innych? Jeśli trzeba - daj znać.
Na molosach zbieramy dla niej pieniądze - oczywiście na konto Stowarzyszenia. Mysle, że juz jutro coś powinno się pojawić :)

gosia15 napisał(a):
W jej sytuacji przytulna buda w zadaszonym kojcu to zbawienie... gdyby nie Wasza pomoc, byłaby jeszcze w lesie...

Ja to doskonale rozumiem. Nie krytykuję - tylko pytam i oferuję pomoc, taką jaką mogę zaoferować. I bardzo żałuję, że nie mogę oferowac więcej niż tylko pieniądze.
Cieszę się, że KTOŚ sunię zauważył, zainteresował sie jej losem zamiast minąć obojętnie lub rzucić kamieniem i KTOŚ dał jej schronienie i jest już bezpieczna.
Nie znam zwyczajów panujacych na forum dogomania, chcę tylko pomóc - na miarę sił i mozliwości.

A przy okazji... w górę Cezario!:loveu:

Posted

Ciotki od Fili....czy nie uważacie, ze to rasa specyficzna i nie dla każdego? pytam, bo ja tylko gdzieśtam czytałam przy okazji i dokładnie nie pamiętam i na rasie się nie wyznaję :razz:

moze przy pisaniu tekstu do ogłoszeń warto by było zaznaczyć cos w stylu "dla znawców rasy" (to moze nieco odstraszać, bo nie jest aż tak popularna w PL) lub "tylko dla konsekwentnych" :cool3:

Posted

Odebrałam już jeden telefon w sprawie adopcji Cezarii, a w tym czasie na skrzynkę nagrały się 2 następne osoby w tej samej sprawie.
Uważam, że dopóki nie skontaktujemy się ze ZK w Olsztynie i nie ustalimy hodowcy i ewentualnego właściciela oraz ich praw do zwierzęcia, to wszelkie rozmowy o adopcji powinny ulec zawieszeniu.

Posted

moze przy pisaniu tekstu do ogłoszeń warto by było zaznaczyć cos w stylu "dla znawców rasy" (to moze nieco odstraszać, bo nie jest aż tak popularna w PL) lub "tylko dla konsekwentnych" :cool3:[/quote]

dzwonił pan, który miał już pieska tej rasy tylko chyba mu zdechł :(<nie wnikałam> :(

Posted

Jeżeli to rzeczywiście fila - to służę pomocą na temat charakteru, temperamentu i wychowania (na innych rasach się nie znam :oops: fila mam od 4 lat) To mój nr telefonu: 501891663 - gdyby ktoś chciał rozmawiać na temat fila.
Może warto rozwazyć sterylkę suni przed wyadoptowaniem? By nie trafiła z deszczu pod rynnę. :shake:
Paulina - wydaje mi się, ze zajmując się adopcją powinnaś właśnie wnikać w to co się stało z poprzednim pieskiem: w jakich warunkach mieszkał, ile mial miotów (jesli to sunia była, czy rodowodowe, czy też nie), ilu lat dozył i z jakiego powodu odszedł itp itd. Kiedyś szukałam domu dla innej filki i ilość telefonów od róznych dziwnych oszołomów po prostu mnie załamała.

[quote name='Potter']W Stowarzyszeniu wszystkiego brakuje, tak że z chęcią zaopiekuję się dodatkową kołdrą :lol:.

To wyslę 3 sztuki - tylko się upiorą i wysuszą :p

Posted

Poszperałam po molosach i potwierdziły się moje podejrzenia.
Wg mnie sunia nazywa się Donna Rubia Amigo Del Alma, w hodowli nazywana była Blondyną.

http://www.forum.**********/showthrea...t=1667&page=17 (molosy)

[quote=]"Odgrzeję" ten zimny temat ciepłymi newsami ;)
Otóż dziś maluszki były w Olsztynie na przeglądzie hodowlanym :D Spisały się dzielnie, na miejscu zrobiły dobre wrażenie i zostały wygłaskane i nasłuchały się komplementów ;) Maleństwa mają tatuaże w uszkach numerki od 001 do 005. Okzało się, że jesteśmy pierwszym filowym miotem w oddziale olsztyńskim :)
Szczeniole dostały fajny opisik i wogóle jakoś tak sympatycznie wszystko się potoczyło :) cytat stąd: (molosy)
http://www.forum.**********/showthrea...t=1667&page=24

Próbuję się skontaktować z hodowczynią

A z tego co wyczytałam w podanym wątku - ta suńcia już raz wracała do hodowli :( Kurcze, a tak starannie miały wybierane domki :(

Posted

Nie nie ja nie prowadzę żadnej adopcji. Chciałam wam tylko przekazać informacje, że dzwonił pan który jest zainteresowany psiakiem ale skierowałam go do SOZ :) ja się na tym nie znam :) pozostawiam sprawę "profesjonalistom" :razz: i mam OGROMNĄ nadzieję że sunia wreszcie znajdzie prawdziwy dom :multi:

Posted

Tak to jest z całą pewnością Dona Rubia Amigo del Alma - zwana kiedyś przez właścicieli hodowli Blondynką - z racji umaszczenia.
Rozmawiałam przed chFilą z hodowczynią.
Ania nie ma dostępu do netu do końca tygodnia co najmniej, ale - powiadomi drugą połowę hodowli i Paweł będzie się kontaktował wieczorem - tylko nie zrozumiałam, czy ze mną, czy ze Stowarzyszeniem :oops:
Sunia pojawiła się na allegro jakoś w zeszłym roku - oddawana przez starszych ludzi z województwa warmińsko-mazurskiego z powodu alergii wnuczka. Rozmawiałam z tymi ludźmi, oferowałam swoją pomoc w adopcji (plus dobre rady: umowa adopcyjna, sterylizacja itp) - jednak mieli już zainteresowanych adopcją i nie odezwali się do mnie.
Ale wierzcie mi - na allegro wyglądała zupełnie inaczej!:shake:
Nie była też dopuszczana - w trakcie pobytu u tych starszych ludzi.
Ciężko więc będzie ustalić ewentualnego właściciela - oprócz hodowli.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...