monika55 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 No i guzik.Rokitek juz w boksie ogolnym. Na szczescie z mlodymi psami. Hotel zajety do pazdziernika. Koszt 25zl na dobe.:crazyeye: Musza miec ksiazeczke zdrowia, wtedy ma szanse na adopcje. W ogole musza ja miec. Quote
monika55 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 U Asi, znajomej ich. Posle numer gg na Pw. Quote
bela51 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Najtańszy hotel jest chyba przy katowickim schronie. Jak szukaliśmy miejsca dla Wanilki, to cena była 12 zł. Tylko nie wiadomo czy jest miejsce? Ale bez ks. zdrowia jest nic sie nie załatwi. Mimo najszczerszych chęci nie pomoge Rokitkowi.:-( Quote
monika55 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Gdzie sie ten cholerny numer pokazuje. Z nerwow nie umiem znalezc. Quote
Ada-jeje Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Zadzwonie do Marty i zapytam czy moglby Rokitek do niej pojechac na drugiego do boksu, u niej koszt miesueczny to 300 zl. Az dziw bierze ze hotelik przy schronisku taki drogi. :angryy: Quote
monika55 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Numeru GG. Nie wyswietla sie albo ja slepa. Napisalam do tej Asi, ale sie nie oddzywa. Quote
Ada-jeje Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Moniko Marta wyrazila zgode na przyjecie Rokitka, jade dzis do Wieliczki gdyby ktos mogl przywiezc psa do Chrzanowa moglabym go zabrac dalej oczywiscie jezeli Ty sie zgadzasz na te warunki, natomiast oplacanie hotelu podalabym Ci kontakt bezposredni i bys sobie prowadzila dalej ta sprawe. Quote
monika55 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 No to jest wyjscie dobre.Tylko problem z transportem. Nie mam prawa jazdy, auta, osobisty kierowca wybyl.Cholera. Quote
monika55 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Posty skacza, ja cala w nerwach. Ada dziekuje. Wybacz. Siade na spokojnie i napisze do wszystkich co sie ofiarowali wplacac. Musze skolowac te pieniadze. Quote
bela51 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Jesli wszystko bedzie załatwione, to ja tego diabełka zawioze do Chrzanowa. Quote
bela51 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Słuchajcie dziewczyny, ale ja moge go odebrać tylko do 13. Ada , czy o tej porze moge do Ciebie jechać?????? Ja go nie mam gdze przetrzymać. Mam małe mieszkanie i zazdrosną ONke. Nie ma szansy na odizolowanie psów. Quote
Ada-jeje Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Bela pasuje mi godzina 13.30 w Chrzanowie bo w Wieliczce musze byc na 17.00, czyli najpierw do Myslenic do Marty z Rokitkiem a pozniej do Wieliczki po Dorcie. Quote
monika55 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Poslalam Wam wzajemnie numery telefonow. Musialam. Nie bijcie. Quote
bela51 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Dogadałam sie ze schroniskiem i z Adą. Odbieram Rokitka o 12 i wioze do Chrzanowa. Quote
ihabe Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Dużo mnie minęło, od wczoraj nie byłam na Dogo . Super , rewelacja!! Ada, Bella ........jesteście wspaniałe. Podajcie nr konta na które wpłacać pieniążki mA książeczka to chyba u tej mojej koleżanki jest Asi. Ja chyba poproszę, zeby wysłała mi ją pocztą. Quote
Ada-jeje Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Ihabe ja i Bela pomoglysmy tylko, ale i tak Rebit jest na glowie Moniki, w sprawie wsparcia finansowego dla Rebita prosze o kontakt z Monika. Ihabe jestem zdania zeby ks. Rebita powedrowala od razu we wskazane miejsce, uzgodnie to z Monika i z Marta. Czy ks. zdrowia musi byc razem z psem w hoteliku, szkoda podwojnych kosztow. Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Ada-jeje napisał(a):Dogo Twoje wpisy sa powalajace, samo pisanie na watku nic psu nie pomoze, hotelik przy schronie tez nie, :shake: czy nie moglabys zabrac Roktka do siebie i dac mu DT. Nic tak bardzo mnie nie wkurza na dogo jak osoby ktore oprocz pisania postow nic nie robia dla psow w realu, a pomagac zwierzetom potrafia tylko czyimis rekami, uwazajac sie za milosnikow zwierzat. :angryy: Bela z rozmowy z Monika dowiedzialam sie ze kierowniczka schroniska, mowi o psie w superlatywach, ze jest lagodnym psem, czyli pies moze isc do DS ale do ludzi odpowiedzialnych. Poniewaz trudno rozpoznac prawdziwe podejscie ludzi do zwierzat na wizycie przedadopcyjnej, dlatego zaproponowalam szukanie domu dla Rokitka osob z doroslymi dziecmi lub bez dzieci. Pani Jolu wiem jak wiele pani robi dla zwierzakow i bardzo za to pania szanuje ale inni robia to co umia i co na dana chwilke sa wstanie zrobic. Dogo nie tylko pisze na dogo ale tez wiele razy dzwonila do mnie o pomoc w sparwie Rokitka ,jeszcze jak byl w schronisku wyslala prosbe o ogloszenie w gazecie zreszta to ona sciagnela mnie tu na watek. Potem po wyrzuceniu Rokitka ,dzwonila czy znalazlo bys sie jakies miesjce w hoteliku dla niego ,najpierw obiecalam niepolomice ale potem jak nie bylo odzewu na dogo,a do niepolomic przyjechal juz inny pies obieclam ,ze jezeli tylko dziewczyny ktore sa odpowiedzilane za psa wyciagna go ze schroniska i zrobia zbiorke na hotel to na 100% zlatwie miejsc u Marty (zreszta moj wpis na dogo jest i nikt sie do tego w zaden sposob nie ustosunkowal:shake:) Niestety ja tez nie moglam w zaden inny sposob pomoc poniewaz sama mam psy w hotelach , stare i chore :shake: Najwazniejsze jest to ze psiak jedzie do Marty ,a ja ze swojej strony moge obiecac ,ze jak bede jechac do swoich psiakow to nim tez sie zajme ,chociaz pani Jolu sam pani wie ,ze Martusia opiekuje sie wszystkimi bezdomniakami jak swoimi i szkoda ze pani nie bylo na watku Nikifora :evil_lol:jak dogomaniaczki 3 ,ktore Martusi nie znaja obrazaly ja i wypisywaly rozne bzdury :diabloti: Quote
Ada-jeje Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Foksia i Dzekus, oczywiscie nie jest czlowiek w stanie studiowac wszystkich watkow, ja juz tez doznalam nieraz przykrosci ale i tak moge sie obrazic w tym momencie na osobe lecz nigdy nie na zwierzeta. Sory za moje niejednokrotnie zle zachowanie na watkach ale nieraz przerasta to wszystko czlowieka i jakos odreagowuje w niezbyt przyjemny sposob. Mialam przyjemnosc poznac Martusie i ogromnie sie z tego ciesze, bo choc sporo osob jest na dogo to jednak pisze to z cala swiadomoscia, pisza tylko posty i nic wiecej. Przepraszam Dogo jesli ja obrazilam ale czulam ze w przypadku Rokitka trzeba dzialac juz natychmiast, i nie mialam czasu na odpowiadanie postow ktore nic w tym momencie nie pomagaly. Foksia, mam nadzieje ze uda nam sie tez kiedys spotkac w realu, a teraz spadam bo jestem umowiona po odbior Rokitka. Quote
Julia07 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Śledzę wątek Rokitka od początku bo to psiak z naszego schroniska, który niestety ma tak mało szczęscia ale wierzę, że wkońcu sie do niego los uśmiechnie. Deklaruję się na wpłate na konto-hotel dla Rokitka 20-30 zł co msc. Wiem,że to mało ale... Quote
bela51 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Z najnowszych wiesci to : Rokitek został przekazany przeze mnie w objecia Ady i pojechał w dalsza drogą.Przy okazji miałam okazję poznać Jolę osobiście, z czego bardzo sie cieszę. Rokitek to przemiły i sliczny psiak. I bardzo, bardzo wystraszony. Oby mu sie powiodło w dalszym psim życiu. Quote
monika55 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Ada, jeszcze nie wrocilas? Doczekac sie nie moge wiesci. Dzwonilam. To super, ze Rokitek bedzie mial odwiedziny i dowiemy sie jaki naprawde jest. Quote
monika55 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Tez przez moment tak pomyslalam. Znam go troche ze schroniska, zawsze tak sie cieszyl jak widzial ktoras z nas.Po pogryzieniu siedzial w boksie z tylu budynku. Tam rzadko kto zaglada.Czasem ginie klucz. Boze jak on szalal jak poszlysmy do niego.Wilczek zawsze go odwiedzala. On sie tak cieszyl. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.