Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moze nie powinnam tego pisac zeby nie zapeszyc ale tak bym chciala zeby sie udalo:oops: -> byly telefony w sprawie Igora
Wszystkim zajal sie juz Kris, pozapisywal numery osob dzwoniacych i bedzie jeszcze dzisiaj rozmawial na ten temat, pozniej na pewno skontaktuje sie z Negri

Ja tak rzucam nickami;) Krisa nie ma na naszym watku ale bez niego nie byloby ogloszen bo to on zalatwia cala strone organizacyjna takich akcji:Rose:

Trzymajmy kciuki ! :kciuki:

  • Replies 437
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maszaberla napisał(a):
Moze nie powinnam tego pisac zeby nie zapeszyc ale tak bym chciala zeby sie udalo:oops: -> byly telefony w sprawie Igora
Wszystkim zajal sie juz Kris, pozapisywal numery osob dzwoniacych i bedzie jeszcze dzisiaj rozmawial na ten temat, pozniej na pewno skontaktuje sie z Negri

Ja tak rzucam nickami;) Krisa nie ma na naszym watku ale bez niego nie byloby ogloszen bo to on zalatwia cala strone organizacyjna takich akcji:Rose:

Trzymajmy kciuki ! :kciuki:

nie wiem, co mam napisać, Kris, Maszaberla....:loveu:

Posted

Cioteczki, jest Pani z Łodzi zainteresowana wzieciem Igorka
Ma juz 1 pieska ze schroniska, niedawno uspila swojego 16-letniego psa bardzo podobnego do Igora - m.in. dlatego zadzwonila
To podobno mila starsza osoba, zdaje sobie sprawe ze Igorowi potrzebny jest odpowiedzialny wlasciciel
Igor mieszkalby w kojcu w ogrodzie, mialby swoja budke, w ciagu dnia biegalby swobodnie z 2 psiakiem po ogrodku, abolutnie nie bylby na lancuchu
Potrzebujemy pilnie kogos z Lodzi do ewentualnej wizyty przedadopcyjnej, Pani oczywiscie sie zgodzila
Negri, moze Reno sie zgodzi? To taki dobry duszek:loveu:
Korzystajmy z szansy, jak bede miec Wasza zgode na wizyte - zdradze wiecej szczegolow
Pani nie ma samochodu wiec trzeba pomyslec o transporcie w razie czego

Posted

[quote name='Maszaberla']Cioteczki, jest Pani z Łodzi zainteresowana wzieciem Igorka
Ma juz 1 pieska ze schroniska, niedawno uspila swojego 16-letniego psa bardzo podobnego do Igora - m.in. dlatego zadzwonila
To podobno mila starsza osoba, zdaje sobie sprawe ze Igorowi potrzebny jest odpowiedzialny wlasciciel
Igor mieszkalby w kojcu w ogrodzie, mialby swoja budke, w ciagu dnia biegalby swobodnie z 2 psiakiem po ogrodku, abolutnie nie bylby na lancuchu
Potrzebujemy pilnie kogos z Lodzi do ewentualnej wizyty przedadopcyjnej, Pani oczywiscie sie zgodzila
Negri, moze Reno sie zgodzi? To taki dobry duszek:loveu:
Korzystajmy z szansy, jak bede miec Wasza zgode na wizyte - zdradze wiecej szczegolow
Pani nie ma samochodu wiec trzeba pomyslec o transporcie w razie czego
:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
boszszsze........

Kto pojedzie do Łodzi???? Zarz napiszę do Reno!!!!
Ojej, ale trzeba z Pania porozmawiac o Igorze aby na pewno wiedziała jaki Igor jest.
Warunki wydają się idealne dla Niego :loveu: Kojec, ogród, dwa inne pieski od których będzie sie uczył zaufania do ludzi :multi:

Piszę do Reno!!!!!!!!!!!



Pilnie potrzebujemy sprawdzic domek w Łodzi!!!!!!!!!

:multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

Napisałam do Reno z prośbą o wizytę :multi::lol:

Wiecie co, gęba mnie piecze z wrażenia.

Idę na zewnatrz firmy, zapalić faję albo dwie :evil_lol: a Ty Maszaberla napisz coś więcej, please :loveu:

Posted

[quote name='Negri_2008']Napisałam do Reno z prośbą o wizytę :multi::lol:

Wiecie co, gęba mnie piecze z wrażenia.

Idę na zewnatrz firmy, zapalić faję albo dwie :evil_lol: a Ty Maszaberla napisz coś więcej, please :loveu:

Moge pisnac tylko slowko;) ze Pani ma swiadomosc tego ile Igor przeszedl i jakim jest psem
Pani ma tylko 1 pieska, Igor bylby drugim

Jest tez 2 domek zainteresowany Igorem ale z nimi kontakt bedzie dopiero wieczorem

Trzecia oferta odpadla od razu - maja 2 malenkich dzieci, trudnych do upilnowania

Posted

Maszaberla napisał(a):
Moge pisnac tylko slowko;) ze Pani ma swiadomosc tego ile Igor przeszedl i jakim jest psem
Pani ma tylko 1 pieska, Igor bylby drugim

Jest tez 2 domek zainteresowany Igorem ale z nimi kontakt bedzie dopiero wieczorem
:cool2:
Mam wrażenie że Pani z Łodzi to poważna oferta.
I proszę, drugi domek się interesuje :multi:

A jaka będzie "procedura" po ogłoszeniu Igroka w telewizji? Teraz czekamy aż potencjalne domki do mnie zadzwonią, tak? :oops::oops:

Posted

Negri_2008 napisał(a):
:cool2:
Mam wrażenie że Pani z Łodzi to poważna oferta.
I proszę, drugi domek się interesuje :multi:

A jaka będzie "procedura" po ogłoszeniu Igroka w telewizji? Teraz czekamy aż potencjalne domki do mnie zadzwonią, tak? :oops::oops:


Pani z Lodzi jest zdecydowana na 100%, podala dokladny adres i wyjasnila jak do niej dojechac, nie znam tej osoby ale podswiadomie czuje ze to bedzie "ta" wlasnie osoba dla Igora

Pani spedza wiekszosc czasu w domu, ma chorego meza
Boi sie tylko i pytala - czy Igor moze ja ugryzc?
Wie ze jest wycofanym psem i ma pelna tego swiadomosc
Czy on sam wyjdzie z budy?
Bo np. Rudzik (piesek z mojego bannerka) tak boi sie ludzi ze praktycznie nie wychodzi z budy

Jak Reno potwierdzi na 100% ze jest gotowa obejrzec dom - podam wszystkie szczegoly, oczywiscie nawet musisz porozmawiac z tymi osobami;)

Posted

Maszaberla napisał(a):
Pani z Lodzi jest zdecydowana na 100%, podala dokladny adres i wyjasnila jak do niej dojechac, nie znam tej osoby ale podswiadomie czuje ze to bedzie "ta" wlasnie osoba dla Igora

Pani spedza wiekszosc czasu w domu, ma chorego meza
Boi sie tylko i pytala - czy Igor moze ja ugryzc?
Wie ze jest wycofanym psem i ma pelna tego swiadomosc
Czy on sam wyjdzie z budy?
Bo np. Rudzik (piesek z mojego bannerka) tak boi sie ludzi ze praktycznie nie wychodzi z budy

Jak Reno potwierdzi na 100% ze jest gotowa obejrzec dom - podam wszystkie szczegoly, oczywiscie nawet musisz porozmawiac z tymi osobami;)

Moja intuicja też mi podpowiada, że ta Pani będzie nową właścicielką Igorka tylko nie chcę zapeszać i dlatego piszę o tym tak nieśmiało ;).

Igor nie jest agresywny i to w nim właśnie jest takie wyjatkowe; zero agresji przy tak ogromnym strachu.
Spędziłam z nim godzinę w klinice i na własne oczy widziałam jak weci go przekręcali na różne strony a on ani muknał. Bał się jak nie wiem co, ale nie warknął a tym bardziej nie dziabnął :loveu:

Myślę, że przez kilka dni nawet Igor może nie wychodzic z budy :shake:. Jedzenie będzie brał wtedy, gdy nikt nie będzie tego widział :shake:. Pani potrzebna więc będzie cierpliwość i chyba silne nerwy :cool1:

Na wybiegu w schronisku Igor porusza się swobodnie, bo zna to miejsce. Więc ogródek Pani też zaakceptuje, a potem jej psa i końcu samą Panią :loveu:

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Moja intuicja też mi podpowiada, że ta Pani będzie nową właścicielką Igorka tylko nie chcę zapeszać i dlatego piszę o tym tak nieśmiało ;).

Igor nie jest agresywny i to w nim właśnie jest takie wyjatkowe; zero agresji przy tak ogromnym strachu.
Spędziłam z nim godzinę w klinice i na własne oczy widziałam jak weci go przekręcali na różne strony a on ani muknał. Bał się jak nie wiem co, ale nie warknął a tym bardziej nie dziabnął :loveu:

Myślę, że przez kilka dni nawet Igor może nie wychodzic z budy :shake:. Jedzenie będzie brał wtedy, gdy nikt nie będzie tego widział :shake:. Pani potrzebna więc będzie cierpliwość i chyba silne nerwy :cool1:

Na wybiegu w schronisku Igor porusza się swobodnie, bo zna to miejsce. Więc ogródek Pani też zaakceptuje, a potem jej psa i końcu samą Panią :loveu:


Jestem juz spokojna w takim razie, czekamy tylko na info od Reno

Wiesz, jak przeczytalam to co napisalas to az mi sie lzy zakrecily w oczach, tyle przezyl a tak malo w nim agresji. Kochany pies i jaki madry...

Posted

Pani ma na imie Ania, mieszka dokladnie w Łasku pod Łodzia

Zaprasza do siebie juz nawet jutro

Jesli chodzi o transport Igora to Kris zadeklarowal ze zawiezie Igora osobiscie bo chce poznac p.Anie, oczywiscie z Igorkiem musialby tez ktos jechac w samochodzie - wiec kwestie transportu mamy zalatwiona

Cholera ja juz tu planuje jak glupia, mam nadzieje ze nie zapesze:oops:
ale nie moge usiedziec z wrazenia i teraz juz nawet zaczelam ryczec, ratujcie cioteczki bo sie calkowicie rozkleilam :placz:

Posted

Ja na dziś już kończę swoją obecność na dogo, bo w domu nie mam Internetu :angryy::mad: więc relacje z rozmowy z potencjalnymi domkami będę mogła zdać dopiero jutro

Trzymajcie kciuki, za to żeby Pani zadzwoniła :lol:

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Ja na dziś już kończę swoją obecność na dogo, bo w domu nie mam Internetu :angryy::mad: więc relacje z rozmowy z potencjalnymi domkami będę mogła zdać dopiero jutro

Trzymajcie kciuki, za to żeby Pani zadzwoniła :lol:


Masz nr tel do Reno? Mam nadzieje ze sie zjawi na watku dzisiaj
Ja mam nr ale glupio mi zawracac jej glowe

Dobrze zeby sie podjela obejrzenia domku i wtedy dopiero dogramy sprawe
Przepraszam ze tak sie asekuruje ale przy poprzedniej takiej adopcji via TV - troche za duzo bylo zwloki z decyzja...

Posted

Maszaberla napisał(a):
Pani ma na imie Ania, mieszka dokladnie w Łasku pod Łodzia

Jesli chodzi o transport Igora to Kris zadeklarowal ze zawiezie Igora osobiscie bo chce poznac p.Anie, oczywiscie z Igorkiem musialby tez ktos jechac w samochodzie - wiec kwestie transportu mamy zalatwiona

Cholera ja juz tu planuje jak glupia, mam nadzieje ze nie zapesze:oops:
ale nie moge usiedziec z wrazenia i teraz juz nawet zaczelam ryczec, ratujcie cioteczki bo sie calkowicie rozkleilam :placz:

Maszaberla, płacz. :loveu:
Nie wszystkie łzy są złe. ja też siedzę cała w purpurach i ze łzami w oczach.

Ja z Igorem i Krisem pojadę. Chciałabym zobaczyć i poznać Panią, jeszcze może jej coś dopowiedzieć.
Myślę, że i Ciocia Anouk w razie czego też będzie mogła pojechać, gdyby mnie nagle jakaś ch....ra zatrzymała w pracy na przykład :diabloti:

Widzisz Maszaberla, ja też już wszystko zapłanowałam w szczegółach :evil_lol:

A Igor jest psem wyjątkowym. Jak raz się na niego popatrzy to ten jego strach tak łapie za serce, że nie daje spokoju :shake:

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Maszaberla, płacz. :loveu:
Nie wszystkie łzy są złe. ja też siedzę cała w purpurach i ze łzami w oczach.

Ja z Igorem i Krisem pojadę. Chciałabym zobaczyć i poznać Panią, jeszcze może jej coś dopowiedzieć.
Myślę, że i Ciocia Anouk w razie czego też będzie mogła pojechać, gdyby mnie nagle jakaś ch....ra zatrzymała w pracy na przykład :diabloti:

Widzisz Maszaberla, ja też już wszystko zapłanowałam w szczegółach :evil_lol:

A Igor jest psem wyjątkowym. Jak raz się na niego popatrzy to ten jego strach tak łapie za serce, że nie daje spokoju :shake:


To ja juz stad uciekam bo teraz to juz mnie nie widac w ogole w tym jeziorze lez:placz:

Posted

Maszaberla napisał(a):
Masz nr tel do Reno? Mam nadzieje ze sie zjawi na watku dzisiaj
Ja mam nr ale glupio mi zawracac jej glowe

Dobrze zeby sie podjela obejrzenia domku i wtedy dopiero dogramy sprawe
Przepraszam ze tak sie asekuruje ale przy poprzedniej takiej adopcji via TV - troche za duzo bylo zwloki z decyzja...

nie mam telefonu do Reno, ale nie było jej chyba dziś na dogo cały dzień. Może wieczorem zajrzy.

Zaraz napiszę do osób z Mapy pomocy na Dogo :p

Posted

Maszaberla napisał(a):
Dobry pomysl

A ja wlasnie obejrzalam nagranie z dzisiejszego kacika, na stoliku stalo zdjecie Igorkowe to portrecikowe i p. Michal pokazal je pare razy:-)
Jutro Kris wstawi filmik

To ja sobie jeszcze na wątku zatańczę :cunao:
Wiwat Pan Michał :multi:

Posted

Negri_2008 napisał(a):

Zaraz napiszę do osób z Mapy pomocy na Dogo :p

Dobry pomysl

A ja wlasnie obejrzalam nagranie z dzisiejszego kacika, na stoliku stalo zdjecie Igorkowe to portrecikowe i p. Michal pokazal je pare razy:-)
Jutro Kris wstawi filmik

Posted

Nikt do mnie wczoraj nie zadzwonił :shake:
Ani Pani z Łodzi, ani ten drugi ewentualny domek.

Reno na razie milczy. Napisałam też do Czarodziejki. Cisza.

Słabo mi się spało :-?

Może to nie jest jeszcze "zły znak" :razz:

Posted

:crazyeye: tyle się wczoraj działo a ja żyłam w totalnej nieświadomości :crazyeye:
Może to i lepiej, bo bym chyba dzisiaj oka nie zmrużyła...
Igorku, cudo ty nasze, domek ci się szykuje!
Maszaberla :loveu: Kris :loveu: Jesteście kochani!

Negri - jak ja się cieszę, że uwzięłaś się na znalezienie domku dla Igora :loveu:

Mam nadzieję, że wizyta wypadnie pomyślnie. Zaciskam mocno kciuki!

Super by było jakby tę wizytę zrobiła Reno :razz:

Posted

Ra_dunia napisał(a):

Mam nadzieję, że wizyta wypadnie pomyślnie. Zaciskam mocno kciuki!

Super by było jakby tę wizytę zrobiła Reno :razz:


Niestety nie wiem jak bedzie wygladac sytuacja, mam nadzieje ze Pani nie zrezygnuje - nie ma niestety osoby, ktora moglaby wykonac wizyte przedadopcyjna:shake:

Zostala nam tylko ta Pani, to nasza jedyna szansa
Domek z Mazur zrezygnowal - Pani ma kota dominatora i boi sie czy zwierzaki doszlyby do porozumienia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...