monika55 Posted September 1, 2009 Author Posted September 1, 2009 Odwiedzilam Witusia, przylecial sie witac, a tu jakas mala zolza na niego z zebami. I mimo ze Witus sluszny jest to zwial do budy.I tyle z pieszczot wyszlo. Ach te baby.:lol: Quote
monika55 Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Witus, jeszcze troche.:loveu: Quote
Olga7 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Monika i Wilczek-czekamy i trzymamy kciuki za dobrych ludzi i dom dla naszego Witusia ....:p:loveu:. On powinien już dawno taki mieć -zasluguje na to na pewno .:p . Czekamy na wieści od Was dziewczyny .Oby się udalo wyrwac Witusia -do dobrych ludzi !!. Quote
bico Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Już nie mogę się doczekać dzisiejszych wieści:cool3: Quote
mineralna_ Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Wituś już szczęśliwy ... :loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi: Quote
Olga7 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Szcześliwego nowego domku-Witusiu :):p:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Dzieli Wam dziewczyny za to, że cierpliwie szukalyście tego domu dla Witusia :). I skutecznie -mamy nadzieję :). Niech uśmiech szczęsliwego Witusia mówi sam za siebie !!!:):) Quote
mineralna_ Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Za to teraz na dom czeka sunia - mini Wituś http://www.dogomania.pl/forum/f1166/mala-przestraszona-sunia-szuka-dobrego-domu-jastrzebie-zdroj-145835/#post12916666 :loveu: Tylko bardzo przestraszona :placz: Quote
monika55 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 I Witus a w poprzednim zyciu Kajtek pojechal do domu do Holandii. Panstwo specjalnie przyjechali po niego. Spedzilam z nimi kilka godzin. Bylismy u weta, bo to i chip, paszport, szczepienia, odrobaczenie, przeglad itp.Panstwo zauroczeni psem.Bardzo przezyli pobyt w schronisku. Pani mowi po polsku, pan nie.Ale widzialam ze Witek trafil doskonale.Obiecali zdjecia i wiadomosci. Ich podejscie do spraw zwierzat inne niz w Polsce.Zazdroszcze. Swiadomi obowiazkow jakie na nich spadly. Jestem pewna ze Witek nie mogl lepiej trafic. Cioteczki baaardzo dziekuje za pomoc. Panstwo wypatrzyli go na allegro.Dzieki Wam i ja i Witek mamy chyba najpiekniejszy dzien. :multi::Rose: Quote
zuzlikowa Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 [quote name='mineralna_']Wituś już szczęśliwy ... :loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi: Wituś,głaskany...nareszcie głaskany!:loveu::loveu::loveu: Mój,Boże...tak bardzo się cieszę!!! Wituś...jedyny,niepowtarzalny nasz Wituś nareszcie ma dom! Tak bardzo...bardzo sie cieszę!!!:loveu::loveu::loveu:...w takich momentach,to mogę sobie spokojnie pobuczeć...zupełnie spokojnie na szczęśliwe,bezpieczne życie Witeczka!:-( Dałeś mi psiaku motywację do uporu w wystawianiu aukcji...dużą motywację! Mam nadzieję,na informacje o Witusiu i jego postepach w nauce...języka:lol: Quote
leni356 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Tak się cieszę z Witusiowego domku :loveu::multi: Quote
bico Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Wreszcie happy end dla Witka - MA JUŻ SWÓJ DOMEK:multi::multi::multi::multi: Bardzo się cieszę:loveu: Teraz z każdym dniem będę wypatrywać wieści i fotek z nowego domku w Holandii:lol: Quote
Onaa Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Wituś ma super domek, wspaniała wiadomość :multi:. Quote
Ajula Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 gratuluję dziewczyny pieskowi życzę wszystkiego najlepszego w nowym życiu :loveu: Quote
bico Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 monika55 napisał(a): Cioteczki baaardzo dziekuje za pomoc. Panstwo wypatrzyli go na allegro.Dzieki Wam i ja i Witek mamy chyba najpiekniejszy dzien. :Rose: ja się przyłączam do podziękowań za allegro dla ciotki Zuzlikowaj - ona ma szczęśliwą rękę do nich:loveu::loveu::loveu::cool3::evil_lol: jeśli nie "łapią" za pierwszym razem, to zawsze następne razy są szczęśliwe i psiaki znajdują dom- trzeba być wytrwałym:multi::multi::multi: Quote
monika55 Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 Witek z niesamowita cierpliwoscia znosil wszystkie zabiegi, wzdychal tylko od czasu do czasu. Okazalo sie na podstawie jego ksiazeczki zdrowia, ze mieszkal niedaleko mnie, mial na imie Kajtek, byl tez w komputerze mojego weta. Dlaczego go oddali? ktoz to wie. Panstwo byli zauroczeni nim bez reszty.Pan dumnie z nim spacerowal, co chwile go mizial. Wycalowany i wypieszczony, choc odorek od niego zalatywal, przyjmowal to ze stoickim spokojem. Tylko ogon, najpierw podkulony, potem wedrowal coraz wyzej. Oj kosztowal Kajtek- Witek nowych panstwa. Benzyna, daleka podroz, a i u weta zostawili niemalo kasy.Ale stwierdzili, ze tak ma byc.:loveu:. A potem na rekach wniesli Witka do auta i pojechali. Poryczalam sie. I nikt go nie chcial. A jednak dla innych okazal sie cudem.Moze pani zajrzy na Dogo.Podalam linki. Quote
zuzlikowa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 [quote name='monika55']Witek z niesamowita cierpliwoscia znosil wszystkie zabiegi, wzdychal tylko od czasu do czasu. Okazalo sie na podstawie jego ksiazeczki zdrowia, ze mieszkal niedaleko mnie, mial na imie Kajtek, byl tez w komputerze mojego weta. Dlaczego go oddali? ktoz to wie. Panstwo byli zauroczeni nim bez reszty.Pan dumnie z nim spacerowal, co chwile go mizial. Wycalowany i wypieszczony, choc odorek od niego zalatywal, przyjmowal to ze stoickim spokojem. Tylko ogon, najpierw podkulony, potem wedrowal coraz wyzej. Oj kosztowal Kajtek- Witek nowych panstwa. Benzyna, daleka podroz, a i u weta zostawili niemalo kasy.Ale stwierdzili, ze tak ma byc.:loveu:. A potem na rekach wniesli Witka do auta i pojechali. Poryczalam sie. I nikt go nie chcial. A jednak dla innych okazal sie cudem.Moze pani zajrzy na Dogo.Podalam linki. Bo tak ma właśnie być! Zakochać się w psiaku ma jego domek!!! Czasami on bardzo daleko i trzeba na niego troszkę poczekać,ale jeśli się zakocha i jeśli da się jemu pokochać,to właśnie o to w tym wszystkim chodzi!!! Po to to robimy!!! Witeczku...buziole,a ogon już tylko u góry!:loveu::loveu::loveu: Quote
wilczek007 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Ale fajnie!!!!!!!:multi: :multi: :multi: Udalo sie! Juz stąd czuc ze ludzie za Witusiem byli:loveu: Powodzenia Witusiu w nowym domku! Jakby jakies wiadomosci były bardzo chętnie przeczytam:p a jaki sczęsliwy na fotce!! Quote
Olga7 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Cieszymy się szczęsciem Witka-Kajtka i go nowych państwa ....:loveu::loveu::loveu: Czekamy na nowe wieści i fotki z nowego -tak wyczekiwanego -domu i swych kochanych ludzi ....:loveu::p.Pozdrawiamy serdecznie wlaścicieli Witusia .:loveu: A wszystim dziewczynom ,ktore pomagaly tak dlugo Witusiowi i szukaly mu domu raz odwiedzaly -Dziekujemy takze !!:loveu::loveu::loveu: A sobie dziękuję też -;) za to ,że od zimy trulam i prosilam o lepsze ,wyrazniejsze fotki Witusia -bez krat glownie ...a ostatnio także ,żeby lepiej bylo widać -choć to allegro pomoglo -ale fotki też ..;):p . Udalo się Witusiowi -w dużej mierze także dzięki pięknemu allegro Zuzlikowej -oraz bico,która dwukrotnie to fundowała. Dziękujemy !! Quote
bico Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 olga7 napisał(a): A sobie dziękuję też -;) za to ,że od zimy trulam i prosilam o lepsze ,wyrazniejsze fotki Witusia -bez krat glownie ...a ostatnio także ,żeby lepiej bylo widać -choć to allegro pomoglo -ale fotki też ..;):p.Udalo się Witusiowi ! skoro już jesteśmy takie "skromne", to dziękuje również sobie, że płaciłam za allegro Witka aż całe daw razy - WOW!!!!!!!!!!:cool1: Quote
mineralna_ Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 To ja dodam jeszcze kilka fotek ze spotkania Witusia ze swoim właścicielem :loveu: Quote
monika55 Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 I juz mam wiadomosci.:loveu: Witam, Jeszcze nie odżyliśmy po długiej drodze, ale piszę bo napewno pani niecierpliwie oczekuje wiadomości. Więc podróż przeżyliśmy wszyscy. Wituś teraz nazywa się Oliver. W domu jesteśmy angielsko-języczni więc tak nam lepiej pasuje. Co to za pies: raz niewinna owieczka, raz szaleniec. Jeszcze u rodziny w Polsce nie mógł się naganiać w ogródku po trawie. Chciał się bawić i ganiać… No i oczywiście ganialiśmy i bawiliśmy się. Widać, że jest niepewny wszystkiego i nie ma się co dziwić, bo przecież tyle zmian na raz. Na krok nas nie opuszcza. Z kotem zapoznali się i wszystko w porządku. Widać, że będą przyjacielami. Kot jeszcze jest trochę niezadowolony z intruza, ale też bardzo zafascynowany i ciągle blisko przebywa. Próbowałam zrobić parę zdjęć na spacerze dzisiaj, ale sama nie daję rady, bo Oliver nie odstępuje ode mnie, ale mogę pani pokazać na paru zdjęciach, że jest, dojechał i jeszcze nie uciekł. Pozdrawiam, Mira http://<a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7376f0f5ab6c4b47" target="_blank"><img src="http://images49.fotosik.pl/194/7376f0f5ab6c4b47med.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/></a> http:// http:// Quote
zuzlikowa Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Jeszcze chwilę potrwa nim Wituś/Oliwier nabierze spokoju i ufności...ale to tylko kwestia czasu...czasu i miłości! Powodzenia chłopczyku...powodzenia:loveu: Quote
fasola Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Witam. To ja mam Witusia, który teraz nazywa się Oliver (bo w domu jesteśmy angielsko-języczni). Nie mogę zrozumieć jak nikt go nie chciał, on jest cudowny: zupełnie łagodny i momentami szalony, bo lubi się bawić. On jest jeszcze chyba trochę niepewny sytuacji - skąd ma biedak wiedzieć, że tak będzie na zawsze: głaskanie, spacery, własny kąt... My też w sumie nie wiemy o nim dużo i trochę potrwa zanim się dokładnie poznamy, ale my mamy czas i cierpliwość rozwiązywać ewentualne problemy. Oprócz nowych rodziców ma też kolegę: z kotem już się poznał i co chwilę bliżej siebie śpią, widać że to będzie wielka przyjaźń. Dziękuję wszystkim, którzy zajęli się szukaniem domu dla tego cudownego psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.