Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Chandler']
Karmi. Odpuść im już te 1500 psów, o których mówili. Przecież nie o to w tym wszystkim chodzi...
To mogę zrobić bez problemu bo...poprostu nie wierzę w taką liczbę.
Masz rację nie o to w tym wszystkim chodzi. To, ze PiSdZ:
[quote name='Chandler'] PiSdZ nie przyznał się, że przesadził, pomylił się, czy co tam jeszcze... I co w związku z tym? Ja uważam, że może warto odpuścić... Odpuścić, to wcale nie znaczy przyznać rację.
Nie można natomiast przejść do porządku nad tym jak wyglądają te ,,adopcje". Te które są. W jakiejkolwiek liczbie by były.;)
Mówisz o cierpliwym nauczaniu. To nie przynosi efektów. Mam więc wrażenie, ze uczeń nie ma ochoty się zmienić. Schemat działania się powtarza. Najpierw jest wielkie interwencyjne BUM! a potem brak informacji o dalszych losach odebranych zwierząt. Krężel jest świeżą sprawą. Nie bedę więc o niej wspominać. Dam PiSdZ szansę. ;)
Przypomnę inną interwencję. Sprawa pitów.
Początek:http://www.dogomania.pl/forum/f28/sos-35-bullowatych-z-pseudohodowli-dt-ds-potrzebne-zdjecia-str-11-a-117158/
Koniec:http://www.dogomania.pl/forum/f28/sos-35-bullowatych-z-pseudohodowli-dt-ds-potrzebne-zdjecia-str-11-a-117158/index60.html
Gdzie są te psy? Wyadoptowane? W schroniskach? Nie widomo. Zostawiam pity -gdziekolwiek są i przechodzę do wniosków.
Jedno jest pewne statystyki przyrostu zwierząt są dla schroniska w Trzciance nieublagalne. Przypadek? ;)

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

karmi -mnie intryguja te "dobre domki":multi:,jak to w duzo postach sie pisze,a gdzie te psy sa adoptowane do jakich warunkow ida,jest cicho ,sza .No zdjecia ,to wiesz i z lancucha mozna psy na kanapke posadzic ,zalozyc kokarde i zdjecia zrobic.Powroty tez sie znajduja.Takie to jest ryzyko adopcji,szczegolnie kiedy sie adoptuje szczeniaki schroniskowe.Normalnie jest zasada ,ze organizacja adoptuje,a inna sie nie wtraca.Gdyz kazdy adoptujacy chce tylko uszczesliwic psa ,a nie jego skrzywdzic.Poza tym jezeli psy sie wydaje osobom czy organizacjom nalezy miec pelne zaufanie ,ze czynia zgodnie z prawem ochrony zwierzat i swoim sumieniem ,gdyz jak sie nie ma zaufania psow sie nie wydaje.A nie wydaje ,a potem krzyczy.
kazdy musi sam siebie kontrolowac ,a nie innych.Zivil qurage jest wskazane ,ale w przypadkach ewidentnych naruszen praw zwierzat(meczenia,glodzenia,poniewierania)

Posted

[quote name='Chandler']Zgadzam się na 100%.

Zastanawiają mnie tylko interwencje. Jak powinno być Waszym zdaniem?
Powiedzmy jakaś organizacja dostaje zgłoszenie - zwierzęta w koszmarnych warunkach, wyobraźmy sobie wszystko, co najgorsze.
Nie przyjmuje zgłoszenia, bo wie, ze odwiezie je do schroniska, bowiem nie ma akurat wolnych DT (organizacja, która ma własne schronisko też może je mieć w jakiejś chwili zapełnione, a nawet przepełnione), czy odbiera zwierzę i odwozi je do schroniska i robi wszystko ze swojej strony, żeby futrzakowi znaleźć dom?
A może powinna postąpić jeszcze inaczej?

Poki co odbierajac zwierze, kiedy nie ma orzeczenia sadu o wienie, nie mozesz takiej osobie zabronic posiadania psow wogole.
Dlatego nalezy dobrze rozpoznac sytuacje, wziac wszystkie za i przeciw i wybrac najlepsze rozwiazanie dla poszkodowanego zwierzecia.

Jesli mają byc przerzucane z miejsca na miejsce, nie leczone, nie szczepione, nie kastrowane, oddawane byle szybko, to taka pomoc, interwecja, jest " na dwoje babka wrozyla' to nie o dobro tu zwierzat chodzi napewno.

np. dzis. Bylam w UM gminy aby na ich koszt wysterylizowac sunie, która jest u patalogicznej rodziny(matka pije, ojciec pil, niezyje). Powiedzialam kto co i jak i ile psow, a jedna z urzedniczek: ZABRAC psy. A ja: nie ma podstaw to raz. To, ze patolgia nic nie oznacza. Psiaki sa zadbane, suka jest u nich od lat, szczenieta zadbane, sa dwie budy(brak slomy,mają wlozyc).
Poza wszystkim gmina nie ma umowy z zadnym schroniskiem(mieli z Krzyczkami) a poza jeszcze wszystkim nie mozna takiego swinstwa suce zrobic bo zadna krzywda jej sie nie dzieje. Psy sa wesole, zadbane, nie na lancuchach zadnych. A ze nie spia na kanapach, nie kazdy pies musi. Jedyny problem suki,ze rodzila dwa razy w roku. Bedzie sterylka suni po Nowym Roku. Maja dwa dorosle psy:psa i sunie.

A szczeniaczki szukają domow, pomozcie!http://www.dogomania.pl/forum/f28/radziejowice-trojaczki-szukaja-domow-help-sos-127058/#post11431569

[quote name='Chandler']Zgadzam się na 100%.
Czy odbiera zwierzę i odwozi je do schroniska i robi wszystko ze swojej strony, żeby futrzakowi znaleźć dom?
A może powinna postąpić jeszcze inaczej?

Chandler, jesli organizacja nie ma schroniska i gmina tez, to albo wojt/burmistrz/prezydent wskazuje schronisko, ktore zgodzilo sie przyjac zwierzeta do czasu wyroku lub....moze przekaz organizacji ale..ZA ICH ZGODĄ. Moze byc tez tak ze gminy mają schronisko ale...nie maja miejsca na zwierzeta interwencyje bo to oznacza trzymanie zwierzecia tak dlugo, czasowe, az do momentu orzeczenia sadu o jego odebraniu opiekunowi.
Nie wszytkie schroniska miejskie zgadzaja sie na przyjecie takich zwierzat, nawet ze swojego terenu.

Dlatego tez jest w projekcie do nowelizacji ustawy, powstanie schronisk wojewodzkich dla zwierzat interwencyjnych. Schroniska te w zalozeniach musa miec wyzsze standardy niz schroniska inne. Do tych schronisk beda trafialy zwierzeta poszkodowane, ktore wymagaja: diagnostyki weterynaryjnej szczegolowej, leczenia, czesto specalistycznego wyzywienia, lepszych warunkow(boksy pojedyncze max. dwa psy), fachowej opieki.

Skoro organizacja godzi sie przyjac pod swoja opieke zwierzeta to znaczy, ze ma na to warunki i mozliwosc.

Posted

[quote name='xxxx52']karmi -mnie intryguja te "dobre domki":multi:,jak to w duzo postach sie pisze,a gdzie te psy sa adoptowane do jakich warunkow ida,jest cicho ,sza .No zdjecia ,to wiesz i z lancucha mozna psy na kanapke posadzic ,zalozyc kokarde i zdjecia zrobic.Powroty tez sie znajduja.Takie to jest ryzyko adopcji,szczegolnie kiedy sie adoptuje szczeniaki schroniskowe.Normalnie jest zasada ,ze organizacja adoptuje,a inna sie nie wtraca.Gdyz kazdy adoptujacy chce tylko uszczesliwic psa ,a nie jego skrzywdzic.Poza tym jezeli psy sie wydaje osobom czy organizacjom nalezy miec pelne zaufanie ,ze czynia zgodnie z prawem ochrony zwierzat i swoim sumieniem ,gdyz jak sie nie ma zaufania psow sie nie wydaje.A nie wydaje ,a potem krzyczy.
kazdy musi sam siebie kontrolowac ,a nie innych.Zivil qurage jest wskazane ,ale w przypadkach ewidentnych naruszen praw zwierzat(meczenia,glodzenia,poniewierania)

Powiem tak:
xxxxxxx52, to dziala w obie strony. Jesli sie organizacje zaprasza do wspolnej akcji to "wszystkie psy są nasze' i ja nie widze powodow aby:
podac nr. kontaktowy np. do opiekunow Saby.
Nie widze tez powodow aby mix collaka byl szargany. A tak poza wszystkim xxxxxx52 jesli osoba adoptuje psa sama to jest umowa adopcyjna, w ktorej, w wiekszosci, jest zapis, ze: organizacja ma prawo sprawdzic dobrostan adoptowanego psa. Czyzby w Niemczech tak to nie dzialalo,zmienilo sie cos, od kiedy?? A jesli osoba jest posrednikiem do Niemiec( o Tobie mówie) to sorry moim zdaniem jestes zobowiazana dostarczyc dane personalne osoby adoptujacej w Niemczech psa czy tez wskazac ogranizacje niemiecka, na ktora ten psiak bedzie wyadoptowany i ta organizacja powinna nawiazac bezposredni kontakt z polska organizacją. Tak, wszystkim o DOBRO zwierząt chodzi, szczegolnie tych, ktore są INTERWENCYJNIE, odbierane. One chyba zasluzyly wreszcie na cos dobrego, nie?

Posted

xxxx52 napisał(a):
Zivil qurage jest wskazane ,ale w przypadkach ewidentnych naruszen praw zwierzat(meczenia,glodzenia,poniewierania)

No tak. Masz rację. W wielu przypadkach trudno mówić o ,,ewidentnym naruszaniu praw zwierząt". Przecież to nie PiSdZ skazał psy na męczarnie, głód, poniewierkę. To zasługa p. B. Coż z tego, ze -dosłownie- wcisnął jej te psy. Wciskanie nie jest naruszeniem praw zwierząt.:roll:

Posted

Margo05 - dziękuję, PW przeszło. Muszę opróżnić skrzynkę, ale jeszcze ciut ciut miejsca jest. Odpiszę jutro na Twoje PW i podam swój mail (na wszelki wypadek).

Dziękuję Arka i Karmi za informacje. Jutro dokładnie przeczytam. Dzisiaj muszę już "spadać" z dogo.

Posted

ARKA-Organizacje zabierajac psy z roznych krajow otrzymuja je od innych organizacji ,ktore nie daja informacji o wydanych psach ,maja pelne zaufanie ,ze dostana sie w dobre rece,ze nie beda musialy siedziec cale zycie w schronisku.Danie zdjec to jest tylko dobra wola osob adoptujacych.Zadne schronisko czy organizacje nie wydaja informacji o adresach osob oddajacych czy psow adoptowanych .Jezeli daja ,to tylko jest to ich dobra wola.Jezeli nie ma sie zaufania ,to nie daje sie psow ,bardzo proste.Jezeli sie wydaje zwierzeta nalezy zakladac ,ze osoby prywatne,organizacje schroniska wyadoptuja po naszej mysli zwierze.
Ostatnio przekazalam pare istot zywych wlacznie z morskimi swinkami do organizacji bazujacej na DT i schroniska.Mam z nimi kontakt i pelne zaufanie ,ze moje zwierzatka trafia do dobrych domow.Nie zadam od nich danych adopcyjnych,ale bede szczesliwa jak zatelefonuja i przekaza mnie zdjecia z nowych domkow.jestem spokojna,gdyz wiem w jakich sa rekach.nie wydaje zwierzat chorych (kaszel kennelowy,zapalenie pluc,grzybice,nuzyca,itd.sama lecze:lol:ja sama osobiscie moglabym spac spokojnie kiedy pieski znalazlyby sie w rekach takich znanych mnie osob wlacznie ze Staza dla zwierzat z Trzcianki.
Ps .zwierzeta z interwencji trafiaja do schronisk(kazde schronisko ma pare miejsc dla zwierzat z interwencji)Schroniska sa w kazdym duzym miescie ,a do tego ogromna ilosc organizacji i osob prywatnych majace w dyspozycji DT.DT to podstawa do przetrzymywania zwierzat.Nikt nikomu nie zaglada zaa plecow.Mottem jest ratunek ,a pozniej adopcja.Schronisk sie nie likwiduje,ratuje przed upadloscia, polepsza ,wybory kierownictwa sa co 5 lat,tzw absolutorium dla kierownictwa,buduje nowe.Schronisko i organizacja ma swoj zarzad,zebrania odbywaja sie prawie co miesiac,robi sie sprawozdania, schronisko posiada wolontariat,organizacje sporzadzaja umowy przekazania psa z DT.DT nie adoptuje psa,tylko sobie wybiera jakiego chce psa pod swoj dach,nie adoptuje tylko przygotowuje do adopcji,ktore wykonuje organizacja(osoba odpowiedzialna za adopcje)Ten caly system ,lancuch powiazan ulatwia wspolprace miedzy "nawiedzonymi "milosnikami "braci mniejszych"

Posted

[quote name='xxxx52']Wydaje mi sie,ze nie masz bladego pojecia o tym co piszesz, dostep do danych osobowych. Napisze wprost, ze przyszlas tu 'słodzić' a konkretow ZERO wnosisz!!
I powiedz mi jakie Ty miala bys prawo prosic(rozumiem,ze jako osoba prywatna, ktora oddala organizacji, potrzebujace opieki i pomocy zwierzeta)o jakiekolwiek dane osobowe adoptującego, od organizacji?

I zycze Ci dobrego samopoczucia przy 1500 adopcjach rocznie, zwierzat glownie z interwencji. Mimo,ze sa tez w tym zwierzeta gospodarskie to chyba nie chcesz powiedziec, ze TOZ krakowski to nieudacznicy bo rok domu dla krowy nie moga znalezc??:razz:

Posted

"Charly" napisał(a):
ten wątek to teraz tablica ogloszeniowa:p

Korzystam zatem.
Ostatnie z trójki kociąt, które przyjechały razem z krężlowiakami do Gorzowa w nocy z 23 na 24 września, ma już stały dom:multi:
W sobotę 13 grudnia razem z moim TŻ zawieźliśmy ją do Poznania.
Wzięliśmy dwie kociczki, gdyż Dom miał wybrać.
Ta druga została podrzucona do ogrodu w dn. 8 października.
Bardzo mili młodzi Ludzie postanowili nie wybierać i przygarnęli obie kociczki:Cool!::bigcool:
Na tymczasie pozostały u nas Kora w typie norweskiej leśnej oraz nowo przybyła w dn. 6 grudnia mała czarna kociczka, którą ktoś wystawił na chodnik z samochodu, po czym odjechał:mad:
Szczęśliwie dla czarnej przechodził tamtędy mój TŻ:cool1:
Rezultat łatwy do przewidzenia - kociczka jest u nas na DT:p
Komu kociczki ?:kociak: Komu ?:helo:

Posted

Odi napisał(a):
Korzystam zatem.
Ostatnie z trójki kociąt, które przyjechały razem z krężlowiakami do Gorzowa w nocy z 23 na 24 września, ma już stały dom:multi:
W sobotę 13 grudnia razem z moim TŻ zawieźliśmy ją do Poznania.
Wzięliśmy dwie kociczki, gdyż Dom miał wybrać.
Ta druga została podrzucona do ogrodu w dn. 8 października.
Bardzo mili młodzi Ludzie postanowili nie wybierać i przygarnęli obie kociczki:Cool!::bigcool:
Na tymczasie pozostały u nas Kora w typie norweskiej leśnej oraz nowo przybyła w dn. 6 grudnia mała czarna kociczka, którą ktoś wystawił na chodnik z samochodu, po czym odjechał:mad:
Szczęśliwie dla czarnej przechodził tamtędy mój TŻ:cool1:
Rezultat łatwy do przewidzenia - kociczka jest u nas na DT:p
Komu kociczki ?:kociak: Komu ?:helo:


Koty, kotami, ale gdzie teraz takiego TZ można sobie załatwić?

Posted

O nie! Podpadłam! Ale czy to grzech nosić wizję dobrotliwego mężczyzny?? Tyle zła już widziałam... Zresztą kobiety są nie lepsze.... Mamy przykłady.... :(

Posted

Sleepingbyday, pierwszy raz mam do czynienia z kotem w typie rasy.
Z obserwacji Kory mogę powiedzieć, iz jest ona dominatorem, lubi rządzić, postawić na swoim i nie da sobie w kaszę dmuchać. Jest też wielkim pieszczochem, ciągle się pcha na kolana. Reaguje na swoje imię, przychodzi na zawołanie. Można z nią pogadać.
Dokładnie taki sam jest nasz dachowiec Lelek, więc pewnie wszystkie koty są takie wyjątkowe - niczym psy.
Kora ma ponad dwa lata. Wysterylizowaliśmy ją.
Jest większa od Lelka, masywniejszej budowy. Ma włosy puszyste koloru szary gołębi. Pod szyją duży biały krawat. Skarpetki białe, na tylnych nóżkach dłuższe.
Bardzo długi puszysty ogon. W uszach pędzelki.

"Belula" napisał(a):
Koty, kotami, ale gdzie teraz takiego TZ można sobie załatwić?

Gdzie teraz można sobie załatwić to nie wiem.
Mojego załatwiłam sobie tak dawno temu, że w zeszłym roku nawet nam się rocznica ślubu pomyliła:hmmmm: Sądziliśmy, że będziemy obchodzić bardziej okrągły jubileusz i dopiero moja Kuzynka wyprowadziła nas z błędu:shock:
Nawiasem, kociczkę Korę do domu sprowadził również TŻ:gent: :razz:

Posted

[quote name='gagata']Agawo, tak,jestem i DT i DS......Nie będę Cię przepraszać ani niczego prostować,gdyż wszystko już powiedziałam....


oki- w takim razie samą siebie możesz nazywać kolekcjonerem czy zbieraczem

a innych DT czy DS tak proszę nie nazywaj - większość ma jednak zdrowy rozsądek,nie tworzy u siebie zwierzyńca na 20 lub więcej sztuk i czyta ze zrozumieniem- naprawdę

Posted

Agawo, jednak nic nie zrozumiałaś.....Nie nazywam tak teraz żadnego DT czy DS, ale nie jest nigdzie powiedziane,że za lat 20 któreś z obecnych DT takie nie będą.. Wiesz, co będzie za te 20 lat?

Posted

Agawo, totalnie brak Ci zasad kindersztuby, a poza tym odnosze wrazenie ze Bozia nie za bardzo Ci poukladala...
Albo w szkole nauczyli Cie literek, ale nie nauczyli czytac...... Wszystko jedno.

Odczep sie od Gagaty!!!!!!! Ona jest warta 1000 razy tyle co Ty, wiec nie przekrecaj jej slow!!!!!!!!!

Jak zrobisz w zyciu jedna setna tego co ona - to mozemy zaczac rozmawiac. A teraz idz do takich samych "psychicznych malolat" jak Ty!!!!!!

Posted

Spokojnie....Są DT, którym na psie zależy i nie oddadzą go w byle jakie ręce (ale oddają), a potem jednak rozstanie przezywaja, bo trudno nie związać się ze zwierzęciem, którego trzeba było na nowo wszystkiego nauczyć, a bywa,że i od podstaw...Sa też takie DT, ktorym wszystko jedno, byle przerób był....Juz kiedys na jakimś wątku pytałam, co to za Dt,który wypycha psa na siłę, bo ...inne psy czekają....
Nie wiem, do jakich DT zaliczasz sie Agawo i tak naprawdę nie jest to ważne....Wiesz, co będzie ze mną/z Tobą za 20 lat? Wiesz?

Posted

[quote name='Osiolek']Agawo, totalnie brak Ci zasad kindersztuby, a poza tym odnosze wrazenie ze Bozia nie za bardzo Ci poukladala...
Albo w szkole nauczyli Cie literek, ale nie nauczyli czytac...... Wszystko jedno.

Odczep sie od Gagaty!!!!!!! Ona jest warta 1000 razy tyle co Ty, wiec nie przekrecaj jej slow!!!!!!!!!

Jak zrobisz w zyciu jedna setna tego co ona - to mozemy zaczac rozmawiac. A teraz idz do takich samych "psychicznych malolat" jak Ty!!!!!!


no cóż- na szczęście się nie znamy. Nie masz pojęcia kim jestem, jak dobrze jestem wykształcona oraz co robię-dla zwierząt także. Ale ja nie upadłam nigdy aż tak nisko aby nieznaną mi osobę określać pejoratywnymi epitetami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...