Jump to content
Dogomania

Ratunku -ze schronu do schronu. Juz w nowym domu. Rozliczenie.


Recommended Posts

  • Replies 820
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Opis - ja tylko suche fakty, jakos brak weny, a tu powinien byc tekst wzruszajacy.Chcialam zeby watek byl przeniesiony do Szukam domu. Tam wiecej osob zaglada. Cioteczki, prosze o pomoc. Wplat niewiele, trzeba zaplacic za leczenie i szczepienie.W tym tygodniu zaplace za hotel - doplace sama. W przyszlym miesiacu juz bedzie niefajnie. Nie dam rady tyle doplacac, a chce byc w porzadku wobec p. Marty.

Posted

Rokitek jest dzisiaj w krakowskiej co prawda pani red,.cos troszke napisala ze rokitek uwielbia dzieci (musialo sie jej z innym psem cos pomieszcz bo ja nic takiego nie napisalam ;)) ale poradze sobie z tym jak tylko beda jakies telefony , napeno nie dam go do malych dzieci.

Posted

wilczek007 napisał(a):
...ja za to znam wiekszosc z życia Rokicia, a dalej to juz wszystkie wiemy...moge cos sprubowac napisać i oczywiscie za każda pomoc bede wdzięczna;)

jeszcze nalezy poprosic dragonek o napisanie jak zachowuje sie Rokitek ,bo jednak jak na sznaucerowatego przystalo ma swoj charakterek i nie do kazdego domu moze isc . ;)

Posted

Tak, szykuje sie DS. Panstwu spodobal sie Rokitek i nawet nie zraza ich ,ze to taki gryzak jednak. Niech temu psu sie poszczesci, nic dobrego w zyciu nie zaznal. Az sie boje cieszyc, zeby nie zapeszyc. On jeszcze musi dojsc do siebie i wyleczyc sie do konca. Trzymajcie cioteczki.

Posted

Trzymam mocno kciuki za ślicznego diabełka. To nic, że gryzie, jak pokochaja ,to nie będzie im przeszkadzać.
Moja Janka tez gryzie ,a ma wieksze pyszczysko.:evil_lol:

Posted

monika55 napisał(a):
Tak, szykuje sie DS. Panstwu spodobal sie Rokitek i nawet nie zraza ich ,ze to taki gryzak jednak. Niech temu psu sie poszczesci, nic dobrego w zyciu nie zaznal. Az sie boje cieszyc, zeby nie zapeszyc. On jeszcze musi dojsc do siebie i wyleczyc sie do konca. Trzymajcie cioteczki.

I dotego to byl jeden jedyny telefon w sparwie Rokitka:loveu:i mam nadzieje ze do wyleczenia sie nie rozmysla ale lepiej dac im czas niz poxniej by mieli to zrobic ale z tego co martusia Mowila to pani jest nim zauroczona:loveu:

Posted

Tak - Państwo byli ( są ze Skawiny ), Roki im sie odrazu bardzo spodobał, mieli poprzednio przez 12 lat "dożartego'' jamnika - więc są troszkę zaprawieni w bojach. Ustaliłam z nimi że go doleczę i zaszczepię ( myślę że nie będzie to trwało dłużej niż tydzień? ) i wtedy przyjada po niego. Pani wie jak się obchodzic z takimi małymi rozrabiakami, wyprowadzać go będzie tylko na rozciąganej smyczy i myśle że sobie poradzą z nim. mam nadzieje że przez te pare dni nie wydaży się nic nie oczekiwanego, ale mocne kciuki sie przydadzą:loveu:

Posted

Dragonek zastanawiam sie tylko czy Rokitek zaraz po antybiotykach powinien byc zaszczepiony, moze jednak troche odczekac zeby organizm nabral odpornosci, bo teraz jest oslabiony.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...