Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam Moniko...Widze ze zadałas mi pytanie....Nie miałam na mysli adopcji tylko DT i myslalam ze jak wszystko dogadamy to albo Ty wezmiesz go jak do adopcji ,albo ja czy ktorakolwiek z ciotek,a do mnie trafi tylko na DT. Nie dziwie sie Bico że pasuje ja to zrobiłam już dawno.Wiem że staracie sie i chcecie jak najlepiej.
Ale powiem Wam coś co poniektóre z Was cioteczki troche przesadzacie.
Odstraszacie swoimi postami wielu nowych dogomaniaków ze szczerą checia pomocy.
Wiem bo czytam mase wątkow.Zastanówcie sie dlaczego?Dlatego że ich posty nie znajduja sie na wiekszosci wątkow?Dlatego ze nie pomogły jakiejs liczbie potrzebujacym zwierzakom na forum publicznym?Z góry im nie ufacie ,tak mozna to uzasadnic dlaczego nie macie zaufania....Tylko zastanówcie sie nad jednym jak Taka osoba ma sie wykazac,skoro nie dajecie jej szansy...I dla Was zawsze bedzie Ta nowa...Której nie można ufac.Nie mam na mysli tu siebie ,bo ja juz sie poddałam tak jak wczesniej napisalam.Ale wiele innych nowych osób.Z góry dodaje że nie chce nikogo obrazić chce tylko żebyscie inaczej spojrzały na niektore sprawy.

Jeszcze jedno jeśli chcialabym adoptowac pieska to jade do schroniska obojetnie jakiego i adoptuje...A nie chce...Narazie...Chcialam tylko pomoc.

  • Replies 794
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie rozumiem tych emocji. Nie bylo mnie jakis czas, poczytalam i tylko wyrazilam swoje mysli. Sadzilam, ze jestem wsrod zyczliwych ludzi. Poprosilam tylko o wyjasnienia.To zle? Doceniam, ze chcialas pomoc Witkowi. Ale nie znam Cie i dlatego pytam. I nikogo nie chce obrazic ani zrobic przykrosci. Zalezy mi na Witku. Szkoda, ze tak szybko rezygnujesz. Tutaj trzeba miec miekkie serce i twarda ... a wszystko dla psow.No i dostalo mi sie i nie bardzo wiem dlaczego. Nie chce juz drazyc tego bo to nie ma sensu.
Milo bylo Cie poznac.

Posted

Saticzarownica napisał(a):
Mi też miło poznac...A moja wypowiedz była dla ogółu...Nie mam do Ciebie żadnego żalu...Nie znam Cie...I nie moge oceniac...


Sati, nie poddawaj się, proszę. Dogomania to dogomania. Każdy Dogomaniak jest inny, każdy wątek psa jest inny. Wspólne jest tylko jedno: miłość i chęć pomocy psiakom.

Siła dogo polega na tym, ze ludzie się znają a jednak doprawadzają do cudów. Pies, który nie chodził i nie miał szans na to aby zacząć chodzic , biega jak szalony:loveu: Sunia, która nie miała szans bo była stara, chora i skrślona przez ludzi na straty znalazał wspanialy dom:loveu:
Diesiątki happy endów:loveu::loveu: Czasami dramaty:-(:-(
Ale Sati warto działać. Nawet jak wydaje Ci się, że są ważne dogomaniczki i ważniejsze:cool3:

Wiesz, ja wiem to może boleć jak oferujesz pomoc a ona jest brana pod lupę. Tak cujemy się w każdym sklepie, jak Pani kasjerka otwiera paste do zębów i patrzy czy aby nie podmieniłam na lepszą. Wkurza mnie to za każdym razem ale staram się przywyknąć. Ona wykonuje swój job.
Ja jestem zbyt spontaniczna, ufam ludziom, kocham psiaki i chcę pomóc każdemu. Raz juz się przejechałam i to właśnie wątek Moniki był, gdy wspaniały pies pojechał do DT do rekomendowanych przez moją przyjaciółkę jej przyjaciół. Super domek, przecież znam Aśkę, ona ma super przyjaciół, coż się więc może stać? No np to ,mże po kilku miesiącach psa wyrzucili na ulicę:-( I to była moja wina, bo nie sprawzdiłam.:-(

Sati głowa do góry!!!! WSiesz ile psiaków potzrebuje DT?
Dzwoń do mnie to zaraz Ci dam z 5 psiaków: jakiego potzrbujesz mały? duży? młody? stary? chory? Zdrowy? :cool3::cool3::cool3:

Nie poddawaj sie i bądz jednym z nas Dogomaniaków. Nie ilość postów i lata się tu liczą tylko:loveu::loveu::loveu:

papap

Posted

Widocznie niektórzy myślą ,że to błękitne oko Witusia jest gorsze albo chore czy slepe :shake: No i w schronie niepotrzebnie mówi się od dawna chyba ,że pies na jedno oko nie widzi ...Może nie ma tego zlego ,co by na dobre nie wyszlo i pies przez to nie trafil wczesniej do niewlasciwych ludzi -kto wie ..? Trzymaj się Witusiu ...:loveu:

Posted

bico napisał(a):
czekamy na wieści, bo podobno "coś masz" i ktoś dzwonił i o Witusia pytał:roll:

Niechby tak było!!!...trzymam kiciuki mocno!


Cioteczki,czy Wam też nie przychodzą nowe posty na maila?:-(
Ja juz tak mam od 27-ego...i nie umiem się odnaleźć w postach...strasznie to uciążliwe.A wszystko mam dobrze poustawiane...chyba mnie ktoś na dogo nie lubi i wyłączył:-(:-(:-(.

Posted

zuzlikowa napisał(a):


Cioteczki,czy Wam też nie przychodzą nowe posty na maila?:-(
Ja juz tak mam od 27-ego...i nie umiem się odnaleźć w postach...strasznie to uciążliwe.A wszystko mam dobrze poustawiane...chyba mnie ktoś na dogo nie lubi i wyłączył:-(:-(:-(.


Ja nie ma tego ustawienia, nie chcę żeby mi posty na maila przychodziły, ale za to ma ustawienie, żeby mi wszystkie pw na maila przychodziły i od kilku dni pw jest tylko na dogo, a na maila nic nie przychodzi:-(

cóż...zbyt "długo" dogo sprawnie działało:cool1:

Posted

Czekalam na telefon od panstwa, ktorzy juz dzwonili poprzednio, ale chcieli przemyslec sprawe i utwierdzic sie w postanowieniu. Dzis zadzwonili i chca Witusia. Poniewaz sa bezdzietni Witus ma robic za ukochanego jedynaka.Spotkam sie z panstwem, choc mieszkaja opetany kawal drogi stad. Przyjada specjalnie. No i oczywiscie jak zwykle wpadam w panike czy dobrze robie.

Posted

monika55 napisał(a):
Czekalam na telefon od panstwa, ktorzy juz dzwonili poprzednio, ale chcieli przemyslec sprawe i utwierdzic sie w postanowieniu. Dzis zadzwonili i chca Witusia. Poniewaz sa bezdzietni Witus ma robic za ukochanego jedynaka.Spotkam sie z panstwem, choc mieszkaja opetany kawal drogi stad. Przyjada specjalnie. No i oczywiscie jak zwykle wpadam w panike czy dobrze robie.


Monika, teraz spokojnie, nie wpadaj w żadna panikę!
Czy dobrze robisz??? A co może być lepszego dla Wika i każdego psa latami tkwiącego w schronie, niż nowy dom i nowa kochająca rodzina?? Wiadomo - trzeba wszystko sprawdzić, wybadać, dogadać - ale to jest niezbędne, żeby Witek i każdy inny psiak miał szanse na ten nowy dom, bo jak tej szansy nie ma, to z naszych "modłów" i poszukiwań nici:roll:
Musimy próbować - bez tego nic samo się nie stanie, Witek będzie siedział w schronie. Teraz jest taka sytuacja "podbramkowa" i trzeba ją wykorzystać, przełamać się i "kuć żelazo póki gorące" - nie można panikować, tylko zimna krew i działanie się liczy w tym momencie:lol:

Czekamy na każde nowy wieści co wynikło z wizyty tych Państwa:cool3:
Witak ma szanse na dom, ma być "kochanym jedynakiem" - więc trzymamy mocno kciuki:happy1::happy1::happy1:

Kiedy Państwo przyjeżdżają zobaczyć Witka i się z Tobą spotkać?:cool3:

Posted

W sobote beda specjalnie w Jastrzebiu. Ja wiem,ze to dla niego szansa. Tylko ja zawsze panikuje. Juz tak mam. Wyobraznia szaleje. Pani dzwonila juz dzis kilka razy. Nie pracuje, rozmawiala z mezem i postanowili ze to musi byc Witus. Bardzo fajnie sie z nia rozmawia, mowi konkrety, nie roztacza rozowych wizji. Jest swiadoma ze moga byc klopoty z aklimatyzacja psa. Jeszcze rozmowa na zywo. Chyba sie nie rozczaruje.

Posted

monika55 napisał(a):
W sobote beda specjalnie w Jastrzebiu. Ja wiem,ze to dla niego szansa. Tylko ja zawsze panikuje. Juz tak mam. Wyobraznia szaleje. Pani dzwonila juz dzis kilka razy. Nie pracuje, rozmawiala z mezem i postanowili ze to musi byc Witus. Bardzo fajnie sie z nia rozmawia, mowi konkrety, nie roztacza rozowych wizji. Jest swiadoma ze moga byc klopoty z aklimatyzacja psa. Jeszcze rozmowa na zywo. Chyba sie nie rozczaruje.


Będzie dobrze! Teraz się nie poddamy i nie wycofamy! Zawalczymy o nowy dom Witka!:lol:
Państwo zapowiadają się konkretnie i porządnie:multi:
Czekamy na sobotę z nadzieją!:cool3:

Posted

o więc dobrze myslałam, jest jakis fajny dom ale poczekamy co i jak . Obadacie w sobote. Ja i tak nie dam rady bo w soboty jade na robotę. No ale po co nas tam tyle,wystarczycie wy: monika i mineralna:lol:

Posted

Wilczek -pewnie Monika zajmie się Witusiem swym kochanym a Mineralna zajmie się innymi psami ,na co one bardzo chętne są i będą jej wdzieczne -prawda ? Dla nich każda chwila spaceru i wyjscia poza schron -to szczęscie i nieco wolności oraz dotyku ręki czlowieka ...:p

Posted

masz świeta racje;)
"Jestes odpowiedzialny za to co oswoiłeś" i takie oswojone psiaki własnie na to czekają :loveu:
a ja bede zagladac do schronu w tygodniu.Mam nadzieje ze z domkiem sie uda i bedzie ok.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...